Barwy środowiska

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 25 kwie 2006, 22:47

i w tym, że szary jest szary.
i w tym, co napisałeś ponadto.
z błękitnym
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 29 maja 2006, 19:25

Janiol pisze:Dla mojej drużyny barwy są starsznie ważne a ceremoni ich nadania jest wyjątkowa... Ja o swoje walczyłam 3 lata i sa dla mnie świętością a to dlatego że tyle się na nie napracowałam. W moich harcerzach tez wyrabiam czesć do barw... Jak na razie z 15 dzieciaków barwy ma 2. I chyba nie prędko dostanie jeszcze ktoś. I nie mówię że nie są wspaniali, bo są tylko nie może im to spowszednieć. Barwy i ich nadanie to cos wyjątkowego :)
Z ciekawosci:
1. Jakie stopnie harcerskie maja te dzieciaki?
2. Co nosza zmiast barw druzyny?
3. Sa jakies odstepstwa na oficjalne ceremonie(obchody w miescie, uroczysta msza)?
4. Jak jest z Przyrzeczeniem u Was?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 29 maja 2006, 20:05

uff... juz myslalem ze calkime lezycie.

Tylko te stopnie troche mnbei niepokoja. 3 lata czekalas na barwy... mam nadzieje ze brak barw druzyny nie blokuje stopni i dalszego rozwoju harcerskiego.

Zauwaz ze traktujecie barwy srodowiska jak instrument metodyczny, ktorym w rzeczywistosci nie sa w skali calego ZHP. Moze warto przeniesc nacisk na stopnie harcerskie. Traktowac kiedys HO z waszej druzyny jak teraz barwy srodowiska?

Bo naprawde instrumentow jest wystarczajaco duzo by samemu tworzyc nowe w postaci proby/biegu "na huste", "po pierscien", "na beret". Nie obraz sie ale dla mnie niestety to patologia trawiaca ZHP.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 29 maja 2006, 21:46

No i nadal jestem pod wrażeniem... Druhno Janiol będąca przyboczną bombowej drużyny. Nie jeż się od razu na mnie,a przeczytaj to,co pozwoliłem sobie napisać już ciut tutaj wyżej. Barwy... A jakie barwy ma nasza Ojczyzna? Teraz pomyślisz - facetowi coś na łeb spadło! Może tynk mu trzasnął,bo ostatnio wiatry silne! Przecież każdy to wie,że biało-czerwone,więc co głupol zadaje takie pytanie? Poczekaj,przeczytaj następne:czym przeciętny Polak zasłużyć się musi,aby unieść w ręku tę flagę biało-czerwoną? Przecież zasłużyć powinien. Według Ciebie,jest to "najwyższe wyróżnienie". Więc tylko prezydent ze swoim pałacem,bo najwyższą władzą jest. Może pozwoli jeszcze premierowi z jego rządem /jeśli akurat nie będzie do niego w opozycji/,no i jeszcze ze dwóch dostąpi zaszczytu... A cała reszta? Przeciętny Polak,który będzie chciał flagę w barwach narodowych wywiesić w oknie podczas święta narodowego? A kibic cieszący się na stadionie,że wreszcie polski sportowiec nie na szarym końcu? Może,czy też nie? A jeśli nie,to czym ma sobie zasłużyć,aby móc?
Tożsamość! Tożsamość i więź ze wspólnotą. To między innymi ułatwiają - "barwy". W innym przypadku już może tego zbraknąć.
I jeszcze z czystej ciekawości... Napisałaś - "...Ja nie potrafiłabym dać barw dziecku po pierwszej zbiórce. Po prostu tak jest...". Ja wiem,że kobietki się krygują w tej kwestii,ale ile masz lat... dziecko,że innym dzieciom?...
I proszę,nie bądź na mnie zła.

Jesteśmy w trakcie STRATEGII,jako Związek. Potrzebne to jest. Jednak może zacząc pewne rzeczy od podstaw?

Pozdrawiam ciepło - czuwaj!

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 30 maja 2006, 10:00

Janiol pisze:nie wyolbrzymiałabym tak bardzo tego i nie porównywałabym barw drużyny do barw narodowych bo to jest ogromna różnica.

Ja mam lat 17 a w mojej drużynie są 12-13 latkowie. Po prostu tak się przyjęło że mówi się do nich dzieciaki mimo że są traktowani jak partnerzy. Zawsze tak było i już. Oni się na to nie oburzają bo wiedzą że to nie ma złych intencji.

Pozdrawiam
Tak, masz rację. Jest olbrzymia róznica między barwami narodowymi a barwami twojej druzyny. Narodowe maja dla mnie jakąś wartość. Dużą. I w tym momencie swoim tekstem obrażasz mnie, jako Polaka, instruktora, harcerza Związku Harcerstwa Polskiego.

Dzieciaku.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 30 maja 2006, 12:15

Ważne. Dla mnie też sa ważne. Ale w żaden sposób nie wazniejsze od barw narodowych. Ani nie każę czekać na nie po 3 lata, aż się ktoś "zasłuzy".

To juz dochodzi do parodii, że przyrzeczenia składa się po kilku miesiącach, a barwy druzyny - czyli de facto PRZYJęCIE DO DRUZYNY, a co za tym idzie - do ZHP - po trzech latach.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

agace
Użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2003, 20:16
Lokalizacja: 48 LDH Araukanie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: agace » 30 maja 2006, 12:20

Barwy drużyny oznaczają wspólnotę. Harcerz, który dostaje chustę w barwach drużyny, wie, że jest jej częścią. Czy przez 3 lata zabraniacie się Waszym harcerzom utożsamiać z drużyną odmawiając im przynależności jaką oznaczają właśnie barwy? Czy ktoś kto ma teraz 10-12 lat i ma 3 lata czekać na barwy i otrzymuje je jak ma lat 13-15 (!) wciąż tym samym szacunkiem darzy te barwy? Moje dzieci na przynależność do drużyny zasługują po ok 2 miesiącach, czyli kiedy przychodzą na zbiórki i pokazują, że chcą do drużyny należeć.
"zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną" (k.wierzyński)

pwd. Agnieszka Ciesiołkiewicz
48 LDH "Araukanie"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 30 maja 2006, 13:24

dominik jan domin pisze:To juz dochodzi do parodii, że przyrzeczenia składa się po kilku miesiącach, a barwy druzyny - czyli de facto PRZYJęCIE DO DRUZYNY, a co za tym idzie - do ZHP - po trzech latach.
Mała "techniczna" uwaga.
Nie należy bezwzględnie wiązać przyjęcia do ZHP z przyjęciem do drużyny.
Tzn. w przypadku pierwszej drużyny, to raczej tak.
Ale w przypadku trochę starszych harcerzy możliwe jest należenie do więcej niż jednej drużyny.
Jest to rzadkie, ale możliwe.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 30 maja 2006, 14:29

Zakładam, że wspomniani ciut wyżej 12-13 latkowie nie należą już do innej drużyny. Zwłaszcza, ze Przyrzeczenia tez nie mają.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”