Autorski program "Knieji"

miesięcznik czuwaj.pl
Coenus
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 15 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja: 1 Starszoharcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Coenus » 30 cze 2009, 09:53

Czuwaj
W nowym czerwcowym Czuwaju mamy artykuł poświęcony "propozycji" programowej tarnbrzeskiego szczepu "Knieja".

Jak wam się podoba ich pomysł ?
Co sądzicie o formie zdobywania stopnia - zastosowaniu książeczek ?
No i czy macie jeszcze jakieś "pomysły" które można w ciekawy sposób połączyć z tym rozwiązaniem?

Zapraszam do dyskusji ;)
(w konstruktywnym stylu)
Ostatnio zmieniony 30 cze 2009, 09:53 przez Coenus, łącznie zmieniany 1 raz.

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 03 lip 2009, 17:32

"Czuwaj" dotarło, więc mogę zabrać głos. A więc o ile dobrze zrozumiałem ideę, to wydaje mi się ona dosyć kontrowersyjna. Oczywiście fajne i potrzebne jest by rodzice mogli zobaczyć, co ich dzieci robią na zbiórkach, ale wydrukowanie wszystkim identycznych wymagań obdziera w jakimś stopniu metodę harcerską z indywidualności. Stawiamy wszystkim w drużynie (szczepie) identyczne wyzwania, zamiast zastanowić się z podopiecznym co będzie ciekawe i będzie wyzwaniem właśnie dla niego. Poza tym moje wątpliwości budzi, że "próba realizowana jest przez uczestnictwo w zbiórkach". Czy to oznacza, że rezygnujemy z wszelkiego rodzaju pomocy w domu, rozwijaniu innych pasji, nauce szkolnej etc. na rzecz nauki technik harcerskich i to wystarczy? Mi wydaje się, że to właśnie te wyżej wymienione zakresy pozwalają zobaczyć środowisku działania, że robimy coś pożytecznego i stanowią bardzo ważny wkład w wychowanie, nauka technik harcerskich nie powinna być moim zdaniem celem, a sposobem. Może coś źle zrozumiałem, ale nie wyobrażam sobie realizacji na zbiórkach "Mam stały obowiązek domowy i wywiązuję się z niego.", "Wyrobiłem w sobie pożyteczne domowe nawyki ekologiczne"., "Notuję sytuacje, w których postąpiłam/em zgodnie i niezgodnie z Prawem Harcerskim" etc.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 03 lip 2009, 20:13

Chyba nie przeczytałeś tego do końca ;) Przecież sporo wymagań wymaga działania poza zbiórkami, w środowisku albo samodoskonalenia. Wcale nie mam wrażenia, że ten system sprowadza się tylko do technik harcerskich. I zdecydowanie twórcy tego systemu, jak i jego środowisku nie można odmówić znajomości i praktykowania metody harcerskiej czy harcerstwa w ogóle. Swoją drogą robią to w naprawdę świetnym wydaniu :)
Tak samo w miarę wchodzenia na wyższe stopnie jest coraz więcej opcji realizacji danych zadań, a próby HO/HR są już bardzo spersonalizowane. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby system Kniei zmodyfikować pod własne potrzeby.
IMHO to kawał dobrej, inspirującej roboty. Wielki plus za włożoną pracę i chęć, odwagę do dzielenia się z innymi. System w pewnych sprawach dużo lepszy od tego ogólnozwiązkowego. Sensowny, przejrzysty - czego, o tym ogólnym nie mogę powiedzieć, Sami u siebie sporo w nim namajstrowaliśmy wg naszych potrzeb, bo pewne sprawy/wymagania kompletnie nam nie pasowały. Teraz pora się pochylić nad propozycją Kniei i może coś dla siebie uszczknąć :)
Ostatnio zmieniony 03 lip 2009, 20:16 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 03 lip 2009, 20:50

Przeczytałem teraz jeszcze raz i później mamy jeszcze fragment "Tematy uznaliśmy za możliwe do zrealizowania na zbiórkach (przy stopniach harcerskich) lub do częściowo samodzielnego przeprowadzenia zajęć na zbiórce zastępu, drużyny albo w ramach samorozwoju poza harcerstwem (przy stopniach starszoharcerskich)"
Może gdybym zobaczył te książeczki i te wymagania (są gdzieś na ich stronie albo w Internecie?), zmieniłbym zdania, ale z tekstu imo wynika, że stopnie są realizowane na zbiórkach, a poza harcerstwo wychodzi się dopiero na poziomie stopni starszoharcerskich. Wymagania, które podałem, za standardowymi wymaganiami, są na poziomie pierwszych dwóch stopni. Nie rozumiem też w jaki sposób się personalizuje te wymagania - jak rozumiem z tekstu są one wdrukowane w książeczki, a więc identyczne dla wszystkich. Możliwe, że coś źle zrozumiałem i dlatego byłbym wdzięczny za wyjaśnienie/sprostowanie.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 03 lip 2009, 20:57

wyksztalcioch pisze:Może gdybym zobaczył te książeczki i te wymagania (są gdzieś na ich stronie albo w Internecie?)
http://czuwaj.zhp.pl/art_glowny/program_Knieja.pdf :)
IMHO wymagania są w pewien sposób ogólne - tak jak te związkowe. Nigdy (przynajmniej u nas) nie rzuca się ludziom suchej listy wymagań, tylko robi się ich przegląd pod kątem osoby, potrzeb/planów drużyny i na tej podstawie ustala się konkretne zadania.
Sądzę, że i tu to jest do zrealizowania, a książeczka stanowi tylko ramę, wskazówkę dla drużynowych - zrealizujesz ustalone zadania, to dostajesz pieczątkę w określonym miejscu książeczki. Przynajmniej ja bym to tak widział.
Jak coś poknociłem, to niech może ktoś z Kniei mnie poprawi - pisałem, to co mi logika wskazywała ;)
Ostatnio zmieniony 03 lip 2009, 21:06 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 03 lip 2009, 21:16

Mogli w Czuwaj tą informacje, że to nie wszystko wydrukować w jakimś bardziej widocznym miejscu.

Co do książeczki to chyba teraz zrozumiałem. U mnie jest tak, że każdy przed rozpoczęciem próby konkretyzuje sobie zadania na podstawie wytycznych z systemu stopni i później musi zrealizować dokładnie jakieś zadanie. Z tego co teraz zrozumiałem to u Knieji nie ma tej konkretyzacji, to znaczy wymagania są ogólne, a każdy harcerz może "zebrać podpis" za dowolne działanie, które można podpiąć pod dany punkt?

Co do wymagań to jest tam to, czego myślałem, że nie ma: "prowadzi w domu segregacje zużytych baterii i tonerów", "potrafi samodzielnie przygotować sobie obiad w warunkach domowych"

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 03 lip 2009, 22:01

No, to się wyjaśniło nieco ;)
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Mariusz.TBG
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 29 gru 2006, 18:15
Lokalizacja: Szczep 6TDH "KNIEJA"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mariusz.TBG » 03 lip 2009, 22:26

Rzeczywiście skrót całego artykułu, który został wydrukowany w "Czuwaj" może nie dawać pełnego obrazu tego systemu. Zwłaszcza, że nie zostało zamieszczone zdjęcie książeczek, ani przykłady zadań z książeczek. Natomiast przeczytanie całości zamieszczonej na stronie internetowej miesięcznika lub na naszej szczepowej www.knieja.org daje pełniejszy obraz.

Tworząc ten system postawiliśmy kilka założeń:
1) HARCERKI I HARCERZE
a) harcerze realizują zadania na zbiórkach zastępów i część na zbiórkach drużyny choć te częściej służą powtórzeniu, nazwijmy to, materiału przy wykorzystaniu formy gry, przygody.
b) w tym wieku harcerze nie są aż tak samodzielni żeby całą próbę realizować samodzielnie, raczej działają w grupie i dlatego zadania z próby też realizują w zastępie
c) książeczka zawiera wszystko to co każdy harcerz naszym zdaniem powinien potrafić, dlatego w tym wieku jest najmniej indywidualności
d) zastępowy ma ramę programową na cały rok, albo z niej skorzysta albo nie, to on dobiera treści z książeczki pod kątem predyspozycji i zainteresowań swoich harcerzy
e) książeczka ich rajcuje, nawet chyba lepiej niż sprawności

2) HARCERKI I HARCERZE STARSI
a) harcerze starsi albo podejmują się funkcji zastępowych albo przynajmniej pomagają swojemu zastępowemu realizując zadania, tzn przygotowują gry, zajęcia z konkretnego zakresu, techniki, tego co mają w książeczce.
b) harcerze starsi też nie są samodzielni, prędzej przechwalają się niż działają i dlatego trzeba ich już do tego nakłonić poprzez dawanie im zadań które zorganizują dla zastępu, jeśli w wieku gimnazjalnym młodzieniec pozostanie gawędziarzem i maruderem to już taki będzie i później
c) książeczka zawiera treści już trochę rozszerzone i bardziej atrakcyjne, można się niektórymi pochwalić przed kolegami
d) w tym wieku duża część dzieciaków ma już sporo zajęć pozalekcyjnych, a do tego jeśli jest zastępowym to z pewnością ma niewiele czasu wolnego, dlatego czas najwyższy aby wybrali sobie 4 dziedziny (odkrywca) lub 3 dziedziny (ćwik), które realizują w całości a z pozostałych wybierają tylko po 2 zadania - specjalizują się z zachowaniem umiejętności ogólnoharcerskich - indywidualizowanie zadań - tak w jakiej formie zadanie będzie wykonane zależy do harcerza i jego drużynowego, ważne że nie jest to umiejętność robienia skrętów tylko określone umiejętności harcerskie, które gdzieś w końcu powinny zostać spisane
e) książeczka nie jest już tak podniecająca, za to pozwala połapać się rozchwianemu emocjonalnie gimnazjaliście w zadaniu i mówi na czym ma się skupić

3) WęDROWNICY
a) wędrownicy samodzielnie realizują zadania wspierając drużynę i samodoskonaląc się
b) wędrownicy powinni już być samodzielni, jeśli ktoś w tym wieku jest jeszcze w harcerstwie to znaczy, że to lubi i wie dlaczego jest
c) wędrownicy powinni swoim działaniem pełnić służbę, czyli to co robią powinno nieść różnorakie korzyści dla otoczenia i jedynie to rzeczywiście ich zachęca do umierania munduru
d) wędrownik powinien być specjalistą w tym co robi, w naszym systemie nie wymagamy od każdego wędrownika bycia alfą i omegą we wszystkim, ma się specjalizować, łatwiej mu będzie nie zawalić matury, a nauka i szkoła jest teraz jakoś dziwnie ważna dla młodzieży :) jak to się świat zmienia - jeśli jest drużynowym to nie jest w stanie zrobić więcej niż wymaga od niego ten system
e) książeczka jest zbędna, dlatego ich nie ma

Jakie walory ma ten system?
- kreuje liderów i wodzów harcerskich - a ci są potrzebni nie tylko w harcerstwie
- wspiera zastępowych i drużynowych - ci drużynowi z małych miast, którzy pełnia funkcję już w liceum, kończą na studiach w innym mieście akademickim nigdy nie będą tak mocarni i wszechstronni jak dwudziestokilkulatek instruktor - bo ten z pewnością przeanalizuje sobie książeczki i ustawi zadania po swojemu
- jest przejrzysty również dla rodziców i osób spoza harcerstwa - a jak ważne jest pokazanie się z dobrej strony przez gimnazjalistę w gronie kolegów to chyba wszyscy wiemy
- systematyzuje w znacznym stopniu zakresy wiedzy i umiejętności dla poszczególnych stopni - proszę przeanalizować sobie te stopnie właśnie w poprzek, dziedzinami to zobaczycie jak następuje progres, łatwo wtedy zobaczyć jaki efekt wychowawczy osiąga się poprzez określona dzidzię wychowania harcerskiego
- próbę zamyka bieg na stopień, który weryfikuje czy harcerz na zbiórce tylko dobrze się bawił, czy rzeczywiście przeżywał to co się działo i teraz pamięta to co powinien; bieg jest grą przygodową, która sprawdza też jego postawę i siłę charakteru... chętnie opiszę wam jak zrealizowaliśmy biegi na stopnie na tegorocznym obozie, właśnie jutro jadę na kwaterkę i za jakieś 2-3 tygodnie biegami zamkniemy całoroczny cykl...

My pracujemy tym systemem pierwszy rok. Właśnie po wtorkowej wędrówce w Góry Pieprzowe pozbieraliśmy książeczki. Większość w naszym szczepie stanowią harcerze i harcerki, mają bardzo dużo pieczątek w książeczkach, dbają o to żeby drużynowy wbijał je na zbiórkach drużyny. A wystarczy mieć połowę wymaganych pieczątek aby zostać dopuszczonym do biegu na stopień. Nikt nie ma 100% pieczątek wbitych. Bieg zweryfikuje umiejętności i postawę.
Właśnie wczoraj odebrałem druki książeczek dla szczepu z Pilzna. Łącznie 51 książeczek kosztowało ich 43 zł w drukarni cyfrowej. Każda drużyna może sobie takie zrobić.

Słucham zatem dalszych argumentów i polemiki.
hm. Mariusz Bezdzietny HR
Środowiskowy Szczep 6TDH "KNIEJA" im. Szarych Szeregów
Hufiec Tarnobrzeg
www.knieja.org

Mariusz.TBG
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 29 gru 2006, 18:15
Lokalizacja: Szczep 6TDH "KNIEJA"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mariusz.TBG » 03 lip 2009, 22:29

a, i jeszcze jedno
książeczka nie jest formą zdobywania stopnia tylko jest formą przygotowania się do biegu
to bieg jest swego rodzaju próbą siły, ducha i umysłu, dla harcerza i harcerki w każdym wieku :)
hm. Mariusz Bezdzietny HR
Środowiskowy Szczep 6TDH "KNIEJA" im. Szarych Szeregów
Hufiec Tarnobrzeg
www.knieja.org

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 03 lip 2009, 22:48

Dużo się wyjaśniło, dzięki za rozwianie wątpliwości.

Coenus
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 15 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja: 1 Starszoharcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Coenus » 06 lip 2009, 08:56

Jak dla mnie pomysł z "przejrzystym indexem" jest super.
Faktycznie bardzo inspirujące - Wielki Szacun dla Autorów !
Sam stosowałem cały rok - tabelki w excelu, z kolorowymi komórkami itd ;) co "chwale" sobie bo ułatwiło prace ze stopniami. Ale widząc pomysł i profesjonalizm wykonania "książeczek" - na pewno zamówie kilkadziesiąt ;) (w tej cenie to cały hufiec w to uzbroimy ;)
Sama synteza zadań, przedstawiona w artykule na upartego może być od razu przełożona na plan pracy zastępu i drużyny ... co bardzo pomaga - na pewno zastępowym ale i właśnie mlodym drużynowym.
W syntetyczny sposób możemy dodawać umiejętności/postawy które chcemy rozwijać.
Uzupełniając to do naszych wymagań, możliwości itd.
Chetnie dodałbym do tego jakieś "wsparcie" do połączenia sprawności z wymaganiami.
Tak by harcerz widząc książeczke od razu kojarzył jaką sprawnosc przy okazji "zadania" może realizować. Może na odwrocie kolejna tabelka ze sprawnościami w tematyce itd.

Z niecierpliwością czekam na relacje z biegu.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 06 lip 2009, 10:10

Chciałbym przypomnieć o "książeczkach" które powstały 27 lat temu.


http://kiham.republika.pl
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Coenus
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 15 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja: 1 Starszoharcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Coenus » 06 lip 2009, 15:04

ja bym tego książeczkami nie nazwał.(kihamu)
Korzystamy w drużynie własnie ze zmodyfikowanego metodycznie na nasze czasy kiham-u. oczywiście nie wątpie że wzorzec ten by podstawą dla "kniejowskiej" propozycji.

ale różnica jest w formie i nowatorstwie przekazu, jak i "profesjonalizmie" wykonania.
knieja nie "odrzuca" tradycji ale ewoluuje kiham w coś nowoczesnego i przejrzystego.
zwlaszcza dla "dzieci noestrady" i ich rodziców... - zyjemy w konsumpcyjnym swiecie i "opakowanie" towaru, nawet takiego jakim jest program , jest niesamowicie ważne.
co wlasnie pozytywnie zaskakuje i co chwalę.

ps.przyglądając się biografii Mariusza wiem już skąd tak silny nacisk na PR i wizerunek ... ;)

po niekąd to dla mnie odkrycie jak kolo ... narysowane na piasku nic nie znaczy ...ale jesli zbudowac je w 3D dodac troche inwencji i pracy i mamy rower ;)

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 06 lip 2009, 15:27

Ależ propozycja KIHAM-u była właśnie w formie książeczek.
Tyle że ich (książeczek) formy były bardzo różne.
Od "ascetycznych" do "konsumpcyjnych".
W zależności od potrzeb i możliwości danego środowiska.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

dziadekwiechu
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 06 mar 2005, 22:02
Lokalizacja: PH 136
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dziadekwiechu » 06 lip 2009, 22:17

nie ważne, czy książeczki są takie czy inne (jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził). Ważne, by harcerze zdobywali stopnie. Książeczki stopni znacznie to ułatwiają.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czuwaj”