Jak ich nauczyc?

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
człowiek z Wędrowców
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 31 paź 2007, 22:54
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: człowiek z Wędrowców » 12 mar 2008, 20:32

Czasem trzeba się zastanowić dlaczego tak się dzieje. Jeśli nie masz u nich autorytetu to może nie warto pchać się na funkcję wychowawczą. Harcerstwo jest po to, aby potępiać takie metody wychowawcze jak kary cielesne. Proponuję Ci zorganizować jakieś ciekawe zawody sportowe, na których będą mogli się wyżyć lub możesz oddać sznur i dobrze przygotować się do funkcji. Pozdrawiam
Przyboczny 21 KDSH "Wędrowcy" im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego
Hufiec Kozienice
http://21kdsh.blog.onet.pl/

Dh. Grzybek
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 10 lut 2008, 12:39
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dh. Grzybek » 12 mar 2008, 20:38

Jeszcze raz pisze że nie jestem drużynowym, czy tam instruktorem jestem poprostu harcerzem z Długoletnim stażem i przywilejami. A te posty jednak dały mi do zrozumienia i postaram się zmienić :)
Drużynowy 7MDH "Kamczatka" Goleniów

człowiek z Wędrowców
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 31 paź 2007, 22:54
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: człowiek z Wędrowców » 12 mar 2008, 20:47

Po to jest harcerstwo. Żeby starać się doskonalić. Pozdrawiam i życzę powodzenia Dh. Grzybku.
Przyboczny 21 KDSH "Wędrowcy" im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego
Hufiec Kozienice
http://21kdsh.blog.onet.pl/

Dh. Grzybek
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 10 lut 2008, 12:39
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dh. Grzybek » 12 mar 2008, 20:50

A dziękuje bardzo.
Drużynowy 7MDH "Kamczatka" Goleniów

IGLO
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:37
Lokalizacja: 15 ŚGZ "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: IGLO » 13 mar 2008, 19:00

Dh. Grzybek pisze:Ja ci powiem szczerze że moje metody są niekonwencjonalne ale skuteczne. Ja daje Ostrzeżenie 1 , 2 a za 3 razem już nie patrze i po prostu leje ich tak żeby sie uspokoili. W 99% przypadków Się poprawiają. A jeszcze nikt przez takie coś nie odszedł. To raczej dobrze. Ale to tylko moje metody.
Gościu. Kto Ci dał prawo bicia innych? Cóż z Ciebie za zastępowy? Tylko taką drogę widzisz? Czy Ty jesteś ojcem i matka takiego chłopca, którego po łbie obkładasz? Ja jestem zastępowym parę lat. Nigdy nikogo nie uderzyłem chociaż moi ludzie mi nieraz dawali popalić. Podkreślam NIGDY... Jak można znęcać sie nad innymi. Harcerz w każdym widzi bliźniego a za brata uważa każdego innego HARCERZA. W innym miejscu jest napisane: "nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym PH". Jesteś sędzią aby karę wymierzać? Dla swoich ludzi powinieneś być wzorem, "starszym bratem". Kto ma im wytłumaczyć ich złe zachowanie jak nie Ty... Zastanów się facet... Jak oni Ci kiedyś odwiną to sie nie podniesiesz... Czemu Twój drużynowy nie reaguje?
drużynowy 15 ŚGZ "Czarne Stopy"

IGLO
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:37
Lokalizacja: 15 ŚGZ "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: IGLO » 13 mar 2008, 19:08

Zastanów się nad swoim postępowaniem. Pomyśl troszkę a na pewno Ci się uda... Zmień facet taktykę... Harcerstwo to nie kolumbijskie wojsko gdzie człowiek jest nikim. To coś o wyższym celu, o bardziej wyniosłym ideale. Oni są Twoimi ludźmi. Jak mają Cię przez coś takiego szanować... SW Paweł powiedział: "przejdę przez ten świat tylko jeden raz. Dlatego cokolwiek mogę zrobić dobrego lub jakąkolwiek wyświadczyć przysługę, niech uczynię to teraz". W innym miejscu W.Kołodziej napisał "Swym czynem świecić, jak orzeł leć w świat prawdy, piękna i cnoty". Zastanów się nad tym a może znajdziesz pomoc...
drużynowy 15 ŚGZ "Czarne Stopy"

sypa
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2007, 18:35
Lokalizacja: 12 DSH im.Zawiszy Czarnego
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sypa » 13 mar 2008, 22:00

Dajcie już spokój. Przecież chłopak napisał, że zrozumiał swoje błędy. Zejdźcie z niego. Dobrze, że błędy wytknięto. Dobrze, że Grzybek przemyślał sprawę. Nie ma sensu dłużej się na nim wyżywać.
Nie ma takich rzeczy, których nie da się zrobić. Pytanie brzmi tylko ile czasu i pracy trzeba w to włożyć.

Tofik
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 16 lis 2007, 13:24
Lokalizacja: 14 KDH Remedium
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tofik » 14 mar 2008, 13:54

Popieram :) powodzenie Mateusz w dalszej pracy!

A jeśli będziesz miał jakieś wątpliwości to zgłoś się do drużynowego czy innego instruktora, z którym masz dobry kontakt. Na pewno Ci pomoże.

Dh. Grzybek
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 10 lut 2008, 12:39
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dh. Grzybek » 14 mar 2008, 14:10

Dzięki że ktoś we mnie wierzy :)
Drużynowy 7MDH "Kamczatka" Goleniów

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 14 mar 2008, 20:16

powodzenia :)
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”