osobne dla harcerzy

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
Zablokowany
aluskaaa
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 28 cze 2006, 16:40
Lokalizacja: XV GZ "Nibylandia"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: aluskaaa » 24 lut 2007, 16:13

A czytałaś dobre opracowania? Tam jest wszystko dokładnie wytłumaczone, także nie powinni mieć kłopotu ze zrozumieniem.
"8. Harcerz jest zawsze pogodny, idzie między ludzi z otwartym spojrzeniem płynącym z pogody ducha. Harcerz panuje nad swoimi emocjami i nerwami. Jest optymistą, ma poczucie humoru. Pomaga innym przezwyciężyć apatię, smutek, zniechęcenie, obojętność. Cieszy się radością innych." komentarz S. Mirowskiego

Ja dopiero co będąc w drużynie nie miałam żadnego problemu ze zrozumieniem PH. Zbiórki dotyczące PH były fajnie przeprowadzone, także nowe osoby nie miały wątpliwości.

Pozdrawiam :)
"Oto wypędzam szatana, oto wypędzam anioła..."
sam. Alicja Woronkiewicz
przyboczna XV GZ "Nibylandia"
Hufiec Mrągowo im. Janusza Korczaka

anonimowa
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 20 sty 2007, 19:56
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: anonimowa » 24 lut 2007, 19:31

Według mnie prawo harcerskie może byc interpretowane przez ludzi w różnym wieku w troszkę inny sposób ale uważam że nie jest ono jakoś bardzo skomplikowane i tak jak aluskaaa powiedziała jeśli zbiórki z PH są odpowiednio przeprowadzone to wogóle nie ma problemu :)

harcerka_zhp
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 30 gru 2006, 17:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka_zhp » 24 lut 2007, 20:19

Prawo Harcerskie by nie funkcjonowalo w takiej postaci jakiej jest gdyby bylo nie zrozumiale...

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 25 lut 2007, 15:38

To nie Prawo stało się mniej zrozumiałe, tylko ludzie mają większe problemy z rozumieniem.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 25 lut 2007, 19:39

Hmmm jakoś u mnie w drużynie dzieci zaliczające próbę harcerza nigdy nie miały problemów ze zrozumieniem Prawa Harcerskiego. Specjalnymi geniuszami nie są, ot średnia krajowa (co nie znaczy że nie są najlepsi :p ). Nie mam pojecia dlaczego nasze dzieci rozumieją a inne nie. Powietrze takie sobie, woda też. Może nie chcą wyjść na idiotów którzy nie potrafią czytać. No dobra spróbuję po kolei:

Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.

Czego tu nie rozumieć ? No fakt troche brak tu logiki, bo przecież harcerz sumiennie spełnia WSZYSTKIE swoje obowiązki. Ale cóż tak się kończy głupie majstrowanie przy czymś co jest dobre.

Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.

Uuuuuu skomplikowane? Co to może znaczyć? Nie mam zastępowego, ani nikogo kogo spytam, w drużynie nie pracuje się z Prawem ... no ale potrafię już pisać więc może sobie wygogluje. Pierwszy wpis, wikipedia: Postać Zawiszy Czarnego szybko obrosła w legendę, i to wyjątkową legendę, bo opartą na faktach. Dla wielu pokoleń Polaków Zawisza stał się jednym z najbardziej popularnych bohaterów narodowych, przede wszystkim symbolem niewzruszonej odwagi, nadzwyczajnej słowności i lojalności. Słynne stało się powiedzenie: "Na nim ci jako na Zawiszy", co miało po prostu znaczyć: "Polegaj jak na Zawiszy". Aaaaaa to dlatego... No jakiez to skomplikowane i nie zrozumiałe.

Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.

Buuuuuu harcerz jest pożyteczny, jakie trudne słowo oooo i jeszcze niesie pomoc bliźnim. Normalnie horror jakiś. Już wiem spytam jakiegoś dzieciaka. Martynko co to znaczy że harcerz jest pożyteczny? Aha no dobrze już wiem, ale ty masz już 4 lata więc dlatego taka mądra jesteś. Teraz ten bliźni błe co to wogóle za słowo chociaż może i fajne coś jak blizna a blizna jest cool... zobaczmy ... słownik języka polskiego : bliźni «każdy człowiek w stosunku do drugiego» aaaaa o to chodzi

Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.

No tak ustaliłem już kto to bliźni kto to brat to też wiem

Harcerz postępuje po rycersku.

No dobra idziemy na łatwiznę net nam powie: postępować po rycersku ups.. 285 stron no dobra weźmy pierwszą, a to komentarz do prawa, to może drugą.. też komentarz jest trzecia... franciszkanie :) Mamy być rycerzami, zarówno w działaniu, jak i w postępowaniu. Postępować po rycersku, czyli w sposób szlachetny, dobry, honorowy, uczciwy, broniąc słabszych i pogardzanych, walcząc o dobro.

Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.

Uuuuuu miłuje co to miłuje, jakie trudne słowo, zupełnie niezrozumiałe... Normalnie tak trudne że sprawdzę sobie w słowniku miłować=kochać aaaaaaaaaaa

Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym.

No to jedziemy ze słownikiem karny = «wdrożony do posłuszeństwa»

Harcerz jest zawsze pogodny.

«odznaczający się pogodą ducha, pełen spokoju, równowagi wewnętrznej; też: będący wyrazem takich cech» aaaaaaaaaa będący wyrazem takich cech czyli to nie oznacza że ma się cały czas głupkowato uśmiechać

Harcerz jest oszczędny i ofiarny.

Nooo tu mamy spory problem tyle że nie ze zrozumieniem a z wartościami. Przewartościować swoje życie nie jest prostym. Ale kto twierdzi że łatwo byc harcerzem?

Harcerz jest czysty w myśli, w mowie i uczynkach; nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych

No tak, skomplikowane? Czysty w myśli, w mowie i w uczynkach, chyba jednak proste, gorzej z dalszą częścią bo przecież Polska jest pełna takich którzy chcą być harcerzami, służyć bliźnim i pracować nad sobą ale nie będą nimi bo przecież nie będą mogli sobie wypić jednego piwka. No bez piwka to nie da rady. Jak pracować nad sobą bez piwka? Jak służyć społeczeństwu bez lampki wina? Nie nie nie... to trzeba zmienić a wtedy miliony ludzi przyjdą do harcerstwa, bo te miliony baaaardzo chcą pracować nad sobą i służyć innym tylko bez piwka nie dają rady...

TO GŁUPIE PRAWO TRZEBA ZMIENIć


Cóż w 15 minut da się w sumie to nasz "trudne" prawo "rozebrać" a podczas próby harcerza ma się na to pół roku... no fakt można nie zdążyć.

ps.
W związku z tym, że chociaż w swoim otoczeniu nie zauważam aż takiego zidiocenia, lecz wiele głosów je sygnalizuje, PISZę WYRA¬NIE, że moja wypowiedź JEST KPINĄ i ma na celu ośmieszenie GŁUPICH argumentów mających służyć sprawieniu wrażenia, że Nasze Prawo jest trudne do zrozumienia dla harcerzy i w związku z tym trzeba je zmienić.

A co do użytych przymiotników to cóż, naśladuję mistrza... Już Bi-Pi napisał że skaut NIE JEST TAKIM IDIOTĄ BY PIć I PALIć
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

anonimowa
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 20 sty 2007, 19:56
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: anonimowa » 25 lut 2007, 20:05

Czytając ostatnią wypowiedź miałam uśmiech na twarzy ;) bo taka jest prawda. Jeżeli ktoś się uprze PH może
troszke inaczej interpretowac...Bo jeżeli sie chce to można wszystko - z prostych rzeczy zrobic rzeczy trudne :)
ale nie ma tu jakiś niezrozumiałych metafor :) I nie znam nikogo kto by miał ze zrozumieniem problem... nawet wśród dzieci z 4 klasy które pierwszy raz sie z nim stykają ;)
pozdro :)

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 25 lut 2007, 20:54

Sikor jak zwykle trafił w sedno sprawy ;)
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”