moze jakies informacje co sie dzieje??

yama
Starszy użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 28 kwie 2002, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: yama » 17 kwie 2006, 19:21

Tak jakos trafilo mnie w niusach w czasie swiat, ze rozkwita sprawa druha z Legnicy i przypomnialem sobie burzliwy podajze poczatek lutego: karta/kodeks postępowania instruktorów, wprowadzenie do organizacji standardow skautowych, poradnik metodyczny, bylo glosno, szybko i juz... i juz cisza. A przegladajac teraz archiwa gazet i niusow z zhp.pl czytam ze to juz jest, juz bedzie, jest na ukonczeniu. Na co czekamy? Na nastepna afere i wtedy bedziemy swiecic oczami i "harcerskim slowem" i "slownie" wprowadzac jeszcze draztyczniejsze srodki izolacji wychowawcy i wychowanka? Tym razem nie przez wstydliwe przypadki ale goloslownosc wladz? Wiemy ze jest poradnik po Ani Poraj i jej zespole ale go nie znamu i wiecej nie wiemy nic. Nie twiedze ze nic sie z tym nie robi choc pewnie w ciemno moglbym zalozyc ze jestemy na tym samym etapie co w lutym tylko o kilka chyba zbyt szybko rzuconych zobowiazan publicznych dalej (nie wiem tylko czy do przodu czy do tylu ;) - to juz indywidulna ocena), ale na jakakolwiek litosc (nie chce poruszac Boskiej w swieta) moze ktos o tym informowac co sie dzieje jesli sie dzieje? Co jest robione, przez kogo? Chyba nikt sobie nie wyobraza ze wprowadzi sie to bez ogolnopolskich konsultacji lub jakichkolwiek? To moze powinny sie odbywac JUZ? Ile jeszcze trzeba tragedii zanim nie uzmysowimy wszystkim ze naszym obowiazkiem jest dobro dziecka a nie watpliwego instruktora?
Pisze o tym na tym forum poniewaz to WPI zajmowalo sie tematem, a nawet jesli opracowania gdzies sa robione to nie wiem gdzie.
.........................
# wedrownik.net

yama
Starszy użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 28 kwie 2002, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: yama » 18 kwie 2006, 09:11

Dobrze, wykrakalem sobie, wczoraj wieczorem napisalem posta a dzisiaj rano w Gazecie Wyborczej na drugiej stronie sie dowiedzialem. Dojrzewam do faktu ze najwiecej o tym co dzieje sie w naszej organizacji dowiem sie ze zrodel "nieoficjalnych" jak to ladnie nazwal Jedrzej w innym watku, choc w tej chwili rozszerzylbym to pojecie po prostu do "innych", bo wypowiedzi w GW chyba sa oficjalne? ;), ale zeby nawet GW??? ;)
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2006, 09:25 przez yama, łącznie zmieniany 1 raz.
.........................
# wedrownik.net

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 18 kwie 2006, 11:04

ja też czytałem GW i nic tam nie znalazłem na drugiej stronie, chyba, że chodzi o wydanie stołeczne?? Może jakiś link ??
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 18 kwie 2006, 13:32

"Drużynowi nie mogą się już bawić z harcerzami w słonia."

Po skandalach z pedofilami ZHP zakaże drużynowym dotykania małych harcerzy i przebywania z nimi w jednym namiocie.

Nowa instrukcja została opisana w "Poradniku odpowiedzialnego wychowawcy" Zastępowi i drużynowi otrzymają go w czerwcu przed wakacjami. 30-stronicowa broszura wyjaśni, czego nie wolno robić, aby nie zostać oskarżonym o pedofilię.
ZHP dmucha na zimne po ostatnich aferach. Tydzień temu ruszył proces legniczanina, w którego komputerze znaleziono dziecięcą pornografię. Miał 60 tyś zdjęć. Grzegorz K. od lat działacz ZHP, wpadł gdy wymieniał się plikami z pedofilami z Niemiec. Natomiast w styczniu zatrzymano Dariusza K. z Kielc, drużynowego, który mógł molestować harcerzy już od 1989 r.
- Nie chcemy popadać w paranoję, ale musimy jakoś zaradzić temu problemowi, zanim zacznie narastać - mówi Jędrzej Kunowski z Kwatery Głównej ZHP. Związek nie chce na razie ujawnić co znajdzie się w instrukcji dla drużynowych, bo ta "jest w fazie prac".

Wiadomo jednak, że w życiu harcerskim zajdą spore zmiany. - drużynowy nie będzie mógł przebywać z podopiecznym w jednym namiocie sam na sam - mówi Kunowski. - ani w żadnych innych okolicznościach. Powinna być przy tym trzecia osoba. Nie wolno będzie także "podejrzanie" dotykać młodych harcerzy.

Harcerze wiedzą już, że szykują się zmiany, dlatego na forum internetowym trwa zażarta dyskusja. "Czy to znaczy, że nie mogę się bawić w słonia z moimi chłopakami?" - pyta jeden z drużynowych. Słoń to słynna zabawa harcerska. Uczestnicy siedzą na czworaka jedne za drugim i łapią się za brzuchy. I wszyscy przesuwając się do przodu, tak aby nie przerwać łańcucha.

Kunowski uważa że ta zabawa nie jest dla drużynowych - Gdyby mnie zobaczyli rodzice dzieci z którymi się bawię w słonia, to byłoby mi głupio - wyjaśnia.

Skończą się także słynne "bratnie kręgi", czyli ściskanie się i trzymanie za ręce. Kunowski nie ukrywa, że w ZHP pojawiła się nerwowość. Starsi harcerze mają już opory by przytulać płaczących zuchów - często siedmio-, dziewięciolatków. Zabroniłem harcerkom rzucania mi się na szyję - ze względu na rodziców - mówi jeden z drużynowych.

Związek twierdzi, że jego pomysły sprawdziły się na całym świecie. Przy opracowaniu instruktażu korzystali z doświadczenia skautów z Holandii i Wlk. Brytanii.
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 18 kwie 2006, 13:38

Skończą się także słynne "bratnie kręgi", czyli ściskanie się i trzymanie za ręce. Kunowski nie ukrywa, że w ZHP pojawiła się nerwowość.
Poważnie? skończą się? Ciekawe jak to się stanie?
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Martyna
Użytkownik
Posty: 93
Rejestracja: 29 wrz 2003, 14:47
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Martyna » 18 kwie 2006, 13:41

to troche radykalne zmiany nam się szykują... wiadono że dziennikarze moga troche ubariwiać i niedopowieadać ale warto żeby nasze władze się na ten temat wypowiedzialy... rzeczywiście byla burza, coś tam zapowiadali i ucichło a teraz dowiadujemy się o tym z trzeciej reki...

a zabawę w Słonia to znam na troche innych zasadach... w życiu nawet się nie spotkałam z taką odmianą tej zabawy....
58. ŁWDH "Rzeka"
Szczep 58. ŁWDH

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 kwie 2006, 17:50

cos mi sie wydaje ze Jedrzej ni widzial tego artykulu... znaczy wypowiadal sie ale nie do konca wiedzial co ma tam byc...

u mnie zabawa w slonia to troche inaczej wyglada - moze przydaloby sie sprostowanie, bo jak to mialoby tak wygladac to i ja mialbym cos przeciwko.

Poza tym - jak instruktor przebywa ze swoimi harcerzami to jest zle, a jak nie przebywa i dochodzi do niedwuznacznych sytuacji pomiedzy nimi?
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2006, 17:55 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Martyna
Użytkownik
Posty: 93
Rejestracja: 29 wrz 2003, 14:47
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Martyna » 18 kwie 2006, 18:01

orcus pisze:u mnie zabawa w slonia to troche inaczej wyglada - moze przydaloby sie sprostowanie, bo jak to mialoby tak wygladac to i ja mialbym cos przeciwko.
dokładnie, no nic... mozemy tylko czekac az wszystko sie wyjasni...
58. ŁWDH "Rzeka"
Szczep 58. ŁWDH

Daniel
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 04 gru 2003, 23:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Daniel » 18 kwie 2006, 22:50

Ja proponowalbym nie podchodzic tak bezkrytycznie do "rewelacji" GW.
pwd. Daniel Laskowski HO
59 Białostocka Wodna Drużyna Wędrownicza
"Czemu By Nie" im. Władysława Wagnera
Hufiec Białystok

Quality is important, not quantity.

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 19 kwie 2006, 08:42

jeśli prawdą jest co wieść gimnna niesie, to artykuł w GW można traktować raczej z przymrużeniem oka;) choć niestety to dalej jest dość poczytna gazeta i bardzo opiniotwórcza więc nie jest nam jako organizacji na rękę to co opisała.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

Jedrzej
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 02 wrz 2003, 12:33
Lokalizacja: Szczep 205 WDHiGZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Jedrzej » 19 kwie 2006, 11:55

Tekst w Gazecie Wyborczej również mnie zaskoczył, choć wiedziałem, że się ukaże.
Zaskoczył mnie o tyle, że odebrałem z samego rana telefon od Kowlaka, który opisał mi go w czarnych barwach.

Jednak po przeczytaniu uspokoiłem się, nie było tak źle.
Dziennikarz przyjął tezę, że w ZHP zastanie zabronione całkowicie dotykanie się i tak to napisał. Smutne, jest to że w tekście przecież cytował mnie, że nie chcemy wpadać w paranoje. Ja tłumaczyłem mu zupełnie coś innego.

Zacznę jednak od początku.

Jak pamiętacie jakiś czas temu bulwersowały nas informację o kolejnych aresztowanych pedofilach, czy kolekcjonerze zdjęć (o nim dalej).
Gazeta "Nowy Dzień" (ta co już jej nie ma) w ostatnich tygodniach swego istnienia zaangażowała do tego tematu 5 dziennikarzy, którzy zbierali informacje na ten temat, zadając pytania Zubkowi, Naczelnicce, Naczelnikowi, a także wysyłając pytania od WOSM.

Pytanie było jedno. Co my robimy z tym problemem, gdyż jak dziennikarze zauważyli był to kolejny przypadek harcerskiego instruktora z ZHP zatrzymanego za przestępstwo wobec dzieci.
Wtedy opowiedzieliśmy, że w ZHP pracujemy od jakiegoś czasu nad kodeksem/poradnikiem dla instruktorów. Choć wszytsko było w fazie opracowań i projektów (poradnik był w dokumentacji Ani Poraj przekazanej Adamowi Kocherowi),
dziennikarzy jednak zainteresował najbardziej kodeks brytyjski i jego ograniczenia. Z tego wynikł skrót i uproszczenie, że u nas będzie tak samo, czyli niemal całkowi zakaz zbliżania się do naszych harcerzy.

Następstwem tego rozpoczeła się dyskusja na różnych naszych forach.

Po dłuższej ciszy do mediów dotarła informacja o wniesieniu oskarżenia wobec
instruktora z Legnicy (tego od kolekcji zdjęć).
I sprawa nabrała ponownie medialnego wydźwięku. Stąd w ostatni Wielki Piątek telefon z
Gazety Wyborczej co dalej się dzieje w ZHP z poradnikiem i tymi sprawami.
Jednocześnie to samo pytanie zadawała TVP3 z Wrocławia.
Dziennikarz z GW był dobrze przygotowany i poczytał sobie nasze forum
i to co myślą nasi członkowie na ten temat. Z tego miał opinię co myślą nasi harcerze, stąd wyszła zabawa w słonia itd.

Pomimo mojej ponad półgodzinnej rozmowy i tłumaczenia co i jak, wyszło to co wyszło, gdyż dziennikarz co jasne wybrał sensacje, której nie ma, czyli że zakazujemy wszystkiego w ZHP.

A co my mówimy dziennikarzom.
Że nadal trwają pracę nad poradnikiem, a zatrzymaliśmy się nad kodeksem, który musi być dostosowany do naszej rzeczywistości, kultury, ale wprowadzić pewne ograniczenia w kontaktach z dziećmi.
Dać i nam i dziecku/rodzicom, że na naszych zbiórkach jest bezpiecznie i nikt nie jest
narażony na zły dotyk.

Temat ten jest także trudny dla twórców poradnika, gdyż w Polsce nikt nie zajmował się
pisanie na ten temat. Ani MEN, ani Policja nie dysponują takimi materiałami.
Okazuje się, że ZHP jest pionierem, a materiałami wspierają nas organizacje WOSM.

Jednocześnie tłumaczymy, że to co u nas wewnątrz drużyny jest naturalne i normalne może inaczej wygląć na zewnątrz, a przy uczeleniu na te sprawy jakie teraz jest dzięki i przez media należy mieć to na uwadze.

Co do samych prac, poradnika i działań GK ZHP napisze o tym niebawem Dariusz Supeł, kierownik Wydziału Pracy z Kadrą, odpowiedzialny za ten projekt.

Jednocześnie otworzymy oddzielny wątek na forum, gdzie chcemy, aby wszytscy mogli sie wypowiedzieć i skonsultować dotychczasową pracę nad tym tematem
hm. Jędrzej Kunowski (SQ5JRJ)
Szczep 205 WDHiGZ
im. gen. Mariusza Zaruskiego
Hufiec Warszawa Praga Północ

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 19 kwie 2006, 12:31

Jedrzej pisze:A co my mówimy dziennikarzom.
Że nadal trwają pracę nad poradnikiem, a zatrzymaliśmy się nad kodeksem, który musi być dostosowany do naszej rzeczywistości, kultury, ale wprowadzić pewne ograniczenia w kontaktach z dziećmi.
Dać i nam i dziecku/rodzicom, że na naszych zbiórkach jest bezpiecznie i nikt nie jest
narażony na zły dotyk.
A czy oprócz mówienia nie można tego, na bieżąco, NAPISAć, np. na http://www.media.zhp.pl ?
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2006, 12:32 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 19 kwie 2006, 15:47

Wystarczy wpisać w googlu "zły dotyk" by dotrzeć do większości publikacji i prac na ten temat. To są setki materiałów ! Funkcjonują fundacje i całe portale poświęcone poradnictwu i pomocy w tej materii.....Brak w Polsce materiałów ?! W 1988 roku wydałem dwutomową , ogromną pozycję pod red. Zofii Brańki , Mirosława Szymańskiego Józefa Kuźmy i Zofii Szaroty o agresji i przemocy wobec dziecka, w tym o molestowaniu. Aktualnie szykujemy do wydania kolejną taką dwutomową pozycję. Zupełnie nie rozumiem skąd twierdzenie o braku takich prac. Akademia Pedagogiczna w Krakowie ma Katedrę zajmującą się tą problematyką ! Mam od kilkunastu lat "na warsztacie" szereg pozycji z tej tematyki. Polecam również wydawnictwa oficyny Impuls, kierowanej przez hm Wojciecha Śliwerskiego. Oj,Gieko kochana nie sięgacie po własnych speców !!!!!

Jedrzej
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 02 wrz 2003, 12:33
Lokalizacja: Szczep 205 WDHiGZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Jedrzej » 19 kwie 2006, 17:21

Jeśli są jakieś publikacje, to bardzo dobrze. Chętnie z nich skorzystamy.
Nie chodzi tu jednak jak opisać "zły dotyk", czy jak wygląda molestowane dziecko i co przeżywa.

Kłopot polega jak napisać poradnik i jak skodyfikować, jakie dać porady dla kadry, aby temu zapobiegać i reagować w tych kwestiach. Poradnik już prawie jest. Jego elektroniczna wersja krąży po sieci.

Nie ma natomiast materiałów jak ma pracować organizacja, jak reagować, jak szkolić instruktorów. Ani MEN, ani policja nie jest nam wstanie pomóc. To organizacje skautowe mają takie instrukcje i kodeksy. Wśród nauczycieli, gdzie pedofilia ma szansę funkcjonować jeszcze bardziej niż u nas nie ma takiego kodeksu, czy zasad postępowania.

To na czym mamy się wzorować?
Sami musimy coś takiego zrobić i skonsultować.
hm. Jędrzej Kunowski (SQ5JRJ)
Szczep 205 WDHiGZ
im. gen. Mariusza Zaruskiego
Hufiec Warszawa Praga Północ

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja i informacja”