Zmiana w standardach kursu drużynowych?

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 24 sie 2006, 19:03

Kurcze no szkoda tej dyskusji bo temat ciekawy i warty rozmow.
Na dowod tego ze sie nie obrazam tylko ciezko sie z niektorymi "dyskutuje" napisze jeszcze cos od siebie, sprobuje, moze po raz ostatni w tym watku...
Dominiku masz prawo posiadac wlasne zdanie, jednak my - osobe zwiazane pewnie od Ciebie bardziej z pierwsza pomoca podpowiadamy Ci - pielegniarstwo nie przejdzie. Jednym z najwazniejszych argumentow jest fakt ze:
NIE WOLNO podawac nam lekow naszym harcerzom - wydaje mi sie ze mam spore doswiadczenie jako instruktor, dzialam w druzynie wedrowniczej, jezdzilem na obozy wedrowne i na stacjonarne. NIGDY nie podalem zadnego leku harcerzowi, kto wezmie na siebie ta odpowiedzialnosc. WYobraz sobie sytuacje o ktorej pisal Lukasz kilkanascie postow wstecz gdy nagle dochodzi do wstrzasu anafilaktycznego. To nie sa sytuacje z kosmosu, bylem na obozie stacjonarnym na ktorym do takiego wstrzasu doszlo.
Zadaje to pytanie juz po raz 4-ty, pielegnio-entuzjasci wymiguja sie od odpowiedzi:
CZEGO KONKRETNIE CHCIELIBYSCIE UCZYC DRUZYNOWYCH Z ZAKRESU PIELEGNIARSTWA? - prosze o konkrety jesli to mozliwe.
No i pytanie nr 2 - kto bedzie szkolil naszych druzynowych z tego zakresu? bo nie sadze aby HSR sie na to zdecydowalo.
HSR rzeczywiscie skupia sie na pierwszej pomocy, nie jestesmy ekspertami od szkolenia z pielegniarstwa, jednak to samo uslyszysz od instruktorow PCK-u, PZMOT-u,Malty itd. Po co niepotrzebnie w dyskusji wrzucamy teksty ze instruktorzy HSR sa tacy i owacy i chcieliby wszystko zagarnac. Jesli mamy sobie nawrzucac to ja moge powiedziec ze jestes nieodpowiedzialnym instruktorem bo bierzesz dzieci na oboz bez pielegniarki i uwazasz ze jakos to bedzie.
W koncu wroce do meritum.
Moim zdaniem do kursu 8h (od razu mowie ze niekoniecznie musi to byc kurs HSR)moglibysmy dodac kilka tematow, ktore moga przydarzyc sie na biwaku czy obozie:
- cialo obce w nosie, uchu, oku
- wyciaganie kleszcza
- udar sloneczny
- odmrozenia
- odwodnienie organizmu(tego HSR nie uczy na 40h kursie)
- ukaszenie przez zmije
- zatrucie pokarmowe
- mierzenie temperatury(tego HSR nie uczy na 40h kursie)

Co jeszcze dorzucilibyscie do listy

Kurs 40h to naprawde nie jest dobry pomysl, napewno koniecznosc zdobycia blachy wg mnie odpada zupelnie. Po co tworzyc zapisy do ktorych trzeba bedzie wiecznie kombinowac furtki zeby druzynowy mogl byc druzynowym.


Skonczmy juz spory, wrzucajmy KONKRETY.
Stworzmy worek z pomyslami z ktorego zawsze mozna bedzie cos wyrzucic czy to przez glosowanie czy inny sposob.
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 24 sie 2006, 19:34

dziechu pisze:Moim zdaniem do kursu 8h (od razu mowie ze niekoniecznie musi to byc kurs HSR)moglibysmy dodac kilka tematow, ktore moga przydarzyc sie na biwaku czy obozie:
- cialo obce w nosie, uchu, oku
- wyciaganie kleszcza
- udar sloneczny
- odmrozenia
- odwodnienie organizmu(tego HSR nie uczy na 40h kursie)
- ukaszenie przez zmije
- zatrucie pokarmowe
- mierzenie temperatury(tego HSR nie uczy na 40h kursie)

Stworzmy worek z pomyslami z ktorego zawsze mozna bedzie cos wyrzucic czy to przez glosowanie czy inny sposob.
hej
Byłbym za tym - ale z uczeniem na kursie druzynowych - czyli rozbudową kursu o te zagadnienia. Łącznie oczywiście z odwodnieniem - co niestety może się łatwo zdarzyć i pomiarem temperatury (co moze być wskazówką do działania). Zatrucia pokarmowe jak najbardziej, być moze tez pierwsza pomoc na zatrucie / zjedzenie malo przyjaznych roslinek.

Zastanawiam się nad reakcjami uczuleniowymi - jest to w kursie 8h? A rzecz może być konieczna.

Acha: co wchodzi w skład: "Nagłe przypadki internistyczne - 45 min"? Cukrzyca, padaczka, wady serca? Zapalenie wyrostka robaczkowego?

No i zaburzenia z nurtu medyczno-psychologicznych, jak np. nocne moczenie - u nas raz się pojawiło u chłopca, co był pierwszy raz na obozie. Warto przekazać sposób postepowania.

Moze rzeczywiście 40 h to przesada, jesli większa część czasu poświęca się na symulacje wypadków. Ale taka pigułka wiedzy i umiejętności - IMHO jest wskazana, do realizacji na kursie. Ludzie naprawde różne stopnie wiedzy i poglądów wynosza z domu, lepiej nie zakładać, ze "coś winno być znane".

ROZUMIEM, ze rzecz nazwana "pielęgniarstwo" nie przejdzie. Ale ochrzcijmy to jako "zaawansowane zagadnienia z samarytanki". Bo o takie elementy tu chodzi, na pewno nie o zastepowania pielęgniarki, położnej, opiekę nad przykutymi do łózka, pomoc przy operacji czy badania profilaktyczne...

Na marginesie: osobiście podawałem dzieciom leki przepisane im przez lekarza. Mieliśmy przypadek przeziębienia na obozie (chłopak nocą w gorączce wyszedł w samych slipkach "sie ochłodzić" i sie doziębił), dostał leki. Moglismy go odwieść do domu, albo pielęgnować przez 3 dni.
Serwowałem też krople na żołądek, i to z własnej inicjatywy. Wiem, że pewnie złamałem wiele ustaw i kwalifikuję sie pod sąd, ale cóż...
Ostatnio zmieniony 24 sie 2006, 19:41 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 24 sie 2006, 20:44

Oczywiscie informacje odnosnie zatrucia pokarmowego obejmowalyby rowniez pierwsza pomoc w tych przypadkach.
Nagle przypadki internistyczne to napad drgawek(powiazane z padaczka), cukrzyca, problemy sercowe i kilka innych spraw.
Wyrostek robaczkowy w ramach 8h nie jest omawiany, ale zgadzam sie ze moznaby o nim wspomniec.
Moczenie nocne - mysle ze to mniej na kursie/zajeciach z pierwszej pomocy a bardziej na zajeciach z psychologiem podczas kursu druzynowych, ale napewno temat powazny i warto o nim pamietac.
Ciesze sie ze zaczyna cos konstruktywnego wynikac z tej dyskusji:)
Moze teraz inni sie dollacza? - co jeszcze dorzycamy do listy?
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 24 sie 2006, 23:49

dominik jan domin pisze:Na marginesie: osobiście podawałem dzieciom leki przepisane im przez lekarza. Mieliśmy przypadek przeziębienia na obozie (chłopak nocą w gorączce wyszedł w samych slipkach "sie ochłodzić" i sie doziębił), dostał leki. Moglismy go odwieść do domu, albo pielęgnować przez 3 dni.
Serwowałem też krople na żołądek, i to z własnej inicjatywy. Wiem, że pewnie złamałem wiele ustaw i kwalifikuję sie pod sąd, ale cóż...
??? Zaraz, zaraz... To pewnie skutek pory, ale jeśli lekarz poleca zażywać dziecku jakieś lekarstwo to naszym obowiązkiem jest dopilnować żeby to zrobił. Więc o co chodzi ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 25 sie 2006, 17:23

Zgadza sie, jesli dziecko bierze leki nalezy dopilnowac aby je wzielo, natomiast my sami nie mozemy zcecydowac jaki lek powinny byc podany dziecku. Podawanie leku przepisanego przez lekarza (takie rzeczy przed obozem powinny sie znalezc w karcie kwalifikacyjnej) to juz zupelnie inna sprawa.
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 26 sie 2006, 15:46

Tak sie zastanawiam dlaczego juz nikt nie chce dyskutowac w momencie gdy dyskusja nareszcie stala sie merytoryczna.
Odnosze wrazenie ze na tym forum niektorym zalezy tylko i wylacznie na tym aby walczyc, szukac powodow jak tu dowalic Harcerskiej Szkole Ratownictwa.
Rozumiem ze temat stal sie juz malo ciekawy bo na chwile obecna nie ma w nim walki...
Jesli jest jednak ktos komu zalezy na tym, zeby z tematu cos konkretnego wyniklo to prosze o dodawanie do ponizszej listy kolejnych propozycji, lub tez wrzucenie nowej ciekawszej opcji szkolenia dla naszych druyznowych.
Przypominam moja opcje:
kurs 8h + nastepujace tematy:
- cialo obce w nosie, uchu, oku
- wyciaganie kleszcza
- udar sloneczny
- odmrozenia
- odwodnienie organizmu
- ukaszenie przez zmije
- zatrucie pokarmowe
- mierzenie temperatury
- wyrostek robaczkowy
- ?????????????

Kurs taki zajalby 1 dzien na kursie druzynowych, czy myslicie ze taka opcja jest realna? Czy na kursie na ktorym jest bardzo napiety program mozna jeszcze wprowadzac 1 dzien szkolenia z pierwszej pomocy?
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 sie 2006, 15:52

reakcje uczuleniowe

więcej mi na razie do głowy nie przychodzi...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 26 sie 2006, 17:52

poparzenia, skręcenia, zwichnięcia, omdlenia
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 26 sie 2006, 20:04

Młody pisze:poparzenia, skręcenia, zwichnięcia, omdlenia
Proponuje druhowi zapoznac sie z zakresem materialu kursu podstaw pierwszej pomocy HSR (lub innej organizacji-kurs 8h). Dostepny na stronie www.hsr.pl.
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 27 sie 2006, 01:48

Trochę opacznie zinterpretowałem druha poprzedni post (#66). Już sobie wszystko wyjaśniłem :)

Proponuję wspomnieć jeszcze nieco nt. astmy.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2006, 01:58 przez Czytacz, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 27 sie 2006, 12:21

sikor pisze:Tak, to na pewno, tylko ma równiez tą właściwość że trzeba za to płacic. Gdzieś znajduje się granica. Tą granicę na dzień dzisiejszy określono w ZHP na 30 osób. Nie widzę powodów aby obóz drużyny musiał kosztować więcej niż może kosztować. Od tego mamy sprawności samarytańskie.
pozdrawiam
A na przykład dla mnie granicą nie są koszty, a bezpieczeństwo uczestników i chyba w tym się różnimy.
Mam tylko nadziej, że kiedyś z takich powodów nie dojdzie do tragedii. Bo ja osobiście miał bym problem z zajęciem się dzieckiem, które osa ugryzie w podniebienie, jeśli nie będzie dostępnej osoby mogącej podać odpowiednie leki.
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 27 sie 2006, 14:34

Młody pisze:Trochę opacznie zinterpretowałem druha poprzedni post (#66). Już sobie wszystko wyjaśniłem :)

Proponuję wspomnieć jeszcze nieco nt. astmy.
A ja znowu proponuje zapoznac sie z kursem 8h:)
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 27 sie 2006, 17:29

hmm.... zakresu kursu 8h nie znalazłem, natomiast w podstawach I pomocy HSR-u takowego tematu się nie dopatrzyłem.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2006, 17:30 przez Czytacz, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 27 sie 2006, 19:17

No to mamy 1-1 :), zagalopowalem sie z ta astma, bylem przekonany ze w ramach "interny" na kursie 8h powinno sie o tym mowic. Zwracam honor i dopisujemy do listy "DUSZNOSCI" (astma to choroba, my ich nie diagnozujemy)

dla wszystkich ktorzy beda mieli problem z odnalezieniem programu kursu 8h HSR wrzucam linka:
http://hsr.pl/www/index.php?option=com_ ... cdesc=DESC
hej
phm Jaro spod Giewonta HO

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 27 sie 2006, 21:59

Też mi się zdawało że powinno się mieścić w internie, ale coś mnie tknęło i zdecydowałem się sprawdzić :)

Rozumiem że kurs "podstaw" i "8h" to to samo :)
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”