Mundur harcerski...

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
Złoty

Post autor: Złoty » 18 cze 2003, 04:40

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 18 cze 2003, 06:35

Co do getr i wywijek to jest tak, że każda drużyna ma prawo wyboru jakie nosi i zazwyczaj łączy się to z barwami drużyny. Na przykład ja prowadze drużynę wielopoziomową o specjalności samarytańskiej, chustę mamy czarno-granatową, wywijki garantowe, a getry czarne bez pasków.
Co do noszenia nakrycia głowy to szczerze mówiąc: nie mam pojęcia. Sam noszę beret pod prawym pagonemi i nigdy nie zastanawiałem sie dlaczego nie pod lewym? Może chyba dlatego, że jest to po stronie sznura funkcyjnego i kiedyś jak pagony były mniejsze trudno wkładać mi było rogatywkę pod lewy pagon.
Spodnie to ogólnie pojęta "zmora" harcerzy. Niestety nie ma w regulaminie munudrowym podanego prawidłowego kroju spodni harcerskich, jest tylko podane, że muszą być jednolite dla całej drużyny. Ja do munduru noszę czarne ATR bo są wygodne i ładnie się komponują z resztą munduru. Natomiast tak zwane "plamy" jedynie na wypady do lasu, gdzie mogę je bez skrupułów uświechtać.

I jeszcze jedno, prosze nie robić z nas odludków, wiemy że istnieje harcerstwo poza granicami. A dlaczego niby w 2000 roku w Gnieżnie odbył się zlot harcerzy zwany Ogólnoświatowym?

Małe pytanko: czy można wiedzieć skąd dokładnie druh jest? Bo mi tutaj się widzi, że Kanada... Jakby druh miał też jakąś stronę WWW do pochwalenia się swoją DH :D to byłbym wdzięćzny, a ja sam zapraszam do mnie. W podpisie jest adres :D

Czuwaj! Cześć!
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 18 cze 2003, 09:13

My też nosimy berety pod prawym pagonem, ale kiedyś moja babcia (wiele,wiele lat jest harcerką) bardzo się dziwiła, dlaczego nie noszę pod lewym. Może przed wojną noszono pod lewym, a po pod prawym i teraz każdy nosi jak mu wygodnie?
Mam pytanie czy drużyny lądowe mają swoje specjalności lub specjalizacje itp. Co robicie na zbiórkach?
My do munduru nosimy zimą czarne jeansy, a latem krótki spodenki. (getry mamy czarne, a wywijki zielone). Czy są u was drużyny koedukacyjne, jeśli tak to jakie wtedy nosicie wywijki?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 18 cze 2003, 09:15

Uznajmy, że ostatniego zdania w mojej wypowiedzi nie ma. COŚ MNIE SIę POMIELIŁO!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 18 cze 2003, 12:41

yyy... saper pod swoim postem masz coś takiego jak edycja. nie spamuj a wykasuj z postu co ci się nie podoba lub czego nie miało być :D
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Złoty

Post autor: Złoty » 18 cze 2003, 18:04

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Złoty

Post autor: Złoty » 18 cze 2003, 18:35

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 18 cze 2003, 19:02

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

Złoty

Post autor: Złoty » 18 cze 2003, 19:28

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 20 cze 2003, 06:08

U nas raczej harcerzem jest się do końca a stopień instruktorski pokazuje (albo powinnien) rodzaj specjalisty, który może w czymś pomóc lub dać odpowiedź na nurtujące pytania.


Złoty: przejżałem waszą stronę i jedno co mnie zainteresowało to wasz podział stopni: ochotnik, młodzik, wywiadowca, ćwik, HO. Czy jest u was jeszcze Harcerz Orli jako stopień? Bo jeżeli tak to wychodzi, że macie 6cio stopniowy system stopni a nie 5cio jak u nas (6cio ma obowiązywac od września 2003).
Dodatkowo funkcję, niespotkałem się (lub nie posłyszałem nigdzie) by funkcje w drużynie wodniackiej nazywane były wg. funkcji marynistycznych - super sprawa :D osobiście sam z zamiłowania lubie poczuć wiatr w żaglach i lekki przecheył :D :D :D

Ah i jeszcze jedna rzecz mała ale sprytna - pisze się muzyka a nie muzika (to jakby od angielskiej music) :D ale to to już formalność :D

[Edytowany przez Fedajkin dnia 20.06.2003 o 07:19 ]
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Złoty

Post autor: Złoty » 20 cze 2003, 16:29

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 21 cze 2003, 10:02

Takie błędy to nie błędy - tak tylko gwoli informacji podałem ci to :) ogólnie, to strona bardzo mi się podoba no i te zdjęcia...

Właśnie wpadłem na niezły pomysł... czy kożystasz z komunikatorów (NetMeeting, Microsoft Messenger, itp)??? Powiedz z jakiego kożystasz lub jak chcesz mieć z nami kontakt wejdź na strone www.gadu-gadu.pl i tam jest komunikator polski, którym posługuje sie gro ludzi w Polsce. Z chęcią porozmawiam z Tobą online.
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Złoty

Post autor: Złoty » 21 cze 2003, 16:13

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 21 cze 2003, 17:42

No to wygodniej bedzie dla mnie jakbys mial GG kolo mojego imienia masz moj numer 5179084 i jak bedziesz mial swoj to wpisz go w profilu. Wiecej ludziskow bedzie moglo z toba pogadac na priv...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Złoty

Post autor: Złoty » 22 cze 2003, 15:23

jako harcerz w zhp pgk, nie domyslalem sie ze w zhp w polsce, harcerze i harcerki tak dlugo moga czekac na odebranie przyzyczenia. moze poprostu ze tutaj sa inne warunki ale, za dlugie proby sa nie zdrowe. po paru miesiacach ochotnikowi sie nudzi czekaniem, praca trudna na stopien ktorego sie nie dostaje. w mojej druzynie i wogole choragwii, proby moga tylko trwac najwyzej 8 miesecy, przewaznie z tego 3 miesiace jest proba do wstepu do druzyny, no to w prawdzie proby tocza sie przez 5 miesiecy. proba na krzyz sie dopiero zaczyna w lutym, jak teraz. zaczynamy przez cwiczenie ich wiedzy, przez gry i biegi. a podczas obozu harcerze jak zasluzyli dostawaja krzyz. nie ma dlugiego czekania.

dlugi okres tutaj zniecheca wiekszosc do wejscia do harcerstwa, co jest problemem bo tutaj jest limit polonii. rozumiem ze nie wszyscy sie nadaja do harcerstwa, i ze to jest elitarna organizacja ale czasami kandydaci nie zawsze sa dobrzi w wszystkich kategoriach i przez dlugie czekanie mysla ze organizacja nie chce ich, nawet jesli oni sa dobrymi ludzmi.

przepraszam ale harcerstwo nie jest dla tylko paru ktorzy sa swojej formie fizycznej. moze dlatego w polsce, polacy takie maja problemy z ta organizacja? wasze motto, jest troche zaklamane; "tradycyjne wartosci, nowoczesny program" bo niestety jesli program by byl nowoczesny to by proby na krzyz nie trwaly tak dlugo.

wogole jak mozna komus udowodnic dlaczego jego proba tak dlugo trwa? nie potrzeba wiecej niz 6 miesiecy zeby poznac czlowieka i znac go na tyle zeby bylo swiadomo ze on jest warty do szeregow harcerskich.

--
Dh Bartek Scheller Harcerz Orli
http://www.geocities.com/wdh_nr2
Druzynowy
2W.D.H - Szczep Wodny "Dunajec"
Hamilton Ontario

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”