HBW poleca: Tucha. Opwieść o Wiktorii Dewitzowej

forum poświęcone historii harcerstwa
Zablokowany
Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 16 mar 2006, 00:42

Z "Czuwaj" nr 3/2006: "HBW poleca: Wychowanka i przyjaciółka napisała książkę o swojej pierwszej drużynowej i niezwykłej kobiecie - instruktorce harcerskiej, która całe życie poświęciła służbie dziecku. Gdzie tylko się znalazła, gromadziła wokół siebie innych wychowawców społeczników i organizowała opiekę nad potrzebującymi pomocy dziećmi. Opisy swe Autorka uzupełnia wspomnieniami i relacjami innych osób których ścieżki życia skrzyżowały się ze ścieżką Tuchy".

Jest to notka o książce Antoniny Guryckiej "Tucha. Opowieść o Wiktorii Dewitzowej", niedawno wydanej przez HBW Horyzonty w serii "Przed stuleciem skautingu".

Tytuł serii "Przed stuleciem skautingu" powinien zobowiązywać. Przede wszystkim do tego, by pokazywać prawdę o polskim harcerstwie i jego związkach z ideą Baden-Powella, a więc także prawdę o tych którzy idee Baden-Powella i Małkowskiego starali się w Polsce wyplenić i zakazać nawet mówienia o nich. Notka z "Czuwaj" brzmi słodko-anielsko, jak zapowiedź hagiografii. Nie chcę na jej podstawie oceniać książki, której jeszcze nie czytałem. Warto jednak pamiętać o roli jaką Wiktoria Dewitzowa odegrała w ZHP w latach 1945-1949. Była ona przecież jedną z czołowych wykonawczyń likwidacji harcerstwa i utworzenia zamiast niego OH ZMP. Jestem mocno ciekaw, czy opisane w książce "Ścieżki życia" skrzyżowane ze ścieżką W. Dewitzowej to także ścieżki życia osób które w 1949 czy 1950 zostały pozbawione możliwości pracy z młodzieżą za "reakcjonizm" i "stosowanie imperalistycznych wzorów Baden-Powella"? Czy pokazane lub choćby wzmiankowane są tam także ścieżki drużyn harcerskich których kroniki i sztandary spłonęły wtedy kotłowniach ZMP?
Jeżeli ktoś miał tą książkę w ręku, to może się podzieli opiniami na forum.

I ogólniejsza refleksja: losy harcerstwa były skomplikowane, w okresie PRL szczególnie.
Jeżeli HBW Horyzonty coś POLECA i to w ramach serii "Przed stuleciem skautingu", adresowanej jak mniemam do wszystkich instruktorów ZHP i harcerzy , to należy się spodziewać, że będą to pozycje pokazujące historię harcerstwa obiektywnie, wzbudzające refleksję i dyskusję, a zarazem uczciwe wobec czytelnika. Nie zaś posypujące historię lukrem. Poczytamy, zobaczymy.
Ostatnio zmieniony 16 mar 2006, 00:43 przez Lucumon, łącznie zmieniany 1 raz.
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 16 mar 2006, 10:53

HBW poleca:

Khem khem... nie mam nic przeciwko historii harcerstwa, ale, jesli juz mowa o stuleciu skautingu, ideałach BiPi i Małkowskiego - żaden z nich nie nakazywał drukowania wspomnień, historii skautingu itepe. A do dziś brakuje podstawowego poradnika dla skautmistrzów. Tak jak brakuje poradnika dla skautów. Za BiPi było to wystarczające do prowadzenia działalności skautowej. Tyle, ile chodzi o historię...

A co do rzetelności prac publikowanych w HBW - poczytamy, zobaczymy. Jak dotąd władze naczelne nie umieją się ustosunkować do okresu 1945-1989, do wprowadzonych wówczas pomysłów metodycznych i do anulowanych pomysłów metodycznych....
Ostatnio zmieniony 16 mar 2006, 10:56 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 16 mar 2006, 11:04

dominik jan domin pisze:Jak dotąd władze naczelne nie umieją się ustosunkować do okresu 1945-1989, do wprowadzonych wówczas pomysłów metodycznych i do anulowanych pomysłów metodycznych....
Nie tylko władze. Symptomatyczna była dyskusja (i głosowanie) nad projektem uchwały Zjazdu ZHP o przeszłości ZHP.
Ostatnio zmieniony 16 mar 2006, 11:04 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 mar 2006, 13:45

Cóż, prawdę mówiąc znudziło mi się wypisywanie postów na temat najnowszej naszej historii. Ot, myślę podobnie jak Czesiek i wątpliwości Grześka też podzielam. Ostatni Zjazd
po prostu w sprawach przeszłości po raz kolejny "się nie popisał" i czkawka pozostała.
Ale to właśnie jest efekt takiej a nie innej "linii" części naszej kadry - w sprawach wydawniczych też już pisałem o książce ś.p. Druha Koźniewskiego "I zawsze Krzyż Oksydowany" wznowionej przez "Horyzonty" /daję nazwę w cudzysłowiu, bo ta nazwa jest pamiątką zawłaszczenia wydawnictwa harcerskiego przez socjalistyczną federację i jej agencję wydawniczą MAW/ bez krytycznego komentarza. Ta książka niestety zakłamuje naszą historię, naszą ideę i pedagogikę. Dana młodym instruktorom bez stosownych uwag, jest traktowana jak podręcznik i uczy wizji harcerstwa oczami.....polityka komunisty wpierw, a potem może instruktora. Nie był wiarygodny ktoś , kto wymyslił o sobie legendę...
ostatniego Naczelnika Szarych Szeregów. Widzę , że w stulecie skautingu kontynuujemy
prezentowanie lewicowych instruktorów, którzy swe przekonania wtapiali niestety "po linii i na bazie"w zmiany w harcerstwie. Śp hm Wiktoria Devitzowa była, jak jej przyjaciółka druhna Zofia Zakrzewska wybitną harcmistrzynią, jednak kompromis z komunistami obie posunęły poza wszelkie granice dobra ZHP. W znanej polemice z hm Bogusławem Molendą, na łamach "Haera" druhna Zosia przyznała rację tym, którzy Jej wizję harcerstwa po 1956 r. uznali za błąd. To się też tyczy pozostałych harcmistrzyń przedwojennych, które "konia trojańskiego" Druha Kamińskiego zamieniły na coś w rodzaju " silnej ideowej współpracy" z pzpr.
Kolejną książką z pozycji politycznych, chyba "ordynackiej" jest książka druha hm. Jerzego Chrabąszcza "Harcerze gorszego Boga". To totalnie inna wizja harcestwa, niż moja - nasza "krakowska" , ta książka odkrywa wiele faktów, które były przyczyną rozłamu ze strony ZHP ! Brutalnie stawiając sprawę odkrywa "beton" giekowski i jego niechęć do Ruchów Odnowy i "opcji krakowskiej " :-)))))) .
Oczekuję teraz publikacji druha hm Jarka Balona, "przypadkowego" viceprzewodniczącego ZHP ze zjazdu Bydgoskiego /w/g druha Chrabąszcza./ z solidną odprawą niektórych tez tej książki.
-pozdrawiam, wnerwiony uczestnik tamtych wydarzeń.
Ostatnio zmieniony 17 mar 2006, 13:03 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 16 mar 2006, 14:44

StaryWilk pisze:Kolejną książką z pozycji politycznych, chyba "ordynackiej" jest książka druha hm. Jerzego Chrabąszcza 'Harcerze gorszego Boga". To totalnie inna wizja harcestwa, niż moja - nasza "krakowska" , ta książka odkrywa wiele faktów, których przyczyną był rozłam ze strony ZHP ! Brutalnie stawiając sprawę odkrywa "beton" giekowski i jego niechęć do Ruchów Odnowy i "opcji krakowskiej " :-)))))) .
Swego rodzaju kontynuację tej samej "pozycji" reprezentuje hm. Ryszard Pacławski w swojej książce "Gra o harcerstwo".
Ostatnio zmieniony 16 mar 2006, 14:45 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 06 maja 2006, 10:35

Tak, Harcerska Ordynacka jak widać coraz aktywniej zaczyna prowadzić własną politykę historyczną. Jeżeli Wy (to do dh. dh. Starego Wilka i Czesława) tzn. ludzie uczestniczący sami w pełni świadomie w nurcie "krakowsko-kihamowskim" nie odpowiecie własną polityką historyczną, to dzisiejsza młodzież będzie miała zupełny mętlik w głowach
i uwierzy w wizję "ZHP był cały czerwony a jedyne prawdziwe harcerstwo to ZHR od 1989 roku". Co gorsza, betonowa wizja historii pozostanie na wieki na półkach bibliotek, a z naszej, przekazywanej tylko z ust do ust od czasu do czasu jak komuś się zechce powspominać, z czasem pozostanie coraz mniej...
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 19 maja 2006, 10:51

Grzegorzu, masz rację, niestety. Ale przecież istnieje Wydawnictwo Związku, ...Muzeum Harcerstwa, liczne Komisje Historyczne....
W kierunku o którym mówisz działa Komisja Krakowska. Publikuje i to całkiem dobre pozycje.
Pozdrawiam serdecznie. Jesli Cię to interesuje, zapraszam na www.puszczanstwo.pl :-) O historii też tam jest i będzie....

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”