Jak wam się widzi CZAT !

Forum portalu czat.zhp.pl
bobik

Post autor: bobik » 11 lis 2002, 22:33

Napiszcie mi drogie druhny i szanowni druhowie jak wam się widzi serwis czat.zhp.org.pl kogo byście chcieli spotkać jak często czy dotychczasowe czaty zostały przeprowadzone z waszymi przemyśleniami ? czy też widzieliście to inaczej ?

kojot
Stały bywalec
Posty: 542
Rejestracja: 28 kwie 2002, 08:36
Lokalizacja: Hufiec Szczecin ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kojot » 22 lis 2002, 18:36

Takie forum technicznie jest możliwe. Ale to dopiero w kolejnej wersji forum.
hm. Krzysztof Kujawski

kupiec

Post autor: kupiec » 18 gru 2002, 20:55

ja sam pochodze w leborku i dzialam w hufcu zhp lebork. bardzo szkoda ale nie dzial tu zadna druzyna [ to 24HDOW"Delta" ]i dopiero my jestesmy pierwszym klubem wodnym. serdecznie zapraszam wkrotce na nasza strone i dziekuje za pomoc.

--
"Pamiętajcie, że w skautingu najważniejsze jest braterstwo i ufność wobec siebie"


Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 24 gru 2002, 03:11

djdomin napisał:
2. Zbyt duża tendencja do skracania czasu pisania przez "klawiaturowych analfabetów" odznaczająca się łamaniem zasad ortografii, interpunkcji, tworzeniem skrótów wbrew wszelkim regułom języka polskiego.
Skoro jesteś aż takim purystą językowym, to możesz tam po prostu nie zaglądać. Ja zwracam raczej uwagę na treść wypowiedzi. A że nie zawsze są przemyślane? W takim razie zakażmy ludziom w ogóle rozmawiać, niech piszą do siebie tylko listy - będzie pewnie o wiele mniej sprzeczek i niedomówień. Przecież czat i irc jest właśnie takim internetowym ekwiwalentem rozmowy.
Artur Sitek

jarrak

Post autor: jarrak » 17 sty 2003, 17:21

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

jarrak

Post autor: jarrak » 21 sty 2003, 12:01

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

jarrak

Post autor: jarrak » 21 sty 2003, 12:07

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 21 sty 2003, 14:26

djdomin napisał:
Artur napisał:
djdomin napisał:
2. Zbyt duża tendencja do skracania czasu pisania przez "klawiaturowych analfabetów" odznaczająca się łamaniem zasad ortografii, interpunkcji, tworzeniem skrótów wbrew wszelkim regułom języka polskiego.
Skoro jesteś aż takim purystą językowym, to możesz tam po prostu nie zaglądać.
Pytanie wyrażone w temacie brzmi: Jak wam się widzi CZAT.

Wyraziłem swoją opinię.
Ja też.
Masz rację, nie zaglądam na czat, z powodów wyżej opisanych (zwłaszcza pod nr 2.). Ponadto denerwują mnie gadki równie sensowne, jakby CZATujący byli co najmniej po 3 piwie :-(

Jako organizacja wychowawcza powinniśmy natomiast dbać o piękno naszego języka polskiego. CZATy, IRCe temu nie służą.
Moim zdaniem język służy do tego, żeby się porozumiewać, a nie żeby był piękny. Wiadomo, że w różnych sytuacjach różnie go używamy - jeżeli przemawiamy na jakimś szerszym forum, musimy bardziej uważać na to co i jak mówimy niż w rozmowie z kolegą.

[Edytowany przez Artur dnia 21.01.2003 o 10:30 GMT]
Artur Sitek

2123
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 mar 2003, 17:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 2123 » 23 mar 2003, 20:18

Jestem zdecydowanie ZA czatem- oczywiście niekoniecznie w każej postaci. Jednak osobiście jestem stałym bywalcem wspaniałego czatu harcerskiego na onecie, gdzie zawiązała się ekipa bliskich znajomych, urządzane są regularne zloty.... a co ja tam będę reklamować, po prostu zapraszam.
"...gdy ty śpisz, kraju strzeże ktoś tu, by cię nikt nie zbudził ze snu"

Małpka

Post autor: Małpka » 30 sie 2003, 18:34

Zastanów się też o jakiej specjalności chcesz mieć drużynę i na pierwszej zbórczce opowiedz o tym.

--
Przyboczna w 11 Kłodzkiej Drużynie Harcerskiej "Kajman". Komenda Hufca Kłodzko.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 24 wrz 2003, 21:46

Reanimuję ten temat troszkę. Przed chwilą właśnie wpadłem na Czata ZHP. Było tam kilka osób. Na moje Czuwaj nawet ktoś jeden odpowiedział. Na nieśmiałe pozdrowionka zero reakcji. Po prostu czatujące gronko zrobiło sobie priva na ogólnym i nie wsmak mu było jakieś wtrącające się obce homo. I tak jest w większość dni. Właściwie totalna strata czasu. Jako harcówka "ZHP on line" - chyba klapa.

schmergiel
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 05 maja 2004, 16:52
Lokalizacja: 9 WDH "Kosmonautów"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: schmergiel » 05 maja 2004, 17:28

Ja tez jestem stałym bywalcem czatu ZHP on-line i nawet mam tam prawa operatora, również uważam że stworzyliśmy zgraną grupke i na ogół zawsze można z nami porozmawiać o harcerstwie i związanych z tym sprawami. Oczywiscie nie kazdy moze siedzieć na czacie 24 h na dobe i nie zabronimy przeciez przypadkowym osobą wchodzenia na ten czat zwłaszca gdy nas nie ma. Zazwyczaj najwiecej osób jest w godzinach wieczornych i sądze że jesli się chce o czyms porozmawiać to naprawde jest z kim
pwd. Łukasz "Schmergiel" Szlachta
drużynowy 9 WDH "Kosmonautów"
...jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy...

qrak

Post autor: qrak » 10 maja 2004, 23:40

Zajrzałem na czata parokrotnie i rzeczywiście były tam pustki. Ale jest chyba ogólny problem czatów (poza czatami głównych portali). Sam mam podobny z czatem naszego szczepu. Ostatnio wrzuciłem go zresztą na stronę hufca i strony kilku zaprzyjaźnionych drużyn. Jest to poszerzenie bazy, ale to i tak za mało. Ciekawym kierunkiem rozwoju czata ZHP byłoby doprowadzenie do zamieszczenia go również na stronach chorągwi i hufców (jeden wspólny). Oczywiście nie na drodze odgórnego postanowienia, ale jako propozycja dla adminów tychże stron.
Najprostszą forma realizacji powyższej propozycji byłaby publikacja kodu czata na stronie ZHP. Umożliwiałoby to, umieszczanie jego jako części stron wszystkich zainteresowanych stron harcerskich. Co nie wyklucza negocjacji z adminami stron największych jednostek.
A co do purystyki językowej... oczywiście dobrze by było, aby wszyscy używali pięknej i poprawnej polszczyzny. Ale... sam robię błędy i literówki, które dostrzegam dopiero wówczas, kiedy są już napisane. I nie wynika to nawet z braku wiedzy, po prostu tak się dzieje... Jeśli jednak ze względu na poprawność językową ludzie mieliby nie rozmawiać, to mniejsza o poprawność...(a większa o treść:)).
Ewentualne "odejścia" wypowiedzi niektórych rozmówców od ram dopuszczalnych na czacie harcerskim powinny być "korygowane" przez opów czata. A polczat stosowne narzędzia w tym zakresie oferuje. Wiem bo mój czat również jest z stamtąd "pożyczony".
pozdrawiam qr

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czat zhp.pl”