Jak mówić o histori...

forum poświęcone historii harcerstwa
słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 11 sie 2006, 11:58

Ja jak prowadzę zbiórkę o historii na jakichkolwiek zbiórkach, biwakach itp. to staram się, żeby nie zapamiętywali a rozumieli dlaczego tak się stało, a nie inaczej. Robię w formie wykładu z osią czasu. Biorę sklejone do siebie kartki tworząc z tego osie, robię kreskę poziomą i jadę po kolei. Najpierw opowiadam i sprawdzam ich wiedzę o historii Polski bo to się wszystko nakłada z początkami harcerstwa, i wtedy lepiej im wszystko zrozumieć. To poważne tematy, ale nawet z takimi tematami idzie trochę śmiesznie poopowiadać i tak właśnie robię.
Wychodzi to u harcerzy i u harcerzy starszych naprawdę z dużym efektem. Wielu tak jak nielubiło, tak polubiło historię harcerstwa. A u wędrowników nie wiem jak to wychodzi, bo nie próbowałem. Ale wędrownik.. to SAM powinien odszukać te dzieje i zrozumieć. Tak sądzę.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2006, 11:59 przez słonko, łącznie zmieniany 1 raz.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 sie 2006, 12:21

Duzo zapamiętanych faktów? A po co? Od tego są książki. Jeszcze się komuś coś pomerda, jak będize kuł "na zaliczenie stopnia". Harcerz ma rozumieć, czuć to, żyć tym. Fakty zaś wtedy wchodzą w głowę "samoczynnie".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 11 sie 2006, 12:38

dominik jan domin pisze:Duzo zapamiętanych faktów? A po co? Od tego są książki.
Pod warunkiem, że ktoś je czyta ...
dominik jan domin pisze:Harcerz ma rozumieć, czuć to, żyć tym. Fakty zaś wtedy wchodzą w głowę "samoczynnie".
Oj, nie do końca. Czasem pojawia się problem, jakie fakty mu "wchodzą w głowę".
Czasem są to "fakty" lub co gorsza mieszanka faktów, mitów i "faktów" którą później ciężko "wybić z głowy".
Ostatnio zmieniony 11 sie 2006, 12:40 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 sie 2006, 12:45

No, ja mówię o sytuacji, kiedy, w drodze procesów wychowywania, doprowadzimy do sytuacji, która winna mieć miejsce, czyli harcerze czytają ksiązki z własnej woli.

Do tego zaś przekaz wiedzy opiera się na prawdzie, nie na mitach (co wymaga odpowiedniego poziomu od kadry), we wszystkich aspektach tegoż - zaczynając choćby od zabaw w wikingów, gdzie NIE BęDZIEMY nosić rogatych hełmów, poprzez inne prawdziwe fakty, i nieograniczanie się do jednej strony medalu, jak np. wyłącznie do akcji zbrojnych Szarcyh Szeregów w czasie II wojny swiatowej, dzięki czemu niestety połowa harcerzy uważa SzSz za tajna jednostke hiperkomandosów i marines.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 11 sie 2006, 13:01

dominik jan domin pisze:Do tego zaś przekaz wiedzy opiera się na prawdzie, nie na mitach (co wymaga odpowiedniego poziomu od kadry), we wszystkich aspektach tegoż
Poziom wiedzy historycznej u kadry ? .......
Hmmm.......
Ech.....
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 sie 2006, 13:17

No, niewątpliwie winien być yższy niż u harcerzy, czyż nie?

Szlag mnie trafia, gdy widzę np. na biegu odpytywanie patrolu z dat, a punktowy sam spogląda w ściągawkę, aby ocenic poprawnośc odpowiedzi...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 11 sie 2006, 15:23

dominik jan domin pisze:No, niewątpliwie winien być yższy niż u harcerzy, czyż nie?
Powinien. Ale czasem mam wrażenie że kadra, zwłaszcza "szarże", jakby boi się historii.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”