Szare Szeregi

forum poświęcone historii harcerstwa
silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 13 sty 2003, 00:41

drogi Maćku. Po pierwsze z historii miałam i mam dosyć dobre oceny. Po drugie, hmmm... raczej nie uproszczenia, raczej uznane powszechnie normy. Po trzecie z tego co wiem, żaden romantyk nie czekał z utworzeniem państwa do wojny pomiędzy zaborcami. To była koncepcja konserwatystów i pozytywistów. Co do "Kamieni na szaniec" była to odpowiedź na poprzednie wypowiedzi. I proponuję najpierw poczytać Śłowackiego, a potem "Kamienie..."
Fakt, radio radzieckie do powstania nawoływało. I ok. W tym punkcie się z Tobą zgadzam: gdyby nie wybuch powstania pewnie byłoby tak jak mówisz. Napisałam już chyba zresztą, ze politycznie powstanie jak najbardziej miało sens. Ja zadałam jednak pytanie czy sens miała sama w sobie śmierć tylu ludzi, tylu młodych ludzi, tylu dzieci...
Eli

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 13 sty 2003, 03:39

MaciekP: Co prawda tematem wątku są "Szare szeregi", ale pisząc swojego posta miałem na myśli generalnie udział dzieci (kiedy przestaje się być dzieckiem? to byłby chyba już nowy wątek) w wojnach... faktycznie - grupy szturmowe nie są dobrym przykładem dla tej polemiki. Ale pisząc post myślałem m.in. o Orlętach Lwowskich i odbiegłem od tematu Powstania Warszawksiego, II Wojny i Szarych Szeregów.

A co do twojego zarzutu sprzeczności - jest to tak sprzeczne, jak moje uczucia w tej sprawie i nie zamierzam nic precyzować.
Artur Sitek

MaciekP

Post autor: MaciekP » 13 sty 2003, 12:34

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

MaciekP

Post autor: MaciekP » 13 sty 2003, 12:40

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

MaciekP

Post autor: MaciekP » 13 sty 2003, 13:11

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

cerber

Post autor: cerber » 13 sty 2003, 14:41

ŻYCIE JEST WALKĄ.

SENEKA

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 13 sty 2003, 17:48

MaciekP napisał:
No to idac dalej, zapytajmy o sens walki wogole. Czym rozni sie czlowiek 15 letni od 45 letniego. Jest bardziej wartosciowy? No, nie. Strozytni Rzymianie - najwieksi wojownicy historii - w pierwszj linii posylali wlasnie mlodych. Weteranow chronili.
Wojne dziecmi i z dziecmi zaczeli Niemcy (i Rosjanie). To oni stworzyli HitlerJugend, gdzie uczono mordowac, to oni na koniec rzeczywisie posylali dzieci na czolgi.
A nie sposob nazywac prace w poczcie (dzialajacej na tylach) walka sensu stricte. Tak to przedstawia legenda, ale walka to nie jest.
Istnieje pogląd, że większą stratę ponosimy, kiedy odchodzi starszy człowiek, gdyż zabiera on ze sobą większy bagaż doświadczeń i swoją życiową mądrość, więc można go uznać za bardziej wartościowego członka społeczeństwa. Z podanego przykładu wynika, że tak myśleli Rzymianie. Ale my nie jesteśmy Rzymianami i w naszej kulturze bezpieczeństwo "młodych osobników" jest jednym z priorytetów.
MaciekP napisał:
to oni (Niemcy) na koniec rzeczywisie posylali dzieci na czolgi.
Chciałbym poznać Twoją ocenę tego faktu.
Artur Sitek

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 13 sty 2003, 18:27

" Kiedy ginie dziecko, ginie cały naród" - zdanie widniejące przy wejściu do sali luster w Yad va Shem, w Jerozolimie.


To tak odnośnie udziału i śmierci dzieci na wojnie...
Eli

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 13 sty 2003, 18:29

Też wolę Śłowackiego od Mickiewicza, choć i tak uważam, ze najbardziej genialnym romantykiem był Norwid. Może dlatego, ze nie ograniczył się standartami i normami...

To do Maćka;-)
Eli

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 13 sty 2003, 18:31

cerber napisał:
ŻYCIE JEST WALKĄ.
Sprowadzanie życia do prostych haseł jest bardzo wygodne - mniejsza o to, że takich "życiowych prawd" można tworzyć na kopy, zależnie od człowieka i sytuacji i że zupełnie nic one nie mówią. Ale człowiek nie jest tak prostą istotą. Składa się na niego ciało, umysł, sumienie, niektórzy dorzucą duszę albo jeszcze coś innego. Także nasze życie nie jest takie proste i dlatego nie zgadzam się ze sprowadzeniem go do walki, czy czegokolwiek innego (ja mogę sobie wymyślać dużo przykładów udowadniając, że wszystko sprowadza się do seksu i pieniędzy :))
Artur Sitek

MaciekP

Post autor: MaciekP » 14 sty 2003, 01:31

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

MaciekP

Post autor: MaciekP » 14 sty 2003, 01:38

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

MaciekP

Post autor: MaciekP » 14 sty 2003, 01:40

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

MaciekP

Post autor: MaciekP » 14 sty 2003, 01:42

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 14 sty 2003, 16:33

MaciekP napisał:
Artur napisał:
cerber napisał:
ŻYCIE JEST WALKĄ.
Sprowadzanie życia do prostych haseł jest bardzo wygodne - mniejsza o to, że takich "życiowych prawd" można tworzyć na kopy, zależnie od człowieka i sytuacji i że zupełnie nic one nie mówią. Ale człowiek nie jest tak prostą istotą. Składa się na niego ciało, umysł, sumienie, niektórzy dorzucą duszę albo jeszcze coś innego. Także nasze życie nie jest takie proste i dlatego nie zgadzam się ze sprowadzeniem go do walki, czy czegokolwiek innego (ja mogę sobie wymyślać dużo przykładów udowadniając, że wszystko sprowadza się do seksu i pieniędzy :))
Zasadniczo sie z toba zgadzam. Ale jednak zycie jest walka. Walka o byt. Walka ze slabosciami. Walka z przeciwnosciami losu. Walka z choroba itp. Nawet wspomniane przez ciebie seks i pieniadze daja sie sprowadzic do walki. W koncu, zeby "wyrwac towar" (przepraszam druhny, ze uzyje slangu) trzeba pokonac konkurentow.
I taki byl sens wypowiedzi Seneki, ktorego tez nie lubie, ale za co innego.
Odwrócę sytuację: walczymy z konkurentami, żeby móc sobie... dokończ sam. Czyli to walka sprowadza się do seksu, a nie odwrotnie ;) <-- to jest oczywista głupota i wcale tak nie myślę, co wynika z wypowiedzi powyżej, ale ja chcę wykazać, że takie generalizowanie nigdy nic nie daje i ucząc się setek takich "mądrości ludowych" nadal pozostajemy z niczym i jesteśmy tak samo głupi jak na początku. Trudno zamknąć sens życia w jednym zdaniu, a jak komuś się to uda, to powinno się go obwołać co najmniej nowym prorokiem.

PS: Ja nie napisałem, że nie lubię Seneki, ja go nawet nie znam.
PS2: Odchodzimy od tematu wątku.

[Edytowany przez Artur dnia 14.01.2003 o 12:39 GMT]
Artur Sitek

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”