"Głos Szczeciński" o harcerskim obozie żeglarskim(wp.pl)

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 14 sie 2005, 19:26

- komentarzami,które towarzyszyły temu artykułowi zbytnio nie trzeba się przejmować,druhno Karolino.Zazwyczaj tego typu są przy każdym tekście na forum każdej gazety.Jakoś tak jest,że "głupich nie sieją",a i tak fruną skądś całymi stadami.
- przekonany jestem druhu Danielu,iż odpowiednia komenda zajmie się opisanym przypadkiem.A gdzie o tym miałaby się wypowiadać i czy miałoby to sens?Znów kolejna "sensacja prasowa"?
A...,i co masz na myśli pisząc - "Wszyscy wiedzą,że ZHP od dawna ma problemy z patologiami...".Nie do końca rozumiem.
Pozdrawiam - czuwaj!

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 14 sie 2005, 20:31

grzesiek napisał:
- przekonany jestem druhu Danielu,iż odpowiednia komenda zajmie się opisanym przypadkiem.A gdzie o tym miałaby się wypowiadać i czy miałoby to sens?Znów kolejna "sensacja prasowa"?
Nie sensacja prasowa tylko informacja - zwyczajna zetelna informacja o tym co z tym dalej zrobiony. Tak zeby ludzie wiedzieli ze cos z tym zrobiono. Zeby nie bali sie wyslac dzieci na oboz pod opieke instruktorow ZHP.

Zaufanie bardzo trudno zbudowac, latwo stracic.
grzesiek napisał:
A...,i co masz na myśli pisząc - "Wszyscy wiedzą,że ZHP od dawna ma problemy z patologiami...".Nie do końca rozumiem.
Pozdrawiam - czuwaj!
ZHP pelne jest patologii(od zwyklych zaniedban po alkohol na zbiorkach pod okiem "druzynowego") - takie artykuly ukazuja je doskolnale ale nikt nie mowi o tym jak z nimi walczylmy. Nie chce rozpoczynac dyskusji nt. Jakie patologie mamy w ZHP - to nie te forum.

Wazne natomiast jest to zeby uznac ze to jest zle... zeby o tym rozmawiac. Nie chodzi mi tu o polowanie z bagnetem na winowajcow tylko o to zeby ludzie wiedzieli ze my wiemy ze to jest zle i ze nam sie to nie podoba i ze chcemy cos z tym zrobic i robimy.

Jesli teraz pojdziemy na latwizne i zamkniemy oczy to za kilka lat bedzimy pokutowac...

BTW: Tu wole orcus'ie(albo poprostu beazosobowo 'ty' ), jak ktos mowi 'Danielu' to sie boje... Przelozona tak do mnie mawia jak cos przeskrobie i tylko ona;)

Pozdr.
orcus
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 15 sie 2005, 21:28

1.Przepraszam druhu D...,Orcus'ie.Ale,jeśli tylko Twoja przełożona tak tylko może,przepraszam!Skąd mogłem wiedzieć.A tata i mama,że tak z czystej ciekawości?Jak to dobrze,że na dźwięk swojego imienia nie mam - "to się boję".
2."Sensacja prasowa" - nie mam na myśli podanej informacji przez odpowiednią komendę,tylko to,co może zrobić się wokół tego.Niezależnie od sposobu,każdy mieć będzie swoje zdanie.Czy akurat prawdziwe o rzeczywistości?
3."ZHP pełne jest patologi" - piszesz.A wojsko,policja,szkoła,kościół,rodzina,itp.?Mądry wie,że na taki fakt będzie reakcja.Głupiego,choćby składać obszerne raporty i tak się nie przekona.I nie chodzi mi w tym momencie,aby iść na łatwiznę,zamykać oczy i nie rozmawiać udając,iż nie ma problemu.Reagować,tylko gdzie i w jaki sposób?Czy akurat tutaj,na forum,w prasie,telewizji...
Pozdrawiam - czuwaj!
Grzesiek

kasiek41
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 13 mar 2005, 23:40
Lokalizacja: Zespół Współpracy Zagranicznej
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasiek41 » 16 sie 2005, 15:56

Myślę że problemem naszej organizacji jest to że nie reagujemy na takie sytuacje i udajemy że wszystko jest w porządku.Takich przypadków i środowisk harcerskich w których na obozach się pije jest po prostu mnóstwo. Znam co najmniej kilka hufców w których po prostu się pije i nasze władze na to nie reagują. Może łatwiej jest udawać że ten problem nie istnieje. Tylko wówczas nie dziwmy się że co jakiś czas ktoś nas obsmaruje w jakimś piśmie bo niestety nie wszystko da się ukryć. Czy naprawdę GK i Centralna Komisja Rewizyjna nie może raz na zawsze rozwiązać tego problemu? Czy lepiej mieć byle jaką kadrę ale ją mieć, nawet jeśli jej działalność nie ma nic wspólnego z naszymi harcerskimi ideałami????
hm.Katarzyna Sobieszczańska
Hufiec Wrocław

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 sie 2005, 11:04

na poczatku wakacji w tym samym regionie "GAZETA Pomorska" pisala:
http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9921&wid=7583839

na dodatek to info przeszlo przez PAP;)

Pozdr.
orcus
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 17 sie 2005, 12:52

orcus napisał:
na poczatku wakacji w tym samym regionie "GAZETA Pomorska" pisala:
To nie ten rejon. "Gazeta Pomorska" to Bydgoszcz, a "Głos Szczeciński" to "trochę dalej".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 17 sie 2005, 12:57

Uważam, że powinna znaleźć się stosowna odpowiedź na ten artykuł. Ja swojego czasu miałem kontrolę na obozie o godz. 23.00. Dmuchałem w alkomat wykazało 0,0 i nie miałem problemów. uważam, że gdyby częściej były takie kontrole to ustrzeglibyśmy się podobnych artykułów w prasie. Takie kontrole powinny odbywać się właśnie w godzinach wieczornych i nocnych. Jestem jak najbardziej ZA - co Wy na to?
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

mrówka_kajka
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 26 mar 2005, 22:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mrówka_kajka » 17 sie 2005, 14:14

łał pierwsze słysze o takiej kontroli. w sumie to moze jest jakies rozwiązanie ale to przykre że doszliśmy do tego ze zaistniała potrzeba wprowadzania takich kontroli naszych instruktorów, naszych opiekunów, naszych wzorów i przykładów naszych pomocników...

Jedrzej
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 02 wrz 2003, 12:33
Lokalizacja: Szczep 205 WDHiGZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Jedrzej » 17 sie 2005, 14:48

Z przykrością stwierdzam, że to lato obwituje w nieciekawe sytuacje kryzysowe dla naszej organizacji. Nie o wszystkich na szczęście media mówią.

O piciu alkoholu przez instruktorów ZHP, dziesiątym punkcie prawa harcerskiego napisano już chyba wiele na listach dyskusyjnych i zapewne będzie się pisać. Sprawa jest dla nas kłopotliwa, ale decyzje administracyjne nie wiele zmienią. Musimy zmienić się MY. Musimy o tym mówić.

Mnie osobiście, jak i w GK ZHP bulwersują takie sprawy. Nie jest tak, że przechodzimy obok nich obojętnie. W każdej z nich żądamy wyjaśnień od właściwego komendanta chorągwi i każda taka sprawa ostatecznie jest rozpatrywana przez właściwy sąd harcerski.

Nie w każdej sprawie piszemy wszem i wobec co jest robione, i nie zawsze piszemy do gazety oświadczenie. Faktów nie zmienimy.
Najgorsza niestety jest w tym beztroska wielu instruktorów, naszych członków, którzy pełniąc odpowiedzialne funkcje, odpowiadając, za życie i zdrowie harcerzy - lekceważą to sobie.
O podstawowym zadaniu, czyli osobistym przykładzie i wychowaniu młodego człowieka nie wspominając.

Myślę, że rozwiązaniem są tu szkolenia, uczelenie na ten problem na kursach drużynowych i większe zainteresowanie komendantów hufców środowiskami.

To, co my ostatecznie możemy robić w GK ZHP po takim wypadku to łagodzić jego skutki, mobilizować władze niższego szczebla, choć czasem bywa, że one "wiedzą lepiej" i nie chcą, żeby im "pomagać", ale to już inna sprawa.

Najlepiej by było, abyś w takich sytuacjach mieli sztab antykryzysowy i wysyłali swojego człowieka w rejon kryzysu z szerokimi pełnomocnictwami. Jednak to rozwiązanie nie ma zbyt wielu zwolenników.
hm. Jędrzej Kunowski (SQ5JRJ)
Szczep 205 WDHiGZ
im. gen. Mariusza Zaruskiego
Hufiec Warszawa Praga Północ

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 17 sie 2005, 20:21

Jeśli Komendant placówki wypoczynku, bądź jakakolwiek osoba pełniąca rolę wychowawcy spożywa alkohol w czasie pełnienia swoich obowiązków, to jest to rażące naruszenie prawa i w takim wypadku powinien tą osobą zająć się wymiar sprawiedliwości. Może takie postawienie sprawy byłoby przestrogą dla pseudo wychowawców. A co do kontroli, którą ja miałem na obozie - było to ciekawe doświadczenie bo wtedy pierwszy raz w życiu miałem okazję dmuchać w alkomat a po za tym protokół kontroli miałem w dokumentach i przynajmniej w razie jakichkolwiek podejrzeń moja placówka była czysta - o czym jestem i wtedy byłem przekonany.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja i informacja”