za dlugie proby na krzyz...

Wydział Harcerski harcerze.zhp.pl
Naleśnik
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 04 kwie 2007, 09:27
Lokalizacja: XII Szczep DHiZ "Q"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Naleśnik » 04 kwie 2007, 10:29

Ale często jest niestety nawet tak, że jak już harcerz czy harcerka zamknie próbę, to potem czeka X czasu na to Przyrzeczenie. Znam przypadki, gdzie od zamknięcia próby minęło ponad pół roku, a drużynowa nic dalej z tym nie zrobiła. I jak tu potem zdobywać dalej sprawności czy stopnie... Przecież jest jakiś określony czas, kiedy od zamknięcia próby powinno się złożyć Przyrzeczenie...
"Prawdy szukać i szukać, nim Cię porwie jedna z burz..."
-------------------------------------------------------------------------------------
phm. Marta Leśniak
komendantka XII Szczepu DHiZ "Q"

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 26 kwie 2007, 20:12

a ja jestem 5 lat w ZHP i nie mam Krzyża, a Ci co jeżdzą na obozy od razu mają i wielce zasługują
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 04 maja 2007, 18:40

jesteś zatem żywym przykładem tego że twój drużynowy nie rozumie po co jest Przyrzeczenie i jak pracuje się metodą harcerską.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

maki
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2005, 09:13
Lokalizacja: 2 ŚDW Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maki » 04 maja 2007, 18:40

A nie wydaje Ci się że jest to twoją wina???? Czasami jest tak że kandydat na harcerza nie chce złożyć przyrzeczenia. Według mnie powinieneś o tym pogadać z drużynowym/drużynową. A całkiem z innej beczki masz rozpisaną kartę próby na krzyż????
pwd. Krzysztof Makowski H.R.
drużynowy 2 ŚDW ARKADIA
Hufiec Bystrzyca Kłodzka
http://bystrzycaklodzkazhp.pxd.pl/
http://bystrzycaklodzka.zhp.pl

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 04 maja 2007, 21:46

Nie będę ganić.
Doradzę:

CHCIEć TO MÓC

Jak w tej modlitwie:

Boże, daj mi siłę zaakceptować to czego nie mogę zmienić
I odwagę bym zmienił to czego nie mogę zaakceptować
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 04 maja 2007, 22:16

Caleb pisze:a ja jestem 5 lat w ZHP i nie mam Krzyża, a Ci co jeżdzą na obozy od razu mają i wielce zasługują
Druhu nie wiem w jakiej drużynie jesteś ale jeśli w starszoharcerskiej czy w wedrowniczej to jesli nie mozesz(wstydzisz sie badz cokolwiek innego) porozmawiac z druzynowym/-a to porozmawiaj z kims z rady druzyny (z osoba ktora jest ci blizsza) gdyz w takej sytuacji RD moze wnoskowac o dopuszczeniu Cie do przyzeczenia... w ciagu roku a nie tylko na obozie... ja sam jestem przykladem zlorzenia w ciagu roku:PP
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 07 maja 2007, 14:08

Poniżej dla zainteresowanych gawęda, którą udało mi się stworzyć odnośnie Przyrzeczenia Harcerskiego, a więc dotyczy również tematu poruszanego odnośnie dopuszczania do złożenia przyrzeczenia. Najważniejsze moim zdaniem miejsca wytłuściłem, a wynika z nich m.in.
1. okres próby nie powinien być zbyt długi 6-8 miesięcy, no w przypadku najbardziej niezdecydowanych rok.
2. na krzyż harcerski z jednej strony trzeba sobie zasłużyć, ale w tym sensie, że trzeba poznać reguły obowiązujące w harcerstwie i postanowić, że chcemy się do nich stosować.
3. a po trzecie pamiętajmy, że faktycznie wymagać od naszych podopiecznych czegokolwiek możemy dopiero po złożeniu przyrzeczenia.
4. krzyż harcerski jest z jednej strony zewnętrzną odznaką przynależności do ZHP, a z drugiej świadomości przyjętego zobowiązania podczas składania przyrzeczenia.

Życzę miłej lektury.

Ponieważ w bieżącym roku obchodzimy 100-lecie skautingu, którego hasło brzmi „Jeden Świat – Jedno Przyrzeczenie”, opowiem wam dziś o harcerskim przyrzeczeniu.
Gdy ktoś zapisze się do drużyny, to nie od razu staje się w pełni harcerzem, najpierw jest na okresie próbnym. Również np. wśród Indian chłopiec zanim zostawał dorosłym mężczyzną był poddawany licznym próbom: męstwa, odwagi, wytrwałości… Podobnie jest w harcerstwie, dopiero po okresie próbnym, gdy okazuje się, ze z jednej strony harcerstwo spełnia jego oczekiwania, a z drugiej on sam jest w stanie podołać warunkom i zasadom stawianym przez ZHP, zostaje dopuszczony do złożenia Przyrzeczenia. Od tej chwili staje się w pełni harcerzem na całe życie, nawet, gdy kiedyś opuści szeregi ZHP.
Chwila składania przyrzeczenia powinna być jedną z najważniejszych chwil w naszej harcerskiej działalności. Tym bardziej, ze odbywa się ona z reguły w obecności świadków - naszych harcerskich przyjaciół z zastępu, drużyny, hufca…
Przyrzeczenie zobowiązuje honorowo, nikt nas nie zmusza do jego złożenia. Sami musimy być przekonani, że chcemy to zrobić i zobowiązać się do przestrzegania jego treści. Treści, którą każdy rozumie częściowo po swojemu (zależy to od wieku, płci, środowiska…), ale z której wynikają też pewne niezmienne i stałe wartości. Wartości, które w dzisiejszych czasach relatywizmu, upadku autorytetów, braku wartości, codziennym niedotrzymywaniu słowa są tym bardziej cenne, a opieranie się na nich i dotrzymywanie przyrzeczenia tym trudniejsze, ale przez to również o wiele wartościowsze.
Zastanówmy się zatem chwilę na słowami, które wypowiadamy w trakcie składania przyrzeczenia:

MAM SZCZERĄ WOLę

Cała rzecz w gotowości woli, w szczerej chęci dotrzymania słowa. Im bardziej ta wola jest szczera i mocniej chcemy być wierni Przyrzeczeniu, tym jest ona cenniejsza i pewniejsza. Nawet, gdy czasem nam się to nie udaje, ale nadal chcemy, to o to chodzi, bo błądzić jest rzeczą ludzką.

CAŁYM ŻYCIEM SŁUŻYć BOGU I OJCZY¬NIE

Służyć – tak służba jest głównym celem naszej działalności. Harcerze w pierwszej kolejności służą, a dopiero potem bawią się, wędrują, poznają…. Służba ma tym większą wartość im bardziej szczytny jest jej cel. Harcerz służy Bogu i Ojczyźnie – czy mogą być ważniejsze wartości.
Służyć Bogu, to nie znaczy, że jedynym obowiązkiem harcerza jest modlitwa, ale oznacza to, że w pełni przyjmujemy cały system wartości chrześcijańskich wynikających z naszej wiary.
Służyć Ojczyźnie – jak wiele mamy przykładów z przeszłości harcerskiej służby Ojczyźnie – jak wielu harcerzy oddało za nią życie (chociażby „Zośka”). W dzisiejszych czasach nie ma na razie takiej potrzeby, ale możemy służyć Polsce w inny sposób wystarczy byśmy starali się być dobrymi obywatelami, uczyć się i pracować na rzecz Ojczyzny, ale gdy zajdzie potrzeba również stawać w jej obronie.

NIEŚć CHęTNĄ POMOC BLI¬NIM

Harcerz pomaga wszystkim bez wyjątku i uprzedzeń (bez względu na kolor skóry, narodowość, wyznanie, czy nasz sympatie). Nie możemy sobie wybierać – tego lubię, to mu pomogę, a temu nie. Pomagać też można w różny sposób. Najważniejsze, ze zawsze powinniśmy patrzeć na innych życzliwie, że tak powiem promieniować ciepłem i uśmiechem, nawet gdy czasem sami mamy gorszy dzień.

I BYć POSŁUSZNYM PRAWU HARCERSKIEMU

Wracamy kolejny raz do wartości i do dobrowolności ich przyjęcia. Nikt nas nie zmuszał byśmy zostali harcerzami – to my sami chcieliśmy nimi zostać i przyjąć obowiązujące w ZHP reguły – ujęte właśnie w 10 punktach Prawa Harcerskiego. To nasz kanon moralny i ideowy, wzorzec ukierunkowujący nasze harcerskie wychowanie i działalność. Jeśli chcemy być harcerzem przyjmujemy te zasady w pełni, bez wyjątku, wszystkie 10. Komu się to nie podoba zawsze może odejść jesteśmy organizacją dobrowolną.

Kończąc tę gawędę mam prośbę. Pamiętajmy o tym wszystkim, gdy ktoś w naszej obecności składa Przyrzeczenie lub gdy sami będziemy je odnawiać razem ze wszystkimi skautami na świecie o świcie 1 sierpnia bieżącego roku.
Pamiętajmy, że Przyrzeczenie nie jest i nie może być końcem naszej harcerskiej przygody – ono jest dopiero początkiem niełatwej harcerskiej służby…
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

michalglo
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 18 kwie 2007, 18:29
Lokalizacja: 226 KDW "Abisal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalglo » 07 maja 2007, 16:09

Sądze ze sie myslisz ja na swój krzyż czekałem 3lata i nie załuje gdyz przez ten okres uswiadomiłem sobie jakie to jest wazne znam osoby które mają przyrzeczenie a nie znają symboliki krzyża
Niema lepszego od gniazda MAZOWIECKIEGO
Ja chcę na Zlot! Mój numer gg5751536 zagadaj
Zastępowy Michał Matuśkiewicz

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 07 maja 2007, 16:25

Sorki Michalglo, ale jestem ciekaw, zastanawiam się czy faktycznie uczestniczyłeś w życiu harcerskim przez te trzy lata, czy tylko wisiałeś na ewidencji drużyny.
Co do neiznajomości symboliki krzyża, tudzież np. niewiedzy kto był twórcą skauting, to wina tych którzy dopuszczają takich delikwentów do przyrzeczenia.
Harcerze w mojej drużynie muszą posiąść następującą wiedzę:

Znam i rozumiem Prawo Harcerskie
Znam i rozumiem Przyrzeczenie Harcerskie
Znam symbolikę krzyża harcerskiego
Znam symbolikę lilijki
Znam symbole WOSM i WAGGS
Znam historię i znaczenie słowa „Czuwaj”
Znam postać twórcy skautingu i podstawowe fakty z historii skautingu
Znam patronów harcerstwa
Znam hymn harcerski
Znam modlitwę harcerską
Znam podstawowe informacje o swojej drużynie (nazwa, symbolika, obrzędowość, dane kontaktowe drużynowego, itp.)
Regularnie uczestniczę w zbiórkach drużyny
Uczestniczyłam/em w zbiórce wyjazdowej drużyny (rajd, biwak, itp.)
Wzięłam/em udział w 2 wspólnych akcjach drużyny
Znam podstawowe informacje o swoim hufcu (nazwa, patron, komendant, itp.)
Skompletowałam/em i dbam o swoje umundurowanie
Moja postawa i zachowanie nie wzbudza zastrzeżeń

czyli podstawy wiedzy harcerskiej i aktywna działalność w drużynie, więcej do przyrzeczenia nie potrzeba.
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 07 maja 2007, 17:23

no dokładnie dudzin ma racje. bo ja mogę znaleźć tobie kilka przykładów osób, które czekały po kilka lat na przyrzeczenie i też nie mają elementarnej wiedzy o zhp i świadczy to raczej o jakości pracy drużynowego a nie o tym czy powinno się dopuszczać kogoś do złożenia przyrzeczenia po kilku latach czy po roku.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 07 maja 2007, 19:20

Wiedza to nie wszystko chociaż jest bardzo ważna głownie według mnie powinno to zależeć od postawy każdego człowieka:) Chociaż wiedza ronież powienna być wtłaczana a jej brak to tylko wina prowadzącego zbiórki
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

maki
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2005, 09:13
Lokalizacja: 2 ŚDW Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maki » 08 maja 2007, 20:24

Stary Wedrowiec pisze:Wiedza to nie wszystko chociaż jest bardzo ważna głownie według mnie powinno to zależeć od postawy każdego człowieka:) Chociaż wiedza ronież powienna być wtłaczana a jej brak to tylko wina prowadzącego zbiórki
Możesz mi coś wytłumaczyć, czy długo jesteś przybocznym i czy brałeś udział w jakiś szkoleniach???? Że tyle wiesz. Pamiętaj że wszystkie próby są elastyczne i każda próba jest indywidualna. Wymagania każdy ma takie same natomiast zadania układa się z opiekunem danej próby. Uświadom sobie że szóstoklasista szóstoklasiście nie równy tak samo jak próba harcerza próbie harcerza od jednych wymaga się więcej a od innych mniej. Pamiętaj że ty jako przyboczny powinieneś pomagać, wspierać i zdobywać stopnie by dawać dobry przykład. CZUWAJ druhu.
pwd. Krzysztof Makowski H.R.
drużynowy 2 ŚDW ARKADIA
Hufiec Bystrzyca Kłodzka
http://bystrzycaklodzkazhp.pxd.pl/
http://bystrzycaklodzka.zhp.pl

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 08 maja 2007, 21:12

Przybocznym jestem od września. Nie nie brałem zadnego udzału w zadnych warsztatach czy kursach chodz bardzo chcialem ale nie stety nigdzie takich blisko nie było. Jeśli chodzi o moją wiedze to nonstop sie szkole zdobywam stopnie sprawności rozwijam sie nie tylko pod wzgledem harcerskim. I w moim poście chodziło mi wyłącznie o to, że wiedza sie nie liczy, nie, druh mnie zle zrozumiał chodziło mi o to że nie zawsze powinniśmy patrzyc na wszystko i wyłącznie przez pryzmat wiedzy (tak jest ona ważna zgadza sie), ale czasami ama wiedza nie wystarczy, nauczyc sie teorii to jest poswiecenie tylko kilka dni i mozna sie duzo nauczyc, a postawy jest juz ciezkiej. Co do prob wiem jak sie rozpisuje bo nie raz pomagalem w rozpisywaniu dzieciakom, zawsze rozpatrywalismy to pod katem ich zainteresowan zdolnosci. A jesli druh sugeruje czy nie spelniam sie w funkcji.... o nie bede odpowiadal na to pytanie bo nie jest mi to sadzic mysle ze jakbym nie byl dobrym przybocznym juz dawno zostałbym zwolnionym z funkcji. Czuwaj druhu i zycze powodzenia:)
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

maki
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2005, 09:13
Lokalizacja: 2 ŚDW Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maki » 09 maja 2007, 15:43

Stary Wedrowiec pisze:A jesli druh sugeruje czy nie spelniam sie w funkcji.... o nie bede odpowiadal na to pytanie bo nie jest mi to sadzic mysle ze jakbym nie byl dobrym przybocznym juz dawno zostałbym zwolnionym z funkcji. Czuwaj druhu i zycze powodzenia:)
Nie sądzę druhu że jesteś zły przyboczny tylko po prostu chciałem wiedzieć. Ważne jest tylko żebyś wspierał pracę drużynowemu. Powodzenia druhu. CZUWAJ
pwd. Krzysztof Makowski H.R.
drużynowy 2 ŚDW ARKADIA
Hufiec Bystrzyca Kłodzka
http://bystrzycaklodzkazhp.pxd.pl/
http://bystrzycaklodzka.zhp.pl

siarzecki
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 25 kwie 2007, 18:02
Lokalizacja: 10 DH i 11 DW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: siarzecki » 09 maja 2007, 19:09

Heh...
pisałeś, że ochotnik nudzi się i zniechęca po kilku miesiącach czekania na krzyż. Moja była drużynowa w starej drużynie dostała krzyż po 7 latach. Myślę, że bardzo dużo zależy od "władzy zwierzchniej" tak jak i od samego kandydata. Ale to nie zawsze działa w ten sposób. Bynajmniej nie powinno.
Czuwaj.
Navigare necesse est...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze”