Zuch--->Harcerz

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
ODPOWIEDZ
Duff
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 09 gru 2007, 21:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duff » 09 gru 2007, 21:28

Czuwaj!
Chciałbym zapytać czy ktoś tu ma jakiś ciekawy sposób jakby wprówadzić zuchów w nowy jakże ważny rozdział w ich harcerskim życiu czyli na poziom "harcerza" :)

Duff
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 09 gru 2007, 21:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duff » 09 gru 2007, 21:33

To mają być zbiórki dla "świerzo upieczonych" harcerzy którzy jeszcze nie dawno byli zuchami chciałbym ich jakoś w przyjazny i miły sposób wprowadzić na poziom "harcerza"

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 09 gru 2007, 21:46

Myślę, że zuchom nie trzeba pokazywać jakie harcerstwo jest ciekawe bo one już to wiedzą. Niemniej jednak w pierwszych miesiącach należałoby się skupić na przekazaniu: jak działa drużyna i w jaki sposób można zdobywać sprawności i stopnie.
Prawo harcerskie tez jest ważne.

Po tym wstępie można skupić się na poszczególnych technikach.

Zaczynając od rzeczy łatwych, powoli zwiększając poziom.


Np.
Terenoznawstwo, zaczynamy od czegoś w stylu odnalezienie się na mapie, przejście z mapą jakiejś prostej trasy(po drodze), poruszanie się z mapą na azymut, kulminacją zajęć z mapy było zapoznawanie się z mapą(5 minut) a potem dotarcie do wyznaczonego punktu(tu już bez mapy). taki cykl zajął u mnie w drużynie ok 4 miesięcy, a zbiórki były przeplatane ze zbiórkami z innych technik.

Nie należy zapominać że terenoznawstwo to tylko i wyłącznie w lesie(niczemu nie przeszkadza ,że jest zima).

Kulminacją każdej zbiórki było ognisko, gdzie można było podszkolić się w tej pradawnej sztuce(bo prawdziwy harcerz, mając zapałki, zawsze będzie potrafił rozpalić ognisko, nie zależnie od warunków).


I nie możesz się łamać że na początku nie będzie wam wychodziło tak jak powinno, po to ćwiczymy, żeby się nauczyć.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 gru 2007, 22:08

Zobacz w "Obrzędowym Piecu" ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Lolek_Gliwice
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 10 sie 2006, 17:19
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lolek_Gliwice » 09 gru 2007, 22:09

chodzi Ci o przekazanie zuchów z gromady do drużyny??

możesz zrobić coś symbolicznego ;) nie pracuję z zuchami, ale może coś doradzę ;) np. przejście przez mostek linowy. albo jakiś kominek, ze śpiewaniem i symbolicznym przekazaniem zuchów ;)

cokolwiek, co dzieciaki na długo zapamiętają. ;) wiesz - aura tajemniczości, jakiś obrzęd, ogień, wręczenie jakichś symboli harcerskich, np. chusty drużyny, do której teraz będą należeć, albo zmiana beretów z zuchowych na harcerskie ;)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 09 gru 2007, 22:22

Przniosłem wszystkie posty w jedno miejsce. Na przyszłość - jeden post na jendym forum.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 10 gru 2007, 07:16

Albo przejście po moście utworzonym z rąk harcerzy ...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 10 gru 2007, 10:57

Jeśli chodzi po pracę z eks-zuchami u mnie jest delikatne przejście, ponieważ już przed przekazaniem powoli zuchy zaczynamy zbliżać do harcerzy- jakieś wspólne zadania do realizacji na imprezach szczepu. W ten sposób zuchy nie boją się przekazania, a ponadto powoli przyzwyczajają się do zastępów harcerskich. K' woli wyjaśnienia dodam, że nasze zuchy to 3-klasiści, a stopniowe włączanie w pracę harcerską trwa od mniej więcej< tak... Mysiek :P> końca kwietnia.
Ostatnio zmieniony 10 gru 2007, 10:58 przez Magheru, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 10 gru 2007, 11:28

Mysiek pisze:Myślę, że zuchom nie trzeba pokazywać jakie harcerstwo jest ciekawe bo one już to wiedzą. Niemniej jednak w pierwszych miesiącach należałoby się skupić na przekazaniu: jak działa drużyna i w jaki sposób można zdobywać sprawności i stopnie.
Prawo harcerskie tez jest ważne.

Po tym wstępie można skupić się na poszczególnych technikach.

Zaczynając od rzeczy łatwych, powoli zwiększając poziom.


Np.
Terenoznawstwo, zaczynamy od czegoś w stylu odnalezienie się na mapie, przejście z mapą jakiejś prostej trasy(po drodze), poruszanie się z mapą na azymut, kulminacją zajęć z mapy było zapoznawanie się z mapą(5 minut) a potem dotarcie do wyznaczonego punktu(tu już bez mapy). taki cykl zajął u mnie w drużynie ok 4 miesięcy, a zbiórki były przeplatane ze zbiórkami z innych technik.

Nie należy zapominać że terenoznawstwo to tylko i wyłącznie w lesie(niczemu nie przeszkadza ,że jest zima).

Kulminacją każdej zbiórki było ognisko, gdzie można było podszkolić się w tej pradawnej sztuce(bo prawdziwy harcerz, mając zapałki, zawsze będzie potrafił rozpalić ognisko, nie zależnie od warunków).


I nie możesz się łamać że na początku nie będzie wam wychodziło tak jak powinno, po to ćwiczymy, żeby się nauczyć.
Chciałem sprostować, że jest to wypowiedź przeniesiona z innego działu, a tam pytanie było o ciekawe zajęcia dla harcerzy - eks-zuchów.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”