Mundur harcerski...

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
dżaro

Post autor: dżaro » 03 lip 2003, 20:17

nie bardzo wiem gdzie poruszyc ten wątek ale mam pytanie. gdy drużyna zakańza działalność czy jej majątek jest przejmoany przez hufiec? przez majątek rozumiem w tym wypadku sprzęt sportowy itp
jesli tak to czy istnieje mozliwosc odsprzedania lub przekazania sprzetu szczepowi?
wazne!!!


--


agacia:)

Post autor: agacia:) » 25 sie 2003, 12:58

u nas najczęściej spalają się na milczku... a róża wiatrów to coś takiego że wyznaczasz sobie punkt na któym stoisz no i robisz sobie od tego takie strzałeczkii zaznaczasz ciekawe punkty na tym terenie gzdie jesteś. no i trzeba tez opisać co nieco ten teren, rośliny, zwierzęta itp. itd etc.

--
witaj szkoło......

agacia:)

Post autor: agacia:) » 25 sie 2003, 13:02

u nas najczęściej spalają się na milczku... a róża wiatrów to coś takiego że wyznaczasz sobie punkt na któym stoisz no i robisz sobie od tego takie strzałeczkii zaznaczasz ciekawe punkty na tym terenie gzdie jesteś. no i trzeba tez opisać co nieco ten teren, rośliny, zwierzęta itp. itd etc.

--
witaj szkoło......

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 29 sie 2003, 13:41

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 29 sie 2003, 19:29

My mamy chusty czarne, a w odległości ok. 5 cm od brzegu naszyte dwie tasiemki - żółtą i czerwoną (uzasadnienie nie brzmi bynajmniej, że jesteśmy jakimś oddziałem Bundeswehry, ale zółty i czerwony to barwy Warszawy).

Naramienniki obszywamy - od strony ramienia bezpośrednio przy brzegu mamy naszyte takież same tasiemki.

Problemu z myleniem się ze stopniami raczej nie mamy - z racji wieku i stażu wszyscy mają stopnie min. wędrowniczki/HO.

A generalnie - uważam, że naramienniki nie muszą być koniecznie obszywane (to co napisał Mroofczyk - mylenie się stopni - może mieć miejsce), chociaż na pewno ładniej to (przynajmniej w naszym wypadku) wtedy wygląda.

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 01 wrz 2003, 17:00

Chusty mamy czarne...
Wychaftowane ładne źródełko z białymi kamieniami i niebieską wodą. Pagony nieobszywane. Własnoręcznie robione przez osoby do tego wyznaczone.
Mamy tzw. długie pagony znaczy, że nie gotowe, tylko takie, na których zmieszczą się bez problemu 3 belki.
ROgatywki w ogóle nie nosimy pod pagonem. Jak siedzimy w kręgu rogatywki zawsze leżą przed nami, jak siedzimy przy ognisku, rogatywki leża spokojnie na naszych głowach. Czarne Getry z białymi paskami, białe wywijki...
Troche szablonowo:)
Pozdrowienia.
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

Martyna
Użytkownik
Posty: 93
Rejestracja: 29 wrz 2003, 14:47
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Martyna » 07 paź 2003, 14:38

należysz do drużyny wodniackiej. ja też. ja nosze beret przytroczonu do prawej sznurówki, bo nie mamy przy tych mundurach pagonów. co do "plam" na spodniach to istnieja przecież drużyny, które noszą mundury take same lub podobne do żołnierskich. a do ztykłego munduru nie powinno się ich nosić.

właśnie weszłam na stronkę waszego szczepu. chciałabym ci powiedziec, że my mamy inne mundury!!

czuwaj!

[Edytowany przez Martyna dnia 07.10.2003 o 15:42 ]

[Edytowany przez Martyna dnia 07.10.2003 o 15:45 ]
58. ŁWDH "Rzeka"
Szczep 58. ŁWDH

agace
Użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2003, 20:16
Lokalizacja: 48 LDH Araukanie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: agace » 29 gru 2003, 15:29

W drużynie nie obszywamy pagonów. Nie wiem dlaczego... natomiast w gromadzie mamy pomarańczowe pagony z czarnym obszyciem (tak jak chusta).
W jednej drużynie zamiast obszycia składaliśmy dwie chusty - granatową i błękitną. Błękitną się otrzymywało, gdy rada uznała, że się zasłużyło. Podobnie w innej otrzymywało się chustę "z ornamentami" (czarny szlaczek dookoła).
"zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną" (k.wierzyński)

pwd. Agnieszka Ciesiołkiewicz
48 LDH "Araukanie"

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 05 cze 2004, 21:43

U mnie sprawa z mudnurem wyglada tak: w druzynie staroharcerskiej nosimy granatowe bererty z owijkami lewa w kolorze sznura a prawa w kolorze chusty i nosimy go za pasem ( co wielu srodowiskom sie nie podoba) chusta jest granatowa z zoltymi lamowkami Biszkopty maja tylko granatowa. Getry sa granatowe z bialymi paskami i zolte wywijki, co do spodni to sa ta czarne bojowki. pagony mamy granatowe a oznaczenia stopnia zolte ( nie obszywamy ich ). W druzynie mlodszoharcerskiej jest podobnie tyle ze chusta jest fioletowa z zielonymi lamowkami, zielony beret oraz zielone getry z bialymi paskami i filetowe wywijki. Spodnie..zwykle dzinsy.

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 05 cze 2004, 21:47

Spotkalam sie tez z druyna ktora miala czerwona chuste po lewej stronie obszyta taka wstazeczka w ksztalcie czarnych kwiatuszkow. Bardzo fajnie to wygladalo :) Albo niebieska chusta a z tylu na ukos granatowe dwa paski. do tego nosili czarne getry z bialymi paskami oraz blekitne wywijki.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”