co to jest HGR?

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Zablokowany
Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 15 gru 2003, 13:11

To nie prowokacja.

Bralem ostatnio udzial w dyskusji na temat HGR-ów i - szczerze powiem - złapałem sie na tym, że nie bardzo wiem co one (HGR-y) robą. Dlatego bardzo prosze o przybliżenie tematu, a zwłaszcza przykładowych działań HGR-ów.

Pozdrawiam

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 16 gru 2003, 15:05

Tyle HGR u nas a nikt nie raczy odpowiedzieć... hmmm... zastanawiające???
Pozdrawiam
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 16 gru 2003, 20:54

No dobrze to ja pierwszy... Skoro inni się nie rwą do odpowiedzi.
HGR "Rzeszów" jest stosunkowo nieliczną grupką "zapaleńców". W takim składzie i kształcie działamy od roku.
Co robimy?
Staramy się "dopasować do zapotrzebowania" na takich własnie "zapaleńców", a konkretnie:
1. Zabezpieczamy większość imprez masowych o różnym charakterze (od kościelnych, poprzez sportowe, a na koncertach kończąc).
2. Organizujemy pokazy ratownictwa przedmedycznego (ostatni pokaz obejmował współdziałanie grupy ze służbami "systemowymi").
3. Prowadzimy kursy i szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej dla osób indywidualnych, grup wolontariackich i innych firm. (staramy się w ten sposób sfinansować nasze działania).
4. Ponieważ w skład HGR "Rzeszów" wchodzi kilku instruktorów HSR prowadzimy również kursy BORM dla harcerzy.

To w zasadzie tyle. Nie będę pisał o planach na przyszłość, bo... nie chcę zapeszyć. ;p
Mogę tylko zapewnić wszystkich czytelników, że są (plany) ambitne.

Pozdrawiam.

Łukasz Gocek

HGR "Rzeszów"
Łukasz Gocek

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 16 gru 2003, 23:53

No dobrze to ja pierwszy... Skoro inni się nie rwą do odpowiedzi.
HGR "Rzeszów" jest stosunkowo nieliczną grupką "zapaleńców". W takim składzie i kształcie działamy od roku.
Co robimy?
Staramy się "dopasować do zapotrzebowania" na takich własnie "zapaleńców", a konkretnie:
(...)
_ _ _ _ _ _ _


Dzieki za odpowiedz. Nic nie napisales o Waszej sluzbie na wyciagach narciarskich :)

A szkoda, bo to naprawde cos wartościowego.

Pozdrawiam

Rafal
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 17 gru 2003, 02:35

Rafal napisał:
Nic nie napisales o Waszej sluzbie na wyciagach narciarskich :)

A szkoda, bo to naprawde cos wartościowego.
Z wyciągami narciarskimi jest tak, że ciągle zmieniają właścicieli, a właściciele zdanie. Raz nas chcą - raz nie, ale i tak gdy tylko spadnie śnieg ubieramy nasze kurtki, bierzemy plecaki-apteczki, przypinamy narty i jeździmy na własny koszt. To też jakaś promocja... :)
Miałem nie pisać o planach na przyszłość, ale tylko jeden malutki... :)
W styczniu (jak wszystko dobrze pójdzie) zaczniemy służbę jako jednostka ratownictwa drogowego Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Bardzo bym chciał żeby to "wypaliło". Nasi strażacy mają sprzętu odwrotnie proporcjonalnie do pojęcia co z nim można zrobić. :)

Pozdrawiam.

Łukasz Gocek
Łukasz Gocek

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 25 maja 2004, 00:00

Postanowiłem odkurzyć nieco ten wątek. Chciałbym ponowić pytanie postawione przez dh Rafała. Co to jest HGR? Jeśli ktoś się znajdzie chętny do udzielania odpowiedzi to proszę - nie piszcie regułek. Raczej napiszcie co Wasze HGR robią - jak działają, albo co powinny robić wg Was? Interesują mnie również wypowiedzi osób nie związanych z żadną grupą ratowniczą, ani nawet z ratownictwem :) Napiszcie proszę jakie są Wasze wyobrażenia.
Bo jak na razie w temacie Harcerskich Grup Ratowniczych trwa jakieś dziwne milczenie. Zastanawiam się czy wszyscy ratownicy - członkowie HGR-ów są tak zapracowanymi ludźmi i nie mają czasu na forum, czy może HGR-ów jest tak mało, że wcale ich nie widać i nie słychać, a może w końcu nikt nie wie jak ma wyglądać wzorcowe działanie HGR???

Pozdrawiam
Łukasz Gocek
Łukasz Gocek

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 25 maja 2004, 11:18

Czym dla mnie jest HGR?...
Trudne pytanie, ponieważ ja rozumiem sens HGR jako jednostki która poprzez współpracę ze służbami zawodowymi (szkolenia, ćwiczenia, kursy) doprowadza do takiej sytuacji w której np. będzie powódź to ten HGR idzie działać ratować ludzi w pierwszej linii.
Niestety z tego co się orientuję to żadna ze służb nie weźmie (przepraszam za takie stwierdzenia ), małych ,biednych harcerzy do akcji ponieważ nie są specjalistami w żadnej z dziedzin. Co z tego że oni wiedzą że Ci harcerze potrafią, jeżeli później w razie wypadku wszyscy będą wieszać psy na tych służbach.

Więc ogólnie HGR jako jednostka która się szkoli i działa w miarę swoich możliwości działa (obsługa imprez, jakieś patrole np. HGR[w sumie to chyba nie mogę Was tak tytułować] Rzeszów na stokach,) jest sensowne tak hmmm resztą pozostaje dla mnie tajemnica.

Tylko tu się rodzi pytanie po co ta wielka nazwa Harcerska Grupa Ratownicza, w ogóle ostatnio to mam takie przedziwne wrażenie szczególnie po V Ogólnopolskich Zawodach Ratownictwa ZHP w Perkozie, że HGR to przerost form na treścią, nie chcę tu wywołać jakiejś burzy, ale sytuacja w której na punkt wchodzi ekipa w cudownych ubraniach z jeszcze cudowniejszymi napisami "RATOWNIK" które świecą na 10m, wyciąga poszkodowanego następnie otwiera apteczkę a właściwie ogromny plecak i nagle ku mojemu ogromnemu zdziwieniu wyciąga butlę z tlenem (myślę sobie super, nie ma co w ogóle z nimi dyskutować są nieźli), aż tu nagle po położeniu poszkodowanego na wznak przykładają maseczkę, po jakiś 10 s pada hasło ułożyć go w pozycji bocznej... hmm po co to przecież w koło 6 ratowników nawet jeżeli zaczął by się krztusić to można go spokojnie obrócić (chodziło o topielca), ale skoro padło hasło to tak też się stało poszkodowanego obrócono maseczka z ust wylądowała na czole... zresztą potem problem był z ponownym nałożeniem maseczki dlatego że przy obracaniu poszkodowany został położony na wężu, nie mówiąc już o tym że trzeba by się naprawdę doszukiwać na tych skafandrach jakiegoś znaczku że to są harcerze. Ale o tym że tego nie widać u niektórych HGR była już mowa w innym wątku.

Kończąc ten przydługawy monolog, uważam że sens istnienia tworów o nazwie HGR jest odrobinę chybione, żeby nie powiedzieć nie trafny, mamy tyle innych form działania w ZHP że chyba coś by się znalazło.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki

P.S Nie chciałbym żeby ktoś to co napisałem brał do siebie po prostu nie rozumiem sensu istnienia HGR choć obawiam się że długo nie doczekam się wiadomości.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 25 maja 2004, 14:30

hmm...
Był ktoś kompetny do odpowiedzi na pytania zadane w tym temacie ale chyba nie miał czasu na nie odpowiedzieć...

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

czubaka

Post autor: czubaka » 25 maja 2004, 16:49

Witam.Osobiscie zgadzam sie z Mareckim że pomysł Hgr-ow jest troche nietrafiony.Kiedyś myślałęm że to świetna sprawa że będziemy biegac w czerwonych kubraczkach że wpadniemy w czasie np. powodzi powiemy jestesmy HGR i puszczą nas do akcji, ale niestety tak nie jest.Najczesciej nasza rola jako harcerzy ratownikow ogranicza sie do udzielenia pomocy czlowiekowi ktory przy nas ulegnie wypadkowi,lub obstawiania imprez(glownie ewakuacja z tlumu) ale nie sadze żeby HGR zoistał poproszony do udziału w akcji ratoniczej co najwyzej worki z piaskiem nosic ale do tego nie musimy sie nazywac HGR .Może nie doceniam mozliwosci przebicia niektowych HGR-ow.Wydaje mi sie ze wiekszosc z tych hgrow ktore sie "wybily" i wspopracuja z PSP, PR itp sa tworzone w glownej mierze przez studentow medycyny/sluchaczy studium medycznego lub poprostu przez ludzi przeszli szkolenia na stopnie bycia ratownikiem w danej organizacji z ktora wspolpracuja..Moim zdaniem jeżeli ktoś chce brać udział w akcjach ratowniczych to niech wstąpi do GOPR-u zacznie pracować PSP, studiować medycyne badz ratownictwo medyczne.Po co sie rozdwajac miedzy ogranizacje??miec papier PSP a dzialac jako HGR?? nie lepiej pojechac do pozaru i naporawde sie sprawdzic??Tak na zakonczenie to chyba hrcerstwo nie ma na celu tworzenia nowej sily ratowniczej w Polsce, tak mi sie tylko wydaje:).Pozdrawiam wszystkich

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”