Kraina Magii i Obrzędowości

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 07 maja 2003, 10:08

Kinka napisał:
Tak, chyba najbardziej magiczną chwilą jest składanie przyrzeczenia... Byłam już na kilku przyrzeczeniach i zawsze serce mi drgało w wielkim wzruszeniu. Wtedy przypominałam sobie, jak sama składałam przyrzeczenie.
Wspaniałym obrzędem jest śpiewanie piosenki "Płonie ognisko i szumią knieje" przy zapalaniu drewna... To jest takie magiczne, kiedy pierwsze iskierki błąkają się wśród gałęzi, a my wstajemy i śpiewamy drżącymi głosami.
Oczywiście ciekawym obrzędem jest iskierka przyjaźni puszczana w kręgu. Ostatnio na pewnej stronie internetowej czytałam o obrzędzie tak zwanej pajęczynki... Polega ona na tym, że pierwsza osoba trzyma koniec nitki, a włóczkę rzuca do kolejnej osoby, wymawiając słowa pożegnania. Kolejna osoba łapię część nitki, a kłebek podaje dalej... Bardzo mi się to spodobało.
DO Przyrzeczenia na Ognisko
warto dodać szlak 10 punktów Prawa Harcerskiego po drodze do Ogniska, koniecznie śpiewanie "harcerskiego krzyża"
i "ojców chrzestnych" kładących dłoń na prawym ramieniu przyrzekającego.
Krzyż zaś jest trzymany nad ogniem przez Odbierającego.

Madzia
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 02 mar 2003, 17:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Madzia » 11 maja 2003, 18:28

W mojej obecnej drużynie obrzędów nie ma zbyt wiele, ale to chyba dlatego, że druzyna działa od niedawna. Ale za to w drużynie, do której nalezałam wczesniej... tam obrzędów było mnóstwo. Począwszy od obrzędowych piosenek, np. "Wieża Spadochronowa" (zdobywałyśmy im. Obrońców Wiezy Spadochronowej)czy "Ideały" podczas Przyrzeczenia Harcerskiego, było także obrzędowe przyznawanie barw drużyny- zawsze połączone z przysięgą, przyznanie prawa do noszenia beretu i.t.p. Oczywiście każdy zastęp tez miał swoje obrzędy i zwyczaje: pompony przy pagonie, okrzyk, piosenka, proporzec, przyjęcie do zastępu i.t.d. zresztą długo można by je wymieniać.
Nie wyobrażam sobie drużyny, czy zastępu bez obrzędowości, bez czegoś, co je łączy, wprowadza jakiś element tajemniczości. Zawsze, gdy spotykam się z innymi harcerzami, których wczesniej nie znałam, i stoimi w kręgu, wszyscy śpiewamy razem piosenkę, puszczamy iskierkę, to robi mi się tak cieplutko. Wtedy utwierdzam się, że nie jestem sama w tym co robię. Jest wielu ludzi, tak jak ja, którym zalezy na tym samym i którzy wierzą w to samo co ja. Wtedy na nowo nabieram ochoty do dalszej pracy :).
pwd. Magdalena Grochala

czarnuch

Post autor: czarnuch » 01 cze 2003, 23:29

ehhh...życie ratownika jest wyjątkowe, chodźby na przykładzie fedajkina, kto by o takiej sytuacji pomyślał??? to jest właśnie wspaniały urok tego wszystkiego, no i przynajmniej satysfakcja zawsze gwarantowana:D


jednak trzeba było kurde jechać yhhhhhhhh....a tak to sie siedziało na nudnym balu....

--
wyw. Andrzej Brandt
zastępo KORNIKI
43 Bełchatowska Samarytańska Drużyna Harcerska "Buki"
Związek Drużyn Bełchatowskich

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 03 cze 2003, 07:41

Te - skromniacha... już nie bądź taki skromny, obrzędowość jest i staracie się wprowadzać co i rusz to nowe rzeczy ale sam tego nie pociągniesz, zaprzęgnij ludzisków. Pomyśl co chcecie dorzucić, a obóz będzie do tego najlepszym miejscem :D
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 01 wrz 2003, 22:23

djdomin napisał:

Dobrze, aby druhowie instruktorzy w czasie dyskusji się nie dziwili, że ktoś może źle patrzeć na "niewinne" zabawy typu wróżenie z Tarota.
... i na przykład słynne "wywoływanie duchów" w nocy... to wg mnie nie powinno mieć miejsca, nie ma nic wspólnego z harcerstwem ani z obrzędowością. Raczej z okultyzmem :-/
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 04 wrz 2003, 21:38

djdomin napisał:
No cóż... Jako komendant obozu zażyczyłem sobie mieć do wglądu plany pracy druzyn (obozowe). Rzecz normalna myślę.

A jednak...

Dopiero na obozie (oglądając syf w namiocie damskim) wpadł mi w łapki "indeks szkoły czarownic" (pomysł druzyny żeńskiej). W tym zajęcia takie jak: KOSTRUOWANIE LALECZEK VOODOO. Te indeksy dostało każde dziecko...

Zajęcia na ten temat się oczywiście nie odbyły (chyba, że drużynowa coś zrobiła za moimi plecami, mimo wyjaśnienia sprawy i kategorycznego zakazu).
Szok, normalnie szok... zatkało mnie
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

M0nisia
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 25 wrz 2003, 17:07
Lokalizacja: 25 ŁKH "Madras"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: M0nisia » 25 wrz 2003, 18:42

Jak juz kazdy napisał cos o obrzedach w swojej druzynie to i ja napisze....mimo, ze moja druzyna jest młodziutka to ma sporo swoich obrzedów i zwyczajów...
*na poczatku kazdej zbiórki druzyny puszczana jest linka...kady kolejno zawiazuje na niej wezełek...ostatni jest druzynowy który zwiazuje wezłem płaskim oba konce linki i układa ja w krąg...pod koniec zbiórki kazdy rozwiazuje swój wezełek...inaczej by sie stało jakby ktos wtrakcie zbiórki drozyny złorzył barwy...:( supełek zostałby nierozwiazany...chyba ze zostałby do konca zbiórki...na szczescie taiego przypadku nie mielismy jeszcze ;)
* przy ognisku obrzedowym itp..kiedy harcerez siedzi 3ma beret na kolanie...
*pod koniec zbiórek ognisk itd śpiewamy "Bratnie słowo" oraz puzczamy iskierke przyjaźni...
*mamy szacunek do ognia...przy ognisku ngdy nie wystawiamy nóg w jego strone..
*witamy sie przez podanie lewej reki i krzyżowanie miedzy soba malutkich palców tej reki w tym samym momencie...
*barwy....brązowo-zielone...jeden pagon brązowy...jeden zielony....na zielonym nosimu odznaczenia stopni...
* harcerez który uczestniczył w 5 biwakach druzyny nosi czarny guzik przy mundurze...

kocham ogniska....na Przyrzeczeniu byłam...ale tylko instruktorkim...sama nie mam krzyża jeszcze....czas pokarze...
z hacerskim pozdrowieniam CZUWAJ !!!
pwd Monika Jagodyńska
25 Łomżyński Klub Harcerski "Madras"
Chrągiew Białostocka

Rafalisko Stare Psisko

Post autor: Rafalisko Stare Psisko » 23 lis 2003, 21:47

Oto reguła czteroktotnego ognia, podstawy puszczaństwa - leśnej mądrości. W jego centrum znajduje się krąg-symbol Wielkiego Ducha. Jest on ogniem Głównym, z którego przez ognie Ciała, Myśli, Ducha i Słuzby wychodzą cztery światła:

PIęKNO, PRAWDA, SIŁA, MIŁOŚć.

Każde z tych Świateł zawiera trzy promienie,które ogółem sybmbolizują Dwanaście Ustaw leśnej mądrości:

To jest Światło Piękna. Wychodzą z niego trzy promienie:

1. Bądź czysty Ty i miejsce, w którym żyjesz. Nie ma doskonałego piękna bez czystości ciała, ducha i zachowania. Czystość przynosi korzyść przede wszystkim Tobie, następnie ludziom wokół Ciebie. Ci, którzy przestrzegają tę ustawę, istotnie służą swojemu krajowi.

2. Bądź silny. Znaj i czcij swoje ciało. Jest to Świątynia Ducha, i jeżeli ciało nie jest zdrowe, nie może być silne, ani piękne.

3. Chroń przyrodę. Bądź przyjacielem dziczy, obrońcą lasów i kwiatów i uważaj zwłaszcza na ogień w lesie i mieście. Chroń wszystkie nieszkodliwe twory dla radości, którą daje ich piękno.

To jest Światło Prawdy. Wychodzą z niego trzy promienie:

4. Mów prawdę. Uważaj swoje słowo honoru za święte. To jest ustawa prawdy, a prawda jest mądroscią.

5. Bądź pokorny. Czcij Wielkiego Ducha i miej w poważaniu nabożność innych. Bowiem nikt nie zna całej prawdy i każdy, kto pokornie wierzy, ma prawo do naszego szacunku.

6. Bądź uczciwy. Graj uczciwie, bowiem uczciwa gra jest prawdą, a fałszywa oznacza zdradę.

To jest Światło Siły. Wychodzą z niego trzy promienie:

7. Bądź odważny. Odwaga jest najwyższą cnotą. Strach jest u korzeni każdego zła. Nieustraszoność oznacza siłę.

8. Bądź milczący. Milcz, kiedy starsi przemawiają i oddawaj im uszanowanie również w inny sposób. W czasie próby milczenie jest trudniejsze jak mówienie, ale w końcu bywa mocniejsze.

9. Posłuszeństwo jest pierwszym obowiązkiem na drodze leśnej mądrości. Posłuszeństwo znaczy panowanie nad sobą i to jest treścią ustawy.

To jest Światło Miłości. Wychodzą z niego trzy promienie:

10. Bądź uprzejmy. Wykonaj codziennie chociaż jedną służbę bezinteresownie, chociażbyś miał tylko poszerzyć szczelinę w miejscach, gdzie wychodzi na powierzchnię źródełko.

11. Chętnie pomagaj. Przyczyniaj się i bądź aktywny. Pełnij swoje obowiązki dla podniosłego uczucia, które daje służba, bowiem człowiek czerpie z służby swoją siłę.

12. Żyj radośnie. Staraj się cieszyć z Twojego życia, ponieważ każda rozumna radość, którą możesz uzyskać lub komuś dać, jest niezniszczalnym skarbem, który podwoi się za każdym razem kiedy się nim podzielisz z drugim człowiekiem.

Ernest Thompson Seton- Czarny Wilk "Zwitek kory brzozowej woodcraftu"

Z błękitnym niebem!


--
Rafał Łoziński
Szczep Harcerzy Leśnych "WATRA" im. Wolnego Harcerstwa, Wrocław.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”