Nowa drużyna

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
agace
Użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2003, 20:16
Lokalizacja: 48 LDH Araukanie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: agace » 14 mar 2004, 20:39

a co z tymi którzy chcą a nie mogą?? hyh, takich sie szybko traci. Może wtedy lepiej już mieć...
"zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną" (k.wierzyński)

pwd. Agnieszka Ciesiołkiewicz
48 LDH "Araukanie"

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 15 mar 2004, 14:29

agace napisał:
a co z tymi którzy chcą a nie mogą?? hyh, takich sie szybko traci. Może wtedy lepiej już mieć...
To zależy dlaczego nie mogą. Jest duża zapaleńców, którzy nie mają odpowiedniego wieku ani żadnego kursu w tym kierunku no i chyba jest to zrozumiałe, że najpierw muszą się doszkolić czy osiągnąć pewien wiek i doświadczenie. Gorzej, gdy są odpowiednie do tego osoby np władze hufca nie umożliwiają im takiej realizacji z przyczym bliżej nie uzasadnionych. Wtedy już trzeba zasięgać innych środków.
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 17 mar 2004, 14:14

Milo mi Ursus ze sie zrozumielismy. Wiesz bycie druzynowa w moim przypadku nie opieralo sie na MUSZE tylko na CHCE i to wrecz BARDZO CHCE. A tak mi sie poprpstu napisalo. A co do pomyslow na zbiorke to z checia poczytam jakies nowe :D Bo moje najfajniejsze sie juz powoli koncza... i szukam inspiracji :D:D:D A yyy... co do tego ( sorki nie zerknelam na nick) ze ktos chce a nie moze... to hm... tu jest ciezka sprawa... to jeszcze zalezy od tego co jest powodem tego ze nie mozna? hufiec? wladze? szkola? wiek? rodzice? a moze zupelnie cos innego? szkola? dziciaki? powodow jest wiele. Ale dla chcacego nic trudnego :)))) Wkoncu harcerz to harcerz... dla niego nie ma rzeczy niemozliwych ( poza trzasnieciem obrotowymi drzwiami, i znalezieniem kantu globusa :P) To pozdrawiam . Czuwaj :)!

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 17 mar 2004, 19:02

Kant globusa jest na rączce podtrzymującej go:D A trzaśnięcie obrotowymi drzwiami??? W drużynie mam kumpla o ksywce "makgajwer" ;) , spytam go i powiem, co wymyślił... :D
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 20 mar 2004, 21:11

hehe no w sumie "MAKGAJWER" ponoc wszystko moze :D:D:D

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 21 mar 2004, 15:34

Tak jest!
Siedzi "makgajwer" w celi i pyta kumpla:
- Masz sznurowadło?
- Nie.
- No to nici z helikoptera
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

hajder

Post autor: hajder » 22 mar 2004, 13:45

wiesz - powiem Ci tak...

ja niedawno objąłem zastęp harcerski złozony z byłych zuchów. Miałem plany i tak dalej, a przwda jest tak że wszystkie plany poszły w niepamiec i musiałem dopasować działanie do ich potrzeb...

ALE I TAK JEST SUPER!!!

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 22 mar 2004, 15:14

Ach! Byłe zuchy! Jakie to fajne! Szczerze? Nie lubię zuchów. W sensie metodyki. Ale lubię, kiedy do drużyny przychodzą *** zuchy i wiedzą mniej więcej, co i jak... :D
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 22 mar 2004, 15:14

stasiu napisał:
Ach! Byłe zuchy! Jakie to fajne! Szczerze? Nie lubię zuchów. W sensie metodyki. Ale lubię, kiedy do drużyny przychodzą ***[ zuchy i wiedzą mniej więcej, co i jak... :D
To oczywiście oznaczenie stopnia, czy jak to tam zuchy nazywają, a nie przekleństwo:)

[Edytowany przez stasiu dnia 22.03.2004 o 15:15 ]
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 22 mar 2004, 22:34

stasiu napisał:
Nie lubię zuchów. W sensie metodyki.
?????????A tak konkretnie, gdybyś mógł napisać o co Ci chodzi???

Misiu - :D:D:D buziaki.

szefowa bojówek zuchowych;)
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 23 mar 2004, 08:30

wioora napisał:
stasiu napisał:
Nie lubię zuchów. W sensie metodyki.
?????????A tak konkretnie, gdybyś mógł napisać o co Ci chodzi???
O co mi chodzi??? Nie wiem. Po prostu nie cierpię pracować z tą grupą wiekową. Nie cierpię, bo nie umiem:D
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 24 mar 2004, 16:46

No tak. Ja nie cierpię układania równań reakcji chemicznych. Tylko co z tego, kogo obchodzi i jakie ma znaczenie w dyskusji?
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 24 mar 2004, 19:45

wioora no w sumie masz racje :D ale ja ich tez nie cierpie :P a tak poza tym to zuchy sa calkiem fajna grupa metodyczna :D:D:D choc ich nie mam ....ale fajnie jest jak idziesz ulica a tu taka zgraja biegnie do ciebie :D:D:D wogole zuchy sa koffane i mozna z nimi robic naprawde wiele fajowskich rzeczy :D

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 24 mar 2004, 21:37

A ja uwielbiam równania reakcji!!! A zuchy na ulicy wrzeszczące "druh idzie" to niezbyt ciekawy widok:D
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 24 mar 2004, 23:01

Brawo Kyta :D
A jak się Stasiowi nie podoba, to niech zamknie oczy :P ;)
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”