Co zrobić, by w drużynei było więcej osób?

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 19 lis 2007, 15:55

marco pisze:Jeśli nie wiesz co to marketing :) Twój problem
Nie centralnie :) prosta sprawa :) Czy widzisz jakiś problem aby nawiazać kontakt z organizacjami typu Zawisza czy ZHR w swoim mieście, wciągnąć do akcji znajomych, hufiec, miasto, burmistrza ? ....:) 100% organizacji i wzięcie w tym udziału ... wiesz pewnie ty patrzysz na to z punktu metropoli jaką jest Wa-wa i dlatego widzisz w tym problemy a gdybyś organizował kiedykolwiek masówkę dla miasta to wiedział byś że nie ma w tym nic strasznego - TYLKO CHęCI

Koncerty, w muzeach wystawy, wernisaże, biegi ekologiczne, każdy w swojej specjalności.

Moze nie tydzień bo to by była rzeczywiście masa pracy i coś moglo by nas przerosnąć, ale na początku Ogólnopolski Dzień Harcerstwa we wszystkich miastach i hufcach :)
Marku...Spokoju
Nie da się zrobić ogólnopolskiej akcji bez udziału GK.


marco pisze:ZNALEZIENIE SPONSORÓW NA TAKIE POŻYTECZNE AKCJE TO PESTKA
którzy również liczą na:
marco pisze:A wszystko bez udziału GK i nie potrzebnego lizania d*** za przeproszeniem i długich podziekowań to za to to za tamto
Nikt nie da Ci pieniędzy za nic. Każdemu będziesz musiał potem podziekować(Marketing się kłania).


I nie obrażaj nikogo i nie oceniaj pochopnie, bo się okaże że Maciek zrobił więcej imprez dla miasta niż Ty miast w życiu widziałeś.

TAk, że wracam do pytania:

W jaki sposób chcesz promować harcerstwo w Polsce bez udziału GK, ZHR-u, Zawiszy itd.?
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 19 lis 2007, 15:57

Mysiek pisze:W jaki sposób chcesz promować harcerstwo w Polsce bez udziału GK, ZHR-u, Zawiszy itd.?
ZHR i Zawiszę on chce, ale z pominięciem władz centralnych.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 19 lis 2007, 18:40

Maciek P pisze:
Mysiek pisze:W jaki sposób chcesz promować harcerstwo w Polsce bez udziału GK, ZHR-u, Zawiszy itd.?
ZHR i Zawiszę on chce, ale z pominięciem władz centralnych.
Jak mu się uda to ja pomogę w imprezie.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

marco
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 10 maja 2007, 17:42
Lokalizacja: 5HDT-E
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marco » 19 lis 2007, 20:57

Jeżeli uważacie ze takie coś jest porywaniem się z motyką na słońce to macie mało wiary w ludzkie możliwośći.Chciałem wam jeszcze powiedzieć ze nie ma rzeczy niemożliwych. Poza tym dałem pomysł nie odbierajcie tego tak osobiście. A co do Maćka P jesli uważasz ze to o czym pisałem nie mieści się w pojęciu MARKETINGU to raczej pojęcia o tym nie masz :)

Co do tego miasta-twój drwiący post był zupełnie słaby Maćku P ... słabiuteńki. Chyba źle mnie odebrałeś. Jeśli uważasz mój pomysł za zły to proszę wymyśl coś lepszego.
Ostatnio zmieniony 19 lis 2007, 21:04 przez marco, łącznie zmieniany 1 raz.
Dh.Marek Zajkowski
Drużynowy 5 Harcerskiej Drużyny Turystyczno-Ekologicznej "Zawieja"
im.prof Alberta Schwitzera
p.o. szefa Harcerskiego Klubu Ratowniczego "EZRA"

-------------------------- WWW.ZAWIEJA.ZA.PL -----------------------------

marco
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 10 maja 2007, 17:42
Lokalizacja: 5HDT-E
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marco » 19 lis 2007, 21:08

Mysiek pisze:
marco pisze:Jeśli nie wiesz co to marketing :) Twój problem
Nie centralnie :) prosta sprawa :) Czy widzisz jakiś problem aby nawiazać kontakt z organizacjami typu Zawisza czy ZHR w swoim mieście, wciągnąć do akcji znajomych, hufiec, miasto, burmistrza ? ....:) 100% organizacji i wzięcie w tym udziału ... wiesz pewnie ty patrzysz na to z punktu metropoli jaką jest Wa-wa i dlatego widzisz w tym problemy a gdybyś organizował kiedykolwiek masówkę dla miasta to wiedział byś że nie ma w tym nic strasznego - TYLKO CHęCI

Koncerty, w muzeach wystawy, wernisaże, biegi ekologiczne, każdy w swojej specjalności.

Moze nie tydzień bo to by była rzeczywiście masa pracy i coś moglo by nas przerosnąć, ale na początku Ogólnopolski Dzień Harcerstwa we wszystkich miastach i hufcach :)
Marku...Spokoju
Nie da się zrobić ogólnopolskiej akcji bez udziału GK.


marco pisze:ZNALEZIENIE SPONSORÓW NA TAKIE POŻYTECZNE AKCJE TO PESTKA
którzy również liczą na:
marco pisze:A wszystko bez udziału GK i nie potrzebnego lizania d*** za przeproszeniem i długich podziekowań to za to to za tamto
Nikt nie da Ci pieniędzy za nic. Każdemu będziesz musiał potem podziekować(Marketing się kłania).


I nie obrażaj nikogo i nie oceniaj pochopnie, bo się okaże że Maciek zrobił więcej imprez dla miasta niż Ty miast w życiu widziałeś.

TAk, że wracam do pytania:

W jaki sposób chcesz promować harcerstwo w Polsce bez udziału GK, ZHR-u, Zawiszy itd.?
Chodziło o podziękowania i lizanie GK. Najpierw jestem harcerzem później jestem w ZHP.
Dh.Marek Zajkowski
Drużynowy 5 Harcerskiej Drużyny Turystyczno-Ekologicznej "Zawieja"
im.prof Alberta Schwitzera
p.o. szefa Harcerskiego Klubu Ratowniczego "EZRA"

-------------------------- WWW.ZAWIEJA.ZA.PL -----------------------------

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 19 lis 2007, 21:19

marco pisze:Chodziło o podziękowania i lizanie GK. Najpierw jestem harcerzem później jestem w ZHP.
To prawidłowa postawa i harcerska :)


Słusznie mówisz, ale zrobienie imprezy bez udziału GK jest mało możliwe.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 lis 2007, 00:28

marco pisze:Jeżeli uważacie ze takie coś jest porywaniem się z motyką na słońce to macie mało wiary w ludzkie możliwośći.Chciałem wam jeszcze powiedzieć ze nie ma rzeczy niemożliwych. Poza tym dałem pomysł nie odbierajcie tego tak osobiście. A co do Maćka P jesli uważasz ze to o czym pisałem nie mieści się w pojęciu MARKETINGU to raczej pojęcia o tym nie masz :)

Co do tego miasta-twój drwiący post był zupełnie słaby Maćku P ... słabiuteńki. Chyba źle mnie odebrałeś. Jeśli uważasz mój pomysł za zły to proszę wymyśl coś lepszego.
Ja nie mówię, że to się nie mieści w marketingu. Zresztą, to ty do niego nawiązałeś sugerujc, że nie mam o tym pojęcia.

Chodzi mi o to, że tego typu akcja marketingowa jest generalnie słaba przede wszystkim dlatego, że:

- jednorazowa akcja - nawet trwająca tydzień - nie da nam przebicia w mediach. Po pierwsze jest mało prawdopodobne, że telewizje będą relacjonować nasze imprezy przez cały tydzień. Pojawią się zajawki w głównych wydaniach i ew. rozmowa w "Dzień dobry tvn". Koniec.
A teraz pooglądaj telewizję - ja mam obecnie na to duuuużo czasu - i zobacz ile fundacji i organizacji CODZIENNIE przebija się w mediach. Codziennie jest prezentowanych kilka różnych stowarzyszeń zajmujących się od drobiazgów jak robótki ręczne po sprawy poważne jak walka z rakiem. Oglądaj je przez tydzień i powiedz po tygodniu jakie wystąpiły. Gwarantuję ci, że jeśli nie będziesz pisał, to nie zapamiętasz, będziesz miał szum medialny i tyle.

- jednorazowa akcja - nawet zakładając przebicie w mediach - nie pozwoli odbiorcy na utrwalenie się obrazu harcerstwa w świadomości. Tak to już jest, że czytelnik, widz, słuchacz nie pamięta treści komunikatu najdalej po 24 godzinach!!!!! To jest sprawdzone doświadczalnie (szok, no nie?)
Efekt jest taki, że będzie wiedział, że coś było o harcerzach, ale co? On ukradł? Jemu ukradli? No był zamieszany.

- akcja ogólnopolska wymaga potężnej logistyki - wiem, że twoim wzorem jest Jurek Owsiak, ale ja pamiętam jego pierwszą Orkiestrę. Logistykę zapewniła mu... ZHP-1918! W studiu było wtedy zielono, a załogę zorganizował Paweł Wypych (obecnie szef ZUS).
Akcja poszła po strukturach harcerskich i nie miała wtedy jeszcze tak wystrzałowego charakteru, jak obecnie.

Jeśli chcesz zrobić pokazy, koncerty itp, to pięknie, ale:
TVN spyta, gdzie będzie fajny pokaz, bo oni wyślą wóz satelitarny. I nie będzie pytał w każdym hufcu z osobna, ale spyta w giece. A to znaczy, że gieka będzie musiała mieć spis imprez. Jeśli to ma być w każdym mieście, to tego spisu nie ogarnie jedna osoba - rzecznik prasowy. Będzie musiał nad tym pracować sztab kilkudziesięciu ludzi, którzy na podstawie programów z poszczególnych miast stworzą propozycję dla mediów.

- kto ubezpiecza uczestników imprezy?

- kto zatwierdza program, żeby harcerze nie pokazali "ratowania zakładników z jadącego pociągu"?

- kto i przed kim odpowiada za przygotowanie i przebieg imprezy oraz ją rozlicza?

Pomijam tu kwestię sponsorów, którzy dadzą pieniądze wyłącznie na imprezę, która im się zwróci, na której zarobią (najłatwiej przekonać browary - to nie żart, oczywiście dla nas wykluczone, ale to pokazuje problem).

Zakładam, że poszczególne hufce chętnie się włączą i zrobią imprezy u siebie nie utyskując, że ktoś im przeszkadza w pracy.

I tak ilość problemów jakie trzeba pokonać znacznie przewyższa możliwe korzyści marketingowe.

I nie chodzi tu o "wiarę w ludzkie siły i możliwości". Podejrzewam, że jakby się sprężyć coś można by zdziałać. Ale przede wszystkim skutek medialny będzie mikry. Nie adekwatny do włożonego wysiłku.
Szczególnie, że harcerstwo nie jest postrzegane jako coś medialnego. Wiem, że niesłusznie, ale sami na takie podejście zapracowaliśmy.


Dlatego uważam, że zdecydowanie lepiej jest nagłaśniać nasze działania i sukcesy zarówno w organizacji (np. wrześniowy Natrop z informacją o udziale harcerzy w poważnej wyprawie wysokogórskiej, jak i na zewnątrz. Niech w twoim mieście lokalna gazetka informuje o każdym kichnięciu harcerzy.
W Markach, gdzie mieszkam, dwa szczepy harcerskie mają swoje działy na portalu miejskim http://www.marki.net.pl/
I w 20 tysięcznym mieście może działać kilka silnych środowisk.

Bo co mieszkańcowi Kagańcówka z informacji, że w Obrożówce jest fajna drużyna, skoro w Kagańcówce nie ma żadnej?

A do tego - jeśli chodzi o pozytywny obraz harcerstwa - to większy efekt (bo utrwalony) będzie miało takie delikatne bombardowanie odbiorców informacjami o pozytywach harcerstwa, niż jednorazowa akcja w stylu późnego Gierka.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Emot
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 10 wrz 2007, 21:21
Lokalizacja: 40 pWDHy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Emot » 20 lis 2007, 12:26

Ja nie sądzę aby robienie wielkiej ogólnopolskiej akcji promującej harcerstwo miało większy sens: po pierwsze ta akcja będzie głównie w dużych miastach, we wsiach nikt o niczym nie będzie słyszał. Po drugie, zorganizowanie czegoś tak potężnego wymaga sztabu specjalistów, a nie zapaleńców. Po trzecie lepiej wyjdzie jak środowiska będą się same promowały, jak przedstawimy na jakimś tam festynie że harcerze bawią się paintballem, a w drużynie X tego nie ma to będzie lipa. Po czwarte, według mnie lepiej zrobić akcje dla ludzi, bez mówienia że to jest festyn harcerski(w stylu turnieju piłki nożnej który był w Warszawie). Może to być np. turniej gier komputerowych na polach mokotowskich. Może przyjść każdy ale nagrodę mogą dostać tylko harcerze. Do tego zajęcia harcerskie (które pozwolą miejskim chłopakom zaszpanować przed swoimi dziewczynami jacy oni są twardzi że przejdą przez most linowy). Dzięki temu pokazujemy że harcerze potrafią robić różne ciekawe rzeczy a nie tylko roznosić ciasteczka i ubierać się w mundurki. I to jest akcja która może przyciągnąć ludzi do drużyn wędrowniczych. Natomiast do drużyn harcerskich wystarczy zwykły prosty nabór, ja z takiego naboru mam 20 osób, a to tylko z klas 4 i 5.
Emot :]

40 pWDHy

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 lis 2007, 13:18

Po pierwsze, promować IDEę harcerstwa, a nie harcerstwo. Swego czasu kumpela proponowała akcję bilbordową. Ale to musiała by być akcja odwołująca się do harcerskich ideałów, a nie do organizacji.
Projekt zrobiony na gorąco w Correlu:

http://www.sdrigrom.home.pl/promocja-przyklad.jpg

Takie plakaciki możesz zrobić sobie sam wykorzystując zdjęcia swojej drużyny. Byle dynamiczne i coś mówiące.


Mamy wiele harcerskich rocznic. Zróbmy tak, by przy każdej z nich pojawiło się coś w mediach o Oldze i Andrzeju, o Baden-Powellu, o Szarych Szeregach, o programie Dziś-Jutro-Pojutrze i w tym kontekście o współczesności. O tym, jak te ideały i wartości przekładają się na współczesność. O tym np., że HGR i HSP są w prostej linii spadkobiercami GSów, a Poczty Harcerskie kontynuują tradycję Bojowych Szkół i Zawiszy.

Obecne możliwości poligraficzne pozwalają wydawać drużynowe gazetki (problem w tym, że dominuje harcerz niepiśmienny, ale to można rozwiązać wymaganiami stopni). Wydać w 100 egz. i wyłożyć w Urzędzie Gminy, przychodni, szkole. Pokazując, co robi ta jedna konkretna drużyna lub ten jeden konkretny szczep.

Można celebrować rocznice (okrągłe) powstania drużyny. Ostatnio odezwał się do mnie mój były harcerz z propozycją zrobienia obchodów 20-lecia drużyny, do której należał. Drużyna rozpadła się w czerwcu br. Ale to nie ma znaczenia. Teraz wyobraźcie sobie efekt zebrania na sali gimnastycznej ok 100 byłych harcerzy z tej drużyny. W garniturach, mundurach (część jest mundurowa), dorosłych ludzi DUMNYCH ze swojej drużyny. Plus wystawa fotograficzna na korytarzu plus wieczór wspomnień.
A do tego zbiega się to z 10 rocznicą powstania mojej obecnej drużyny, której członkowie wywodzą się z tamtej i część z nich stanowiła kadrę.
Widzicie efekt propagandowy? Zapraszamy tv lokalną i mamy gwizd z przyświstem.

Kiedyś tak zrobiliśmy nadanie drużynie imienia "Ponurego". Była wystawa otwarta przez weteranów "Ponurego" przedstawiciele MON, Policji i... WOSM. Na coś takiego przyjechała TVP3 i mieliśmy swoje 5 minut.

Tak się robi marketing, a nie poprzez ogólnopolskie akcje. :)
Ostatnio zmieniony 20 lis 2007, 13:32 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 20 lis 2007, 13:43

Maciek P pisze:Można celebrować rocznice (okrągłe) powstania drużyny. Ostatnio odezwał się do mnie mój były harcerz z propozycją zrobienia obchodów 20-lecia drużyny, do której należał. Drużyna rozpadła się w czerwcu br. Ale to nie ma znaczenia. Teraz wyobraźcie sobie efekt zebrania na sali gimnastycznej ok 100 byłych harcerzy z tej drużyny. W garniturach, mundurach (część jest mundurowa), dorosłych ludzi DUMNYCH ze swojej drużyny. Plus wystawa fotograficzna na korytarzu plus wieczór wspomnień.
A do tego zbiega się to z 10 rocznicą powstania mojej obecnej drużyny, której członkowie wywodzą się z tamtej i część z nich stanowiła kadrę.
Widzicie efekt propagandowy? Zapraszamy tv lokalną i mamy gwizd z przyświstem.
Problem w tym że dominują drużyny "prywatne". Efemerydy istniejące kilka lat.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 lis 2007, 16:18

Zdaję sobie z tego sprawę. Nawet nie wiesz, jaką "rewolucją" było jak na początku lat 80-tych moja drużyna zuchowa była pierwszą w hufcu, która miała przez lata stałą obrzędowość. Wszyscy twierdzili, że się nie da, że zuchy się znudzą. Dziś stała obrzędowość gromady jest czymś normalnym.

Podobnie z drużynami. Ambicją drużynowego powinno być, żeby jeden z jego harcerzy w przyszłości był tym drużynowym, który zaprosi go na obchody 25-lecia założenia przez niego drużyny.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

marco
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 10 maja 2007, 17:42
Lokalizacja: 5HDT-E
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marco » 20 lis 2007, 17:17

Maciek P pisze:- jednorazowa akcja - nawet trwająca tydzień - nie da nam przebicia w mediach. Po pierwsze jest mało prawdopodobne, że telewizje będą relacjonować nasze imprezy przez cały tydzień. Pojawią się zajawki w głównych wydaniach i ew. rozmowa w "Dzień dobry tvn". Koniec.
A teraz pooglądaj telewizję - ja mam obecnie na to duuuużo czasu - i zobacz ile fundacji i organizacji CODZIENNIE przebija się w mediach. Codziennie jest prezentowanych kilka różnych stowarzyszeń zajmujących się od drobiazgów jak robótki ręczne po sprawy poważne jak walka z rakiem. Oglądaj je przez tydzień i powiedz po tygodniu jakie wystąpiły. Gwarantuję ci, że jeśli nie będziesz pisał, to nie zapamiętasz, będziesz miał szum medialny i tyle.

- jednorazowa akcja - nawet zakładając przebicie w mediach - nie pozwoli odbiorcy na utrwalenie się obrazu harcerstwa w świadomości. Tak to już jest, że czytelnik, widz, słuchacz nie pamięta treści komunikatu najdalej po 24 godzinach!!!!! To jest sprawdzone doświadczalnie (szok, no nie?)
Efekt jest taki, że będzie wiedział, że coś było o harcerzach, ale co? On ukradł? Jemu ukradli? No był zamieszany.
Nie wiem czy nie uważnie czytałeś moich wiadomości ale pisałem o imprezie długofalowej i doszedłem do wniosku wcześniej, ze tydzień to za długo .. ale jeden dzień który był by dniem harcerstwa w całej polsce, który był by ustanowiony przez prezydenta (np 22 lutego- ja nigdy nie słyszałem o DMB w TV albo mediach nie zwiazantch z zhp ),a tak szczerze powiedziawszy to gdyby miało to przynieść jakiś efekt i skutek wisiało by mi toczy GK bierze w tym udziałó czy nie ,mi to naprawde nie robi ... byle by harcerstwo było promowane, a wszystkie inne rzeczy nie mają znaczenia.

Piękne są wasze słowa o IDEI :) tylko wygląda to tak jak chciał byś mówić o idei harcerstwa na zbiórce naborowej, nie mówie ze tak nie mozna ale zanudził byś tym harcerzy. Nie wiem jak można promować samą ideę bez harcerstwa :) ale przemyśle to ;)
Dh.Marek Zajkowski
Drużynowy 5 Harcerskiej Drużyny Turystyczno-Ekologicznej "Zawieja"
im.prof Alberta Schwitzera
p.o. szefa Harcerskiego Klubu Ratowniczego "EZRA"

-------------------------- WWW.ZAWIEJA.ZA.PL -----------------------------

marco
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 10 maja 2007, 17:42
Lokalizacja: 5HDT-E
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marco » 20 lis 2007, 17:39

Maciek P pisze:A teraz pooglądaj telewizję - ja mam obecnie na to duuuużo czasu - i zobacz ile fundacji i organizacji CODZIENNIE przebija się w mediach. Codziennie jest prezentowanych kilka różnych stowarzyszeń zajmujących się od drobiazgów jak robótki ręczne po sprawy poważne jak walka z rakiem. Oglądaj je przez tydzień i powiedz po tygodniu jakie wystąpiły. Gwarantuję ci, że jeśli nie będziesz pisał, to nie zapamiętasz, będziesz miał szum medialny i tyle.

- jednorazowa akcja - nawet zakładając przebicie w mediach - nie pozwoli odbiorcy na utrwalenie się obrazu harcerstwa w świadomości. Tak to już jest, że czytelnik, widz, słuchacz nie pamięta treści komunikatu najdalej po 24 godzinach!!!!! To jest sprawdzone doświadczalnie (szok, no nie?)
Efekt jest taki, że będzie wiedział, że coś było o harcerzach, ale co? On ukradł? Jemu ukradli? No był zamieszany.
Dobra pozwól jeszcze ze powiem iż harcerstwo i skauting mają już 100 LAT. Podejrzewam ze cieżko jest znaleźć organizacje z takim starzem. Nie uważam więc tego za dobry pomysł aby porównywać harcerstwo ze stowarzyszeniem "robótek ręcznych" :) Chyba nie wierzysz w siłę harcerzy :) Dobrym przykładem jest fakt jak Jurasowi pomogliśmy z Orkiestrą... Mamy siłę a potrzeba nam jej jeszcze więcej :) Musimy działać bo jak wymrą pokolenia które mają uznanie dla harcerstwa to nie zostanie nikt oprócz nas którzy to tworzą i tworzyli ... a to jest smutna perspektywa ...
Dh.Marek Zajkowski
Drużynowy 5 Harcerskiej Drużyny Turystyczno-Ekologicznej "Zawieja"
im.prof Alberta Schwitzera
p.o. szefa Harcerskiego Klubu Ratowniczego "EZRA"

-------------------------- WWW.ZAWIEJA.ZA.PL -----------------------------

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 lis 2007, 17:50

Marku, dla mediów to, co istnieje 100 lat jest STARE! Media żyją nowością.
Wiem, że to, co piszę dla człowieka przejętego ideą jest niesamowite i w głowie się nie mieści, ale taka jest prawda. Dla mediów ważniejsze jest to, czy Britney zaszła w ciążę, niż to, że w mieście są młodzi ludzie zdolni ratować życie.
Tak jest i tyle.
Chcesz podjąć próbę, powodzenia, masz moje moralne wsparcie. Ale lepiej, żebyś wiedział, jak jest.

Z Owsiakiem to był rok 1991. Czas, kiedy "rynek organizacji" dopiero się tworzył. I harcerstwo rzeczywiście było na nim poważną siłą.
Ale ten czas minął.

Marku, ja doceniam siłę harcerstwa i harcerzy. Nigdy nie oceniaj kogoś, kogo nie znasz.
Ale znam też życie. Wolę cię uprzedzić, niż żebyś stał się kolejnym wypalonym i zgorzkniałym harcerskim starcem.

:)


Co do DMB.
To poniekąd sprawa naszego przygotowania. Jeśli uda nam się stworzyć profesjonalne spoty, które tv publiczna będzie mogła wykorzystać w głównych wydaniach programów informacyjnych, stworzymy profesjonalne biblbordy, które staną wzdłuż głównych ulic itp itd, to może być ciekawie.
Tylko pytanie, skąd pieniądze. Bo jakoś nie widzę plakatu z logo ZHP, a na dole logo sponsora: co drugi Polak wybrał warkę.

Znowu wolę drobne sprawy, ale skuteczne. Przekonaj proboszcza, żeby w czasie mszy 22 lutego dołączył modlitwę za harcerzy. Przekonaj burmistrza, żeby dał na bilbord w mieście itd itp.
Masz dobry pomysł, dobre chęci. Ale zacznij go realizować od poziomu "zero" z założeniem, że za jakiś konkretny czas zrobisz to na skalę ogólnopolską.

Łatwiej ci będzie skrzyknąć kilkunastu świrów z Polski, którzy podejmą się podobnych akcji u siebie i stopniowo rozszerzać na cały kraj, niż uderzać od góry, co - gwarantuję ci - spotka się z conajmniej biernym oporem na szczeblu chorągwi i hufców.

Małe jest piękne. ;)


P.S.
Ja się chętnie w taką spontaniczną akcję włączę. Ale pod warunkiem, że będzie ona miała sens medialny. Powtarzam: akcja ogólnopolska zniknie w zalewie innych informacji.
Ostatnio zmieniony 20 lis 2007, 18:01 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

marco
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 10 maja 2007, 17:42
Lokalizacja: 5HDT-E
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marco » 20 lis 2007, 18:07

Jestem zbyt pozytywnym człowiekiem zby stać się zgorzkniałym harcerskim starcem :) Życie nie jest łatwe :) Pamietaj co powiedział niegdyś papież "Nie czyńcie harcerstwa zbyt łatwym, stawiajcie wyzwania"... Nie mogę się równiez z tobą zgodzić ze media czekają na to czy Britney zaszła czy nie ... pamietaj ze to ludzie którzy to chcą i bedą czytaćoglądać tworza pewien poziom, a nie wydaje mi się zeby polacy byli na takim poziomie intelektualnym. Chyba nie mówiłeś o polskich mediach :) bo z tego co wiem to ostatnimi czasy media krążą wokół Wiejskiej :)

Z Owsiakiem masz racje :) ale on dysponuje teraz potężną machiną marketingową jaką stał się WOŚP i Przystanek Woodstock :) On tez mógł by wziąć udział w organizacji tego dnia :) W funacji jest multum harcerzy którzy pracują tam na etatach - chociaż by mój poprzednik i jego harcerscy kumple :)


(CO DO TWOJEJ EDYCJI POSTA)

Świetnie Maćku ze na to wkońcu wpadłeś :) Właśnie w ten sposób rodzą sie takie ogólnopolskie akcje. Nie mówiłem nic innego niż ty teraz aby na miejscowym szczeblu, jednego dnia w roku zrobić taką akcję :) jesli tak będzie to akcja automatycznie nabierze ogólnopolskiego wymiaru :) i nie trzeba w to mieszać GK
podejrzewam ze z czasem jesli akcja by wypaliła to GK tylko by przyklaskiwała i chciała by objąć nad tym patronat :) mi na rozgłosie nie zależy. Jeśli ludzie z Głównej Kwatery są na tyle puści i na tyle zatracili harcerskie ideały to będzie zależało im na rozgłosie.
Ostatnio zmieniony 20 lis 2007, 18:13 przez marco, łącznie zmieniany 1 raz.
Dh.Marek Zajkowski
Drużynowy 5 Harcerskiej Drużyny Turystyczno-Ekologicznej "Zawieja"
im.prof Alberta Schwitzera
p.o. szefa Harcerskiego Klubu Ratowniczego "EZRA"

-------------------------- WWW.ZAWIEJA.ZA.PL -----------------------------

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”