Zmiana drużyny

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
ODPOWIEDZ
beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 21 maja 2008, 14:52

Czuwaj!
Znajoma druhna chciałaby przejść do innej drużyny. Dlaczego ? Obecna drużyna ma zostać rozwiązana, w zasadzie nic się w niej nie dzieje [ słowa owej druhny] . Wszystko pięknie ładnie, dziewczyna chce się rozwijać, niestety ta DH nie daje jej takiej możliwości. Wystarczyłoby spakować manatki, olać drużynowego i wyfrunąć w świat. Ilu tak robi? Nic się nie dzieje. Ona jednak postanowiła porozmawiać o tym ze swoim przełożonym w odpowiedzi usłyszała, że "jako Twój drużynowy nie pozowlę Ci tam przejść" . Czy to ma sens?
Czy on ma do tego prawo? Jeśli tak, czy można jakoś to prawo "obejść" [to nie odpowiednie wyrażenie ] - wystosować pismo do komendy?



Dlaczego kładzie się harcerzom kłody pod nogi?
Przykładów "hamowania" ducha harc. , chęci rozwoju można mnożyć. Po kiego grzyba? Był okres, początek mojej bytności w ZHP, kiedy patrzyłam na Związek przez różowe okulary. Dawno minął ten czas... . Zamyka się drogę ludziom, młodzieży , która chciałaby i mogłaby zmienić Związek na lepsze.
Zniechęca się przyszłych instruktorów... ale to z goła inny temat.


Trzymajcie się!
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 21 maja 2008, 17:47

hahahahahahaha....
Może sobie przejść gdzie chce. Polska to wolny kraj a dziewcze nie ma wyroku skazującego ja na bycie w tym czy w innym środowisku. Jest wolnym człowiekiem i może wstąpić do drużyny jaka sie jej podoba. Tak samo jak może w każdej chwili zrezygnowac z członkostwa w tej w której jest.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 21 maja 2008, 19:02

Dokładnie - ten jej "drużynowy" nie ma nic do gadania.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 21 maja 2008, 19:15

U was jest nadmiar ludzi do pracy i nie otwiera wie ludziom dróg, a u nas deficyt i otwiera się ale nikt z tego ie korzysta
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 22 maja 2008, 16:51

Dzięki serdeczne :)
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

AsiaP
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 01 maja 2008, 21:02
Lokalizacja: 41 LDH "Lothlorien"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: AsiaP » 22 maja 2008, 20:29

Chyba ktoś bardzo mocno skrzywił Ci pogląd na ZHP. Związek tworzą ludzie tacy jak ja, Ty, ta druhna i ten drużynowy. Czasem ludzie nie są na odpowiednim miejscu ... to fakt.
Napisałaś: "zamyka się drogę ludziom, młodzieży , która chciałaby i mogłaby zmienić Związek na lepsze. "
Zmienić ten Związek przecież możesz. Nie jesteś przecież drużynowym, instruktorem dla Związku tylko lub AŻ dla ludzi z Twojej drużyny, to Ty jesteś dla nich przykładem. Możesz rozwijać sie samodzielnie, nikt nie zabroni Ci pójść na kurs i sie szkolić, otwierać próby i udowadniać, że potrafisz. Pójść i zmieniać to co Ci sie nie podoba. Tylko zacznij działać.

Maruuuda
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 mar 2007, 20:06
Lokalizacja: 1RŚGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maruuuda » 22 maja 2008, 21:10

Ej, Bea, coś ty taka nieoptymistyczna.?

To porównując nasz staż, ja powinnam już za wszystkim, co pachnie zhp, z krucyfiskem biegac :P

Powiem Ci piekna tak- ty wiesz, co ja myśle o funkcjonownia coponiektórych hufców i ich druzyn.
W Rudzie tak Ci źle.? Tyś przeciez jeszcze zadnej porzadnej "jazdy" nie zaliczyła a marudzisz ;P

Spięcia zdarzają sie zawsze-grunt to umiec je rozwiązac. Tylko, Beatko na litośc boską -ROZMOWA, nie monolog jednej z Twoich druzynowych :P
(a jakby co to wiesz, daj sygnal i wezme się aktywnie w rozwiazanie problemu-gadanie mam wiesze a i zhp znam juz troszke lepiej niz ty wiec mozesz mnie na randkę z Twoją Panną umówic, przedstawięjej Twoj punkt widzenia ;) :*)
Tylko dzieci wiedzą, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 23 maja 2008, 07:32

Maruuudko , ale tym razem nie o mnie chodzi ;) .
Poradzę sobie, spokojnie.


Asiu, wszystko pięknie ładnie.
Ale są ludzie, tacy jak ja, których demotywują, niektóre sytuacje, potem trudno im zebrać siły.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2008, 07:37 przez beao, łącznie zmieniany 1 raz.
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 23 maja 2008, 10:19

"Tryb zmiany podstawowego przydziału służbowego członków ZHP
14.Członek ZHP może zmienić podstawowy przydział służbowy, jeżeli:
1)złoży oświadczenie kierującemu jednostką organizacyjną, do której ma przydział
2)uzyska zgodę kierującego jednostką organizacyjną, do której przechodzi
3)uzyska zgodę rodziców lub prawnych opiekunów (dotyczy osób, które nie ukończyły 16 lat)."
To fragment instrukcji w sprawie przydziału służbowego członków ZHP
Wynika z tego że wystarczy chęć do zmiany drużyny, wyrażona w formie oświadczenia i zgoda drużynowego przyszłej drużyny (no i ewentualnie rodziców).
Drużynowy drużyny z której się odchodzi nie może stawiać przeszkód, jedynie przyjmuje oświadczenie. W przypadku pełnienia funkcji przez osobę odchodzacą może być więcej zachodu, gdyż wypada ją przekazać następcy.
Oczywiście drużynowy nie musi być z tego zadowolony i może zniechęcać do odejścia (albo lepiej zachęcać do zostania).

AsiaP
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 01 maja 2008, 21:02
Lokalizacja: 41 LDH "Lothlorien"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: AsiaP » 23 maja 2008, 13:56

Powiem Ci ze po roku bycia w ZHP chciałam odchodzić bo uznałam, że to wszystko jest udawane, że nikt nie przestrzega ideałów i tak naprawdę nikt tu już o nic nie walczy tylko jest bo jest fajnie, na obozach jest fajnie i ludzie sa fajni. Słowo "fajne" tak naprawdę przecież nic nie określa ...

Obecnie z osób z którymi zaczynałam drogę harcerską została garstka - może 4 osoby na 20. Ja sie nie poddałam, chociaż moi przełożeni nie byli mi pomocni, nawet utrudniali, de motywowali i zniechęcali do wszystkiego. Robiłam wszystko przeciw nim, tak naprawdę tylko po to by im dopiec. O zamknięcie próby i przyznanie mi stopnia musiałam mocno zabiegać, nawet poszło to wszystko przez Komendantkę Hufca. Kiedy poszłam na kurs drużynowych usłyszałam od 3 osób, że we mnie wierzą, reszta była tym mocno rozbawiona. Robiłam wszystko aby pokazać, że nie "dam sobie w kasze dmuchać". Mam przez to nieprzyjemności, ludzi z którymi nie rozmawiam ( a kiedyś byli moim przyjaciółmi) i wrogów, ale są też ze mną ludzie którzy tak jak i ja chcą coś zmieniać.

Jeśli chce się coś robić trzeba sie mocno nastawić, zaprzeć i sie nie poddawać. U mnie to wystarczyło, trzeba tylko pamiętać, aby przy tym wszystkim nie zniszczyć siebie ....


Jeśli będziesz walczyć to Powodzenia :)

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”