Spis 2008

forum Wydziału Badań i Analiz GK ZHP badania.zhp.pl
Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 08 maja 2008, 22:59

To jak mamy serwować to piwo czy nie;)
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 09 maja 2008, 05:35

Stary Wedrowiec pisze:To jak mamy serwować to piwo czy nie;)
Ktoś tu czegoś nie zrozumiał:/


Zakładam że harcerze i zuchy nie piją, bo są po prostu za młodzi.

Więc mowa tu o Harcerzach starszych(Hs) i wędrownikach(W).


Każdy hs i W sam poszukuje swojego miejsca w społeczeństwie oraz ustala swój system wartości. My jako instruktorzy, mamy być przykładem życia w zgodzie z PH, młody człowiek i tak wybierze swoją drogę. On sam musi wybrać w którym kierunku pójdzie i tego nie możemy mu narzucić. Jeżeli taki HS lub W będzie chciał się napić piwa to się go napije i będzie to niezgodne z PH. Jakby wypił na zbiórce/biwaku itd. również byłoby to niezgodne z PH. Z powodu kilkukrotnego wypicia piwa nie odejdzie on jednak z ZHP-u.

Natomiast ASG - to był tylko przykład,a jest ich więcej, natomiast ASG jest najbardziej rozwijającą się dziedziną interesującą największą ilość młodych ludzi.

Jeżeli nie pozwolimy bawić się ASG młodemu człowiekowi to on i tak to będzie robił tyle ze poza ZHP-em. I w pewnym momencie może dojść do wniosku że ZHP jest nudne i odejdzie. A można przecież ASG poprowadzić w normalny sposób. Mamy przecież strzelanie, które również mogłoby być kontrowersyjne, ale nim nie jest.

mariuszm pisze:...

Ciekawe i jakby niewyobrażalne jak na polskie warunki jest to, że w UK ci dorośli drużynowi mają na każdym kroku wsparcie całej struktury. Lokalni managerowie robią co mogą, aby zdobyć jakieś fundusze oraz pozyskać do współpracy ludzi z różnorakimi uprawnieniami. A główna kwatera prowadzi infolinię dla drużynowych. Można zadzwonić z dosłownie każdym problemem i ktoś się tym zajmie.

...

Za to jeśli chcemy i czujemy się na siłach, możemy pomagać innym drużynom w budowaniu atrakcyjnego programu. Wtedy inni drużynowi czegoś się od nas nauczą i kilka innych drużyn będzie również spełniała warunki atrakcyjności dla dzisiejszego pokolenia młodych ludzi. Działajmy pozytywnie i wspierajmy się. Obserwujmy organizacje w innych krajach. Uczmy się od nich.

...
I tu niestety brakuje man menadżerów, bo na chwilę obecną duża część(żeby nie napisać większość) ludzi u władzy robi problem tym co są niżej. Brakuje kogoś kto pochwali pracę drużynowych, brakuje kogoś kto nauczy nas racjonalnie spojrzeć na siebie i swoje błędy. Brakuje kogoś kto potrafi motywować, brakuje kogoś kto rozumie czym jest pozytywne nastawienie i pozytywna postawa. Brakuje nam menadżera, który stałby się naturalnym liderem. Może jak nasza ilość zatrzyma się na 20-30 tys. to będzie czas, że instruktorzy bez przydziału do drużyny zaczną odchodzić.
A dopóki KCh robią problemy KH, KH robią problemy drużynom, Drużynowi robią problemy zastępowym, a zastępowi harcerzom to będziemy żyć w świecie iluzji: "spójnej i pozytywnej organizacji".

orcus pisze:Jednak wolę nie iść na siłę w atrakcyjność... nie za wszelką cenę i warto o tym pamiętać.
Przecież w ZHP, poza programem, nic więcej atrakcyjnego nie ma.

Więc nie chcesz w ten sposób iść w program?

[wykorzystałem tutaj twój sposób myślenia, na negujący to czym się ludzie w dużych ilościach interesują]



Tyle na dzisiaj.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 09 maja 2008, 06:44

Wszystko ładnie ale nie doceniasz Harcerzy... wiesz mi piją.... nie wszyscy ale się zdarza i to coraz częściej.... Odczułem to na własnej skórze wiec wiem co mówię...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 09 maja 2008, 08:10

No i co, że piją? Zawsze pili...

Tak jak zawsze używali niecenzuralnych słów, palili papierosy, zawsze deptali trawę, zawsze śmiecili, zawsze byli leniwi, olewali swoich drużynowych, skakali z mostu do rzeki i robili jeszcze wiele innych rzeczy...

Oczywiście nie wszyscy, ale wielu.

Czy to źle? Nie! To normalne.

Młodzi ludzie właśnie w ten sposób poszukują swojej drogi - próbują czegoś nowego, eksperymentują, bezmyślnie naśladują innych, popisują się, robią rzeczy niebezpieczne dla siebie i dla innych...


Jesteśmy organizacją wychowawczą, a nie organizacją dla świętych. My dajemy program, wartości i osobisty przykład po to, aby młodzi ludzie mogli zobaczyć, że da się żyć i rozwijać inaczej. I dajemy też czas...

Nie od pierwszej zbiórki harcerz będzie postępował w zgodzie z Prawem i Przyrzeczeniem Harcerskim. Niektórzy potrzebują trochę więcej czasu niż jedna zbiórka. Niektórzy potrzebują kilku lat, a niektórym i tak tego czasu zabraknie.


Prawo Harcerskie to nasz zbiór wartości. W naszym ruchu przyjęliśmy, że do ich przestrzegania nikogo nie zmuszamy. Dajemy czas na ich zrozumienie i spróbowanie. Oddziałujemy pozytywnie z nadzieją, że harcerz dobrowolnie zechce żyć według tych wartości. Przyrzeczenie Harcerskie to wyrażenie tej dobrej i szczerej woli. Oddziałujemy pozytywnie z nadzieją, że młody człowiek zrozumie coś i zacznie postępować inaczej. Jeśli nie zacznie, to nie tracimy nic - jest taki jak był. Jeśli jednak uda nam się naszym programem i wartościami zmienić tego człowieka na troszeczkę lepszego, to warto... to mamy sukces.

Te wartości przekazujemy i pokazujemy pośrednio. Pośrednio, czyli przez coś -> przez program. Program musi być atrakcyjny, aby przyciągał i zachęcał. To takie proste, a takie trudne zarazem.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 09 maja 2008, 10:28

Mysiek pisze:Jeżeli nie pozwolimy bawić się ASG młodemu człowiekowi to on i tak to będzie robił tyle ze poza ZHP-em. I w pewnym momencie może dojść do wniosku że ZHP jest nudne i odejdzie. A można przecież ASG poprowadzić w normalny sposób. Mamy przecież strzelanie, które również mogłoby być kontrowersyjne, ale nim nie jest.
Właśnie o to podejście mi chodzi - czy to że będzie to robił i tak poza ZHP oznacza że jeśli mamy wątpliwości czy to coś jest zgodne z naszymi ideałami to mamy na to pozwalać?

Oczywiście jeśli napiszę że "jeśli nie pozwolimy pić piwa młodemu człowiekowi to on i tak będzie to robił tyle że poza ZHP-em" to wątpliwości są bardzo bardzo duże i większość ludzi nie zaneguje ich. Jeśli natomiast chodzi o ASG to wątpliwości są mniejsze... ale są. Co do strzelectwa - polecam wypowiedzi Rafała Klepacza na tym forum i całą dyskusję o ASG, tam są jasno postawione argumenty czym różni się strzelectwo od ASG(takiego rozumianego potocznie przez chłopców na podwórku).

Nie neguje ASG w harcerstwie. Neguje sposób w jaki bardzo dużo ludzi wykorzytuje to narzędzie. Tak samo jak nie neguje drużyn proobronnych.

Ostatnio w dyskusji nad kodeksem pojawiły się wnioski o tym że instruktor musi być "prawdziwy". Tymczasem jak może być prawdziwy jeśli już harcerzy starszych i wędrowników uczymy udawać na codzień kogo innego... może to jednak ma ze sobą pewien związek?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 09 maja 2008, 12:42

W zasadzie, to Mysiek napisał wszystko.

Daniel, zgadzam się, że argument atrakcyjności nie jest ostateczny, ale jednak jest ważny. Stosujemy w pracy wychowawczej wiele kontrowersyjnych metod, w tym wspomniane przeze mnie podchody będące niczym innym, niż kradzieżą na niby. Powiedz mi, czym moralnie różni się "wymiana ognia" w asg od wywołania członka przeciwnej drużyny w podchodach? I w jednym i w drugim przypadku eliminujemy przecież przeciwnika! Różnica jest tylko taka, że w grze asg ma on większe szanse. W istocie podchody są albo pozoracją kradzieży albo pozoracją walki, a mimo to mają zastosowanie w pozytywnej pracy wychowawczej. Sprawa z asg ma się identycznie. Rzecz nie tyle w tym, co robisz, ale jak. Wychowawczo można spożytkować nawet tak negatywne zjawiska jak magia, mafia, czy wojna. Istota w tym, jak to robisz, jakie treści przekazujesz w ten sposób.

Jeśli dzięki temu wciągnę w wir harcowania kolejne zagubione dusze, to jestem gotów nawet pójść z nimi na piwo. Po to, żeby pogadać, namówić ich na rajd i od pierwszego rajdu zacząć uczyć wstrzemięźliwości. To samo dotyczy wojny, ustawek, pornografii i innych zjawisk negatywnych. Nie można wyciągnąć kogoś z błota nie brudząc się przy tym. Jeśli chcesz zostać czysty, to zgadzasz się na to, że ktoś inny pozostanie brudny.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 09 maja 2008, 16:26

orcus pisze:Nie neguje ASG w harcerstwie. Neguje sposób w jaki bardzo dużo ludzi wykorzytuje to narzędzie. Tak samo jak nie neguje drużyn proobronnych.
Właściwie to negujesz, nie pokazując w jaki sposób można to robić, wolisz zaprzeczyć tym co to robią zamiast pokazać im, jak inaczej można to narzędzie wykorzystać.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 11 maja 2008, 17:22

Spis harcerski sie jeszcze pewnie zmieni gdyż sporo hufców nie wypełniła ankiet spisowych
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 11 maja 2008, 18:27

Nawet jak wyniki się zmienią, to i tak niczego to nie zmieni :)

O jakości naszego harcerstwa nie świadczy ilość wykazywana w spisie...
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 11 maja 2008, 18:38

Czas zainwestować w kadrę kształcącą, która sama dalej się kształci
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 11 maja 2008, 20:06

Czas zainwestować w siebie i dawać przykład innym co i jak robić... Albo kształcić innych, jak już się poważnie zainwestuje w siebie i jest się gotowym.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 maja 2008, 20:41

Stary Wedrowiec pisze:Czas zainwestować w kadrę kształcącą, która sama dalej się kształci
Nieprawda. Czas zmienić system kształcenia i stopnie instruktorskie. Polepszanie tego co jest niewiele pomoże.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 maja 2008, 20:59

A nie jest to to samo? Wyształcenie samokształcącej się kadry uzyskać można poprzez właśnie system kształcenia i stopnie instruktorskie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 12 maja 2008, 07:15

Maćku... dobrze wiesz że może byc ewolucja jak i rewolucja. Wiem że rewolucje generalnie jest zła ale... jak pobłądzę na szlaku to cofam się a nie trawersuję w nadzieji że znajdę lepszą drogę.
Obecny system kształcenia i system stopni instruktorskich to porażka. Nie przystają w żadnym kawałku do naszej organizacyjnej rzeczywistości. Tego nie należy szlifować. Trzeba to zrobić od nowa zupełnie inaczej.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 22 maja 2008, 17:51

Jak?


No i może przenieść ten wątek do "kadry i kształcenie"?
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Badania i analizy”