Pokażmy, że harcerstwo nie umarło!!!

miesięcznik czuwaj.pl
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 22 maja 2007, 10:40

Kochani, spam (nie SPAM, bo to oznacza angielska mielonkę, tak jest przyjęte w internecie ;) to przede wszystkim 'UCE' unsolicited commercial email (niezamawiany komercyjny email).

Jeszcze raz piszę - jak ktoś nie chce wiadomości od nieznajomych to takie opcje sa w komunikatorze. Jak ktos sobie tego nie ustawia, to znaczy że się na to godzi.

Daleki jestem od stwierdzenia, że cel uświęca środki. byłbym przeciwny np harcerskim vlepkom w autobusie. Ale akurat coś takiego, przy takich założeniach jest dla mnie jak najbardziej ok.

Prz efekcie jaki wywołało i przy "problemie" dostania kilku maili... Spora przesada. Cieszę się, że dzieciaki mają frajdę. I prawdę mówiąc zależy mi przede wszystkim na ich zdaniu. :)

Orcus - zapałki powodują chyba troche gorszy efekt...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 22 maja 2007, 10:55

Mi osobiście podoba się najbardziej sposób zachęcania młodzieży harcerskiej do wzięcia udziału w tej dobrowolnej akcji:


jedna osoba wylosuje nagrodę: wystarczy ustawić opis i się zgłosić:)


To chyba przestaje być zabawą w momencie gdy coś obiecujemy.

Można by spekulować ile osób bierze udział dla nagrody, a ile jest zapalonymi harcerzami.


Jednak jestem zdania że jak już wysyłać takie łańcuszki, to nie po to żeby mieć to coś.

Miała być promocja a może z tego wyjść obsmarowanie w mediach bo:
"Harcerzom trzeba coś obiecać żeby pokazali się światu".


Pozdrawiam i miłej akcji.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 11:00

g00rek pisze:Jeszcze raz piszę - jak ktoś nie chce wiadomości od nieznajomych to takie opcje sa w komunikatorze. Jak ktos sobie tego nie ustawia, to znaczy że się na to godzi.
jak sobie wyobrażasz kogoś kto zajmuję się czymkolwiek co ma wpływ na innych poważnie z kim nie można się skontaktować bo blokuje informacje od nieznajomych? To jak podać telefon na stronie firmy a później odrzucać połączenia od nieznajomych.

SPAM to nie tylko komercyjne wiadomości...
Daleki jestem od stwierdzenia, że cel uświęca środki. byłbym przeciwny np harcerskim vlepkom w autobusie. Ale akurat coś takiego, przy takich założeniach jest dla mnie jak najbardziej ok.

Prz efekcie jaki wywołało i przy "problemie" dostania kilku maili... Spora przesada. Cieszę się, że dzieciaki mają frajdę. I prawdę mówiąc zależy mi przede wszystkim na ich zdaniu. :)
eh... no i tu się różnimy mi zależy na zdaniu wszystkich i na opiniach jakie pojawiają się o ZHP. Takie działanie ze strony harcerzy uważam za niedojrzałe i uważam że coś z tym trzeba zrobić, zanim sprawa potoczy się dalej. Owszem problem jest na razie mały ale IMO trzeba go zgnębić w zalążku. Szczerze mówiąc miałem nadzieje przed Twoim postem że ktoś jasno i wyraźnie powie że taki nawał SPAMu nie był zamierzony ze strony organizatorów.
Orcus - zapałki powodują chyba troche gorszy efekt...
No tak ale jasno napisałem że przejaskrawiam dla podniesienia kontrastu;)


Różnimy się mocno co do oceny odzewu. Ja wywnioskowałem z niego kilka nieciekawych rzeczy, którymi uważam że powinniśmy się zająć(oczywiście przy pozytywnych aspektach akcji), mimo iż część nie widzi w tym nic złego. Raczej nie ma szans żebyście Wy mnie przekonali albo ja Was z tego co widać więc z mojej strony EOT.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 maja 2007, 11:01

E tam nagroda też jest ważna. Np. Zdjęcie na okładce Czuwaja :D

A najlepsze będzie zdjęcie Orcusa jak łaja harcerza który spam wysyła :D
Ostatnio zmieniony 22 maja 2007, 11:03 przez sikor, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 22 maja 2007, 11:08

Kiedy jako pierwszy zdecydowałem sie negatywnie wyrazić o akcji, byłem przekonany, że zostanę za to zaatakowany... Dziś się okazuje, że to ORCUSOWI się oberwało :-)

Przed chwilą dostałem kolejnego e-maila zachęcającego do akcji, który podobno nie jest spamem, ale jest właśnie wysłany do osób z "harcerskiego worka". No i oczywiście nie wysyłają tego dzieciaki, tylko poważni instruktorzy... Ten ostatni od komendantki jednego z hufców... Ma mój e-mail, bo kontaktowaliśmy się w sprawach "harcerskich".

No i właśnie to mi się najbardziej nie podoba. Bo samo ustawienie opisu nie jest w żaden sposób szkodliwe. No chyba, że wcześniej ktoś miał wulgarny opis, a teraz wstawił "jestem harcerzem". Jednak to wyjątkowe przypadki. Szkodliwe jest jednak to spamowanie, które temu towarzyszy i takie przyzwolenie na łamanie zasad i działanie wbrew NETYKIECIE.

Akcja byłaby mi obojętna, gdyby była dobrowolna. Wtedy co najwyżej napisałbym, że nie podoba mi się, bo według mnie nic nią nie osiągniemy.

Ale teraz jestem mocno negatywnie do niej nastawiony. Bo dwa dni jestem zasypywany informacjami o niej, których po prostu nie chcę. Aż strach włączyć komunikator.

G00rek:

Włączenie opcji "tylko dla znajomych" u mnie odpada z dwóch powodów:

1. Po pierwsze wiele nie da, bo otrzymuję spam od osób, które mam na liście, więc ta opcja ich nie wyłączy.
2. Używam gg do komunikacji z osobami, które chcą się ze mną skontaktować. Podaję gg wszędzie. Codziennie przez GG ktoś zgłasza się na obóz, lub ma jakieś pytanie z zakresu harcerskiej łączność. Mam więc odciąć tych ludzi tylko po to, żeby nie dostawać spamu od zupełnie innych?

A jeśli chodzi o to czym jest promocja, to mam swoje zdanie. Nie przekonuj mnie do harcerstwa teoretycznego. Jak przeczytasz jeszcze raz moją wypowiedź na temat mojego związku z promocją, to prawdopodobnie dostrzeżesz jeden wyraz więcej. Może to coś zmieni.

Dziwi mnie obrona tej akcji na siłę. Każdy z was widzi, że trochę nie tędy droga. O tej akcji słyszę już od mniej więcej 3 lat. Jednak wcześniej na szczęście nie znalazł się nikt, kto chciał to wcielić w życie.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 22 maja 2007, 11:38

sikor pisze:A najlepsze będzie zdjęcie Orcusa jak łaja harcerza który spam wysyła :D
Tu mamy przykład prawidłowej wymiany poglądów.


Aż się miło zrobiło, a mówią, że fora służą wymianie poglądów.



Akcji nie zatrzymamy, a jutro o niej już nikt nie będzie pamiętał.


Tak, że proponowałbym zakopać topory i jakoś przetrwać ten jeden dzień.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 22 maja 2007, 11:48

Mariusz, prosze cie nie tłumacz mi czym jest harcerstwo teoretyczne, a czym harcerstwo praktyczne jak to nazywasz. Nie chce sie mądrzyć, ale pokazujesz tylko to, że nie wiesz czym jest promocja.

Promocja to komunikowanie stanu faktycznego. To ta twoja część teoretyczna.

Możesz robić świetne rzeczy i wogóle tego nie komunikować. W zależności od tego co to rzeczywiście jest możesz mieć świetną promocję, lub nikt może o tym nie słyszeć.

Ale sprowadzanie promocji do "tylko róbmy i nic nie mówmy" to jest negacja promocji.
Można też komunikowac o wiele więcej niż w rzeczywistości się dzieje - wtedy staje się to propagandą. Nie chce o tym pisać zbyt dużo, bo to nie ten temat. Ale jako, że to mój konik i temat pracy dyplomowej, którą kiedyś pisałem, a także zakres zainteresowań zawodowych - na prawdę mogę włączyć się w dyskusję.

Rozpętujecie burze w szklance wody. Dostanie kilku maili i wiadomości z komunikatora staje się nagle Wielką Tragedią. Chłopaki, dla mnie to nawet nie rośnie do rangi problemu. Przy zbiórce zastępu jest chyba więcej problemów :)

Kiedy patrzę na liste moich znajomych i widze kilkaset stwierdzeń "jestem harcerzem/rką" w różnych formach i z różnymi dopiskami - to chociaz stary koń jestem, serce mi rośnie.
to takie proste... i faje zarazem. Ludzie których mam na liście czasami od 2-3 lat, albo dłużej - i nie miałem z nimi kontaktu. Nie wiedziałem że nadal sa w harcerstwie nawet. I nagle bach - są harcerzami. Fajnie.

A co do blokowania niechcianych połączeń - panowie, sa sposoby. Konnekt dla przykładu wymaga podania "słowa klucza" osobie która do ciebie pisze. Ja przez długi czas miałem ustawione podawanie mojego nazwiska. Kto rzeczywiście coś ode mnie chciał, raczej nie miał z tym problemu.

Myśląc tak jak wy, nigdy nie zorganizowałbym obozu w lesie. Wydeptana ściółka, przepłoszone zwierzeta i inne szkody. Ale jednak, przy ich minimalizacji - obóz to wspaniała sprawa.

Choć puryści powiedzieliby - zero wstępu do lasu!

Tak więc po raz kolejny piszę, że chyba rozdmuchujecie problem do granic możliwości. Choć w sumie każda akcja ma swoje minusy. I zawsze można je wytknąć :)


I co do niedojrzałości, ludzie, HARCERSTWO JEST DLA DZIECI. One są niedojrzałe. To prawo ich dzieciństwa. Wy tu jesteście tylko po to, żeby im pomagać, jasne?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 maja 2007, 11:53

g00rek pisze:Rozpętujecie burze w szklance wody. Dostanie kilku maili i wiadomości z komunikatora staje się nagle Wielką Tragedią. Chłopaki, dla mnie to nawet nie rośnie do rangi problemu. Przy zbiórce zastępu jest chyba więcej problemów :)
O to to to...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ms
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 05 lut 2007, 16:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ms » 22 maja 2007, 12:12

Akcja ma taki plus, że możemy publicznie zamanifestować, że jesteśmy harcerzami. Niektórzy rzeczywiście się tego wstydzą, ale gdy zobaczą, że tyle ich znajomych przyznaje się do harcerstwa, mogą zmienić nastawienie. I rzeczywiście daje poczucie wspólnoty.

Poza tym to tylko zabawa. Według mnie gg nie jest odpowiednim miejscem do poważnego promowania harcerstwa. Dziwi mnie też, że harcerze przez gg złaszają się na obóz...
Ja tak poważne sprawy załatwiam osobiście lub przez telefon.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 12:24

g00rek pisze:Rozpętujecie burze w szklance wody. Dostanie kilku maili i wiadomości z komunikatora staje się nagle Wielką Tragedią. Chłopaki, dla mnie to nawet nie rośnie do rangi problemu. Przy zbiórce zastępu jest chyba więcej problemów :)
A miałem już nie pisać... Jednak będę się produkował do momentu gdy spróbujesz mnie zrozumieć(nie przyznać mi racji ale zwyczajnie załapać o co mi chodzi). Widzisz g00 dla mnie dostanie tych wiadomości nie jest problemem. Problemem jest dla mnie to że zdarzają się ludzie na tyle niedojrzali że wysyłają wiadomości do "harcerskiego wora" i to że taka forma została przez Was zaplanowana(nadal nikt nie zaprzeczył, a ja nadal mam nadzieję że jednak...).
g00rek pisze:I co do niedojrzałości, ludzie, HARCERSTWO JEST DLA DZIECI. One są niedojrzałe. To prawo ich dzieciństwa. Wy tu jesteście tylko po to, żeby im pomagać, jasne?
Właśnie chcę im pomóc i od tego zacząłem. Chcę im przekazać wiedzę jak poruszać się w internecie żeby nie szkodzić innym. Nie wymuszać tylko pozwolić zrozumieć, bo ta akcja spowodowała że dostrzegłem iż może być z tym różnie.

BTW: Sam ustawiłem status na GG.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Wilczyca12
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 08 sty 2007, 15:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wilczyca12 » 22 maja 2007, 12:42

Ja tu tylko taka mala dygresje:
- akcja osobiscie mi sie podoba, krotka, zwiazla i na temat. Poza tym fajnie promuje dzien powstania pierwszych druzyn, o czym wiekszosc pewnie by zapomniala. I faktycznie - taki ststus na gg cieszy, ze jednak jest nas sporo (szczegolnie wanzych dla luzi, ktorzy wstepuja do harcerstwa i oakzuje sie ze jego znajmowi, rozniwez sa harcerzami i sie tego nie wstydza). W prosty sposob, w krotkiej chwili daje poczucie wspolnoty.
Jestem mloda druzynowa, nie wchodze w dyskusje dot. promocji ZHP czy technik marketingowych, ale mi sie osobiscie pomysl podoba, jest bardzo hmmm... 'mlodziezowy". :)

Poza tym niczemu i nikomu nie szkodzi, a i SPAM (a zazwyczaj w dobrej wierze) jednorazowo przezyjemy :)

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 22 maja 2007, 12:54

G00rek:

Uwaga! cytuję sam siebie...

"Z promocją mam tyle wspólnego, że promuję harcerstwo głównie działaniem, a nie gadaniem, szeptaniem, opisami i moralizowaniem..."

Słowo o które mi chodziło, to "głównie". Promuję głównie działaniem. Czyli coś robię i dopiero jak to mówisz "komunikuję" to innym. Trzeba dużo robić, a gadać odpowiednio do ilości tego, co się robi. Czyli więcej działania niż gadania.

Tą akcją "komunikujecie", że jesteście harcerzami. Moim zdaniem to akcja nie trafiona. Bo ci, których mamy na liście zwykle wiedzą, że nimi jesteśmy. Co wcale nie znaczy, że rozumieją kto to są ci "harcerze".

Ale już kończę się wypowiadać na ten temat, bo się zmęczyłem, a akcja się pewnie niebawem skończy. Ciekawe tylko ile jeszcze spamu dostanę przez następny tydzień, gdy już będzie dawno po akcji. :-)

Jeśli ktoś jednak odczuwa dużą potrzebę podyskutowania ze mną, to zapraszam na gg. Tylko ostatnio mam niewiele czasu.

Zawsze można podyskutować z ORCUSEM, który od teraz zostanie tu sam jako zadeklarowany przeciwnik harcerskiego spamu przy okazji różnych akcji. :-)

Orcus:

Zgłoś się do mnie na gg, bo mam pewien pomysł i może chcesz się w niego zaangażować :)
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 22 maja 2007, 13:14

Mariusz: mylisz sie trochę. Wiele osób nie manifestuje tego. Wiele wstydzi się tego przed znajomymi. Wiele nie wchodzi na harcerskie grona, żeby nie mieć tego w spisie.

Sam wiem, że ileś osób dzisiaj przełamało się, żeby to ustawić, ileś na granicy bycia w harcerstwie ustawiło sobie to i dostało lekkiego powera, poczuło wspólnotę.

Orcus: zgadzam sie z tobą trochę. ale to jak z tym lasem. Nie wchodząc do niego na pewno nic nie zdepczemy. Robiąc obóz pewnie mu trochę zaszkodzimy. Ale czasami trzeba iść na kompromis :)

pozdrawiam i liczę, że nie dostaniecie zbyt dużo spamu, bo miałbym wyrzuty sumienia. Ja sam dostałem dzisia może tylko 4 wiadomości. A mam chyba 600 osob na liscie GG. Ale może to tylko od tych, którzy nie zauwazyli mojego podpisu pod animacją ;)

podrawiam w ten słoneczny dzien
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 13:21

g00 ale ja nie jestem przeciwnikiem tej ani innych podobnych akcji. Natomiast _planowane_ użycie marketingu wirusowego IMHO nie powinno mieć miejsca. Szeptanego i owszem. Różnica polega tylko na agresywności akcji. Pewnie gdyby nie pojawiło się tyle SPAMu to i tak o akcji dowiedziałaby się taka sama ilość osób w tym samym czasie a odbiór byłby zupełnie inny.

I wydaje mi się że ten SPAM jednak nie wynikał z Waszych założeń. Zapytam wprost: czy organizując akcje liczyliście na łańcuszki szczęścia i wysyłanie wiadomości do "harcerskiego wora"?

Większą winę widzę tu w zaniedbaniach dotyczących edukacji informatycznej wśród harcerzy i głównie ten temat mnie interesuje i mam zamiar go poruszyć w odpowiednim gronie.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czuwaj”