Guziki Krakowskie ... co to takiego ?

forum poświęcone historii harcerstwa
Zablokowany
dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 25 wrz 2006, 21:02

No tak... obiło mi się o uszy coś o specyficznych harcerskich guzikach mundurowych , noszonych przez środowiska krakowskie . Jak takie guziki krakowskie wyglądają i czym różnią się od zwykłych harcerskich ? I ewentualnie gdzie można wejść w ich posiadanie takich unikatów ? Czekam na konstruktywne odpowiedzi :)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 wrz 2006, 08:34

Guzik krakowski to guzik z wytłoczoną lilijką i oksydowany. Teraz to się juz rozmywa ale kiedyś w całym związku były guziki srebrne i te ciemne oksydowane były wielkim rarytasem (widzisz kiedyś nawet guziki były symbolem, wiem bo takie właśnie miałem i widziałem reakcje innych). A skąd nazwa krakowskie ? Zgadnij ;)

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 wrz 2006, 12:04

:D Był taki czas, ze Główna Kwatera wycofała lilijkę z guzików i regulaminu je określającego. W to miejsce wprowadzono plastikowe....."groszkowane" guziki a później srebrne z lilijką ale bez ONC. Był to czas usuwania lilijki i liter ONC z tradycji harcerskiej. Był to czas usuwania metody skautowej i lilijek instruktorskich z rękawów. Był to czas produkowania przez prywatne zakłady tradycyjnych guzików, właśnie w Krakowie, na zlecenie krakowskich Szczepów i Drużyn. Bardzo szybko do "akcji" przyłączyły się liczne środowiska w całej Polsce. Sztancowano też filcowe lilijki instruktorskie i bito tradycyjne lilijki na czapki z literami ONC. Walka o prawdziwy ZHP toczyła się od chwili gdy Druh Kamiński powiedział w 1960 r. "Idźcie pracować do Drużyn". I poszliśmy.......
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2006, 12:08 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 26 wrz 2006, 14:06

Szkoda, że te czasy mineły. Osobiście poszukuję 10 złotych i ok 30 srebrnych lilijek na czapki bitych wg starego wzoru krakowskiego.
To se newrati :)
A pamiętacie wyprawy po rogatywki od Kurzydły
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 wrz 2006, 14:17

Muszę Cię Sławku zmartwić. Kurzydło syn musiał zamknąć zakład w Czerwcu z powodu koszmarnego czynszu. Nie otworzył go w innym miejscu. W wywiadzie w Dzienniku Polskim powiedział m.in. o tym, że już nie będzie Jego wspaniałych harcerskich rogatywek.
Dodam - najlepszych, jedynych, niezastąpionych.......
Co do lilijek, obadam sprawę.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2006, 14:21 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 26 wrz 2006, 14:40

Znaczy jestem posiadaczem zabytku, a może sam już jestem zabytkiem :)
wszystko co piekne przemija i pozostaje wspomnienie. Jak znajdziesz lilijki nawet mniejszą ilość daj zanać. Niech przynajmniej to ocaleje w pamięci
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 05 lis 2006, 16:45

Swoją drogą , tak się zastanawiam .... Skoro guziki tradycyjne , tzw. "krakowskie" produkowano potajemnie , chałupniczo , to w jaki sposób je produkowano ? Na jakiś matrycach czy cuś ? Jeśli ktoś by mi opisał sposoby ich produkcji to byłbym bardzo wdzięczny ;]
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 lis 2006, 19:08

A kto Ci powiedział że produkowano je "potajemnie" ?
Produkowały je normalne zakłady rzemieslnicze. Legalnie.
Tak jak się produkuje ten typ metalowych guzików.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 05 lis 2006, 19:39

Nie żyłem w w tamtych czasach , urodziłem się w ich schyłku , zatem sądziłem więc , że robiono to po kryjomu ;)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 10 lis 2006, 15:29

Jeszcze jedno ciekawe pytanko.... Sławek coś wspomniał o lilijkach bitych wg. starego krakowskiego wzoru . Czy mógłby mi ktoś pokrótce powiedzieć jak taka lilijka wyglądała , o której mówi Sławek lub ewentualnie wrzucić jej zdjęcie tutaj linkiem , bądź na mojego maila

yankee312@wp.pl
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”