Do wszystkich zastępowych zastępów młodszocharcerskich!

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
delfin_jaskolka
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2005, 11:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: delfin_jaskolka » 27 mar 2005, 16:42

Jak to jest u was z zastępowym? Ma dużo do powiedzenia? Więcej rozmawia z druhną? Na każdej zbiórce składa raporty? Lubicie ją? Jak jest traktowana?
Deli

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 27 mar 2005, 16:49

Hm.. odnosze wrazenie ze masz jakies kompleksy.... jestes niedoceniana zastepowa? czy tez uwazasz ze zaslugujesz na funkcje ktorej nie posiadasz? Czasem nalezy sie zastanowic nad tym nie czego sie chce... tylko jak sie do tego dazy.

Pozdrawiam.

mk153
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 15 mar 2005, 16:55
Lokalizacja: 153 BDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mk153 » 28 mar 2005, 19:43

Nie ma zastępów młodszoharcerskich !
A co do Twojego problemu, za mało infromacji, napisz coś jeszcze postarm się pomóc.???
Paweł Murawski

hajder

Post autor: hajder » 28 mar 2005, 22:02

jak to nie ma zastępów młodszoharcerskich?
baden-powella nie czytałeś?

mysza231

Post autor: mysza231 » 29 mar 2005, 08:59

Popieram to że powinien znaleźć sobie drużyne wedrowniczą... u nas jest mało ludzi takich którzy w tym wieku wyrażają chęć przystąpienia, ale zważając na niektóre sytuacje takich osób pełnoletnich powinno być więcej w druzynach, gdyż np. często potrzebni sa opiekunowie do wykonania rużnych planow... Więc jesli jakaś osoba chce przystapić nie powinna spotkać się z komentarzami i zabronieniem tego, to chyba dobrze że są osoby które to zaintersowało ...;)

--
Mądry harcerz, w dobrym miejscu zawsze jest potrzebny i pomocny

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 29 mar 2005, 13:35

hajder napisał:
jak to nie ma zastępów młodszoharcerskich?
baden-powella nie czytałeś?
A Baden-Powell pisał coś o "zastępach młodszoharcerskich"? Gdzie?

Zgodnie z uchwałą RN ZHP mamy cztery piony wiekowe: zuchy, harcerze, harcerze stari i wędrownicy. W tym kontekście nie ma "młodszych harcerzy" :)

Rafał


Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

hajder

Post autor: hajder » 30 mar 2005, 23:12

Twoja, z calym szacunkiem, upierdliwośc przekroczyła w tym momencie wszelkie znane mi granice...
nie wiem czy wiesz, ale ponad połowa znanych mi instruktorów z ZHP nadal mówi: harcerze młodsi. A wielu, gdy im się powie harcerze w sensie pionu, to nie wiedzą o co chodzi...
zwróć uwagę, ze harcerze to są wszyscy od 10-25, dlatego często lepiej dodawać młodsi, bo to konkretyzuje wypowiedź

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 31 mar 2005, 08:51

Hm... Twoja ignorancja przekroczyła wszelkie znane mi granice.
Czy jak połowa znanych Ci instruktorów zacznie mówić, że 3x3 to 14 to będzie to argument za tym, żeby tak było?

W moim środowisku nie mówi się harcerze młodsi, bo nie ma takiej grupy wiekowej w ZHP.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 mar 2005, 09:09

Rafal napisał:
W moim środowisku nie mówi się harcerze młodsi, bo nie ma takiej grupy wiekowej w ZHP.
W sporej ilości środowisk nie mówi się "harcerze starsi" choć jest formalnie w ZHP taka "grupa wiekowa". ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 31 mar 2005, 09:22

Cóż za dyskusja...

Ja jednak muszę stwierdzić, że to co napisał Hajder, to prawda. A porównanie to do 3x3, to kiepski przykład.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 01 kwie 2005, 19:34

hm.. niestety dolacze sie do tej dyskusji. moim zdaniem jesli instruktor mowi harcerze mlodsi i choc wiemy o co chodzi, to jednak wskazuje to na to iz pewnie nie wie o zmianach meodycznych albo jest oporny im. dla mnie to zadna wymowka ze polowa instruktorow ze srodowiska tak mowi. bo jesli polowa instruktorow ze srodowiska bedzie uwazalo ze nie ma sensu pracowac systemem zastepowym to niby tez bedzie dobrze?

a jesli chodzi o temat glowny to w swojej druzynie mialem dwa biwaki tylko dla kadry druzyny no i zastepowi mieli troche swobody i brali udzial w decydowaniu o druzynie. oczywisice bez przesady, ale jednak. sprawdzila sie tez sciezka awansu oraz system nagrod. w mojej druzynie zastepowy to byl "KTOS" i czul to i dzieki temu jego praca byla bardziej efektywna.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

czacza
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: I Szczep DHiZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: czacza » 15 maja 2005, 13:40

Jestem zastępowym zastępu młodszo harcerskiego. I myślę, że mam dużo do powiedzenia w drużynie. Czemu tak sądzę? Ponieważ w drużynie mamy co tydzień radę zastępu, gdzie możemy się swobodnie wypowiadać co myślimy na dany temat, przekonywać się nawzajem do konkretnych pomysłów, nie zgadzać się z drużynowym, ustalać kolejne akcje (np. Akcja rower, akcja książeczka czy akcja zarobkowa), ale dzięki temu wypracowujemy kompromis. W ważnych spawach głosujemy.

Czemu u nas tak jest? ponieważ w drużynie zastępowy jest starszy od podopiecznych. Np. ja mam 18 lat moi harcerze mają po 12 lat, mój pod zastępowy ma 15 lat. Dzięki temu zastępowym ma potrzebny autorytet do pracy z zastępem. Reszta zastępowych jest w podobnym wieku co ja. A drużynowy jest starszy od zastępowych.

A jeśli chodzi o prowadzenie zastępu to mam pełną autonomię. Mogę robić na zbiórce co tylko chce. Byle było zgodne z prawem i przyrzeczeniem harcerskim. Oczywiście po każdej zbiórce pisze raport czyli co zrobiłem na zbiórce i kto na niej był, ewentualnie wpisuje pochwały albo nagany, które potem są w rozkazie drużyny. Raport zapisuję w formie elektronicznej ( tak jest łatwiej) a potem wysyłam pocztą elektroniczną do drużynowego.

Tak właśnie przedstawia się w uproszczonej formie system zastępowy.
phm. Marcin Nowak HR
Drużynowy 18 Poznańskiej Drużyny Harcerskiej męskiej
z-ca kom. I Szczepu DHiZ
z-ca prze. Komisji Rewizyjnej Hufca Poznań-Wilda

best
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 21 paź 2004, 20:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: best » 24 maja 2005, 19:05

W mojej drużynie, do której należę jest owszem 3zastępowych an iedługo 4:)
w moim kochanym zastępie:) jestem zastępową. Lubię wszystkich z mojego zastępu i nie wyobrażąm sobie że mogłabym ich postawić na baczność lub robić coś za karę.
Uważam że zastępowi są poto aby przewodzili pewną grupką ludzi a nie wyrządzali sprawiedliwość bo to zadanie kadry.
Poza tym nie postawię ich nigdy na baczność bo są w moim wieku a poza tym nie czuję się jakoś wyżej od nich

Jak będziecie im kazać stawać na baczność to się zbuntują i nie będą cię uważać za kolegę lecz za kogoś kto się wywyższa
papa;)
w szarym mundurze lepszy jest świat...

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 05 sie 2005, 21:32

Sigma a czy moglbys opisac jak mniej wiecej wygladaly biwaki kadry? Gdyz w moim Hufcu nigdy ( przynajmniej ja o tym nie slyszalam) takie cos nie mialo miejsca...a wydaje mi sie ze fajna sprawa.

POzdrawiam :)

stokrotka87
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 18 lut 2006, 12:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: stokrotka87 » 24 mar 2006, 15:24

Zgadzam sięz pchełą, biwaki kadry to super sprawa...

A propo tego stawiania na baczność, w harcerstwie są "równi i równiejsi" tzn. należy okazywać szacunek starszym stopniem, którzy moga nas postawić na baczność. Przychodząc do harcerstwa zgadzamy sie na wydawanie nam "rozkazów", tak juz jest, zreszta moim zdaniem jesli stawiam na baczność moich harcerzy to nie robie tego bez powodu i to jest dla nich jakis sygnał, że np. z czyms przesadzili i czas juz sie opanować. Wtedy oni wiedzą, ze nie robie tego, zeby sie wywyższać.

Mam pytanie do best:
W jakim wieku jest twój zastep?

Aha i chciałabym poruszyc jeszcze jedna kwestię, a mianowicie mówienie druhno/druhu do starszych harcerzy. Jestem zastepową i przyboczna, mam lat 19 działam w druzynie harcerskiej (mam tu na myśli grupe metodyczną :)) czy moji harcerze powinni sie do mnie zwracac druhno? Mnie to krępuje...
przyboczna 13 GDDH "Bractwo Zielonego Liścia"
1 Środowiskowy Szczep Harcerzy w Golubiu-Dobrzyniu im. Fryderyka Chopina

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”