Szukam osóbek z Z.H.P. Chorzów :)

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
Zablokowany
Maciejek21

Post autor: Maciejek21 » 18 wrz 2003, 16:04

Wybaczcie proszę....Oczywiście, że skrócić ZHP pisze się bez kropek po poszczególnych literkach... Wielkie sorki dla wszystkich, których to dotknęło, ale nie zrobiłem tego umyślnie a jedynie z niewiedzy...chciałbym być harcerzem, ale jeszcze nim nie jestem...mam nadzieję że to kwestia niedługiego czasu.... Pozdrawiam...3majcie się cieplutko...papa

--
Maciek

Oleńka....
Nowicjusz
Posty: 47
Rejestracja: 19 paź 2003, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Oleńka.... » 13 lis 2003, 16:29

jejku jejku jejku! nie wiem jak w Chorzowie ale z tego co wiem po skrócie ZHP nie pisze sie kropek - zastanów się zanim napiszesz coś bo tylko wstyd by mi było... :P sory ale coś sie we mnie wzburzyło
pozdrawiam!
pwd Ola Depczyńska
drużynowa 54 ŁDH
Hufiec Łódź-Polesie

Maciejek21

Post autor: Maciejek21 » 19 lis 2003, 08:02

Wybaczcie proszę....Oczywiście, że skrócić ZHP pisze się bez kropek po poszczególnych literkach... Wielkie sorki dla wszystkich, których to dotknęło, ale nie zrobiłem tego umyślnie a jedynie z niewiedzy...chciałbym być harcerzem, ale jeszcze nim nie jestem...mam nadzieję że to kwestia niedługiego czasu.... Pozdrawiam...3majcie się cieplutko...papa

--
Maciek

zablocka

Post autor: zablocka » 28 sty 2004, 19:44

Oj, Rojek, przesadzasz z tymi sektorami! Ja bylam wniebowzięta - nie musiałam łazić między linkami. A że mieszkaliśmy blisko ogniska na skrzyżowaniu dróg - tym lepiej.. Zawsze mieliśmy świeże wiadomości od HSP ;-) Kwestie sanitarne - hmm... może faktycznie będą krzyczeć, ale ja popieram. Głupio tak jedną ręką trzymać czuprynę, a drugą - rynnę, żeby nie spadła. Że nie wspomnę o druhu, który zlał nas zimnym strumieniem wody przy wlewaniu jej do zbiornika, brrrrr, w Augustowie jest wystarczająco zimno ;-) No i ogniobranie... czy musi być?? Pozdrawiam i CZEKAM !!!

--
.::ja, yhm::.

zablocka

Post autor: zablocka » 28 sty 2004, 19:45

Oj, Rojek, przesadzasz z tymi sektorami! Ja bylam wniebowzięta - nie musiałam łazić między linkami. A że mieszkaliśmy blisko ogniska na skrzyżowaniu dróg - tym lepiej.. Zawsze mieliśmy świeże wiadomości od HSP ;-) Kwestie sanitarne - hmm... może faktycznie będą krzyczeć, ale ja popieram. Głupio tak jedną ręką trzymać czuprynę, a drugą - rynnę, żeby nie spadła. Że nie wspomnę o druhu, który zlał nas zimnym strumieniem wody przy wlewaniu jej do zbiornika, brrrrr, w Augustowie jest wystarczająco zimno ;-) No i ogniobranie... czy musi być?? Pozdrawiam i CZEKAM !!!

--
.::ja, yhm::.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”