Harcerskie czaty

Forum portalu czat.zhp.pl
Zablokowany
cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 08 sie 2003, 23:16

Pytań co do tego wątku mam kilka.

1.) Czy czsem na nich bywacie?
2.) O czym zazwyczaj toczą się rozmowy?
3.) Jak oceniacie poziom widzy harcerskiej ludzi siedzących na czacie?

I może jeszcze coś.
Ja zaraz postaram się sam odpowiedzieć na te pytania ;)

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 08 sie 2003, 23:43

Wrażenia z http://czateria.interia.pl pokój harcerze.

Siedziałem dziś przez wieczór i troszkę się podłamałem - nie wiem czy słusznie czy nie.

Ogólnie atmosfera panuje radosna, ludzie są skorzy do pomocy, chętnie tłumaczą innym, ale...

Właśnie. Chodzi mi o wiedzę, jaką posiadają ludzie. Rozmawiałem z kilkoma osobami - wszyscy ponad 15 lat, duża część z nich to młodzi drużynowi.

Pozytywne jest to, że chociaż część miała w ręku "Czuwaj", gdzie był artykuł właśnie o młodych druzynowych (w skrócie - młody człowiek często jeszcze jest sam za mało ukształtowany, aby być drużynowym). I oczywiście - nikt się z tym nie zgodził. Zdania były takie, że to przecież nieprawda, że oni są młodzi, ale wiedzą jak poprowadzić drużynę itp.

Posłużyłem się w tym momencie pewnym nieładnym może fortelem, ale byłem ciekaw na ile Ci ludzie faktycznie mają o tym pojęcie. Zacząłem niewinnie - pytając co oznacza "ćwik" (to po dyskusjach o nowych stopniach ;)). Może dlatego, że były to w większości dziewczęta pojawiły się opinie w stylu "może to miał być ćwiek, ale ktoś kiedyś zapomniał literki". Ogólnie po dłuższym zastanowieniu się i dyskusji doszliśmy jakoś do tego skąd to słowo (niektórzy odsyłali mnie do "Scouting for boys" ze stwierdzeniem, że tam na pewno będzie i żebym sobie przeczytał).

Potem próbowałem się dowiedzieć co trzeba zrobić, aby być drużynowym. No i tu zaczęły się schody. Począwszy od sporów nt. tego, czy jest czy nie jest potrzebny kurs drużynowych (niestety większość stwierdziła, że nie), przez spór, czy trzeba wcześniej pełnić jakąś funkcję w drużynie (zastępowy, przyboczny), skończywszy na liczebności zastępów (ktoś stwierdził, że u nich w drużynie im większy zastęp tym lepszy, więc on ma 30 osób w zastępie). Potem pojawiły się stwierdzenia, że w sumie wszelkie zasady ustala hufiec, a potem drużyna i że to może być tak jak się ustali...

Ogólnie wrażenie jest takie, że ludzie zdecydowanie nie orintują się w przepisach. Nie mają pojęcia, że są instrukcje, nie widzieli ich często na oczy.

Do tego młodzi ludzie, którzy są drużynowymi mają dość mgliste pojęcie o systemie zastępowym (hmm... 30 osób?)

Generalnie polecam wszystkim wizytę na takim czacie. Można miło pogadać - nie tylko o harcerstwie i czasem dowiedzieć się jakichś ciekawostek :-)

Pozdrawiam serdecznie!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

2123
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 mar 2003, 17:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 2123 » 09 sie 2003, 16:55

Jestem operatorem pokoju "Harcerze" na www.onet.pl (przy okazji-zapraszam!!!), często tez bywam w pokoju harcerskim na interii. Myślę sobie, że przede wszystkim nie należy traktować tych pokoi jako przeznaczonych wyłącznie dla harcerzy. "Moja" ekipa z pokoju składa się w dużej części z osób, które harcerzami są lub kiedyś były, ale są też kompletni "cywile". Tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia. Nie przyjmujmy, że w pokoju harcerskim rozmawiać się powinno tylko o harcerstwie. To jest pokój, w którym jest szczególna atmosfera, bo każdy rozumie problemy typu "śpiewnik" "obóz" "drużynowy" czy "miejsce na biwak"... ale rozmawia się też o samopoczuciu, szkole, pracy, znajomych, opowiada kawały, wyrzuca chamskich intruzów.... Harcerz nie musi 24 godziny na dobę rozprawiać o sensie regulaminów i kroju mundurów!
A poza tym w pokoju Harcerstwo na onecie funkcjonuje "Załoga harcczata" - ekipa spotykająca się na zlotach i innych imprezach harcerskich pod wspólną banderą :) W ten sposób znamy się nie tylko z ekranu kompa, ale również z długich nocnych rozmów i wygłupów w realu. Dołączcie do nas!!!
"...gdy ty śpisz, kraju strzeże ktoś tu, by cię nikt nie zbudził ze snu"

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 10 sie 2003, 09:21

Jestem stałym bywalcem tego pokoju. Poprostu nie zawsze można trafić na tych lepiej obeznanych. Nie mówię tutaj o sobie, bo jestem tylko podzastępowym i niewiele umiem i wiem. Ale: na ten czat nie wchodzę, żeby się dowiedzieć czegoś o regulaminie itp... Atmosfera wszelkich duzych imprez jest dobra, bo (nie wiem jak inni, ale ja na pewno) lubimy być tam gdzie jest duzo harcerzy. A taki czat udostepnia nam to na codzien. I to są normalni znajomi. Ze znajomymi gada się zwykle "na luzie". Niekoniecznie o tematach harcerskich. tym bardziej, ze jeśli rozmawiam o harcerstwie, to przede wszystkim o mojej drużynie z ludźmi z mojej drużyny. Jak są znaczace nowości typu właśnie nowego systemu stopni, to owszem, mówi się o tym. Ale przede wszystkim chodzi tu o poznanie ludzi o podobnych zainteresowaniach, pasjach itp. Żałuje, że mnie podczas tego "testu" nie było.

bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

Bonzai

Post autor: Bonzai » 09 gru 2003, 08:45

ja bywam czesto na czacie zhp ale czasami znajduja sie ludzie nie warci uwagi i nie umieja sie zachowac


--
Zycie to gigantyczne puzzle

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 09 gru 2003, 17:15

Jak wszędzie...

moniulcia

Post autor: moniulcia » 14 gru 2003, 22:21

Może niech sam drużynowy porozmawia z tymi osobami na forum całej drużyny. Niech się postara wyjaśnić tą sprawę oraz odkryć powód tej nienawiści i zmienić nastawienie tych osób.


--
"Harcerstwo to nie jest coś co się umie, ale to jest coś, czym się jest"

p.m.p.

Post autor: p.m.p. » 14 sty 2004, 22:07

jak to sie mowi... madry człowiek, madre słowa... :)

--
It's Like 10000 spoons. when all you need is a knife

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 29 kwie 2004, 13:30

hmm... a w jakich godzinach i kiedy jesteście na czacie :D ?? bo narazie ja zaglądam .... i nikogo nie ma ... :D
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

schmergiel
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 05 maja 2004, 16:52
Lokalizacja: 9 WDH "Kosmonautów"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: schmergiel » 05 maja 2004, 17:38

no nie, nie róbcie mi tego. Jesteście stałymi bywalcami tego czata, i dobrze wiecie że cały czas o czymś rozmawiamy, zapewne mnie znacie bo i ja was znam, wiecej osób jest zawsze wieczorkiem (a moze to tylko ja to tak widze z racji tego że jestem tam opem???)
pwd. Łukasz "Schmergiel" Szlachta
drużynowy 9 WDH "Kosmonautów"
...jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy...

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 05 maja 2004, 19:54

Ja miałem trochę problemów z Java VM, ale już jest wszystko dobrze i wkrótce pojawię się na czacie!! :D

kasiasz_69
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 22 kwie 2004, 12:10
Lokalizacja: Szczep 69WGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasiasz_69 » 04 lip 2004, 12:45

hejka!
ja od niedawna bywam na czacie zhp'u jak tylko mogę, i to prawda że ludzie się zbierają dopiero po 20...
szczerz mówiąc to tylko raz rozmawiałam z kilkoma osobami na poważny temat dotyczący stopni i odpowiedzialności, ale mnie to odpowiada, zazwyczaj rozmawiają sobie ludzie o wyjazdach fajnych miejscach itp.
myślę że to tylko kwestia własnych chęci do tego by poważny temat zacząć, ale szczerze mówiąc na forum jest ich tylke że można swoją ciekawość zaspokoić czytając tutaj wypowiedzi, ja lubie sobie wejśc i pogadać "o niczym" i poznawać innych ludzi...
:D:):D:):D
"...Normalność to pierwszy objaw śmiertelnie groźnej choroby..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czat zhp.pl”