Z jakim stopniem, i do kogo ??

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 10 mar 2008, 17:35

cebul pisze:Jak u mnie przychodzi ktoś "zielony" ze szkoły średniej, to zaczyna od próby harcerki/harcerza równolegle realizując próbę wędrowniczą. Po złożeniu PH robi samarytankę/ćwika i po około roku (tyle przeważnie schodzi próba harcerza+IV stopień) ma ten stopień oraz naramiennik i zaczyna HO.
Nie byłoby rozsądniejsze dla "rozwoju wędrowniczego" oddzielić próbę wędrowniczą od próby harcerza i innych stopni?
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

wiktoriaw1796
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2008, 21:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wiktoriaw1796 » 10 mar 2008, 18:16

eh...
..."Harcerzem się jest, albo się nim nie było"...
(słowa druha szczepowego szczepu "Siódemki")

wiktoriaw1796
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2008, 21:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wiktoriaw1796 » 10 mar 2008, 18:17

No dzięki za porady :). Czyli jednak narazie sobie mogę to odpuścić- SZKODA :). :* Pozdrawiam dh.pod.zat.Wiktoria ;)
..."Harcerzem się jest, albo się nim nie było"...
(słowa druha szczepowego szczepu "Siódemki")

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 10 mar 2008, 18:51

słonko pisze:Nie byłoby rozsądniejsze dla "rozwoju wędrowniczego" oddzielić próbę wędrowniczą od próby harcerza i innych stopni?
To wtedy po mniej więcej roku (bo po pół roku jest zalecane dla próby harcerza i próby wędrowniczej) zaczynałaby się próba na IV stopień. A z doświadczenia wiem, że ludzie mogą się zniechęcić jak się będzie od nich wymagać próba harcerza->próba wędrownicza->samarytanka/ćwik po kolei, z obostrzeniem najpierw zamykasz jedno, a dopiero potem otwierasz drugie.
To tak samo jakby kazać ludziom chcącym zostać instruktorami kazać zrobić najpierw HO, a dopiero potem otworzyć pwd. I zanim staliby się instruktorami, to poszliby na studia i mielibyśmy ich "z głowy". A przecież można robić równolegle pwd. i HO - sam tak robiłem, a jak skończyłem HO, to poszedłem na KSI z pwd. (miesiąc czasu był odstęp bodajże). Jakoś mój "wędrowniczy rozwój" na tym nie ucierpiał. U nas w hufcu jest generalnie taka praktyka i nie widzę negatywnych efektów takiego rozwiązania.
Za to znam przypadki osób, na których wymuszano robienie każdej próby oddzielnie i po prostu nim to zrobili, to trafiali na studia (bo zaczynali w liceum) i było po materiale na świetnych instruktorów, bo na przykład próba pwd. wypadała im w klasie maturalnej, co w większości przypadków oznacza "urlop" od aktywniejszej pracy w ZHP.
Dlatego uważam, że nie ma nic złego w robieniu równolegle przykładowo próby wędrowniczej i IV stopnia, ale każdy już decyduje wedle własnego uznania :)
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 10 mar 2008, 21:32

Moim skromnym zdaniem narzędzia metodyczne pt. "próba wędrownicza" oraz "próba harcerza/harcerki" są absulutnie niepotrzebne.
Dlaczego? Już piszę...
1. Brak konsekwencji - ergo brakuje "próby harcerza starszego" - ale to nie najważniejsze.
2. Przez te "próby" system stopni harcerskich został rozbudowany właściwie aż do 8 stopni wtajemniczenia (6 prób na stopnie i 2 omawiane "próby"). Po co?
3. Wydaje mi się, że zdobycie młodzika/ochotniczki powinno być zakończone wręczeniem krzyża, a harcerza orlego/harcerki orlej naramiennika wędrowniczego.
4. Powyższe rozwiazanie promowałoby znacznie mocniej zdobywanie stopni harcerskich i niezdarzałyby się sytuacje, że mamy harcerzy nie posiadających żadnego stopnia.
5. Analogią jest System Stopni Instuktorskich, gdzie dopiero zdobycie stopnia przewodnika "upoważnia" niejako do złożenia zobowiązania instuktorskiego.

Moim zdaniem "ktoś" na siłę pogmatwał proste i czytelne przesłanie, jakim powinien być rozwój harcerza poprzez zdobywanie kolejnych stopni wtajemniczenia.
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 10 mar 2008, 22:42

[quote=""wiktoriaw1796""]No dzięki za porady smile. Czyli jednak narazie sobie mogę to odpuścić- SZKODA smile. :* Pozdrawiam dh.pod.zat.Wiktoria wink[/quote]
ale czemu masz sobie to odpuszczac ?
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 10 mar 2008, 22:48

Ja sam PH złożyłem po zrobieniu młodzika :)
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”