System kar i nagród?

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
paunow
Użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: paunow » 08 cze 2004, 11:48

Jak u Was w drużynach harcerskich wygląda system kar i nagród?Co stosujecie w Waszych środowiskach jeśli np.harcerz spóźni się na umówioną zbiórkę 20 minut,czy jeśli nie chce Was posłuchać?

...w górach jest wszystko co kocham...

ocean
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 08 lut 2003, 16:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ocean » 08 cze 2004, 22:01

W takich sprawach jestem tradycjonalistą. Stosuje metody, którymi wychowywany byłem ja w swojej macierzystej drużynie (teraz ja ją prowadze). Mianowice dbamy o tęrzyznę fizyczną spóźnialskich. Taki spóźniony ma 2x minut spóźnienia pomek lub jeśli jest słabszy to 5x minut spóźnienie przysiadów. Poprawe można zaobserwować w 80% przypadków :) - mi pomagało :D
żyć jak stalin przykazał - 300% NORMY

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 10 cze 2004, 11:43

Hm... moje dzieciacki sie jeszcze nie spoznily na zbiorke... zwykle sa 15 minut przed nia... i czesto gesto czekaja niestety na mnie...choc zbiorka jest o 17.10 a ja juz jestem o 17.00..czasem wczesniej no ale coz. A co do innych wybrykow...to ja jak mnie nie sluchaja..
a- przestaje cokolwiek mowic... (skutkuje przy wszelkiego rodzaju czesciahc mowionych wylacznie)
b- przedstawiam im jakby to bylo gdyby oni cos od nas chceili
c- w wyjatkowych sytuacjach krzycze (wiem jestem okropna..ale czasem trzeba)
d- mam sposob sciagniety z mojej rodzimej druzynki odnosnie przeklenstw oprocz tego ze mowie "chyba chciales powiedziec ...." to za kazde przeklenstwo taki delikwent przynosi ciasteczko badz cukierka... i po miesiacu zjadamy je wzyscy razem.
a co do sytaemu nagradzania...to zalezy od sytuacji... np. ostatnio zrobilam bieg patrolowy z nagrodami (ciastka i dyplomy)...a tak normalnie to jest to ujete w rozkazie, lub jezeli to jest cos na zbiorce takiego drobnego to im szczelam pochwale slowna.

no i to by bylo na tyle.

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 10 cze 2004, 18:59

oj to trudna sprawa ..
sam ostatnio sie nad tym zastanawialem
niedawno dwie druhny 15 wystartowaly do mnie na ty a jak je upomnialem to robily to jeszce z wikszym pzrzekoaniem ...
na szczescie prowadzily ostatnio zbiorki to im walnolem tylko text o "cholocie" jak nazwaly tych ktorzy im przeszkadzali :')
zamknely sie
ja staram sie nie karac tylko stawiac ich w mojej sytuacji jak sie rzucaly do jednego z druzynowych na mustrze na obozie to to pozniej dostaly przeprowadzenie zajec
dzieciaki tak im za skure zaszly ze postawily je na bacznosc i palnely musztre
sie brechtalem!!!!

no a jak ostatnio troche sie atmosferka zabardzo rozprezyla maja naprawde luz to wystarczylo ze zrobilem sie powazny to dla nich naprawde wielka zecz kiedy druh przestaje sie brechtac ze wszystkich i zaczyn spokojnie i wyraznie mowic ;)

biszkopt

paunow
Użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: paunow » 10 cze 2004, 20:52

No bo właśnie ja nie chcę stosować u siebie kar typu: "padninj 10", "zrób se 10" itp bo to moim zdaniem takie uciekanie od problemu :( a nie jego rozwiązywanie :(

No ale jak to bywa dzieci się troszkę ostro rozbestwiły i na ostatnim wyjeździe ciężko było...ale daliśmy radę...Tylko że w tym momencie zaczęły się pytania jak zrobić żeby następnym razem tego nie było-tzn żeby następnym razem stanęli na zbiórkę w 2 minuty a nie w 5,czy żeby ubrali się w mundury w 5 minut a nie w 20 (to takie lekko przekolorowane)...Czy ustawiać ich na gwizdek?Czy może lepiej właśnie zastosować pochwały ustne,rozkazowe,itp...

Może to śmieszne pytania,ale takie rzeczy najwięcej problemów stwarzają:)
...w górach jest wszystko co kocham...

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 10 cze 2004, 22:03

KYTA gartulacje...

Nie zauwazyliscie, ze nasza organizacja jest chyba najbardziej kreatywna jezeli chodzi o wymyslanie kar?
To moze w dalszej czesci tego watku bedziemy mowic jak nagradzamy...
Ciekawe czy moj wpis bedzie ostatni... bo czesto gesto umiemy karac, ale zeby nagrodzic???:(
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

paunow
Użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: paunow » 11 cze 2004, 12:43

James zawiodę Cię :)nie będziesz ostatni :) Popieram pomysł żeby napisać tu teraz coś o tym jak nagradzamy :)

Cóż w mojej sterej drużynie chyba nie było nagród takich jasno powiedzianych :)Tzn była np. pochwała ustna czy pochwała w rozkazie,były też cukierki za wygray konkurs czy coś w tym stylu.Najwięcej nagród a raczej pomysłów na nagordy było chyba na obozach-w zeszłym roku np.za najpiękniejszy porządek zastęp dostał kawałek dekoracji z obozu :)-mam go do tej pory w swoim łóżku :)

A co do mojej drużyny obecnie-no to stosujemy nagordy typu pochwała ustna na forum drużyny,pochwała w rozkazie :) Ostatnio nawet były lentliki za ekspres spakowanie się i za pomoc pozostałym :) ale niestety lentilki to wyjątek bo rzadko są :)

Teraz myślimy nad wprowadzeniem punktacji zastępów-takie coś w stylu oceniania :) jak u zuchów:) się zobczy jak to wyjdzie :)
...w górach jest wszystko co kocham...

Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 11 cze 2004, 13:34

A u mnie jest Pszczółka :D Taka mała Srebrna Pszczółka, która jest nagrodą przechodnią. Otrzymuje ją zastęp, który na danej zbiórce był najlepszy albo najlepiej wykonał zadanie :) Nosi ją najbardziej zasłużony harcerz z tego właśnie zastępu - na kieszeni munduru :)
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 12 cze 2004, 23:10

JAMES skoro tak ostro krytykujesz to moze jako ten przykladny porzadny...podasz swoje sposoby nagradzania ..oprocz tych co juz zostaly przez nas wyminione ( bo sie powtarzaja w kazdej wypowiedzi ) TYlko takie ktore SAM stosujesz. Btw. u mnie sa jeszcze okrzyki, dzieciaki za drobnostki wymyslalaj plas, zabawe lub piosenke na rozluznienie.. Ale szczerze? Nie jestem zbytnio przekonana do nagradzania rzeczami materialnymi ( tu za przyklad moge podac kolezanke ktora za dobre oceny dostawala pieniadze... nie wyszlo jej to na dobre.. moze to juz skrajny przypadek, no ale coz) chyba ze to jest jakis konkurs, bieg patrolowy, zawody czy cos takiego .. Paunow a co do kawalkow dekoracji... zostalo jej chociaz troche?:p

paunow
Użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: paunow » 13 cze 2004, 08:12

Kyta-mówiąc o kawałkach dekoracji miałam na myśli:
-kaktusy
-konia
-ratusz (czyli tablica ogłoszeń)

Malowaliśmy to przed obozem,a obóz miał fabułę Dziki Zachód :)

A jeśli chodzi o stan dekoracji dla drużyny który pozostał to zostało nam kilka kaktusów i napis na bramie-na wieczną pamiąrtkę bo malowany na wieku od skrzyni :)
...w górach jest wszystko co kocham...

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 13 cze 2004, 22:50

kyta napisał:
JAMES skoro tak ostro krytykujesz to moze jako ten przykladny porzadny...podasz swoje sposoby nagradzania ..oprocz tych co juz zostaly przez nas wyminione ( bo sie powtarzaja w kazdej wypowiedzi ) TYlko takie ktore SAM stosujesz. :p
Tak, masz racje ze krytykuje, bo tak na prawde, to potrafimy przede wszystkim karac! Nie uwazam sie w tym przypadku za wyjatek, aczkolwiek nie pamietam kiedy ktos z mojej druzyny mial jakas nawet drobna kare...

1. W mojej druzynie jest pare form nagradzania, m.in. dodanie na glownej stronie druzyny wielkiego serducha z podziekowaniem za: ...............

2. oprocz tego osoby ktore sie ewidentnie angazuja i na to zasluguja maja prawo nosic na chuscie zamiast zwyklego suwaka, suwak z nabita lilijka- czarne nosi RD a skorzane ci nagrodzeni

3. oczywiscie oklepana juz pochwala w rozkazie

4. w harcowce mamy sciane na ktorej sa pajeczynki przyjazni i sluzby, i kazdy kto przychodzi na zbiorke, ma prawo przesunac w gore badz w dol znaczek harcerza ktory wg. niego wyroznial sie na + lub - swoja praca w danym okresie...

to tylko kilka takich rzeczy, ale podejrzewam ze wiecej nie trzega... sa na tyle zgrani, zzyci i zaangazowani, ze system kar u mnie praktycznie istnieje jako pojecie czysto slownikowe...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 14 cze 2004, 00:10

Ok wygrales. ale zauwaz jedno ze ludzie w twojej druzynie jak powiedziales "sa zgrani i zzyci" w mojej starej druzynie( w ktorej ejstem juz 7 lat) tez tak jest..ale w tej gdzie jestem druzynowa jeszcze nie... ma dopiero roczek...i co chwilke przychodzi ktos nowy..wiec trudno zeby byli zgrani i zzyci tak jak twoja czy moja stara druzyna.Dlatego trzeba takie rzeczy stosowac... bo niestety pozwolisz wejsc sobie na glowke na poczatku tak potem pozegnaj sie z jakakolwiek dyscyplina... nie mowie tu o jakims rygorze czy czym takim ale chyba kazdy wie o co mi chodzi. Ale pomysl z pajeczynka bardzo mi sie podoba.

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 14 cze 2004, 21:10

Dzieki...
Mimo wszystko masz chyba racje... troszke inaczej pracuje sie wsrod przyjaciol i starych znajomych, niz w nowej grupie dzieciakow...
Trzymam kciuki :D
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

sowisia
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 20 sie 2004, 09:02
Lokalizacja: 100 WDH i GZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sowisia » 20 sie 2004, 10:49

Nagroda może być zapalenie świec na kominku, zostanie strażnikiem ognia na ognisku. Oprucz tego chce zastosowac "rywalizacje zastępów" i przyznawać punkty nie tylko za gry, biegi, zadania międzyzbiórkowe itd, ale różnież za specjalne zasługi, które mogą być bardzo różne- począwszy od wyjątkowo dobrego zachowania na zbióce do przyuważonych dobrych uczynków i kreatywnych pomysłów :)
phm. Agnieszka Maria Sowińska HR

"Jeśli marzy jeden człowiek pozostanie to tylko marzeniem, jeśli będziemy marzyć wszyscy razem stanie sie to poczatkiem nowej rzeczywistości"

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 05 sie 2005, 22:50

Sowisiu ja cos takiego prowadzilam do mojej druzyny, ktora ma juz dwa latka ( we wrzesniu :P) to jest tzw. TABLICA MOTYWACYJNA, zrobiona z dwoch bristoli sklejonych razem, po jednym dla kazdego zastepu, na ktorym sa przyklejone karteczki ( takie do telefonu). Kazda karteczka symbolizuje jedna zbiorke ( lub gdy zajdzie potrzeba biwak, zlot itp.) jest etz miejsce specjalne na OBOZ. Obok wisi lista za co mozna dostawac punkty. I tak pod koniec kazdej zbiorki razem w druhna przyboczna przynzajemy punkty kazdemu zastepowi wedle listy. Po ustalonym wczesniej okresie ( czyli jednym rzadku karteczek) nagradzamy lepszy zastep, oprocz tego dla lepszego zastepu na danej zbiorce jest okrzyk przez nich wymyslony. Przyznam ze dzieki temu wreszcie udalo mi sie regularnie zbierac skladki :)

POzdrawiam.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”