Po jakim czasie wstąpienia do Zhp ma się Krzyż???

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 13 paź 2005, 12:00

natalii napisał:
pwd czy phm w każdym hufcu znaczy coś innego,
I to jest poważny błąd.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 14 paź 2005, 07:03

I wlasnie po to jest ujednolicenie przepisow i wlasnie po to charagwie staraja sie miec wiekszy wklad w ksztalcenie instruktorow.
Nie wiem jak dziala to w innych choragwiach, ale w Wielkopolskiej sa dosc ostre weryfikacje prob i oceny przez CHKSI.
(Osobiscie znam jedna "przewodniczke", ktora nie odbywala zadnej próby tylko stopien ten otrzymala po to by moc na kolonie jako wychowawca pojechac..., nazwe hufca z jakiego pochodzi przemilcze, ale z tego powodu myslalem ze mnie trafi...:()
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

mędrzec
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:06
Lokalizacja: 5 DH "Młode Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mędrzec » 29 gru 2005, 00:15

Czu-waj
Kurde. Czytam i włos pozostały jeży mi sie na głowie. 1,5 roku i więcej ludzie czekaja na przyrzeczenie. Ja miałem swoje po roku i przez rok musiałem swoja postawą w szkole , na boisku wykazać sie postawą godna harcerza. A teraz masz. 3 do 6 m-cy. Mój 10 letni syn , nie harcerz (moja wieka porażka, że nim nie jest :( ) może w ciągu 15 minut zdac wszystkie punkty i zagadnienia zawarte w próbie na harcerza (za wyjatkiem uczestnictwa w zbiórkach). Czy próba ma byc wykładnią tego czy ktoś może byc dopuszzony do przyrzeczenia? Znam drużyny gdzie próbe harcerza zamyka sie po miesiącu, by tylko przytrzymać takiego delikwenta w druzynie. Coś nie jest tak. jak ktos wcześniej napisał "harcerstwo jest dla wszystkich, ale nie dla każdego". I miał świetą rację. Pozbywam sie z drużyny harcerza z przyrzeczeniem, bo swoją postawą nie zasługuje na to by byc harcerzem (wiem, że druga druzyna działająca po sąsiedzku go chetnie weźmie bo przeszedł "twardą" szkołę u nas i naprawdę jest dobry, ale jego postawa to dno). Poza tym po wstąpieniu do ZHP nie ma sie krzyża, tylko trzeba swoja postawą na niego zasłuzyć. I nie tylko do przyrzeczenia (bo to najłatwiej) ale przede wszystkim po przyrzeczeniu należy udowadniać codziennie, że jest sie jego wart.

pwd Piotr Polak HO
5DH "Młode wilki"

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 29 gru 2005, 20:57

czekanie pięć lat na złożenie Przyrzeczenia to pomyłka,
albo ktoś wykazuje odpowiednią postawę, tj. przechodzi próbę i tutaj nawala instruktor,
albo ktoś nie ma "szczerej woli" i trzymanie go w drużynie przez 5lat mija się z celem.

ZHP jest organizacją elitarną, tj. każdy może do niej wstąpić, ale nie każdy może w niej zostać.
owszem, dawajmy szansę, pomagajmy, wspierajmy, ale nie w nieskończoność.

i moje wielkie :??| pytanie do ostatniego postu jak się DOSTAJE Przyrzeczenie?????
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 29 gru 2005, 21:03

kame2 napisał:
Harcerka/harcerz robi "próbę harcerki/harcerza" (powinna trwać od 3 do 6 miesięcy), po ukończeniu jej, jest dopuszczona/dopuszczony do złożenia przyrzeczenia.
aaaaaaaaa :~(
harcerz ROBI próbę
aaaaaaaaa :~(

czy wszędzie nastawienie jest właśnie takie:
próbę trzeba zrobić?
są jeszcze tacy, dla których próba to PRÓBA, którą się podejmuje, żeby nad sobą pracować? okres próby, okres walki ze samym sobą, autorozwoju, kształtowania..
ech..
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 30 gru 2005, 00:27

mówi o tym par. 28 Statutu ZHP.
Jedną z kar nałożoną na członka zwyczajnego ZHP może być wykluczenie.
W tym momencie tracisz prawa i stopnie, w tym Krzyż.
to jest jedyna, IMHO, sytuacja, w której powinnaś zwrócić Krzyż po prawomocnym Przyrzeczeniu, tj. odebranym przez uprawnioną do tego osobę.

pytania:
1. co to jest odprawa drużynowych i jeśli to, co myślę (czyli spotkanie drużynowych), to czemu nikt tam nie miał Krzyża?
2. co się dalej stało z tą drużyną?

pozdrawiam
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

kame2
Użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 07 wrz 2003, 20:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kame2 » 30 gru 2005, 10:59

Nie może Ci nikt odebrać krzyża argumentując, że jesteś za krótko
pwd kame2 ho

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 02 sty 2006, 13:20

aniolek762 napisał:
zle wyjasnilam.. krzyza nie mialay tylko osoby z mojej druzyny... po 4 latach druzyna sie wykruszyla(przestala istniec)(rok czasu mozna powiedziec druzyna nie funkcjonowala).. rok temu przydzielono nowego druzynowego ktory mial wskrzesic druzyne.. Druzyna dziala juz od roku choc z jeszcze inna druzynowa.. Bylego druzynowego sciagneli z funkcji w tym samym czasie co chcieli odebrac mi krzyz..
pytania:
1.czyli jesli jestem za krotko w zhp to odebranie krzyza jest dla dla mnie kara??

pozdrawiam
Znow nie do konca wyjasnilas...:)
Wiec u kogo przyrzeczenie skladalas? u tego druzynowego ktory byl rok temu mianowany, czy u tej druzynowej ktora jest od niedawna?
Bo jesli u druzynowego mianowanego rok temu rozkazem (czyli wg wego posta on jest pelnoprawnym druzynowym) to nikt ci krzyza zabrac nie moze, pod warunkiem jednak ze ten druzynowy mial stopien instruktorski, lub przyrzeczenie odbieral od ciebie instruktor na prosbe druzynowego. Po prostu przyrzeczenie zlozone na rece kogos bez stopnia instruktorskiego nie jest wazne, gdyz taki ktos NIE MIAL PRAWA go przyjac. Natomiast jezeli przyrzeczenie skladalas u tej druzynowej (wg tego co piszesz niestety ona nie byla zatwierdzona oficjalnie druzynowa wiec sila rzeczy nie miala prawa wydawania rozkazow a wiec i dopuszczenia ciebie do zlozenia przyrzeczenia.
Troszke zakrecone jest to gdybanie wiec wolalbym gdybys jasno naswietlila sytuacje cala:)
Jedno jest pewne napewno nikt nie odebral ci krzyza za kare ze za krotko jestes w ZHP;)
Czesto jednak jest tak, ze odbiera sie cos negatywnie nie majac pelnego pojecia o sprawie niestety.
pozdrawiam


phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

PoLo23
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 03 lip 2006, 18:22
Lokalizacja: 28 DH Ogniki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PoLo23 » 04 lip 2006, 14:08

Ja czekałem na swój krzyż 2 lata w tym roku już mija 8 lat od kiedy go noszę na mundurze jest dla mnie najważniejszym wyróżnieniem (nie tam stopnie, sznurki czy inne blachy) Jak obserwuje dzisiejsze Harcerstwo i patrze ze niektórzy dostają krzyż po 7 miesiącach to mnie szlak trafia choćby nawet ta osoba niewiem co robiła to i tak za krótko.
Rozumiem 1 pełny aktywny rok, choć to nie zawsze musi tak być. Mój kolega czekał na krzyż 3 lata choć pracował aktywnie ale dostał go za 3 lata. Na te wyróżnienie trzeba naprawdę zasłużyć by nosić ten krzyż z dumą...

HO PoLo
Przyboczny 28 DH

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 04 lip 2006, 14:31

PoLo23 pisze:Ja czekałem na swój krzyż 2 lata w tym roku już mija 8 lat od kiedy go noszę na mundurze jest dla mnie najważniejszym wyróżnieniem (nie tam stopnie, sznurki czy inne blachy) Jak obserwuje dzisiejsze Harcerstwo i patrze ze niektórzy dostają krzyż po 7 miesiącach to mnie szlak trafia choćby nawet ta osoba niewiem co robiła to i tak za krótko.
Rozumiem 1 pełny aktywny rok, choć to nie zawsze musi tak być. Mój kolega czekał na krzyż 3 lata choć pracował aktywnie ale dostał go za 3 lata. Na te wyróżnienie trzeba naprawdę zasłużyć by nosić ten krzyż z dumą
i znowu od poczatku...

ja tylko napisze: krzyz to kawalek metalu, odznaka organizacyjna. Sam w sobie nie jest wyroznieniem. Cala reszte buduja na co dzien Harcerze.

Dla mnie takie postrzeganie odznaki organizacyjnej ZHP to kolejna patologia przezerajaca ta organizacje.

Krzyz jest symbolem idei i moze ona zyc rownie dobrze bez niego - to nie jest zadne bostwo ani zrodlo tej sily.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”