Co może BORM-owiec

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
tomekzhp
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 04 maja 2004, 20:31
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: tomekzhp » 13 lis 2004, 20:39

Nie ma żadnych uprawnień.
Kurs BORM jest kursem wewnętrznym ZHP a nie państwowym.
Ta sprawa regularnie wraca na forum...

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 24 lis 2004, 10:03

"Brązowy" BORM jest jedynie "dodatkiem" do dyplonu ukończenia kursu. Odpowiednikiem sprawności harcerskiej.
3.2. Odznakę "Ratownik Medyczny ZHP" w stopniu III (brązowym) otrzymuje harcerz starszy lub instruktor, który ukończył 15 lat, po pomyślnym ukończeniu kursu i zdaniu egzaminu.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 26 lis 2004, 12:17

Co daje BORM?

UMIEJęTNOŚć (bo nawet nie wiedzę) udzielania pierwszej pomocy, ratowania zycia.

W pogoni za gadżetami, papierkami, "uprawnieniami" zapominamy nieraz o sprawach zasadniczych.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 30 lis 2004, 20:07

yogii napisał:
hmm..co moze borm-owiec
moze...komus pomoc...musi komus pomoc...
chcesz miec uprawnienia idz na pck(nie chce nikogo urazic,ale na nic mi takie uprawnienia z taka wiedza jaka daje mi pck..do piet bormowi nie dorasta)
Ja bym tak na PCK i kursy, które tam są robione nie psioczył!!
A tak właściwie jak to jest, że to zwykle w ZHP, organizacji, która ma wychowywać uważamy się za lepszych o wszystkich innych zamiast doszukiwać się u nich pozytywnych cech. Ja osobiście mam bardzo dobre wrażenia po współpracy z tą organizacją.

Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 30 lis 2004, 20:12

Brakuje tu tylko wypowiedzi, że to pogotowie to na ratowaniu nie ma pojęcia, a o strażakach i ich marnej wiedzy lepiej nie mówić, za to nasze drużyny ratowniczo medyczne i pożarnicze powinny być dla nich przykładem!!

Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 30 lis 2004, 23:52

jeziorski napisał:
Brakuje tu tylko wypowiedzi, że to pogotowie to na ratowaniu nie ma pojęcia, a o strażakach i ich marnej wiedzy lepiej nie mówić, za to nasze drużyny ratowniczo medyczne i pożarnicze powinny być dla nich przykładem!!
No teraz już nie brakuje... Ten temat jest poruszany dość obszernie w innym wątku i lepiej niech tam zostanie.

Łukasz Gocek
Łukasz Gocek

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 01 gru 2004, 21:53

HGR vs PCK i prawie w każdym... niestety...

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 06 gru 2004, 20:53

yogii napisał:
hmm..co moze borm-owiec
moze...komus pomoc...musi komus pomoc...
chcesz miec uprawnienia idz na pck(nie chce nikogo urazic,ale na nic mi takie uprawnienia z taka wiedza jaka daje mi pck..do piet bormowi nie dorasta)
mowisz ze kurs PCK przy bormie to zasadniczo nic. A ja ci mowie ze jestem po kursie PCK i tym podstawowym i tym dla instruktorow i bez urazy ale borm jest przereklamowany.
Wiem co ci lezy na sercu, tak jak kiedys powiedzial jeden z bylych instruktorow HSR "Ratownicy ZHP uwazaja sie za lepszych nawet od pogotowia." . w sumie to ma racje. Nie mowie ze kursy PCK sa jakies full wypas, ale te bormu tez nie sa jakies takie znowu dobre. Pozatym nie wiem gdzie robiles kurs PCK, ale przynajmniej w grupie PCk gdzie ja dzialam kursy sa przygotowywane przez osoby ktore dzialaja w sluzbach medycznych.

Pozdrawiam.

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 06 gru 2004, 21:29

Dominium napisał:
mowisz ze kurs PCK przy bormie to zasadniczo nic. A ja ci mowie ze jestem po kursie PCK i tym podstawowym i tym dla instruktorow i bez urazy ale borm jest przereklamowany.
A ja mogę wymieć z tuzin kursów różnych rodzajów gdzie jeden jest lepszy od drugiego, z czasem zrozumiałem, że im więcej takich kursów zrobię im więcej się naczuczę tym będzie lepiej dla mnie, i dla tych których kiedyś będę ratował.
Dominium napisał:
Pozatym nie wiem gdzie robiles kurs PCK, ale przynajmniej w grupie PCk gdzie ja dzialam kursy sa przygotowywane przez osoby ktore dzialaja w sluzbach medycznych.
Czyli znów to samo: skoro instruktorzy HSR nie są zawodowcami do są beznadziejni tak??? Co za bez sens a ja mogę wymieć kilkanaście ekip(harcerskich) w których działają zawodowcy i co z tego drogi druhu???
Czy to znaczy że jednyną słuszną drogą w pierwszej pomocy jest bycie zawodowcem...
Kolejna bzdura.
Nie mam siły już słuchać wypowiedzi ten kurs jest lepszy od tego a tamten od "s...tego". Zdobywajmy więdzę a nie licytujmy się.
Jakbym czytał grupę dyskusyjną z "nurkowanie" która federacja lepsza PADI czy CMAS... (najczęściej się wtedy odzywają ludzie którzy skończyli jeden kurs i chca poszpanować i po udowaniać że ich jest najlepszy)... A najbardziej się śmieją Ci którzy są nurkami technicznymi. ;o)

Pozdrawiam wszelkiej maści ratowników tych najlepszych, tych przereklamowanych, tych gorszych i tych jedynie slusznych.
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 08 gru 2004, 16:27

chyba sie Druhu nie zrozumielismy. Chodzilo mi oto ze nie wazne jest gdzie sie uczymy. Wazne jest to ze pomagamy, albo przynajmniej chcemy pomagac. To co napisalem mialo byc dla kontrastu. Czy to jest wazne gdzie robimy kursy? znam grupy ktore nie maja nic wspolnego z zhp czy pck, a sa naprawde dobre w tym co robia.

Pozdrawiam...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”