Wiek zastępowego

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 09 cze 2007, 08:37

Wczoraj wracając z Rajdu Świętokrzyskiego zaczelismy trochę rozmawiać o zastepach. I zaczęły mi do głowy napływac rózne pytania.

Drużynę harcerską prowadziłem dawno temu (od wielu lat zajmuję się wędrownikami), a prawde mówiąc system zastępwy u mnie (jak i w całym hufcu) zawsze mocno kulał.

Chcemy go reaktywować w pełnej krasie. Ale mam kilka wątpliwości technicznych.

Mam nadzieję, że włączą się do dyskusji różni zastępo-spece typu Czesio, Ryszard P., Stary Wilk czy inni :)

Promowanym u nas systemem jest zastęp poziomy - z "jednego rzutu", czyli paczka kumpli (kumpelek ;)

W przeciwieństwie do zastępów pionowych (np w FSE) gdzie jest pełen przekrój wiekowy.

Rozumiem, że to zastęp powinien wybrać zastępowego. Spośród siebie. Często to będzie najmądrzejszy, najstarszy itp. Ale nie zawsze.

Z punktu widzenia drużynowego dobrze jednak mieś silnego zastępowego, najlepiej w sumie nawet ze 2 lata starszego, który poprowadzi dobrą zbiórkę zastepu, który zrobi biwak zastępu i nikt nie wejdzie mu na głowę. Taki człowiek jednak nie jest dokładnie w tej samej grupie nieformalnej, pozatym częto może być narzucony.

Jak wygląda formowanie zastępów u was i jakie macie podejście do wieku zastępowych?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 cze 2007, 10:04

Różnie Michał, różniście. Czasem jest to rówieśnik a czasem dzieciak starszy o kilka lat.
Kluczowa jest chęć i talent. Jeśli ktoś ma talent i chęć to może byc rówieśnikiem chociaż już mi się zdarzyło że zastępowy był młodszy od zastępu :). Przewaga wieku potrafi zniwelować brak talentu czy inaczej.... predyspozycji przywódczych. Nie ma uniwersalnego rozwiązania które daje pewnośc że będzie dobrze, natomiast jest mechanizm skutkujący prawie zawsze sukcesem. Dobrze pracujący zastęp zastępowych.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 09 cze 2007, 11:20

g00rek pisze:Promowanym u nas systemem jest zastęp poziomy - z "jednego rzutu", czyli paczka kumpli (kumpelek ;)

W przeciwieństwie do zastępów pionowych (np w FSE) gdzie jest pełen przekrój wiekowy.

Rozumiem, że to zastęp powinien wybrać zastępowego. Spośród siebie. Często to będzie najmądrzejszy, najstarszy itp. Ale nie zawsze.
No i wybiera go sobie, choć raczej nie spośród siebie.
"Banda" (zastęp) , albo chce mieć tego "wodza bandy" albo nie.
Jak nie to "głosuje nogami".
Proste.

Z moich obserwacji wynika że najlepszy zastęp był wtedy gdy tworzyło się go w oparciu "bandę" (paczkę kumpli) z już zauważalnym przywódcą.
Zadaniem przyszłego zastępowego ("wodza bandy") było tak "zauroczyć" tego dotychczasowego przywódcę aby stał sie jego podzastępowym. I "zauroczyć" resztę "bandy", czyli "przejąć bandę".
Potem było już "z górki".


Zadaniem drużynowego jest "produkować" jak najwięcej, jak najlepszych, "wodzów band".
Tylko tyle i aż tyle.
Ostatnio zmieniony 09 cze 2007, 11:36 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 09 cze 2007, 20:25

O właśnie, to już jest coś :) Czyli jednak zastepowy lekko starszy. Lub silniejszy, czasem to wystarcza :)

Ech, gdyby pojawiły się dobre materiały na ten temat. ale nie jakieś pitu pitu, tylko konkretne sprawy, poradniki na tym poziomie, o konkretach...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 09 cze 2007, 21:20

Mały cytat z "Vademecum Zastępowego" które w trakcie obozów powinno wreszcie dotrzeć do środowisk (na Zjazd nie udało się zdązyć)
Zastępowy to specyficzna funkcja. Nie jest on przecież dowódcą wojskowym - a rozkazuje i rządzi, nie jest pedagogiem - a uczy wielu ciekawych i pożytecznych rzeczy. Nie jest nauczycielem - a przecież wychowuje, pomagając zmieniać charaktery podopiecznym. Kim więc jest?

Najbardziej właściwym będzie tu chyba tradycyjne porównanie, że zastępowy - to starszy brat dzielący się chętnie swym doświadczeniem i pomagający młodszym. Można jednak także uważać go za przodownika w zabawach, grach, różnych zajęciach i pracach. Nie potrafimy chyba zdefiniować jednoznacznie tej funkcji, chociaż wiemy, że jest szczególnie ważna.

Pragnę byś był tego świadomy, a przez to zrozumiał jak ważną masz pełnić rolę w swej organizacji.

Skoro taki kłopot mamy już na początku naszych rozważań, to po prostu spróbuję powiedzieć ci, jaki winien być ten, który świadomie i odpowiedzialnie stara się by zastęp był żywym organizmem, zdolnym do życia i współżycia harcerskiego, by miał swój własny program realizowany metodami harcerskimi i by ten program zmierzał do doskonalenia postaw w myśl wskazań Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego.

Aby być dobrym zastępowym trzeba spełniać pewne warunki, które w skrócie można wymienić jako:
- konieczność wyrobienia sobie autorytetu wśród swoich członków zastępu (zdolnościami, solidnością, poczuciem obowiązku, wiedzą, schludnością, dotrzymaniem słowa i dobrą nauką w szkole).
- posiadanie wyszkolenia harcerskiego wyższego o jeden stopień harcerski od członków zastępu lub przynajmniej (jeżeli takiego stopnia jeszcze nie zdobyłem) winienem sam wcześniej nabyć te wiadomości, które mam przekazać w zastępie,
- być dobrym kolegą i najpewniejszym przyjacielem, bez wyróżniania kogokolwiek ze swych podopiecznych,
- być "ekspertem" dla swojego zastępu w dowolnej dziedzinie,
- posiadać zdolność łagodzenia sporów i tworzenia tego co nazywamy "duchem zastępu" oraz pogodą w życiu. Towarzyszyć ma mu uśmiech ale i wyrozumiałość, takt i tolerancja,
- starać się poznać warunki domowe swych kolegów, ich postępy w nauce oraz ewentualne kłopoty i trudności, która mogą się odbić na ich działalności harcerskiej.
Ostatnio zmieniony 09 cze 2007, 21:30 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 09 cze 2007, 22:25

g00rek pisze:O właśnie, to już jest coś :) Czyli jednak zastepowy lekko starszy. Lub silniejszy, czasem to wystarcza :)
Ech g00recki. Od kilku lat rozprowadzam na kursach poradnik "Jak wprowadzić system zastępowy w drużynie harcerskiej" Krok po kroku. Rozdział o zaletach starszego zastępowego też jest. :/
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 cze 2007, 23:49

Hej, s00... masz go może w wersji elektronicznej ? Chętnie bym się z tym zapoznał :)
Co do kultowego Vademecum... ukaże się lada chwila, w super cenie :) (toto ma 500 stron solidnej wiedzy przeznaczonej dla zastępowego i nie tylko)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 10 cze 2007, 10:08

s00hy pisze:Ech g00recki. Od kilku lat rozprowadzam na kursach poradnik "Jak wprowadzić system zastępowy w drużynie harcerskiej" Krok po kroku. Rozdział o zaletach starszego zastępowego też jest. :/
Suchocki. :P Ale chyba coś z nim nie tak, skoro system nie działa :lol:
Zawsze może być lepszy. Mi chodzi o konkretne rozwiązania. Jak powinien wyglądac proces naboru. Obecnie. Przy tej reformie szklnictwa chociażby. Takich materiałów IMHO potrzeba...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 10 cze 2007, 14:02

g00rek pisze:Suchocki. :P Ale chyba coś z nim nie tak, skoro system nie działa :lol:
Zawsze może być lepszy. Mi chodzi o konkretne rozwiązania. Jak powinien wyglądac proces naboru. Obecnie. Przy tej reformie szklnictwa chociażby. Takich materiałów IMHO potrzeba...
Bo przychodzą do swoich środowisk i tam wybijają im z glowy eksperymenty. Siła przyzywczajeń też robi swoje.
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 cze 2007, 14:07

I siła przyzwyczajeń do "konkretnych rozwiązań".
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

wojek
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 16 sty 2006, 21:26
Lokalizacja: 23 BDH "Brzask"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wojek » 12 cze 2007, 07:40

U mnie w środowisku jest tak, że zastępowym grupy biszkoptów zostaje odpowiednio przygotowany/a i odpowiedni/a harcerz/harcerka. W ciągu dwóch lat pracy zastępu obserwuje on i wybiera dla siebie następce. A następnie odpowiednio go przygotowywuje do funkcji zastępowego. A po tych 2-óch latach ( jest to także różnie, bo może też być po 3 lub nawet po 4) pierwszy zastępowy oddaje funkcję swojemu podzastępowemu. Myślę, że jest to dobry system, ponieważ przez ten czas biszkopty nauczą się co to zastęp i nawet zdobędą szacunek dla swojego przyszłego zastępowego, który jednocześnie jest rówieśnikiem i kolegą z podwórka. Mogę także osobiście napisać, że w na początku wiosny sam oddałem mój zastęp po 3,5 roku pracy z nimi i mogę szczerze powiedzieć, że wyrośli na bardzo dobry harcerzy, którzy są już tak odpowiedzialni i zdolni, że sami mogą prowadzić swoje zastępy (jeden już nawet prowadzi w mojej nowej drużynce ;) )

Pozdrawiam :)
pwd. Wojomir Gierańczyk
Drużynowy 23 Bełchatowskiej Drużyny Harcerskiej "Brzask"
Hufiec Piotrków Trybunalski

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 12 cze 2007, 08:08

g00rek pisze:Zawsze może być lepszy. Mi chodzi o konkretne rozwiązania. Jak powinien wyglądac proces naboru. Obecnie. Przy tej reformie szklnictwa chociażby. Takich materiałów IMHO potrzeba...
Nie ma konkretnych rozwiazań, środowiska działania zbyt sie różnią. Jedyna rzeczą którą trzeba rozważyć jest zmiana formy połowu. Teraz sa takie czasy że zamiast łowić siecią trzeba przerzucic się na wędke. Pewnie jeszcze nie wszędzie ale np. w naszym srodowisku tak jest. Szkoda czasu i energi na nobory. Wedka skuteczniejsza oczywiście w połączeniu z całorocznym "zanęcaniem"

S00... ponawiam pytanie o wersje elektroniczną.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

michalglo
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 18 kwie 2007, 18:29
Lokalizacja: 226 KDW "Abisal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalglo » 08 lip 2007, 21:55

U mnie w Drużynie Zastępowy jest wybierany przez drużynowego
Niema lepszego od gniazda MAZOWIECKIEGO
Ja chcę na Zlot! Mój numer gg5751536 zagadaj
Zastępowy Michał Matuśkiewicz

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 08 lip 2007, 22:28

Sikor - przypomnij mi się jutro na gg. Bo w kompie w pracy mam. :-)
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

meredith
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 10 gru 2006, 12:31
Lokalizacja: 55 OHDG "Dżed"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: meredith » 25 sie 2007, 22:21

u nas w drużynie zastępowi są starsi od reszty zastępów. Jesteśmy drużyną harcerską, czyli członkami drużyny są głównie osoby z 4, 5, 6 klasy, reszta - gimnazjalisci i licealiści - to już członkowie kadry, tak się złożyło, że różnica pomiędzy kadrą a resztą drużyny jest obecnie znaczna. zastępy wyglądają tak, że np. zastępową jest dziewczyna w 2 liceum i ma u siebie w zastępie dziewczynki w 6 klasie. Doskonale się dogadują, prężnie działają i rozwijają się, przy tym mają wielki szacunek do zastępowej, ale nie boją się jej, można powiedzieć, że jest dla nich jak taka 'starsza siostra', w innych zastępach jest podobnie.

Mamy jednak problem z wyłonieniem 'następczyni' spośród tych dziewcząt, gdyż wszystkie idą jednym tempem, niemal równocześnie i jednakowo się rozwijają. Spróbujemy chyba zrobić 'wybór spośród siebie', ale nie każda jednak ma predyspozycje odpowiednie do prowadzenia zastępu i to chyba ostatecznie zadecyduje o odpowiedniej kandydatce na podzastępową i później 'szefa bandy' :) ostateczną decyzję i tak podejmie drużynowa w porozumieniu z zastępową, ale sugerując się nieco "głosami" z wyborów w zastępie.

Sytuacji z zastępami i zastępowymi u nas było wiele, mało która jest porównywalna do siebie, ale chyba taki układ jaki jest obecnie: starsza kadra (w tym zastępowi), młodsza drużyna jest najkorzystniejszy (w moim odczuciu), przynajmniej w drużynie harcerskiej.
pwd Paulina Pawłowska
drużynowa
55 OHDG "Dżed" im. Strażackiego Ruchu Oporu "Skała"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”