gdzie i kiedy zawody

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
waciak

Post autor: waciak » 15 sty 2004, 20:34

harry olsztyn napisał:
po pierwsze nie mogę odchylić głowy do tyłu z tego powodu że nie sprawdziłęm keręgosłupa (bo kręgosłuopa sięnie sprawdza wg. PCK)
Jeszcze raz powtórzę że szyje się sprawdza, instruktorom PCK chodzi pewnie o nie sprawdzanie kręgosłupa w odcinku "pod plecami". (dlaczego tak, napisał już wyżej Sebastian)

Po prostu istnieją dwa rodzaje badania poszkodowanego:

Pierwsze jest to badanie „szczegółowe” (mniej więcej takie które uczymy w HSR) – które ma na celu wykrycie WSZYSKICH nawet najmniej znaczących urazów (stąd badanie obojczyków, barków, pleców (kręgosłup), palców u rąk)

Drugie (te które ostatnio zaczyna uczyć PCK) jest to badanie wstępne „urazowe” które ma na celu wykrycie tylko urazów które bezpośrednio zagrażają życiu. Wychodzi się tutaj z założenia że czynności które opóźniają dostarczenie poszkodowanego do szpitala (czy przyjazd karetki) trzeba pominąć.


--
pwd. Michał Kędziora
HGR "Starówka" (a w wolnych chwilach www.grm.wroclaw.pck.org.pl :)

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 17 sty 2004, 22:56

Michał napisał:
nie włożenie kapoków podczas podpłynięcia do poszkodowanego, brak rękawiczek i okularów ochronnych, a nawet nie zapięcie pasów w karetce (oj tak tu się straciło trochę punktów),
_ _ _ _ _ _ _ _


Szczerze Ci powiem, że organizując Zawody HSR staraliśmy się wzorować na pewnych rozwiązaniach z zawodów w ratownictwie drogowym organizowanym przez Medycyne Praktyczną.

Między innymi na zawodach HSR- za wejście łodzi (pontonu) sędzieowie mieli dyskwalifiokowac cały zespół. To znaczy, że jak chociaż jedna osoba nie ubrała kapoka, albo weszło o jedną osobe więcej niż było kapoków - to konic punktu i juz dalej sie nie bawimy.

I dopiero teraz dygresja - bo z zadowoleniem trzeba powiedzieć, że żadnemu zespołowi sie taka przygoda nie przytrafiła... :)

Na szczęscie.

Pozdrawiam

Rafał Klepacz
Komendant V Ogólnopolskich Zawodów ZHP w Ratownictwie.
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 25 sty 2004, 15:01

waciak napisał:

Ale najpierw zdecydowanie się nie zgodzę z opinią przedmówcy co do wymagań:

Wcale nie trzeba było przyjechać karetką!! Były też „zwykłe” samochody, a nawet ratownicy na motorach! (a jako ciekawostkę mogę powiedzieć że jak pytaliśmy się organizatora czym możemy przyjechać to dostaliśmy odpowiedz że może być nawet wóz drabiniasty czy taczka, bo nie o to w tych zawodach chodzi kto ma ładniejszą karetkę:), a o umiejętności.

Co do posiadania sporej ilości sprzętu, to też nie tak, bo podczas całych zawodów zużyliśmy 3 bandaże, 1 gazę opatrunkową, 4 koce nrc. A inny sprzęt który był potrzebny podczas zawodów to AED (automatyczny defibrylator który można było wypożyczyć na miejscu), kombituba (taki zestaw do bezpiecznej intubacji dla żółtodziobów), i 1 komplet do wkłuć (na zawodach symulowało się wkucia)

A napisałem to dlatego bo odnoszę wrażenie że dla jednej z ekip (przez grzeczność nie wymienię nazwy:) zależało bardziej na tym by przyjechać super karetką z super sprzętem a zapomnieli że to nie jest najważniejsze.


Mam nadzieję, że nie myślisz o ekipie Harcerskiej Grupy Ratowniczej "POMORZE", która na zawodach reprezentowała HSR - zapeniam, że dla nas przyjazd karetką wcale nie był najważniejszy, we wcześniejszym poście posłuzyłem sie pewnym uproszczeniem pisząc o karetce i sprzęcie.
Uważam, że jak na możliwości HGR-ów działających w Polsce wymagania były spore - trzeba było przyjachać własnym samochodem (ok. nie koniecznie karetką) - z informacji jakie posiadam żaden z HGR-ów nie dysponuje pojazdem.
Odnośnie sprzętu - jak zauwazyłeś oceniano wszystko, np. brak odpowiedniego sprzętu do segregacji medycznej (tak było w karcie ocen), tak więc trochę sprzetu trzeba było mieć. My oprócz wymienionych przez ciebie materiałów używaliśmy zestawu do tlenoterapii, worków samorozprężalnych dla dorosłych i dzieci, zestawu do intubacji, deski ortopedycznej, kołnierzy stabilizujących, zestawu do intubacji, zestawu porodowego, stetoskopów, aparatu do mierzenia ciśnienia, itd... - więc jednak trochę sprzętu trzeba było mieć. Tu znów odwołam się do stanu posiadania HGR-ów, w tym względzie jest lepiej, jest kilka grup, które takim sprzętem dysponują - dokładnie 3.
Zgadzam się, że umiejętnosci są najwazniejsze, zresztą przekonaliśmy się o tym na zawodach, w których twoja ekipa wygrała - szczere gratulacje (z lekką nutką zazdrości).
W przyszłym roku też wystartujemy i mam nadzieję, powalczymy o tytuł zwycięzcy.
Pozdrawiam cały HGR STARÓWKA


[Edytowany przez CYREK1 dnia 25.01.2004 o 15:01 ]

[Edytowany przez CYREK1 dnia 25.01.2004 o 15:02 ]
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 29 sty 2004, 10:39

REKLAMA - REKLAMA - REKLAMA

III Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Medycznym i Drogowym odbędą się w dniach 16 - 19 września 2004 r.
Więcej na stronach Instytutu Ratownictwa Medycznego www.mp.pl/ratownictwo
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

dziechu
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 28 wrz 2002, 12:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziechu » 20 mar 2004, 21:47

hej!
Wiadomo coś może na temat zawodów w Kielcach, które ponoć mają się odbyć w terminie 16-18 kwiecień?
phm Jaro spod Giewonta HO

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”