Nasz pomysł na nabór w klasach 4-6

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 15 wrz 2006, 16:37

Próbowałem wymyśleć coś na nabór w klasach 4-6 (chłopaków) udało mi się wykombinować coś takiego, jestem w stanie zaoferować własnie takie coś
czekam na wasze uwagi, komentarze i ew. jakąś pomoc, co zrobić by to wyszło lepiej, by bardziej zachęcić chłopaków do harcerstwa, pokazać co robimy etc.
to bedzie albo po lekcjach, albo w czasie którejś z lekcji (najprawdopodobniej w-f)
czekam na komentarze

Nabór w 5 DH "Czarne Stopy"

Na długiej przerwie wszyscy chłopacy z klas 4-6 udają się na boisko szkolne
- wprowadzenie 5 min
-tam będzie przeprowadzona symulacja gdzie J. bedzie ratował Da. (Da. bedzie miał złamaną
nogę i rozcięty łuk brwiowy) a Dm. będzie ratował K. który będzie miał złamaną ręke
i nóż w brzuchu 10 min odp. J.
- potem nastąpi dział z linami ochotnicy będą mogli zjechać na linie z drzewa 10 min odp. J
- następnie będzie punkt strzelnicy będzie można wykonać 5 strzałów z air soft
guna w tarczę 10 min odp. Da.
- potem nastąpi konkurs kto najszybciej ubierze kombinezon L-2 i maskę pgazową i wykona w
nim bieg wokół szkoły, ma przynieść worek ziemi 10 min odp. P.
- zabawa w "kurs spadachronowy" 10 min odp. J.
- rozłożenie namiotu typu NS 15 min odp. Dm.
- potem nastąpi prezentacja naszych zdjęć z biwaków i obozów 5 min odp. J.
- pożeganie i wpisanie się chętnych na listę 5 min

uwagi: po symulacji punkty: linowy, strzelecki, chemiczny i spadochrony będą prowadzone równocześnie
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 18 wrz 2006, 11:33

hm.. po tym opisie wnioskuję że dh prowadzi drużynę specjalnościową ;)

podrzucę więc może taki pomysł. dogadajcie się ze szkołą i zróbcie weekendowy biwak w jakimś fajnym miejscu dla klas np 4. i tam przez te 2 dni pokażcie to w czym się specjalizujecie. zróbcie grę itd. itd. myślę że to też napędzi ludzi do drużyny;)
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

gosior_bytom
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:35
Lokalizacja: 79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gosior_bytom » 18 wrz 2006, 11:42

pomysl fajny, ale moim zdaniem potrwa to znacznie dluzej niz lekcje ;) zarezerwujcie sobie wiecej czasu, dzieciaki na pewno beda szalec, przekrzykiwac sie nawzajem i miec do was tysiace pytan - a na to sporo czasu moze zejsc ;)
phm. Małgorzata Szewczyk
79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec Bytom, z-ca komendanta ds. programowych

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 18 wrz 2006, 15:58

hmm.. ciężko będzie zrobić biwak ale przecież nie zajmę im wszystkich lekcji, no na wszystkich przerwach też będziemy, jeżeli zbraknie czasu to coś odejmniemy

nie jesteśmy drużyną specjalnosciową, ale w krótce może się staniemy tzn. najpierw musiałbym się sam wyszkolić, czyli SAS proobronny
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2006, 16:00 przez szatek, łącznie zmieniany 1 raz.
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

asabe
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 18 paź 2005, 17:16
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: asabe » 19 wrz 2006, 12:16

Ale macie uprawnienia do prowadzenia tego typu zajęć? Głównie liny...leci z wami jakiś instruktor? Nie chodzi tu o stopień oczywiście...
phm.Joanna Bereś HO
kom. Szczepu Drużyn 44 Gniazdo
w Jadachach
www.44gniazdo.pl
Hufiec ZHP Tarnobrzeg

P.Tom
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 14 wrz 2006, 18:17
Lokalizacja: Lębork/Gdańsk
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.Tom » 19 wrz 2006, 21:22

a czy te zajęcia nie są poważne dla np. 4-klasistów?
Tomasz Niewolin
drużynowy 32 Harcerskiej Drużyny Wodnej "Baszta" im. TOW "Gryf Pomorski"
Komenda Hufca ZHP Lębork

gosior_bytom
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:35
Lokalizacja: 79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gosior_bytom » 19 wrz 2006, 22:05

moim zdaniem powinny je zainteresować, jeśli oczywiście będą w przystępnej formie :)
phm. Małgorzata Szewczyk
79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec Bytom, z-ca komendanta ds. programowych

margola20
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 13 sty 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: margola20 » 20 wrz 2006, 06:34

Moim zdaniem nawet fajne ale napewno nie wyrobicie się w czasie. Będzie to trwało dużej. Zwłaszcza, że dla dzieci to będzie nowość i będą chciały popróbować wiele razy. To jest dobry nabór dla drużyny specjalnościowej ale trochę za dużo tego. Pamiętaj, że po tym naborze dzieci nie będą napalone na harcerstwo tylko na liny strzelanie itp.

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 20 wrz 2006, 09:08

my mimo wszytsko na zbiórkach często zajmujemy się linami, stzrelaniem etc. ale powolne przyswajanie im harcerstwa przyzwyczai ich
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 20 wrz 2006, 11:06

margola20 pisze:Pamiętaj, że po tym naborze dzieci nie będą napalone na harcerstwo tylko na liny strzelanie itp.
A co to znaczy "napalone na harcerstwo"? Dzieci ze zboczonym zamiłowaniem do pląsów czy dziwacznych zwyczajów?

BiPi powtarzał, ze aby złowic rybe, trza na wędke nadziać to, co lubi RYBA, a nie rybak.

Szatek - bedzie ciężko, zwłaszcza te spadochrony (mój przyboczny jest spadachroniarzem, wiem co to znaczy). I zamiast NSów sprobuj dac zwykłe 10, są łatwiejsze "na pierwszy raz".

Pozdrawiam

PS. Czyż muszę wspominać, ze ostatni udany nabór zrobiłem na łuki, łucznictwo i średniowiecze?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

gosior_bytom
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:35
Lokalizacja: 79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gosior_bytom » 20 wrz 2006, 11:20

dominik jan domin pisze:Dzieci ze zboczonym zamiłowaniem do pląsów czy dziwacznych zwyczajów?
1.dla niektórych drużyn obrzędowość nie jest dziwadłem, a bardzo ważnym elementem w działalności dającym poczucie przynależności do konkretnej grupy ludzi.

2.czy to aż takie dziwne, że dzieciaki z 4-tej klasy oprócz nauki i zdobywania nowych umiejętności chcą czasem się pobawić i pośmiać? Do tego chyba służą pląsy...
phm. Małgorzata Szewczyk
79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec Bytom, z-ca komendanta ds. programowych

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 20 wrz 2006, 11:46

Druhno, to WEWNĄTRZ druzyny, a nie jako element na nabór, który czesto odstrasza.

I nie pisze o zwyczajnej obrzedowości, tylko o dziwactwach - wiem, wiem, granica jest płynna.

Ale jesli dzieci na naborze zobaczyłyby druzyne spiewającą 18 razy pod rząd całą piosenkę "Smacznego" przez posiłkiem, to pewnie byłyby takie chetne do wstapienia, ze aż...

A czy ta takie dziwne, ze dla dzieciaków liny i rozkładanie namiotów to ZABAWA i one się tak własnie bawią, mając w d... to, ze w mysli pedagogicznej własnie są "uczone i zdobywają nowe umiejętności"?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

szatek
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DH "Czarne Stopy"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szatek » 20 wrz 2006, 13:56

Obrzędowość w drużynie jest bardzo ważna i właśnie m.in. dlatego nie każdy ot tak moze ją poznać, najpierw trzeba ich zachęcić do tego że w harcerstwie moze być naprawdę fajnie i chyba o to chodzi w naborze
odkr. Jakub Szatkowski
Drużynowy 5 DH "Czarne Stopy"
Harcerski Klub Ratowniczy Hufca Toruń

"Trzeba bardzo chcieć, by wolę marzeń w czyn zamienić"
Gen. S. Sosabowski

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”