kondycja HGR-ów i celowośc działania koordynatora

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 11 sie 2006, 08:02

czyli wg ciebie nikt nie moze podpisac umowy cywilno prawnej z PSP ??
Braci się nie traci

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 11 sie 2006, 08:30

W mojej bardzo subiektywnej opinii - sfrustrowane wypowiedzi na forum nie przystoją Koordynatorowi HGRów, członkowi Szefostwa HSR i niczego poza kolejną porcja frustracji nie wnoszą.

Myślę, że tego typu problemy można załatwić na x sposobów, a najprościej chyba na przyszłość podobne zachowania "super ratowników" przewidzieć i odpowiednio usankcjonować (choćby finansowo) - bo jak widać z powyższego Zawisza najwyraźniej nie jest patronem harcerzy - ratowników.
Łukasz Gocek

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 11 sie 2006, 08:36

choragiew na ta chwile podpisuje umowe w swoim imieniu przy ideowym poparciu zhp a realizatorem umowy jest podstawowa jednsotka organziacyjna hgr

nawet cyrek moze miec chwile slabosci i poczucia, ze jego praca wywalana jet w bloto i jest niepowaznie traktowany, bo na to nie zasluguje.
zreszta jak kazdy....
Braci się nie traci

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 11 sie 2006, 10:32

Niepoważne traktowanie nie jest podstawą do daleko posuniętych uogólnień i generalizowania bo taka reakcja sama w sobie ma mało z powagi... I kółeczko się zamyka.

Pozostaje pytanie czy wypowiedź Mariusza jest oficjalnym stanowiskiem Koordynatora czy "chwilą slabości"..?
Łukasz Gocek

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 11 sie 2006, 18:45

Cześć,

jestem na etapie załatwiania mam nadzieje ciekawego dla wszystkich zainteresowanych tematyką hgr-ów wywiadu na temat jednostek organizacji pozarzadowych w czasie katastrof, jak sie uda (nie obiecuje) powinien pojawić się eskulapie.

Co do samej sytuacji HGR-ów po kilkunastu rozmowach z kilkonastoma członkami HGR-ów ja widzę jedną możliwość być specjalistą. Jeżeli grupa będzie się specjalizowała w danej dziedzinie będzie wzywana. ;o) Ale myślę, że najgorszym możliwym rozwiązaniem jest specjalizowanie się w rat-med.

Pozdrawiam
Marek
Ostatnio zmieniony 11 sie 2006, 18:47 przez Marecki, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 12 sie 2006, 10:19

Lukas pisze:W mojej bardzo subiektywnej opinii - sfrustrowane wypowiedzi na forum nie przystoją Koordynatorowi HGRów, członkowi Szefostwa HSR i niczego poza kolejną porcja frustracji nie wnoszą.
Jestem sfrustrowany, bo sensowność wysiłków zarówno moich jak i pozostałych ludzi zaangażowanych w pracę dla HGR-ów trochę sie marnuje.
Forum to miejsce wyrażania opinii i dyskusji, dlatego własnie tutaj piszę, co myślę, piszę o nierzetelności, niesłowności, braku profesjonalizmu, o wszystkich negatwnych cechach HGR-ów, tych, które w mojej ocenie nie sa godne zaufania.
Nie ufam ludziom, którzy umawiaja się, dają słowo a potem, bez skrępowania nie realizują umowy.
Powiem wiecej, takie działanie skutecznie zniechęca mnie do dalszej wspólpracy z takimi jednostkami.
Moje wypowiedzi nie sa chwilą słabości, to oficjalne stanowisko Mariusza Cyrulewskiego, a co za tym idzie takze koordynatora HGR-ów, instruktora HSR, harcmistrza.... itd.

Nie mozna traktować poważnie ludzi, którzy zachowuja się niepoważnie? Prawda?
Takie zachowanie, oczywiscie bardzo uogólnione, nigdy nie przeszło by np.. w PSP czy innych powaznych instytucjach, natomiast w ZETHAPIE przechodzi, niekonsekwencja to chyba nasza najwieksza słabośc, ktorej my, swoim działaniem i postawą mowimy stanowczo NIE!!!
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 12 sie 2006, 11:25

bulon pisze:w imieniu hgru ktory zgodnie ze statutem jest podstawowa jednostka organizayjna.
Uwaga techniczna:
HGR nie jest statutową "podstawową jednostką organizacyjną".
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 12 sie 2006, 14:56

przyglądając się mojej pracy społecznej w ZHP i wyciągając wnioski ze wszystkiego, czy dobrego, czy złego i zawsze pytając siebie i innych: co spowodowało, że wyszło dobrze, co spowodowało, że wyszło źle dochodzę do wielu wniosków, ale podzielę się z Wami kilkoma :)

1.
jeżeli organizujesz imprezę harcerską, w której udział mają wziąść harcerze, których nie znasz, a wynik Twojego przedsięwzięcia od strony bądź to finansowej, bądź organizacyjnej, zależy od tego czy będzie min. X osób to:
- zawsze ustal termin zgłoszenia się, którego wyznacznikiem będzie wpłacona bezzwrotna zaliczka na Twoim koncie bankowym (np. hufcowym); dokumenty zawsze mogą dosłać z lekkim poślizgiem, jeżeli masz dla nich miękkie serce, na pieniądze nigdy nie czekaj

najcześciej jest tak, że jeżeli Twoja impreza kosztuje 400pln, a ktoś wpłaci zaliczkę 100pln i nie przyjedzie, to Ty w ostatnim momencie możesz zrezygnować z jego jedzenia, być może noclegu, a te 100pln wrzucisz do szufladki: organizacja zajęć przez zaproszonego super gościa, który kosztuje tyle samo bez względu czy będzie 5 uczestników czy 80

po drugie zaliczka ma tą wspaniałą właściwość, że osobie wyjeżdżającej lub rodzicom go utrzymującym, rozkładasz na raty koszty - oczywiście, jeżeli wpłata zaliczki jest na min. miesiąc przed

- zawsze, jeżeli robisz coś wyjątkowo pracochłonnego, ale nie wziązanego z ryzykiem finansowym, żądaj wpłacenia opłat(bezzwrotnych lub zwrotnych) tylko po to aby mieć pewność, że oni przyjadą - i niech to będzie wpłacone na miesiąc przed, a nie w dniu przyjazdu

2.

nigdy nie bój się powiedzieć - ODWOŁUJę IMPREZę , ale zrób to na miesiąc przed, a nie tydzień lub parę dni przed

dzięki temu zyskujesz:
- czas i pracę, gdyż w okresie przygotowań poprzedzający ostatni miesiąc, poświęciłeś na to ca. 10-20% całości czasu i pracy w zakresie przygotowań
- ci, którzy bardzo chcieli pojechać, a impreza się nie odbędzie, to wiedzą o tym z bardzo dużym wyprzedzeniem i mogą zmienić plany

3.

ustalaj miejsce imprezy w taki sposób, aby w miarę swobodnie mogło na nią przyjechać jak najwięcej osób, czyli środek Polski

chyba, że w tamtym miejscu jest coś wyjątkowego i niesamowitego, niespotykanego nigdzie indziej

na pewno tym wyjątkowym i niesamowitym, niespotykanym nigdzie indziej nie będzie:
- moja szkoła, bo za darmo
- moja harcówka, bo nietypowa
- moje okolice, bo ja jestem organizatorem i mi jest łatwiej - to Ty masz wyjść do ludzi, a nie ludzie do Ciebie
- niestety nie Perkoz, ani nie Głodówka (szczególnie na weekend) - dojazd fatalny i czasochłonny, chyba że koniecznie potrzebujesz Tatry do szczęścia, bo dobre widoki przez parę minut dziennie, gdy zajęcia będą intensywne i prowadzone w budynku, to zdecydowanie za mało

4.
bądź pewny za współpracowników, nie dawaj odpowiedzialnej funkcji osobom, których nie znasz lub ktoś z Twojego najbliższego otoczenia nie poręczy za nich lub żądaj rekomendacji na piśmie jego przełożonego
Ostatnio zmieniony 12 sie 2006, 15:02 przez dalkow, łącznie zmieniany 1 raz.

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 13 sie 2006, 12:31

Hej,

Tomku dzięki za dobre rady, ale myślę, że kto jak kto, ale Mariusz je zna. To po pierwsze po drugie nie problemem jest że jacyś harcerze, tylko harcerze aspirujący do miana ratowników i to najwyższego sortu i tu pojawia się problem.

Pozdrawiam
Marecki
Ostatnio zmieniony 13 sie 2006, 12:32 przez Marecki, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”