Jak mówić o histori...

forum poświęcone historii harcerstwa
Adaś
Starszy użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 29 gru 2003, 12:43
Lokalizacja: Zespół promocji i informacji
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Adaś » 06 sie 2006, 11:59

Jak Waszym zdaniem mówić o historii harcerstwa, by była ona atrakcyjna dla harcerzy, harcerzy starszych i wędrowników?
phm. Adam Piwek
Zespół promocji i informacji Chorągwi Dolnośląskiej ZHP

Bądź bliżej harcerskiego Dolnego Śląska: www.dolnoslaska.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 06 sie 2006, 12:43

Adaś pisze:dla harcerzy, harcerzy starszych i wędrowników?
Razem czy osobno ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 06 sie 2006, 14:12

Hmm , ja myślę że jak najbardziej obrazowo :D . Rozmowy z seniorami , zapraszanie na zbiórkę druhów i druhen z KIHAMu . To pomaga
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 06 sie 2006, 14:44

Nie mówić. Zrobić im grę.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 07 sie 2006, 07:34

dominik jan domin pisze:Nie mówić. Zrobić im grę.
Wędrownikom też "nie mówić"? Rozumiem, że chodzi o atrakcyjną formę i pośredniość, ale dla wędrowników również opowieści mogą być fajne. A najlepiej żeby sami zdobywali wiedzę (np. czytając książki, badając źródła, robiąc wywiady itp.) i opowiadali sobie nawzajem.

Pozdrawiam,
Kamila

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 sie 2006, 10:34

No najlepiej... Dla wędrowników grą może być robienie gry w ten sposób przygotowując się do niej poznają historię znacznie lepiej. Oczywiście robienie przez nich gry również powinno przyjąć formę gry...wędrówki... ;)

pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

alanek
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 16 lip 2006, 21:48
Lokalizacja: 8 OGDH Wilki
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: alanek » 07 sie 2006, 11:44

dla harcerzy można zrobić komiks z historią harcerstwa :P

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 sie 2006, 11:58

a tam komiks... pomyśl o takim żywym komiksie (to piękny harc by był ;) )

pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

aim1
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 01 lis 2005, 23:40
Lokalizacja: Poznań
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: aim1 » 07 sie 2006, 12:30

Przyznaję szczerze, że gdy prowadziłem drużynę to historię harcerstwa omijałem szerokim łukiem. Zmieniło się moje podejście do temu gdy odnalazłem kronikę tej drużynki z lat 46-48 przekazaną mi kilka lat wcześniej przez mojego poprzednika w gazetach na makulaturę. Od tego momentu utonąłem w historii drużyny i nie tylko po uszy. Rok później na obozie podczas załamania pogody jakoś tak naturalnie zebrała się drużyna przy świecach w komendzie. Nawet nie wiem jak to się stało zacząłem chłopakom opowiadać od niechcenia o losach drużyny, trwało to ponad 2 godziny a ja nie mogłem się nadziwić bo oni ciągle słuchali i dopytywali się o dalsze fakty nie chcąc iść spać.
Dziś jestem przekonany ,że nie można odpuszczać sobie historii pomimo obiegowej opinii ,że jest nudna. Nasz pomysł na podanie jej dzisiaj jest w trakcie realizacji.
W ciągu roku przygotowujemy się do nakręcenia filmu o konspiracji harcerskiej w naszym mieście. Wszystko ma być na poważnie jak u &#8222;Wołoszańskiego&#8221; :). Kolejno angażujemy zastępy w zbieranie materiałów i relacji od ludzi z tamtego czasu, wertowanie archiwum drużyny i nie tylko, kompletowanie ubrań i rekwizytów z tego czasu do wykorzystania w filmie, piszemy scenariusz . Skończony film (około 25 minut) ma być wyświetlone na telebimie w centrum miasta w rocznice jego wyzwolenia. Wszysto siłami 3 drużyn środowiska.
pwd.Jarosław Kowalski
Wielkopolska Chorągiew Harcerzy
Zespół Historyczny Okręgu Wlkp. ZHR

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 07 sie 2006, 16:36

Asia_13 pisze:a najfajniej jak uda się na zbiórkę zaprosić jakiegoś seniora zawsze słucha się przyjemniej kogoś kto opowiada co go spotkało niż osoby, która wyczytała coś z książek
Niezawsza. Po prostu trzeba umieć opowiadać.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 08 sie 2006, 11:01

dominik jan domin pisze:
Asia_13 pisze:a najfajniej jak uda się na zbiórkę zaprosić jakiegoś seniora zawsze słucha się przyjemniej kogoś kto opowiada co go spotkało niż osoby, która wyczytała coś z książek
Niezawsza. Po prostu trzeba umieć opowiadać.
I jeszcze mieć coś do opowiadania. Tak dla porządku dopiszę.
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

Lolek_Gliwice
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 10 sie 2006, 17:19
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lolek_Gliwice » 10 sie 2006, 17:44

a ja jestem przekonany, że żeby zainteresować harcerzy historią trzeba im zrobic grę :) mimo wszystko, nawet dla wędrowników wykład jest dość męczący :) historię najlepiej łączyć z łącznością, z linami, z INO :) sprawdziłem - zdało egzamin :)

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 11 sie 2006, 07:47

Lolek_Gliwice pisze:a ja jestem przekonany, że żeby zainteresować harcerzy historią trzeba im zrobic grę :) mimo wszystko, nawet dla wędrowników wykład jest dość męczący :) historię najlepiej łączyć z łącznością, z linami, z INO :) sprawdziłem - zdało egzamin :)
Z ciekawości zapytam - co to znaczy, że zdało egzamin?
Wiedzą dużo? Rozumieją...?

Co do "męczącego wykładu" - nikt tu nie ma na myśli wykładów typu uniwersyteckiego...

Ja mam duże obiekcje wobec stosowania jedynie gry w przypadku takich dziedzin wiedzy, jak historia, w stosunku do wędrowników. Gra owszem, ale jako wstęp. Powinna zostać uzupełniona takimi formami, które pozwolą historię zrozumieć, a nie tylko poznać najważniejsze fakty. "Szkieletowa" znajomość historii to częsty przypadek i, moim zdaniem, efekt złego doboru form. Jeśli chodzi o moje sugestie co do form dla wędrowników, to pisałam o tym wyżej.

Pozdrawiam,
Kamila

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”