ZHP / ZHR

forum poświęcone historii harcerstwa
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 kwie 2006, 23:43

MYCHAS pisze:Napiszę, krótko - należy na historie z kilku stron my w tzw. Polsce B jak się o nas często mówi na południu widzieliśmy niektóre zmiany innaczej więc proszę o uszanowanie naszej wizji, bo każda zmiana i każde wydarzenie odbierane jest indywidualnie przez każdego w zależności od funkcji, miejsca działania oraz własnego światopoglądu.

Co do betonu z GK to teraz beton tak jak na polskiej budowie szybko się kruszy i nakłada się coś nowego byle dziury nie było widać.
Pewnie Piotr coś jeszcze napisze, ale tymczasem tylko zauważę że i tak napisał to delikatnie, ja bym to określił dosadniej, że "wizja harcerstwa" Jerzego Chrabaszcza to "zakamuflowany HSPS".
Czy to też Twoja "wizja" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 23 kwie 2006, 00:36

Co do tego HSPS nie do końca mnie przekonałeś. A pytanie chociaż brzmi jak oskarżenie to moja odpowiedź jest negatywna.
Chociaż uważam, że w tamtych czasach, było to w miarę potrzebne roziązanie.
Dziś, ktoś powie, że kiedysiejszy HSPS to dzisiejszy ZHR, czy nie można wyjść z taką perspektywą.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 kwie 2006, 19:15

MYCHAS pisze:Co do tego HSPS nie do końca mnie przekonałeś. (...) Chociaż uważam, że w tamtych czasach, było to w miarę potrzebne roziązanie.
Ty naprawdę nie wiesz co to było HSPS oraz komu i po co było ono potrzebne ! ! !
MYCHAS pisze:Dziś, ktoś powie, że kiedysiejszy HSPS to dzisiejszy ZHR, czy nie można wyjść z taką perspektywą.
Ktoś kto tak mówi jest "ciężkim idiotą".
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2006, 19:17 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 23 kwie 2006, 19:20

To tak: rozłam w Związku w 89 roku, był niekorzystny, ponadto, że już harcerstwo stało na straconej pozycji wchodząc w kapitalizm, gdzie nieprzygotowane do tego ustroju struktury i programy były nie modne, szybko dało znać o sobie nie formowalność struktur i umysłów, szczególnie że harcerstwo musiało zostać usługodawcą, a nie jak poprzednio organizacją służby drugiemu człowiekowi. (nieważne czy przy tym współpracowało z tą czy inną władzą)
Po drugie pokazaliśmy narodowi, WOSM, WAGGS, że nasze braterstwo to na papierze, bo i nic nie jest warte.
Ponadto stworzyliśmy podtekst do ataków na harcerstwo i napuszania się kolejno lewej i prawej strony politycznej na dane organizacje harcerskie.

Po ostatnie i już osobiste to odchodząc od ZHP i tworząc ZHR między innymi dh. Strzębosz powiedział coś w sensie że odłącza się od komunistycznego harcerstwa, a jako światły człowiek chyba wiedział, że ZHP przejdzie tak jak przeszło już kilka razy w swej historii zmiany i będzie musiało się dostosować do danej sytuacji.
A jak to powiedział mój dawny drużynowy porównanie tego incydentu to tak jakby w 1945 roku 7 maja, niemieccy gen. odeszli z NSDAP i powiedzieli, że cała wojna to nie ich wina ich tam nie było (przepraszam za kąśliwą uwagę, ale te porównanie dla mnie jest trafne - jeżeli kogoś obraziłem nie było to celowe i jest mi przykro.

A teraz na koniec myślę, że gdyby ZHP się nie podzieliło to teraz mielibyśmy więcej i lepszych pomysłów i lepsze skutki na start dla naszych harcerzy.
A tak odbiło się na dzieciach i młodzieży rozgrywki na górze.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 kwie 2006, 19:44

MYCHAS pisze:Po ostatnie i już osobiste to odchodząc od ZHP i tworząc ZHR między innymi dh. Strzębosz powiedział coś w sensie że odłącza się od komunistycznego harcerstwa, a jako światły człowiek chyba wiedział, że ZHP przejdzie tak jak przeszło już kilka razy w swej historii zmiany i będzie musiało się dostosować do danej sytuacji.
A jak to powiedział mój dawny drużynowy porównanie tego incydentu to tak jakby w 1945 roku 7 maja, niemieccy gen. odeszli z NSDAP i powiedzieli, że cała wojna to nie ich wina ich tam nie było (przepraszam za kąśliwą uwagę, ale te porównanie dla mnie jest trafne - jeżeli kogoś obraziłem nie było to celowe i jest mi przykro.
Nie tyle przykro co głupio. Bo "chlapnąłeś" jak "gołąb na parapet".
No i przyjmij serdeczne wyrazy współczucia. Nie wszyscy mają szczęście mieć mądrych drużynowych.
Tak na marginesie dodam tylko że między odejściem Tomasza Strzembosza z ZHP a utworzeniem ZHR minęło 30 lat ;) ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 kwie 2006, 20:04

19kldh pisze:
MYCHAS pisze:Napiszę, krótko - należy na historie z kilku stron my w tzw. Polsce B jak się o nas często mówi na południu widzieliśmy niektóre zmiany innaczej więc proszę o uszanowanie naszej wizji, bo każda zmiana i każde wydarzenie odbierane jest indywidualnie przez każdego w zależności od funkcji, miejsca działania oraz własnego światopoglądu.

Co do betonu z GK to teraz beton tak jak na polskiej budowie szybko się kruszy i nakłada się coś nowego byle dziury nie było widać.
Pewnie Piotr coś jeszcze napisze, ale tymczasem tylko zauważę że i tak napisał to delikatnie, ja bym to określił dosadniej, że "wizja harcerstwa" Jerzego Chrabaszcza to "zakamuflowany HSPS".
Czy to też Twoja "wizja" ?
Beton na polskich budowach ostatnimi czasy jest całkiem niezły. Czego nie mogę powiedzieć o dwóch ostatnich ekspiacyjnych książkach byłych Druhów Naczelników / Druh Chrabąszcz był Zastępcą/. Książka druha Chrabąszcza pokazuje JAKO POZYTYWNĄ /!!!/ rzeczywistość Gieki z jaką walczyliśmy i którą do dziś obwiniam o rozłam. Gorzej, bo beton wcale nie kruszeje, co pokazało nieuchwalenie na ostatnim zjeździe pewnych uchwał potrzebnych ZHP jak woda na wiosnę przyrodzie.
W tamtych latach byłem czynnym uczestnikiem tych wydarzeń, redakcja Harcerza Rzeczypospolitej , w której byłem zastępcą redaktora naczelnego była jednym z centrów harcerskiej Odnowy i najbardziej zdecydowanym orędownikiem zgody i uniknięcia rozłamu./Fajne , że po latach niepamiętnych ktoś nie zna ....tożsamości Wilka Samotnika, heh, w tamtych latach prócz harcerzy znali ją dobrze ...węszący za nielegalnymi wydawnictwami harcerskimi "bezpiecznicy" , heh, heh/ . Cóż, HSPS, to był program, za czasów Gierka serwowany władzom partyjnym po to by ocalić istnienie ZHP w Szkołach Średnich, niestety ówczesny gorliwy Naczelnik ZHP wraz z niektórymi członkami Gieki zaczęli przemundurowywać drużyny starszoharcerskie "na hsps". Kraków "się nie dał", a ja jako szczepowy dostałem naganę od komendanta Chorągwi, ale mundurów nie zmieniłem. Zakamuflowany hsps, tak to coś w rodzaju "koncepcji warszawsko -bydgoskiej " z tamtych lat. Ot, taka harcerska socjalistyczna pedagogika.
Ale porównywać ZHR do HSPS ?! To nie głupota, to...........!!!!!!!!
A porównań z...nsdap nie skomentuję, bo musiałbym użyć wyjątkowo nieharcerskiego słownictwa:-(
PS. Mój kompletny profil tu jest od ponad tysiąca postów.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2006, 20:35 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 23 kwie 2006, 20:13

19kldh pisze:Nie tyle przykro co głupio. Bo "chlapnąłeś" jak "gołąb na parapet".
No i przyjmij serdeczne wyrazy współczucia. Nie wszyscy mają szczęście mieć mądrych drużynowych.
Tak na marginesie dodam tylko że między odejściem Tomasza Strzembosza z ZHP a utworzeniem ZHR minęło 30 lat ;) ;)
Tak, ale powiedział to o czym pisałem co do tematu rozłam ZHP na ZHP i ZHR.
i przykro mi że niektórzy mają ograniczonych drużynowych .
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 kwie 2006, 20:25

Krwawy ZHR pisze:Czy uwarzacie odstąpienie ZHR od ZHP za coś złego?? Jak patrzycie wy na to?
Dlaczego krwawy ?
Tak, uważam stworzenie przez część kadry i drużyn ZHP - ZHP-18 , i ZHR za coś złego.
Uważam też, że równoległe marnowanie potencjału wychowawczego kadry harcerskiej
niczemu dziś , poza chorymi ambicjami nie służy.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2006, 20:34 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 23 kwie 2006, 20:37

19kldh pisze:Ty naprawdę nie wiesz co to było HSPS oraz komu i po co było ono potrzebne ! ! !


Ktoś kto tak mówi jest "ciężkim idiotą".
Wcale nie musi być ciężkim idiotą, ponadto proszę o trochę kultury wobec innych.
A w odpowiedzi to tak: - HSPS był potrzebny władzy socjalistycznej aby pokazać swój 'dobry wpływ' na ZHP, a ZHP, żeby go nie rozwiązano i nie zrobiono np. tylko HSPS czy innego "czerwonego' wynalazku.
Po drugie
ZHR jest teraz potrzebne władzy aby dorobić ideologie, dla społeczeństwa, w końcu te i tak nie widzi ogólnej różnicy między ZHP i ZHR, że są dobrzy i pomagają harcerzom, kształtują patriotyzm i wartości chrześcijańskie - ostatnio nawet premier się z harcerzami z ZHR u nich GH ZHR spotkał.
A ZHR ma potrzebe być promowanym więc porównanie jest godne. (bez obrazy)


Co do NSDAP - chodziło mi o amplitude stosunków między gen. niem. a udziałem w wojnie, a nie o faszyzm czy cośc podobnego - Wilku Samotniku.

Po ostatnie, to proszę, o poszanowanie różnych wizji historii, bo bycie jak beton nie ułatwia braterstwa i współpracy a utrudnia.

Z harcerskim CZUWAJ
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 kwie 2006, 21:07

Trochę upraszczasz, systemu monopartyjnej dyktatury nie przekłada się wprost na - jednak i mimo wszystko - system demokratyczny. Chyba , że sugerujesz iż obecnie rządząca partia ...dąży do monowładzy i "jedyniesłusznej ideologii".....zostawmy to lepiej, dla komfortu psychicznego.
Nie nie mam szacunku dla wizji historii druhów z opcji Druha Chrabąszcza. Ubarwianie i przekłamywanie, podciąganie wygodnych faktów do tez, to nie Prawda Historyczna, a instrumentalne manipulowanie umysłami czytelników. Gorzej, bo taka subiektywna wizja mami i może być przekazana jako obiektywna wiedza wychowankom. Każdy ma prawo, i tu masz rację, do swojej wizji, ale to nie daje placetu na POSZANOWANIE przez tych, co w opisywanych wydarzeniach historycznych brali udział i pewną wiedzę /:-)/ ....mają.
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2006, 11:18 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 23 kwie 2006, 21:36

Masz szczerą racje Stary Wilku, ale każdy odczuwa daną sytuacje indywidualnie czyli obiektywnie, bo należy zwrócić uwagę, że jeden człowiek uważa że kolor paska na forum jest zielony, a ja mówię, że khaki i obaj widzimy jeden pasek.
Lecz co do prawd historycznych tu jest gorzej należy zwrócić uwagę na środowisko działania i wychowania, światopogląd, ukształtowanie psychiki, wiedzę i umiejętności interpersonalne i ogólne. Każdy jest inny - dlatego może Dh. Chrabąszcz, Dh. Pacławski, mają swoje racje, nie można ich oceniać z boku, bo nikt nie jest nim, ani nim i nie wie co mieli do wyboru, jakie były naciski, jaka była wizja przez nich planowana.
I nie chodzi mi tu, aby gdy ktoś kłamie, mówić, że mówi prawdę, tylko powiedzieć ja uważam, że tak, bo ja to widziałem tak i tak, a te fakty były takie.

Dlatego licząc na zrozumienie.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 kwie 2006, 22:07

MYCHAS pisze:
19kldh pisze:Ty naprawdę nie wiesz co to było HSPS oraz komu i po co było ono potrzebne ! ! !


Ktoś kto tak mówi jest "ciężkim idiotą".
Wcale nie musi być ciężkim idiotą, ponadto proszę o trochę kultury wobec innych.
A ja proszę o nie fałszowanie cytatów, no... chyba że taka jest Twoja kultura dyskusji.
MYCHAS pisze:Po ostatnie, to proszę, o poszanowanie różnych wizji historii
Mogę szanować inne wizje historii, ale nie jej fałszowanie.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 24 kwie 2006, 08:34

Huh... ależ się gorąca atmosfera zrobiła ;)
Po pierwsze Patko w Twoich poszukiwaniach zacznij od punktu historycznego jakim było powstanie KIHAM-ów... to w prostej (no może nie aż tak prostej ;) ) drodze zaprowadzi Cię do powstania ZHR-u. Sprawdź jeszcze sobie historię (krótką) ZHP 1918. (Chyba się nie mylę Wilku ?) Co do oceny historii serwowanej przez druha Chrabąszcza... Też byłem uczestnikiem tych zdarzeń, chociaż na zupełnie innym poziomie niż np. Wilk Samotnik. Pętałem się wokół KIHAM-u jak szczeniak a i w koszuli HSPS chodziłem (oczywiście tylko w prywatnym czasie poza harcerstwem ... niezły materiał miała, ale nic wspólnego z mundurem, koszula HSPS to jedyna rzecz którą to coś powinno po sobie zostawić).
Czy powstanie ZHR-u było dobre ? Tak naprawdę to zależy od nas... instruktorów ZHP. Jeśli jakoś w końcu zmienimy oblicze naszej organizacji to nie było dobre, ale jeśli nie uda się... To dobrze że jest jakaś harcerska alternatywa dla dryfującego w stronę przeintelektualizowania ZHP. ZHP i ZHR wywodzą się z jednego pnia ale powoli, nieuchronnie nasze drogi się rozchodzą :( Dorobek metodyczny ZHR-u, ich regulaminy i przepisy wewnętrzne różnią się coraz bardziej od naszych. Tak samo coraz bardziej będzie sie różnił "produkt" naszych organizacji. Część moich przyjaciół odeszła z ZHP, ludzie którzy byli dla mnie pochodnią, odeszli, wtedy nie bardzo rozumiałem Ich decyzję, dlaczego sobie odpuścili ? W końcu czyja jest organizacja ? Ruchu czy biurokratów ? Ja trwam nadal i próbuję zmieniać, chociaż wiem że próba zmiany ludzi tkwiących w organizacji od lat nic nie da... Więc działam na poziomie na którym coś można zrobić...
Żałuję że KIHAM-owcy zamiast zakładać ZHR nie wzieli przykładu ze swojego Poprzednika i nie zakrzyknęli po prostu: "Do drużyn" Teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu :/
Prowadzę drużynę a ostatnio i Szczep, wychowuję młodych ludzi, stosuję w pracy dorobek KIHAM-ów i ZHR-u, to będą młodzi pełni Ideałów ludzie nastawieni na służbę Bogu, Polsce i Bliźnim... jak ja nie dam rady to Oni dadzą. Myślę że gdyby ZHR nie powstał, łatwiej byłoby zmienić naszą organizację, heh... tylko ta chora ambicja :( .
Widzisz Patko... ludzie wędrując obierają różne szlaki, jedni idą ostro, czarnym szlakiem, prosto pod górę, inni wędrują lekkimi zakosami i czasem docierają na szczyt szybciej, jednak harcerz powinien mieć w sobie to coś, co czyni z niego "fightera". Gdy harcerz zobaczy trudność to musi się z nią zmierzyć, nie powinien iść na łatwiznę, trzeba walczyć... A teraz słówko do innych dyskutantów. Heh to porównanie do NSDAP... wyjątkowo wredne, głupie wręcz MATOLSKIE, ale spróbuję się do niego odnieść. W latach międzywojennych wielu WSPANIAŁYCH ludzi działało w ZHP, weźmy np. takiego "Kamyka" ojć.. nawet nam szefował... a to paskud, wyjątkowo nieideowy... pierwsze łaził na boso wokół Wigier, wysługując się sanacji, a później wysługiwał się komuszym pomiotom ? Cóż za niemoralny człek ? Tak... w ten sposób można ZAFAŁSZOWAć każdą historię. Na szczęście są wśród nas jeszcze ludzie będący świadkami zdarzeń którzy mają względem nas OBOWIĄZEK dania świadectwa tego jak było naprawdę (tak, tak Wilku, trzaby jakąs książkę napisać... bo jak jedni piszą to inni też powinni).
Krwawy ZHR... trochę przeintelektualizowana ta ksywka, jak już to "Krwawy" ZHR ;)
No a dh Czesław ... heh ta zapalczywość ;) normalnie jak.... czekista (dyżurny) :D
W sumie nie ma się co zaperzać, wszak harcerz jest zawsze pogodny ;)

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 24 kwie 2006, 09:09

sikor pisze:Żałuję że KIHAM-owcy zamiast zakładać ZHR nie wzieli przykładu ze swojego Poprzednika i nie zakrzyknęli po prostu: "Do drużyn" Teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu :/
Oni nie mogli zakrzyknąć "Do drużyn" bo oni wtedy własnie w druzynach i szczepach, byli. Jedynie w 3 (4?) hufcach tworzyli ich władze. I to nie dotyczy to "starego" ZHR a ZHP-1918. Ponadto musisz pamietać że sporą część "starego" ZHR tworzyły drużyny które nigdy nie były w ZHP.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”