Pokażmy, że harcerstwo nie umarło!!!

miesięcznik czuwaj.pl
mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 21 maja 2007, 22:53

Tylko teraz nie chodzi o to czy ja chcę brać w tym udział czy nie chcę... Chodzi o to, że dostaję spam od tych "zapalonych do działania".

Chcecie ustawiać opisy, to ustawiajcie. Ale nie chcę dostawać przez dwa dni wiadomości "ustaw opis i prześlij dalej". Bo to mój opis i moja sprawa jaki mam. A wysyłanie niechcianej korespondencji jest co najmniej nie właściwe.

Z promocją mam tyle wspólnego, że promuję harcerstwo głównie działaniem, a nie gadaniem, szeptaniem, opisami i moralizowaniem... Czyli sam oceń ile mam wspólnego.

Więc idźmy z duchem czasu - róbmy coś, a nie tylko piszmy o tym robieniu.

Nie wszystko przesyłane drogą elektroniczną jest spamem. Ale właśnie spam dziś dostaję z powodu tej akcji. Dlatego uważam ją za nieprzemyślaną, niezorganizowaną i niepotrzebną. W dodatku marnujemy dużą część zapału tych zapalonych.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

mania
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 06 wrz 2004, 12:46
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mania » 21 maja 2007, 23:29

i to jest wlasnie to..

Komuś wpadnie do glowy jakis spontaniczny pomysł, chce dobrze chce zabawić ludzi, chce zintegrować i poprostu chce wrzucić coś nowego...
A nagle robi się wielka dyskusja, i sąd nad skazanym..I robi się problem z niczego?!?!?!

Mała głupia "pierdoła" a tyle szumu się robi?
Wybaczcie, ale chyba akcja zaproponowana przez Naczelnego( Naczelny jeśli się mylę, i zle to zrozumiałam to przepraszam, i mnie popraw), chyba nie miala służyć dłuższym pogawędką i wygłaszaniu swoich życiowych mądrość, a po prostu zdrowej jednodniowej zabawie
Ja mam taką propozycje, może wrzućmy troche na luz, i dajmy spokój.
To jest jednodniowa-spontaniczna zabawa, która w środę przejdzie do histori, i po krzyku..
A my debatujemy niczym przed Zjazdem ;)

Wiecej spontanu druhny i druhowie ;) To nie boli:P
~mania~
pwd.Marta Szwarocka HO
szczepowa II Tyskiego Szczepu Harcerskiego "Horyzonty"

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 21 maja 2007, 23:48

No własnie to nie boli.

Polecam wam chłopaki opcje w konnekcie - nie przyjmuj wiadomości od nieznajomych.

I jeszcze jedno Mariusz. Promocja to właśnie gadanie. zeroko rozumiane. Nie robienie. Promocja to gadanie o tym robieniu. Czyli komunikowanie sie z rynkiem mówiąc językiem marketingowym. Bez tego najlepsze sprawy mogą pozostać w cieniu. A nie o to zawsze chodzi.

I jeszcze jedno - stronę akcji odwiedziło dzisiaj 13 tsięcy osób. Ponad 1/10 związku. to robi wrażenie.

No tak, ale w sumie nie było ALERTU i zachowanej struktury służbowej przepływu informacji ;)))

Spontan chłopaki, fun. That's what scouting is about. :]
Ostatnio zmieniony 21 maja 2007, 23:51 przez g00rek, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 00:32

g00 na mnie dużego wrażenia nie robi. Może zrobi na mnie wynik dzisiejszej akcji(możecie podać jutro ile dostaliście zgłoszeń?). Liczy się skuteczność ale nie wszystko. Cel nie uświęca środków.

Widzisz martwi mnie posuwanie się do używania "marketingu wirusowego" nawet w spontanicznej akcji.

Wiesz co jeszcze zrobiło by na mnie prawdziwe wrażenie... gdybyście taki wynik osiągnęli bez agresywnej formy reklamy i gdyby te odwiedziny to nie były zwykłe hity a świadome odwiedziny wynikające z zainteresowania serwisem.

BTW: Skąd ta liczba? Ile razy tam mogą znajdować się te same osoby(sam stronę otworzyłem dziś jakieś 5 razy).

Nie chciałbym aby nasz organizacja posuwała się do nieczystych zagrań w internecie, a jeśli zaplanowaliście taki zalew informacji to niestety za takie uważam tą akcję.

g00 wskakujesz na temat scoutingu a tu nie o to chodzi. Wydaje mi się że wiem na czym polega. Tymczasem różnica zdań pojawia się gdzie indziej. Dla zabawy i luzu można w parę osób wyjść na ulicę i chodzić po przejściu dla pieszych tak żeby żaden samochód nie przejechał. Łamie to pewien ład. Nie jest to sprzeczne z prawem ale mocno irytujące dla większości kierowców, którzy nigdy do czegoś takiego by nie przystąpili, mimo że zwykły przechodzień może nie widzieć w tym nic złego a nawet przyłączyć się do akcji.

Widzisz analogie?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

maciupa
Nowicjusz
Posty: 47
Rejestracja: 18 wrz 2003, 08:01
Lokalizacja: KHKA Diablak
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciupa » 22 maja 2007, 00:51

orcus pisze:Wiesz co jeszcze zrobiło by na mnie prawdziwe wrażenie... gdybyście taki wynik osiągnęli bez agresywnej formy reklamy i gdyby te odwiedziny to nie były zwykłe hity a świadome odwiedziny wynikające z zainteresowania serwisem.
E tam... ;) czy tu chodzi o wrażenie? Ja widzę w tej akcji za równo plusy jak i minusy ale tych pierwszych to jest więcej :)

Jest fajna zabawa, niby taka prosta a rozwijająca:)
pwd. Jakub Maćkowski HO
Krakowski Harcerski Krąg Akademicki "Diablak"

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 22 maja 2007, 04:09

Wiesz orcus, zastanawiałem się, o co Ci chodzi i - w związku z tym - jak Ci odpowiedzieć...

Czy po prostu chcesz zaprezentować się jako znawca internetu - wówczas pozostaje mi docenić Twój intelekt i profesjonalizm i wyrazić publicznie uznanie.
Czy może jesteś bardzo zapracowany i spam o akcji zabrał Ci cenny czas - wtedy pozostaje mi tylko przeprosić.
Czy chcesz rzeczywiście porozmawiać merytorycznie o marketingowych, socjologicznych i psychologicznych apsektach akcji - wtedy możemy porozmawiać (ale już po wszystkim).
Czy może szukasz dziury w całym - wtedy powinienem dać sobie spokój, bo czy podam liczbę 20 czy 100 tysięcy odwiedzin na stronie, to i tak zawsze podważysz wiarygodność liczb, powiesz, że mało itp. itd.

Ale po otrzymaniu ponad 1400 maili, w których piszą "jestem harcerką i jestem z tego dumna", "niech wszyscy wiedzą, że jestem harcerzem!", "oczywiście nie wstydzę się, że jestem harcerką" itd... chcę Ci napisać tylko jedno:

ZANIM napiszesz kolejny e-mail podważający sens akcji, mówiący o "masie, która dała się zamnipulować", mam prośbę - pomyśl, CZY RZECZYWIŚCIE TYM TYSIĄCOM HARCERZY CHCESZ ZEPSUć ZABAWę!
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 22 maja 2007, 05:58

mariuszm pisze:Ale to nie lata dwudzieste, że liczyło się to, że ktokolwiek chciał cokolwiek... Jeśli jesteśmy organizacją, to bądźmy zorganizowani...
A ja myślę, że jednak, to żeby ktokolwiek chciał cokolwiek jest podstawą - twierdząc inaczej negujemy społeczne zaangażowanie instruktorów naszego związku, bo w końcu jaki % z nich ma etaty w związku - chyba niewielki, czyli działają, bo im się po prostu chce.

Co do samej akcji zauważcie, ze w tym temacie znowu dyskutują prawie wyłącznie instruktorzy, a harcerzom przypadła chyba do gustu ta jednodniowa zabawa - a może część z nich zostawi ten opis na stałe.
Co do wyskakujących okienek nie miałbym nic przeciwko temu, gdybym otwierał np. interią i a tu wyskakuje mi baner "www.zhp.pl - Jesteśmy dla Was".
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 maja 2007, 05:59

orcus pisze:Dla zabawy i luzu można w parę osób wyjść na ulicę i chodzić po przejściu dla pieszych tak żeby żaden samochód nie przejechał. Łamie to pewien ład. Nie jest to sprzeczne z prawem ale mocno irytujące dla większości kierowców, którzy nigdy do czegoś takiego by nie przystąpili, mimo że zwykły przechodzień może nie widzieć w tym nic złego a nawet przyłączyć się do akcji.

Widzisz analogie?
naczelny pisze:ZANIM napiszesz kolejny e-mail podważający sens akcji, mówiący o "masie, która dała się zamnipulować", mam prośbę - pomyśl, CZY RZECZYWIŚCIE TYM TYSIĄCOM HARCERZY CHCESZ ZEPSUć ZABAWę!
Ostatnio zmieniony 22 maja 2007, 06:00 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 22 maja 2007, 07:05

Dzudzin napisał to co chciałem napisać. Orcus. Będe brutalny. Twoje zdanie jest tu wazne. Ale nie najważniejsze. Nasze też nie. To nie jest dla nas. To jest dla NICH. Bo my tez jesteśmy dla NICH.

Aha, nie rozumiem wątku z mieszaniem do tego scoutingu*

:)

(* po polsku = harcerstwo)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 07:42

Widzicie ja nie chcę rozmawiać merytorycznie akcji tylko o efekcie jaki wywołała. Stwierdzam że mamy bardzo duży problem bo chcemy wychowywać świadomych obywateli. Czy ta świadomość ma być zatracana a momencie gdy naprzeciwko jest monitor?

Nie uważam że moje zdanie jest najważniejsze. Gdybym tak uważał to nie chciałbym chyba z nikim dyskutować na ten temat.

g00 tyle piszesz o marce ZHP i zaniedbaniach jakie są z tym tematem związane. Tymczasem właśnie o tą "wirtualną markę" naszych harcerzy chodzi.

Pytanie kim powinien być nasz harcerz przed monitorem:
- świadomym użytkownikiem wszelkich dobrodziejstw internetu, umiejącym się zachować na różnych forach
- wysyłającym łańcuszki, klepiącym komentarze na którymś z portali informacyjnych

Ta akcja wywołała taki a ni inny odzew co uświadomiło mi że niestety harcerzom bliżej do tej drugiej formy. I to jest IMHO problem nad którym chcę się rozpisywać. Boli mnie fakt że nikt nie napisał że taki odzew nie był planowany a wręcz przeciwnie - g00 zaczął go bronić. Przeczytajcie dyskusję przed tym postem. Wyraźnie jest tam zawarte moje nastawienie gdy zakładałem że zalew SPAMu nie był przez Was zaplanowany. Tu nie chodzi nawet o mój czas tylko o pewne zasady.

Przecież wystarczyłoby żeby każdy ustawił trochę wcześniej opis "http://www.lilijka.com" zamiast rozsyłać wszystkim na liście ten link. Kto chce i się zainteresuje ten zajrzy. A tego kto nie chce nie będzie to raziło.

A jeśli chodzi o psucie zabawy to tak chce ją pohamować aby każdy przed beztroską zabawą się trochę zastanowił, podobnie jak organizator takiej zabawy przed jej wywołaniem. Nie rozumiem tu tego argumentu. Może lekko przejaskrawie dla podniesienia kontrastu skoro przykład z chodzeniem po przejściu nie był zbyt wyraźny: spontanicznie można dać zuchom zapałki żeby się w domu pobawiły?

A moje pytanie odnośnie liczby wynikło z tego że wydaje mi się że g00 zapomniał wziąć pod uwagę że ilość hitów nie jest w relacji 1:1 z osobami odwiedzającymi, o tym żeby byli członkami ZHP nie wspominając, co trochę mogło zafałszować obraz wynikający z posta.

Jeszcze raz: nie neguje calu akcji tylko sposób w jaki się rozprzestrzeniła. To jest IMHO złe. Prosiłbym o dyskusje nad tym, bo wiem na czym "harcerstwo polega" i nie potrzebuje dowartościowania jako "znawca internetu". Jeśli chcecie bronić SPAMu(lub wirusowego marketingu w tak agresywnej formie) w harcerskim internecie to wtedy mamy o czym dyskutować.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 22 maja 2007, 08:25

Orcus, efekt promocyjny jest taki:

1. Grupa docelowa - harcerze

"Czujemy siłę, jest nas dużo, fajna sprawa. Jestem dumny, być może po raz pierwszy przyznałem się znajomym gg że jestem harcerzem". Zasięg akcji pokazuje że tak może być

2. Grupa docelowa - potencjalni harcerze

"O ray, on tez jest harcerzem? I on? Może to harcerstwo nie jest takie złe"

Podkreslam, że chodziło głównie o promocję wewnętrzną, o poczucie przynależności. I myślę, że to akurat się udaje w tym przypadku.

Co do SPAMu. Widzisz, ty chyba nie do końca zgadzasz się z idea komunikatora. Komunikator służy ludziom do własnie spontanicznej wymiany informacji - na liście masz zazwyczaj swoich znajomych. Ja nie dostaje łańcuszków typu "jak nie wyślesz, to umrze krowa". Moi znajomi nie biora w tym udziału.

Ten łańcuszek nie jest łańcuszkiem tego typu. to konkretna wiadomość i konkrtna akcja. Nie wymyślona w stylu "jak nie ustawisz to gg będzie płatne". Ci ludzie na prawdę sa harcerzami. I właśnie ta nieformalna droga okazuje się tutaj bardzo dobra. Żadna akcja firmowana przez hufiec, oficjalna drogą, wytrąbiona na apelu, nie przyniesie takich rezultatów.

Zupełnie jak z firmami, które wycofały się z wchodzenia we współprace ze szkołami, tylko działają zupełnie nieformalnie docierając do młodzieży, ale to zupełnie inny temat.

I nie wrzucaj do jednego worka młodych osób w zapale rozsyłających informacji do swoich znajomych, myślących "ale fajnie, pokażemy, że jestesmy harcerzami!" z firmami rozyłającymi informację o tabletkach c14lis i v|4gr4. :) Bo to d w i e r o z n e sprawy.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 maja 2007, 09:34

Nie mam nic przeciwko tekstom umieszczanym na GG.
Nie podoba mi się za to spam z tym związany z nakłanianiem do tego.
Jak wiesz dysponuję kilkoma harcerskimi kontami pocztowymi o charakterze "nieprywatnym".
Nie miałbym wiele przeciwko otrzymywaniu "zachęt" od moich znajomych,
ale dostaje je (sporo) od osób które mają te adresy w "harcerskim worku",
a które wysyłają to "hurtem".
Czyli raczej SPAM.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

pigwa
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 29 wrz 2004, 11:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pigwa » 22 maja 2007, 09:49

orcus pisze:Jeszcze raz: nie neguje calu akcji tylko sposób w jaki się rozprzestrzeniła. To jest IMHO złe. Prosiłbym o dyskusje nad tym, bo wiem na czym "harcerstwo polega" i nie potrzebuje dowartościowania jako "znawca internetu". Jeśli chcecie bronić SPAMu(lub wirusowego marketingu w tak agresywnej formie) w harcerskim internecie to wtedy mamy o czym dyskutować.
Popraw mnie jak źle odczytałam twoje słowa - akcja jest OK, pomysł nie jest zły, tylko moi znajomi nawalili, bo w złej formie poinformowali mnie o niej.
Jeżeli masz pretensje to swoich znajomych, bo sadze, ze obcy ci informacji nie wklejali to może się umówcie i pogadajcie.
Ja też dowiedziałam się o akcji od moich znajomych - i nie dostałam żadnego spamu, czytałam ich opisy na gg gdzie mieli linki do lilijki.com i z ciekawości zaglądałam na tę stronę.
Popatrz ta sama akcja, inni znajomi i jaka różnica ;)

ps. gdybym jednak dostała "spam" to też bym nie miała pretensji, bo ucieszyłam się, że ktoś wyszedł z jakąś inicjatywą i coś fajnego zrobił. Może gdyby Wydział Promocji GK raczył nas co jakiś czas jakąś akcją to pewnie miałabym przesyt, ale jeżeli jest to jedna akcja od kilku lat jaką pamiętam to nie przesadzajmy i doceńmy, ze komuś się chce.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2007, 09:50 przez pigwa, łącznie zmieniany 1 raz.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 22 maja 2007, 10:28

pigwa pisze:Popraw mnie jak źle odczytałam twoje słowa - akcja jest OK, pomysł nie jest zły, tylko moi znajomi nawalili, bo w złej formie poinformowali mnie o niej.
Jeżeli masz pretensje to swoich znajomych, bo sadze, ze obcy ci informacji nie wklejali to może się umówcie i pogadajcie.
pigwa ale tu nie chodzi tylko o moich znajomych. Proszę jeszcze raz: przeczytajcie posty przed postem g00. Planowane użycie marketingu wirusowego w harcerstwie uważam za złe. Jeśli pojawiają się inne głosy o zalewie informacji to coś jest ie tak. I skala tego jest większa niż krąg moich znajomych, bo jak dostaję coś od ludzi z którymi utrzymuje jakieś kontakty to ok, ale jak dostaję coś od harcerze z którym raz rozmawiałem na GG i to o raczej służbowo to coś tu nie halo.
pigwa pisze:Ja też dowiedziałam się o akcji od moich znajomych - i nie dostałam żadnego spamu, czytałam ich opisy na gg gdzie mieli linki do lilijki.com i z ciekawości zaglądałam na tę stronę.
Popatrz ta sama akcja, inni znajomi i jaka różnica ;)
No widzisz a ja pisze o całości organizacji a nie moich i Twoich znajomych.
pigwa pisze:gdybym jednak dostała "spam" to też bym nie miała pretensji, bo ucieszyłam się, że ktoś wyszedł z jakąś inicjatywą i coś fajnego zrobił. Może gdyby Wydział Promocji GK raczył nas co jakiś czas jakąś akcją to pewnie miałabym przesyt, ale jeżeli jest to jedna akcja od kilku lat jaką pamiętam to nie przesadzajmy i doceńmy, ze komuś się chce.
Drużynowemu gromady zuchowej który daje swoim podopiecznym zapałki ze słowami macie idźcie się pobawić do domu też mamy pogratulować że mu się chce?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 maja 2007, 10:30

naczelny pisze:...CZY RZECZYWIŚCIE TYM TYSIĄCOM HARCERZY CHCESZ ZEPSUć ZABAWę!
Uuuuuuuuuuu Naczelny Czuwaja, a się nie zna. To Druh naczelny nie wie, że harcerze nie maja prawa się bawić ????? Bawią to się Zuchy a harcerze to już nie ;)
Dobra dośc żartów.
Padła propozycja akcji i jak widać odzew jest duży. To dobrze. Przy okazji akcja ukazała pewną nieświadomość co poniektórych dzieciaków w korzystaniu z emili. No cóż informatyka w szkołach jest na takim poziomie na jakim jest. W SZKOŁACH bo to tam powinni się dowiedzieć czym jest spam i że nie należy spamować. Niestety nawet nie wiemy jaki % spamował. JA CHOCIAZ MEILUJE ZE SPORĄ LICZBĄ HARCERZY Nie dostałem żadnego spamu w tym temacie. Cóż może kwestia świadomości posiadaczy mojego adresu emilowego :p. Drodzy instruktorzy potraktujcie to zdarzenie jako sytuację wychowawczą i wpiszcie sobie do swoich planów pracy: Uświadomienie czym jest spam. Listę potencjalnych odbiorców macie w postaci nadawców spamu do WAS ;)

Pozdrawiam

(jestem harcerzem)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czuwaj”