Przyboczna

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 28 wrz 2006, 15:59

A nie sadzisz ze to troche nienaturalne i moze powodowac dwuznaczne sytuacje ktore odbija sie na pracy druzyny? IMHO to nie ten wiek aby harcerze mogli utrzymac dystans do takiej przybocznej.

BTW: ladnie by bylo podpisac sie w profilu.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 28 wrz 2006, 16:19

w sumie to może być dobry sposób, jak dziewczyna miałaby dobre podejście do harcerzy to moze to być całkiem niezły pomysł, czego drużynowy nie może wymóc swoimi sposobami, to wiadomo jak dziewczyna może zadziałać mobilizująco na chłopaków, no cóż mają swoje sposoby, a zresztą niektórzy na pewno bardziej mogliby rozmawiać np. o swoich problemach
no takie jest moje zdanie
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 wrz 2006, 16:44

hihihi to chichot historii.
Pamiętam taką drużyne męską. Drużynowy strasznie walczył o to żeby dziewczyna została przyboczną. Chłopcy wypowiadali sie ostro... np. tu mi kaktus wyrośnie jak w naszej drużynie będzie chociaż jedna dziewczyna... Minęło 15 lat...
Drużyna jest teraz żeńska ;).

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 28 wrz 2006, 17:33

Widziałem chłopaka-przybocznego w drużynie żeńskiej... No i?
Jest to dziwne, wszystkim wydaje się to dziwne, ale drużyna prosperuje i mało komu to przeszkadza.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 28 wrz 2006, 17:42

zasadniczo jeśli dziewczyna będzie tą przyboczną to nie będzie to już drużyna męska ;) po drugie Sikor ma racje (sam też to przerabiałem, ale jeszcze się chłopaki w drużynie trzymają) ;) po trzecie jeśli nie masz zamiaru jakoś rozwijać działalności drużyny o dziewczyny i jeśli nadal chcesz aby drużyna działała bardziej w męskim gronie to po co ściągać do takiej drużyny dziewczynę?
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 29 wrz 2006, 09:47

Formalnie - jesli to ma być MęSKA druzyna, to NIE. Jeśli KOEDUKACYJNA - to nawet i zdecydowanie TAK, WG INSTRUKCJI.

Osobiście - NIE, NIE i NIE. Jesli ma zapał - może poprowadzi ŻENSKĄ gałąź drużyny?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 29 wrz 2006, 09:49

peshoo pisze:Widziałem chłopaka-przybocznego w drużynie żeńskiej... No i?
Jest to dziwne, wszystkim wydaje się to dziwne, ale drużyna prosperuje i mało komu to przeszkadza.
A tu się, niestety nie dziwię. Większość (choć na szczęscie nie wszystkie) znanych mi (uwaga - wybór subiektywny) druzyn żeńskich nie jest w stanie poradzić sobie bez chłopa na obozie.

Też widziałem np. drużynową !! druzyny męskiej... Cóż, drużyna działała jakieś 2 - może 3 lata i już nie istnieje...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 29 wrz 2006, 14:21

Heh no tu się nie zgodzę. Bo nasza drużyna ma 25 lat i trochę drużnowych- "żeńskich" było, aczkolwiek jest top drużyna "mieszana". Zgadzam się z przedmówcą- sigma. Jeżeli drużyna męska "posiada" dziewczynę lub odwrotnie, to nie jest to już drużyna męska. Ale jeżeli są tacy chętni, to nie stoi na przeszkodzie stworzyć normalną drużynę..., tzn mieszaną:]
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 29 wrz 2006, 14:25

matei pisze:Jeżeli drużyna męska "posiada" dziewczynę lub odwrotnie, to nie jest to już drużyna męska. Ale jeżeli są tacy chętni, to nie stoi na przeszkodzie stworzyć normalną drużynę..., tzn mieszaną:]
O ! To drużyny "nie-mieszane" są nienormalne ? ;) ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

tomektbg
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 19 lut 2006, 16:39
Lokalizacja: SW "Rafa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomektbg » 29 wrz 2006, 15:27

19kldh pisze:O ! To drużyny "nie-mieszane" są nienormalne ? ;) ;)
sa bardzo normalne....wszak inaczej pracuje sie z dziewczynami a inaczej z dziewczynami...
w moim szczepie nie ma drużyn koedukacyjnych i powiem że wcale nam to nie przeszkadza:)
Tomasz Bukała ćw.
Szczep 6TDH "Knieja" im. Szarych Szeregów w Tarnobrzegu
Hufiec Tarnobrzeg
<KPW>

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 30 wrz 2006, 16:23

hm.. nie łapmy się za słówka ;) też uważam że drużyny powinny nie koedukacyjne, chyba że drużynowy jest naprawdę wybitny i potrafi poprawadzić tak drużynę aby zadbać o dobry program dla chłopców i dziewcząt. niestety takich osobowości nie wiele spotkałem jak dotąd...
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 paź 2006, 10:06

matei pisze:Heh no tu się nie zgodzę. Bo nasza drużyna ma 25 lat i trochę drużnowych- "żeńskich" było, aczkolwiek jest top drużyna "mieszana".
Zauważ, że mówiłem o druzynie z założenia "męskiej", a nie "mieszanej". Co do mieszanej nic przeciw druzynowym żeńskim nie mam.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”