TELE-HARCE - po nagraniu...

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 05 mar 2003, 15:54

> Nie wiem skąd pomysł że telewizja pokazuje nas jakimi jesteśmy? Powszechny jest chyba pogląd że telewizja kłamie! I takie jest prawda. W telewizji wszystko jest możliwe, więc nie wciskajcie że pokazuje nas takimi jakimi jesteśmy. Jeżeli możliwe jest pokazać historie o latającym super bohaterze, pół człowieku, pół nietoperzu czy doskonałym szpitalu w którym ludzie cudem zdrowieją a pieniędzy jest pod dostatkiem, to jest możliwe pokazanie harcerstwa z lepszej strony. Więc jest chyba możliwe zrobienie dobrego programu promującego nasz związek.
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 05 mar 2003, 17:16

Musze ogłosić że ostatnia wypowiedź Morta jest moja. Otóż Mort wychodząc z hufca zapomniał się wylogować na jednym z komputerów. A ja biedak z rozpędu napisałem wypowiedź pod jego pseudo. Jak tylko wejdzie na ten wątek to potwierdzi... :)
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 05 mar 2003, 17:26

Faktycznie zapomniałem się wylogować ;)
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 06 mar 2003, 11:20

Telewizja kłamie, to wrzeszczeliśmy w minionym okresie, teraz raczej użyłbym określenia "zakłamuje rzeczywistość" dla doraźnych potrzeb tzw. politycznych dysponentów. Czyżbyś do tego Jogurcie nawoływał? Czyli podrasujemy nieco rzeczwistość harcerską żeby ludziska się przekonali do harcerstwa ? To może od razu
przenieśmy program do Szpitala "na dobre i na złe". Jeśli padły głosy o pokazaniu harcerstwa "takim jakie ono jest" w H 1 to z mojego punktu widzenia znaczy to jedynie tyle, że
harcerstwo działa słabo, poziom wyszkolenia w drużnach jest mierny, improwizuje się często radośnie wokół programu harcerskiego i to własnie obnażył nieświadomie ten teleturniej. Trudno amatorów medialnych, którzy nieco gubią się w swoich harcerskich "rolach" porównywać do profesjonałów, którzy zawodowo manipulują tym, co mają zobaczyć widzowie.
Wyjściem jest chyba taki dobór uczestników harców by byli perfekcyjni w swym harcerskim działaniu na planie programu ale też i warunki nagrania muszą być inne, nie takie jak opisane przez uczestnika powyżej.
PS Jogurt , czy Mort !? :-)

[Edytowany przez StaryWilk dnia 06.03.2003 o 07:30 GMT]

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 06 mar 2003, 14:38


PS Jogurt , czy Mort !? :-)

Mort to Mort. Jogo to Jogo. Tylko środowisko się powtarza. Ale to Jogo tutaj dyskutuje bo szczerze mnie TELE-Harce nie pociągają więc się nie odzywam. Ale kto wie jak oglądne wszystkie odcinki to może dorzuce coś od siebie.
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 06 mar 2003, 22:19

Chciałem powiedzieć że ja to ja i ja tu dyskutuje a mort wszedł tylko przez przypadek. I wypowiedź dotycząca między innymi serialu "n d i n z", czy cos w tym stylu, była Jogurta.

> Nie chodzi mi tu o kłamanie ale o marketing (choć może dla niektórych to samo). Jeżeli chcemy prezentować harcerstwo w TV musimy je potraktować jako produkt. A żeby produkt się "sprzedał" (bo o to chyba chodzi, aby namówić młodych do ZHP) trzeba właśnie nagiąć prawdę! Widziałeś kiedyś reklamę coca- coli w której mówią prawdę, czyli to że psuje zęby i jest szkodliwa dla wątroby? Nie mówią raczej że jest smaczna i orzeźwiająca! I mimo to nikt nie mówi że coca- cola jest to coś złego. W ten sposób trzeba pokazać harcerstwo: jako "nowoczesny program...". Owszem możemy usiąść z założonymi rękoma i mówić: "przecież tacy jesteśmy!", ale można pokazać że jesteśmy także całkiem inni!


[Edytowany przez jogurt dnia 06.03.2003 o 18:21 GMT]
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 07 mar 2003, 16:10

Heh , Czuwaj Druhno Coca Colo, na szlakach Kormorana Czuwaj,w błękitach jezior lśni...
tralala.. To taka próbka podrasowania.
Taka teza często przyświeca organizatorom dni harcerskich w szkołach w ramach rekrutacji. Często z dość opłakanym skutkiem, gdy tak "kupieni" rekruci odkrywali skrzeczącą rzeczwistość. Opisałem to kiedyś dość szczegółowo w książce "W kręgu drużyny starszocharcerskiej" . Nie będę się powtarzał. Zdecydowanie jestem przeciwny "marketingowemu podrasowywaniu produktu jakim jest harcerstwo" Nasz Ruch to nie Macdonald. I już. Jest taka stara maksyma, Jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz - lepiej poprawić pracę i postawy harcerskie, lepiej kształcić kadrę, głębiej uczyć się o naszm dorobku, mądrze sięgać po nowe, jako środki a nie cele, niż manipulować rzeczywistością bo to nieuczciwe i nieharcerskie.
Czujka !


[Edytowany przez StaryWilk dnia 07.03.2003 o 12:11 GMT]

[Edytowany przez StaryWilk dnia 07.03.2003 o 12:13 GMT]

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 12 mar 2003, 16:13

> Słuchaj ja nie wiem jak wyglądają drużyny i jak wygląda harcerstwo u Ciebie, ale tu w Łodzi, w naszym hufcu, szczepie i gromadzie jest całkiem nieźle. Mamy dużo ludzi i wydaje mi się że to co oferujemy im odpowiada. I czy ja nie mam prawa mieć dobrej reklamy w telewizji? Dlaczego w takim razie ja mam się przyznawać do czegoś do czego ręki nie przykładam? Tu jest zadanie dla drużynowego. Jeżeli obiecuje coś na akcji agitacyjnej to powinien się z tego wywiązać. Ja to robię! Jeśli u Ciebie jest inaczej - bardzo mi przykro. Nie wiem też czy może czytałeś najnowszy "Czuwaj". Jeśli nie to zachęcam, a jeśli tak to przypomnę: "po trzecie: wizerunek".
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 12 mar 2003, 16:55

Aby poprzeć Jogurta.
A jak chcesz zachęcić ludzi do harcerstwa. pracą w drużynie. Ale to nie rozwiązuje globalnego(a raczej krajowego) problemu,że nasz związek upada liczebnie. Czy uważasz,że hufiec utrzymuje się z tego ,że co miesiąc czeka na jakąś dotacje?? Nie musi o nie zabiegać musi przekonywać ludzi do siebie i swoich celów.Taka medialność Ci zapewne pasuje, bo o niej się nie słyszy i nawet chyba większość harcerzy nie wie w jaki sposób utrzymuje się hufiec,choć to to samo. A co do tele-harców-takie teraz nadeszły czasy,iż najlepiej przekonywać przez telewizor,bo większość ludzi przed nim spędza czas.
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 12 mar 2003, 16:58

> Amen!
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

Robal

Post autor: Robal » 13 mar 2003, 03:14

A ja w ogóle jestem przeciwny harcerstwu w telewizji. Harcerstwo rządzi się swoimi prawami, ma swój niepowtarzalny klimat którego żaden program nie jest w stanie oddać. Nawet najlepsza zbiórka po nagraniu na kamerę okazuje się marna. Telewizja to medium skrajnie komercyjne. Teleturniej czy inny program telewizyjny musi mieć to "coś" czym przyciąga widzów. Albo są to migające światełka albo chwytliwa melodia albo coś innego. Zawsze jednak jest to oparte na ruchu, dynamice. Wszelkie imprezy harcerskie w jakich zdarzyło mi się uczestniczyć były udane głownie przez swój jedyny niepowtarzalny klimat, którego żadna telewizja nie jest w stanie oddać. Teleturnieje takie jak TELE-HARCE więcej ludzi odstraszą od harcerstwa niż przyciągną. Dla mnie harcerstwo w telewizji to pomyłka.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 13 mar 2003, 13:26

mort napisał:
Aby poprzeć Jogurta.
A jak chcesz zachęcić ludzi do harcerstwa. pracą w drużynie. Ale to nie rozwiązuje globalnego(a raczej krajowego) problemu,że nasz związek upada liczebnie. (....)

Upada, bo nie ma pracy w srodowiskach. (w wiekszości)



mort napisał:
(....) Czy uważasz,że hufiec utrzymuje się z tego ,że co miesiąc czeka na jakąś dotacje?? Nie, musi o nie zabiegać musi przekonywać ludzi do siebie i swoich celów.Taka medialność Ci zapewne pasuje, bo o niej się nie słyszy i nawet chyba większość harcerzy nie wie w jaki sposób utrzymuje się hufiec,choć to to samo. (....)

A nie mylisz HUFCA, z komendą hufca ? ;-)


mort napisał:
(...) A co do tele-harców-takie teraz nadeszły czasy,iż najlepiej przekonywać przez telewizor,bo większość ludzi przed nim spędza czas.
Problem w tym że (podobno) chcemy oderwać ich (ich dzieci) od telewizorów.
Trzeba uważac by nie gasić ognia benzyną ;-)


.

[Edytowany przez dokumenty dnia 13.03.2003 o 09:30 GMT]
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 13 mar 2003, 16:26

>Robalu! Coś w tym nie wątpliwie jest.

Dokumencie! :)
> A komenda hufca działa i utrzymuje się dla kogo? Dla własnej satysfakcji czy dla drużyn?
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 13 mar 2003, 16:44

jogurt napisał:
>Robalu! Coś w tym nie wątpliwie jest.

Dokumencie! :)
> A komenda hufca działa i utrzymuje się dla kogo? Dla własnej satysfakcji czy dla drużyn?
Własnie o to chodzi.
Czy nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa.
Zbyt często członkom komend to sie myli.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja i informacja”