Chusta - problem

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 03 cze 2009, 22:55

A czemu mialbym sie odrywac od tego co polskie? :)
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 cze 2009, 08:02

Rany Julek... Ale jesteście dziwni. Oczywiście że małe chusty to bzdura. Chustę nosi się po coś jeszcze niż tylko identyfikacja jednostki. My szyjemy sobie chusty i tyle. W terenie potrzebne bywaja różne rzeczy. I to zarówno zuchom jak i harcerzom. Kupić kawałek materiału, przyciąc i obszyć to naprawde żadna filozofia. Jedyny problem to powtarzalnosc materiału ale jak sie dobrze poszuka to sie znajdzie zawsze coś zblizonego.
A od własnych przyzwyczajeń warto się odrywać, zwłaszcza jeśli przyzwyczailiśmy się do czegoś co jest głupie, a przyzwyczajenie wynika z warunków które kiedyś zaistniały ale dziś już są tylko wspomnieniem.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 04 cze 2009, 09:18

[quote=""sikor""]A od własnych przyzwyczajeń warto się odrywać, zwłaszcza jeśli przyzwyczailiśmy się do czegoś co jest głupie, a przyzwyczajenie wynika z warunków które kiedyś zaistniały ale dziś już są tylko wspomnieniem.[/quote]
Czemu noszenie chusty jaka nosili czlonkowie mojej druzyny przez 85 lat ma byc glupie ? Gdzie jest element tradycji ?
Ostatnio zmieniony 04 cze 2009, 09:18 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 cze 2009, 09:46

Łukasz, a jesteś pewien, że nosili przez 85 lat chusty o takich wymiarach? Chłopakom chodzi o to, że od pewnego czasu nosimy chusty zuchowe (czyli o mniej więcej połowę mniejsze), a nie harcerskie. Ja jeszcze na przełomie lat 70-80 nosiłem chustę, z której dało się wykonać temblak i nawet uczyliśmy się na zbiórce jak to zrobić. Z obecnie powszechnie używanej nie zrobisz nawet chustki na głowę.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 04 cze 2009, 11:24

Tyle że "przedwojenne" mundury miały troszkę większe kołnierzyki dzięki czemu "duże" chusty "się mieściły"
( jeszcze niedawno część środowisk krowoderskich nosiła "przedwojenne" mundury szyte w latach 70-tych przez CSH dla ZHPpgk, lub wzorowane na nich ).
Normalne mundury CSH były szyte pod chusty "zuchowe", więc niektórzy mieli własne "chusty galowe" specjalnie wycięte "na karku", by pasowały do mniejszych kołnierzyków.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 04 cze 2009, 17:17

Maciek P pisze:Łukasz, a jesteś pewien, że nosili przez 85 lat chusty o takich wymiarach? Chłopakom chodzi o to, że od pewnego czasu nosimy chusty zuchowe (czyli o mniej więcej połowę mniejsze), a nie harcerskie. Ja jeszcze na przełomie lat 70-80 nosiłem chustę, z której dało się wykonać temblak i nawet uczyliśmy się na zbiórce jak to zrobić. Z obecnie powszechnie używanej nie zrobisz nawet chustki na głowę.
Jestem pewien - zdjecie sprzed 75 lat.
http://nasza-klasa.pl/school/154423/1/gallery/7
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 cze 2009, 20:49

LukaszCK pisze:
Maciek P pisze:Łukasz, a jesteś pewien, że nosili przez 85 lat chusty o takich wymiarach? Chłopakom chodzi o to, że od pewnego czasu nosimy chusty zuchowe (czyli o mniej więcej połowę mniejsze), a nie harcerskie. Ja jeszcze na przełomie lat 70-80 nosiłem chustę, z której dało się wykonać temblak i nawet uczyliśmy się na zbiórce jak to zrobić. Z obecnie powszechnie używanej nie zrobisz nawet chustki na głowę.
Jestem pewien - zdjecie sprzed 75 lat.
http://nasza-klasa.pl/school/154423/1/gallery/7
Przyjrzyj się. Ja mam wrażenie, że ona jest podwójnie złożona.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 18 cze 2009, 14:00

własnie tutaj chodzi głównie o funcjonalność... z obecnej chusty to ledwo jakąś apaszkę na szyje zrobisz a nie temblak, jak masz opatrzyć komuś zranioną rękę czy nogę to cięśko bedzie tak małą chustą, nawet na głowie sie nie da jej zawiązać jak chcesz sie osłonić przed słońcem. Można by wiele jeszcze przykładów wymieniać. Jesli dla kogoś ważniejsza jest tradycja ( dla mnie tradycją są kolory druzyny i krój chusty a nie ich wymiary ) niż funkconalność to nikt z tą osobą sie nie bedzie kłucił ale praktycznie rzecz biorąc warto czasem iść na ustępstwa...

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 18 cze 2009, 14:01

Miło się zgodzić.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Michmis
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 05 kwie 2007, 08:59
Lokalizacja: 96 PDW "Wahata" im. gen. Włady
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Michmis » 17 sie 2009, 12:17

Czy ktoś z was ma może wymiary przykładowej chusty skautowej dla dorosłego? Znalazłem gdzieś, że to w przybliżeniu połowa kwadratu o boku ok. 81 cm.

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 18 sie 2009, 21:11

każda z tych jakie mam jest nieco inna ale mieszczą się w przedziale 80-90 cm :)

Mogę tak z ciekawości zapytać do czego potrzebne ci wymiary ?

Michmis
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 05 kwie 2007, 08:59
Lokalizacja: 96 PDW "Wahata" im. gen. Włady
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Michmis » 18 sie 2009, 21:14

Dzięki wielkie. Cóż, po prostu robić będę chusty, bo te dostępne w sklepach wydają mi się mimo wszystko małe, a naprawdę chciałbym nosić je na koszulce. Chusta mojej drużyny np. przy mundurze sama w sobie wydaje mi się krótka i czuje się wtedy jak jakiś wyrośnięty zuch jeśli wiesz co mam na myśli ;)

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 19 sie 2009, 08:18

rozumiem :)

Czy to może wędrownicza drużyna? Jeśli tak polecam również krajki :)

arex30
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 21 lis 2009, 09:02
Lokalizacja: 95GDH "CYTADELA"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: arex30 » 21 lis 2009, 09:58

ojojojo
Mnie daaaaaaawno temu uczyli ze chusta powstała z połowy chusty medycznej.
Cytat :
"Chusta trójkątna – bawełniana chusta w kształcie trójkąta równoramiennego najczęściej o wymiarach 96 x 96 x 136 cm"
Z takiej chusty powstają dwie chusty harcerskie :)
Moja pierwsza chusta była taka w kolorze pomarańczowym ( co to za kolor )
Ostatnio zmieniony 21 lis 2009, 09:59 przez arex30, łącznie zmieniany 1 raz.
To co jest piękne jest zawsze w naszej duszy więc nie mów że pustkę nosisz w sobie zerknij w głąb siebie a dostrzeżesz tam piękno całego świata.
Pwd. Arkadiusz Brych HO
Członek KRH Hufca
Drużynowy 95GDH "Cytadela" im mjr Henryka Dobrzańskiego "HUBAL"
Członek Założyciel Kręgu Starszyzny "Odrodzenie"

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”