Forum Mundurowe ZHP

qrak

Post autor: qrak » 06 paź 2004, 02:12

Oczywiście, że idzie zarobić na nowe mundury, tylko po co...?
Po to aby za parę lat znowu ktoś doszedł do wniosku, że czas na nowy, lepszy model...?
I owszem dość często stykam się z opiniami, że powinniśmy z naszymi dzieciakami zarabiać na składki, na mundury (co zresztą robimy, ale czego nie mamy ochoty robić cyklicznie), na to czy na tamto.
Ja mam ochotę zarabiać z nimi na realizację naszego programu...,a mamy sporo fajnych i pożytecznych pomysłów.
Jeśli zaś chodzi o priorytety w kwestii wydawania pozyskiwanych przez nas środków wolałbym, aby nie wyznaczano nam ich zbyt często odgórnie.
pozdrawiam

kojot
Stały bywalec
Posty: 542
Rejestracja: 28 kwie 2002, 08:36
Lokalizacja: Hufiec Szczecin ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kojot » 06 paź 2004, 06:22

qrak napisał:
Jeśli zaś chodzi o priorytety w kwestii wydawania pozyskiwanych przez nas środków wolałbym, aby nie wyznaczano nam ich zbyt często odgórnie.
A pamiętasz ostatnią zmianę mundurów? Bo harcerze z Twojej drużyny na pewno nie. I podczas ich działania w drużynie nie będzie następnej.
hm. Krzysztof Kujawski

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 07 paź 2004, 21:27

Kochani - mundury muszą ulec zmianie... a przez 5 lat nie ma siły aby dzieciaki nie powyrastały z obecnych mundurów... a nawet jak nie powyrastają to podejrzewam, że mundury same się zużyją - bo to, co dziś jest produkowane to (przepraszam za wyrażenie) - szmaty.
Mój mundur "nowej generacji" ma 3 lata i już jest tak wypłowiały że głowa mała... w dodatku zaczyna się przecierać i tylko mam nadzieję, że zanim to co w tej chwili noszę się rozpadnie - niedługo już będę mogła kupić coś NORMALNEGO - tzn w ładnym kolorze, ładnie skrojonego i z dobrego materiału...
Pozdrawiam
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 07 paź 2004, 22:20

g00rek napisał:
Na zmianę mundurów będzie ok 5 lat.
Na forum mundurowym pojawiały się różne przemyślenia na ten temat - czy to, co napisałeś oznacza, że wybrano wariant okresu przejściowego bez opcji "lub do naturalnego zużycia"? Ostatnio dawno tam nie byłem, stąd pytanie tutaj...

Co do trwałości, ostatnio faktycznie jakość nie jest najlepsza. Moje mundury mają po kilkanaście do dwudziestu kilku lat i gdyby nie zmiana barwy na granatową (czyli zmiana całego munduru), to nadal bym je nosił. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 08 paź 2004, 06:49

Bez takiej opcji. To fikcja. Bo to może trwać i 100 lat. Widzicie jak jest teraz.
5 lat i kuniec. To powinno wystarczyć na zakup nowych mundurów. To połowa dekady, kurczę, kupa czasu.

Aha nie dotyczy seniorów. Oni dożywotnio będa mogli nosić swoje mundury.

ps forum nie działa bo rozbudowywuję stronę, a mało mam czasu ostatnio. Prosze o nie knucie teorii spiskowych ;)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 08 paź 2004, 18:52

g00rek napisał:
Bez takiej opcji. To fikcja. Bo to może trwać i 100 lat. Widzicie jak jest teraz.
5 lat i kuniec. To powinno wystarczyć na zakup nowych mundurów. To połowa dekady, kurczę, kupa czasu.
Znaczy się, "naturalne zużycie" w przypadku obecnych mundurów harcerskich, to rzeczywiście ok. 5 lat (gdzie te materiały z dawnych czasów ;) ) - pisząc o tym nie miałem na myśli zużycia wykrojników w firmach krawieckich... ;D
g00rek napisał:
Aha nie dotyczy seniorów. Oni dożywotnio będa mogli nosić swoje mundury.
Kamień z serca - "olimpijko", zostaniesz ze mną na zawsze... "stąd do wieczności!!!" :D:D:D

hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 11 paź 2004, 06:37

Cokolwiek zostanie wypracowane przez zespół, to i tak niewiele to zmieni. Regulamin mundurowy jest traktowanty tak, jak inne instrukcje. Najczęściej na pytanie: "czemu jest u was inaczej niż być powinno?", odpowiedzi są dwie...
Albo odpowedź oczywista: "Bo zawsze tak było", albo odpowiedź: "komendant nam pozwolił".

Na tym forum trzeba pogodzić interesy tych, którzy chcą jednakowych mundurów dla wszystkich z tymi, którzy chcą innego koloru dla dziewcząt, a innego dla facetów. Trzeba pogodzić tych od koszul z tymi od grubych bluz. Trzeba pogodzić jeszcze wiele innych opcji.

Teraz niektórzy noszą poprzerabiane mundury wojskowe z innych krajów. Oficjlanie dlatego, że są łądniejsze i trwalsze. Ale często dlatego, że to z ich fascynacji militaryzmem.

Widziałem kolesia, który sobie odbarwił mundur wybielaczem, ale nie w całości, a w moro.

Spotyikam drużyny w starych mundurach - takich sprzed wielu lat i drużyny w tych,które są obecnie. Niektórzy szyli własne tylko w oparciu o regulamin.

Jak więc po wypracowaniu jakiegoś nawet dobrego projektu zachęcić ludzi do zmiany mundurów? To jak z płaceniem składek. Lata mijają a niektórzy całym hufcem się trzymają, żeby nie płacić.

Obaiwam się, że jeśli uda się wreszcie wprowadzić na rynek nowe mundury, to wejdą one jako kolejny noszony wzór, a nie jako jedyny.

Czasem nie przeszkadza mi jaki kto ma mundur, tylko to, co na nim nosi. A widziałem już różne dziwadła. Co drużyna, to inny nieregulaminowy dodatek. To jest ich tradycja. Myślicie, że regulamin coś zmieni?

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 11 paź 2004, 08:28

Naprawdę jednolite umundurowanie to można wprowadzić tylko w służbach mundurowych - tam, gdzie mundury są wydawane i odbierane z centralnych magazynów: wojsko, policja, państwowa straż pożarna. A nawet tam się przez długie lata używa starycyh wzorów obok nowych. My jesteśmy organizacją społeczną, gdzie każdy kupuje mundur na własny koszt i rzeczywiście są dziesiątki regionalnych zwyczajów, tradycji, wyobrażeń itd.
I nie jest to argument przeciwko reformie.
W tej chwlili oczywiście tak jak piszesz jest kilka wariantów w uzyciu, ale mimo wszystko większość nosi wariant najgorszy - mundury koloru żółtawego, z złego materiału, syntetyku, w których człowiek poci się jak bóbr. I obecnie obowiązujący regulamin zawiera wiele elementów bardzo anachronicznych, rodem sprzed 100 lat. Czy to znaczy, że mamy się tego trzymać wiecznie bo i tak nie da się wprowadzić w 100% nowych lepszych? Myślę, że trzeba przede wszystkim dać lepszą propozycję szeregowym harcerzom, tym co się teraz zapisują do drużyn i idą do sklepów kupować bluzy mundurowe. Żeby nie musieli tych mundurów już na starcie przerabiać, żeby ich noszenie nie było dla nich udręką, żeby nie wyglądali w nich jak komedianci.

Co więcej,sądzę, że jeżeli nowe wzory będą atrakcyjne i odpowiednio rozpropagowane, to może
znikną zwolennicy wybielania itp. "sekty mundurowe". Sam noszę w tej chwlil przerobioną koszulę wojskową NATO (ale nie bundeswerkę) w kolorze khaki czyli regulaminowym, bo była o połowę tańsza i o wiele lepsza od munduru z KaDeHa. Ale wolałbym nosić porządny mundur autoryzowany przez ZHP.

każdą reformę można zanegować na zasadzie "i tak się nie uda". Przez jakiś czas na pewno będzie jeszcze większy chaos niż teraz. Ale za jakiś czas nowe (pod warunkiem że będzie dobre) zacznie przeważać.
A że regulaminy mundurowe są nieprzestrzegane? No cóż, tak jak wiele innych. Reforma ma tu pomóc a nie zaszkodzić, a sprawa nieprzestrzegania regulaminów jest szersza - nieprzestrzegane są dziesiątki regulacji prawnych w ZHP, i będzie tak dopóki i komendanci hufców i chorągwi będą w większości biurokratami wpatrzonymi tylko w bilanse i składki, a tracącymi z oczu drużyny. Ale to inna historia...
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 paź 2004, 11:10

Analog_Br napisał:
Teraz niektórzy noszą poprzerabiane mundury wojskowe z innych krajów. Oficjlanie dlatego, że są łądniejsze i trwalsze. Ale często dlatego, że to z ich fascynacji militaryzmem.
Owszem. Jestem zafascynowany wojskiem. Rodzinne. Ale nie mieszam ZHP i WP. I jestem ostrym przeciwnikiem takowego mieszania. Bundesa przerobionego noszę tylko dla jego użyteczności.

Posiadałem polskie spodnie "kamuflaż". Właśnie sie susza po przefarbowaniu na czarno. To nie fascynacja militaryzmem nakazuje przerabiać niemieckie koszule.

Zboczeni militarnie noszą kamuflaż do i zamiast munduru, a nie przerabiają jednolitą oliwkę.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 12 paź 2004, 19:05

Nie da się... A powiedzcie jak to jest, że zachodni skauci mają jednolite mundury? :) Wschodni zresztą też hehe np Japończycy.

Problem podobny do naszego mają Węgrzy. Też mają mieć reformę. Teraz też kupują bundesy ;)

Sporo ustaliliśmy Zespołem. Muszę wprowadzić zmiany na stronie, najchętniej pod nowym CMSem ZHP, który rusza lada dzień. Cierpliwości.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

caesar
Stały bywalec
Posty: 562
Rejestracja: 01 cze 2004, 20:08
Lokalizacja: SH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: caesar » 13 paź 2004, 15:57

dominik jan domin napisał:
Zboczeni militarnie noszą kamuflaż do i zamiast munduru, a nie przerabiają jednolitą oliwkę.
nie tylko zboczeni, ja nie jestem zboczony militarnie (jezeli kiedykowliek bylem to wyleczyla mnie z tego skutecznie 6 Brygada Desnatowo Szturmowa w ktorej mialem zaszczytny obowiazek)
niektore srodowiska nosza US czy moro (czy jak zwal) dla jego funkcjonalnosci bo bydle jest funkcjonalne o wiele bardziej niz np. dzinsy...

nie zmienia to faktu, ze zboczeni militarystycznie istnieja, ze regulamin mundurowy ZHP sobie, ze mundury dostepne skladnicach sa jakie sa itd. Po prostu protestuje przeciwko tak prostym zaszeregowaniom :D


hm Marcin Wysmułek HR
www.wysmulek.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 14 paź 2004, 10:15

"Do i zamiast munduru". Jak dorwę się do skanera, to puszczę gdzieś w sieć polski kamuflaż przerobiony na mundur harcerski - ze sznurami, Krzyżem i całą resztą.

Funkcjonalność powinna być, ale - zapewniam - umiem odróżnić funkcjonalność od zboczenia. Oczywiście, zgadzam sie, że nie każdy, kto nosi kamuflaż, jest zboczony militarnie.

I jak wyżej - nie mam nic przeciw wojsku (a zwłaszcza Wojsku Polskiemu), ale przeciw zboczeniom militarnym w ZHP. Tak jak przeciw zboczeniom kolonijnym w ZHP i wszelkim innym zboczeniom.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

koniu

Post autor: koniu » 14 paź 2004, 10:39

Ale jak to mówią punkt zboczenia mzależy od punktu siedzenia.
Jacek

caesar
Stały bywalec
Posty: 562
Rejestracja: 01 cze 2004, 20:08
Lokalizacja: SH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: caesar » 15 paź 2004, 16:09

dominik jan domin napisał:
"Do i zamiast munduru". Jak dorwę się do skanera, to puszczę gdzieś w sieć polski kamuflaż przerobiony na mundur harcerski - ze sznurami, Krzyżem i całą resztą.
a to przepraszam, sie nie zrozumeilismy, kamuflarz w charakterze bluzy mundurowej to juz przesada, no chyba ze to tiger stripe :D

no dobra, zartowalem :D
hm Marcin Wysmułek HR
www.wysmulek.pl

Andrzej D.
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 13 mar 2003, 21:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Andrzej D. » 28 lis 2004, 14:19

Generalnie nie chciałem nic pisać, bo i tak tu robię za złego. Ale jak zobaczyłem na forum mundurowym działkę foto i temacik, żeby wstawiać fotki najgorzej umundurowanych harcerzy to mną zatrzęsło. Tym bardziej że temat wrzucił druh moderator, który w zasadach tak zastrzega, żeby nie obraźliwie itp. Jakim prawem ktoś ocenia harcerzy na podstawie munduru?? B-P wyraźnie napisał, że nie mundur czyni skauta, ale jego uczynki. A może przedstawieni na zdjęciach są o niebo lepszymi harcerzami od tych, którzy żałośnie sie z nich nabijają? Może autorzy wpisów by tak poczytali sobie 4 pkt. Prawa.
A poza tym bądźcie konsekwentni - albo zachwyty nad pacyfizmem i wtedy w mundurach totalna dowolność (tak mieli będący na moim obozie skauci z Niemiec); albo jednak pewna paramilitarność i wtedy jednolite mundury, musztra, rozkazy, apele, słuzba itp.
Nie jestem "zboczony militarnie" - mimo, że noszę moro, bo jest wygodne i wygląda lepiej do munduru niż dzinsy. Militaryzm odsłużyłem 2 lata w armii. Ale może skończcie z tymi bzdetami o pacyfistycznym charakterze harcerstwa, bo pacyfiści to mi się kojarzą tylko z tymi pajacami, co w 1939 nie chcieli "umierać za Gdańsk" no i przyczynili się do śmierci milionów ludzi.
W forum mundurowym jest sporo wątków i niemamczasu, żeby po wszystkich coś wpisywać, więc podrzucę swoją opinię: wystrczy wymóc na producentach jakość materiału i powalczyć z kołnierzami "a 'la Słowacki". I jak najmniej grzebać, żeby znów czegoś nie sknocić, co będzie sie czkawką odbijało przez lata. Tak pozytywnie wyrażamy sie o mundurach ZHR - i słusznie - tylko, że oni ustalili regulamin raz na początku i koniec. Nie reformują mundurów co chwila.
hm Andrzej Dyderski
Komendant Hufca
ZHP Poznań-Wilda

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja i informacja”