Jak to jest z tym krzyżem.........??

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 02 maja 2005, 22:12

I znów się spotykamy druhno Biała L.Ale proszę,nie bądź tak radykalna w twierdzeniu,że "ciemnota się szerzy".
- Krzyż Harcerski jest odznaką,nie odznaczeniem.
- Krzyż Harcerski to jednak nie to samo,co legitymacja w nowej szkole.
- nie oceniaj tak surowo swojej szczepowej,bo wielu ma kłopot z interpretacją możliwości otwierania próby /pozwoliłem sobie o tym napisać bodajże w dziale "Program i kształcenie",temat -
"KSI - przerwa między...".
Pozdrawiam - czuwaj!

biała lokomotywa

Post autor: biała lokomotywa » 03 maja 2005, 18:42

hmmm ok, odznaką, pomyliłam sie tu przyznam
Owszem nie jest legitymacja szkolna, ale sam przyznasz, ze od zdobywania Krzyza jest proba harcerza/harcerki czyli 3-6 miesiecy, no doliczny do tego nawet jakies 2 dodatkowo, jesli to ma byc na wakacjach/zimowisku.
co do szczepowej, to nie jest jedyny przypadek "zacofania" dlatego tak sadze...

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 03 maja 2005, 19:23

- cóż mam przyznać?Moją opinię wyraziłem już ciut wyżej.
- "kto sam jest bez grzechu,pierwszy niech rzuci kamień...".
Pozdrawiam - czuwaj!

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 08 maja 2005, 15:02

Grzechy, grzechami, ale w takim razie po co są regulaminy? Rzućmy wszystko w diabły i niech każda drużyna ma swoje zwyczaje, mundury i tylko jedną nazwę organizacji. Przyrzeczenie po 3 latach, a dlaczego nie po 50? 70-latkowie to są dopiero ludzie dojrzali…hm ja swoje miałem po 2 miesiącach i drużynowy odwalił chałę. Do noszenia Krzyża dojrzewałem przez wiele lat i do tej pory codziennie staram się zasłużyć na niego. Niedawno moje harcerki miały Przyrzeczenie. Są w drużynie od września. Ale to nie czas ma znaczenie, ale atmosfera w drużynie i indywidualne podejście do każdego harcerza.

burczybrzuszek

Post autor: burczybrzuszek » 08 maja 2005, 20:17

Tylko jesli druzynowy nie chce zrezygnowac? tez mielismy problemy z naszym dawnym druzynowym, choc po czesci z naszej winy. chciał zrezygnowac (głownie ze wzgledu na prace, nawał obowiazkó) ale my mu nie pozwolilismy... nie było wtedy osoby na przejecie jego funkcji... i nie zawsze miał czas przyjsc na zbiorke i w ogole... potem jak juz sie znalazły osoby to hmmm moze nie miał czasu, zeby przekazac... teraz juz niby ok. ale znam druzyne, gdzie druzynowa mi mowi, ze chciałaby juz oddac druzyne, ale nie ma komu... a ma dwie przyboczne, jedna lat 19, na funkcji juz od jakos 3 lat, z kursem druzynowych ukonczonym, druga 17 funkcja od roku...
ale nie o to chodzi...
ja ostatnio podjelam mam nadzieje dobra decyzje, choc w realizacji narazie odległa... prowadze gromade zuchowa.. w tym roku mam narazie same dzieci z 1 klasy, wiec przez kolejne 2 lata beda one jeszcze w gromadzie? ale co potem? najblizsza DH to pare przystanków dalej (dziecko 10-11 letnie nie bedzie samo jezdzilo tak daleko), a osoba majaca 14 lat wczoraj mi sie pochwaliła ze otworzyli jej probe na ochotniczke (btw, w jej wieku to pionierke powinna zdobywac). patrzac na to iz owa druhna była w GZ, potem czekała chyba 2 lata na krzyz, teraz po roku od dostania krzyza otworzyli jej ochotniczke, uznałam, ze za nic nie dam moich zuchow na zmarnowanie... moja przyboczna mam nadzieje bedzie juz na tyle zdolna by poradzic sobie bezemnie (teraz ma prawie 17 lat) wiec gromade przekaze jej, a ja w tej samej szkole zalozę DH. ostatnio z kims rozmawiałam i doszlismy do wniosku ze przeciez dziecko ktore bylo zuchem, powinno dostac krzyz jesli nie w momencie przejscia do DH, to na pierwszym wyjezdzie.

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 09 maja 2005, 12:45

Większosc zuchów podchodzi do Znaczka Zucha hm.. infantylnie. Ja byłem w takie samej sytuacji jak ty wyrosły mi zuchy. I teraz prowadze gromade i drużynę. Ale moje zuchy i tak czekają ok. pół roku na złozenia Przyrzeczenia. Owszem, znam je dłuzej i powieżam różne funkcje ale one tym bardziej muszą udowodnic że dojrzały do otrzymania Krzyża.

best
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 21 paź 2004, 20:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: best » 24 maja 2005, 18:54

Paweł, tak na marginesie to nie "doszłem" a "doszedłem"!!!!!!!!!!!!;)
Pozdro!!!
w szarym mundurze lepszy jest świat...

annia
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: annia » 24 maja 2005, 19:56

A ja mam takie pytanie- próba harcerki zawiera pewne wymagania, które należy spełnić. Włąsciwie większość harcerek po pół roku doskonale sobie z tą próbą radzi, ale zdarzają się przypadki osób, którym wymagania zawarte w probie są zupełnie obce. Co powinien zrobić drużynowy w sytuacji, gdy dziecko np. po roku należenia do drużyny nie ma munduru, a jego pojęcie o prawie i przyrzeczeniu jest niewielki. I to nie z winy drużynowego, ale z własnego braku zainteresowania. Czy mimo wszystko powinnam dać takiej osobie krzyż?? Bo w końcu próba harceki trwa od 3 do 6 miesięcy... ale są przypadki "specjalne", że tak to nazwę.
phm. Anna Omiecińska
Hufiec Łódź-Polesie

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 24 maja 2005, 20:22

Jako,iż wiele jest wątpliwości,kiedy wreszcie to Przyrzeczenie i Krzyż,na jakich warunkach,pozwolę sobie zacytować dokument mówiący o tym:
"Uchwała nr 40/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dn.15 czerwca 2003r. w sprawie przyjęcia instrumentu metodycznego - stopnie harcerskie.

PRÓBA HARCERKI/HARCERZA
Próba harcerki/harcerza przygotowuje do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego.Idea i wymagania próby harcerki/harcerza dotyczą kształtowania harcerskiej postawy oraz podstawowej wiedzy o harcerstwie i Związku.W każdym indywidualnym przypadku wymagania powinny być sformułowane odpowiednio do etapu rozwoju /wieku/ harcerki/harcerza realizujących próbę.
Próba harcerki/harcerza nie powinna trwać krócej niż 3 miesiące i dłużej niż 6 miesięcy.W przypadku zuchów trzeciej gwiazdki należy uwzględnić przygotowanie,jakie otrzymały w gromadzie zuchowej i umożliwić im odbycie krótszej próby.

IDEA
Próba harcerki/harcerza
Stara się zasłużyć na miano harcerki/harcerza.Chce poznać harcerstwo i dostosować się do jego wymagań określonych w Prawie i Przyrzeczeniu Harcerskim.Chce uczestniczyć w życiu zastępu
/patrolu/ i drużyny."

Koniec cytatu.Aż tyle,i tylko tyle...O ileż prościej byłoby,gdyby w każdej drużynie brano to pod uwagę i pamiętano o tym.
Pozdrawiam - czuwaj!

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 09 gru 2006, 00:26

annia pisze:Może 4 lata to rzeczywiście zbyt długo, ale nie popieram dawania krzyży po pół roku. U mnie w drużynie panuje zwyczaj, że krzyż otrzymuje się dopiero na obozie. Zdarzają się czasami wyjątkowe sytuacje Przyrzeczenia w ciągu roku, jeżeli któś nie mógł pojechać na obóz a bardzo zasłużył. Ja jednak uważam, że harcerza poznajemy dokładnie dopiero przebywając z nim 24 godziny na dobę, i wtedy wiemy, czy zasłużył na Przyrzeczenie. Nie dawajmy krzyży zbyt pochopnie, ale też nie róbmy z tego nieosiągalnego wyróżnienia1
Krzyż harcerski moim skromnym zdaniem powinien być dawany w momencie, gdy kandydat dowiedzie swej drużynie, że wie czego chce, że jest z nią związany, chce pracować i uczyć się. Terminy nie maja ty znaczenia, choć minimalny powinien jakoś być określony, uważam okres pół roku za zbyt krótki by kandydat na harcerza poznał na tyle swe dążenia do bycia harcerzem, by nadać mu status pełnoprawnego członka ZHP. To jednostkowa, skomplikowana sprawa, Taki młody człowiek, musi z harcerstwem wiązać jakieś plany życiowe, choćby wakacyjne na obozie, przyjaźnie w ramach drużyny czy zainteresowania które może w drużynie rozwijać. Krzyż to tez nagroda za włożony dotąd trud poznawania harcerstwa jako stylu życia. Wiąże się z tym harcerska wiedza , zaangażowanie i zadania próby. Ostatnio napleniło się prób, a to na chustę drużyny, na beret drużyny, na plakietkę drużyny itp itd. To przesada, Osobiście akceptuje z tych prób wyłącznie plakietkę drużyny, choćby z powodu konieczności znajomości swego Bohatera jest to potrzebne. Chusta jest oznaka przynależności do drużyny i powinna być wręczana w momencie odczytania rozkazu o przyjęciu do drużyny jako oznaka przynależności. Krzyż harcerski jest odznaka przynależności DO ZHP, PEŁNEJ przynależności z prawami i obowiązkami. To nie znaczek rajdowy, by go dawać wg rozdzielnika, oznaka zaakceptowania wymagań organizacyjnych i chęci działania.
Ostatnio zmieniony 09 gru 2006, 00:31 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 13 gru 2006, 15:33

Portal_Jedrusie pisze:Krzyż harcerski moim skromnym zdaniem powinien być dawany w momencie, gdy kandydat dowiedzie swej drużynie, że wie czego chce, że jest z nią związany, chce pracować i uczyć się.
Zgadzam się z druhem... Każdy dobry drużynowy czy drużynowa powinna obserwować swoich odopiecznych. Zbiórka nie powinna wyglądać tak, że odbębnimy swoje, nauczymy dzieciaków technik harcerskich urzywajac metodyki... wszystko jest ok, ale powinniśmy ich jeszcze obserwować wtedy bedziemy wiedzieli jak kto się stara wtedy można podjać decyzje czy ta osoba zasluguje na krzyż po okresie półrocznym, rocznm.. ale również nie powinniśmy "przeginać" w drugą strone... Jeślie nie wiedzimy zainteresowania ze strony harcerzy to wychowawca powienien sie zastanowić czy aby wszytsko robi żeby zaangażoać w prace dziecko...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”