Na slowie harcerza polegaj jak na Zawiszy...

miesięcznik czuwaj.pl
KAWRONA

Post autor: KAWRONA » 14 sty 2004, 13:55

Oświadczenie Sztabu XII Finału WOŚP w Świdniku:
To, że tak długo nie odpisywaliśmy wynikało z tego, że chcieliśmy obiektywnie spojrzeć na cala sprawę i potrzebowaliśmy czasu. Na zebraniu ustaliliśmy ze głównym powodem całej tej sytuacji był brak komunikacji miedzy stronami. Całą swoją pracę wykonywaliśmy z poczucia obowiązku i nie zależało nam na jakimkolwiek podkreślaniu własnego zaangażowania w tę sprawę. Liczyliśmy też na podobne podejście ze strony ludzi, którzy również deklarowali pomoc. Nie mogliśmy przejść jednak obojętnie wobec postępowania pewnego grona. Tylko dlatego zdecydowaliśmy się na publiczne poruszenie tej sprawy. Jak się okazało była to decyzja błędna, za co wszystkich, którzy ponieśli jakiekolwiek straty moralne serdecznie przepraszamy. Angażowanie w tę sprawę wolontariuszy i młodych harcerzy uważamy za całkowitą pomyłkę.
Przepraszamy wszystkich wolontariuszy, którzy zostali mimowolnie wmieszani w polemikę między nami, a komendantem KH Świdnik.
Zdajemy sobie sprawę ze swoich błędów ,ale mamy nadzieje ze wszyscy równie obiektywnie będą potrafili ocenić to co sami zrobili.

Zarzuty w stosunku do komendanta odnośnie jego traktowania nas w określony sposób podtrzymujemy i uważamy ze wikłanie w ta dyskusje innych harcerzy, a przede wszystkim stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest co najmniej śmieszne.
Od wszystkich ludzi zaangażowanych, także od KH ZHP Świdnik otrzymaliśmy tyle, ile mogli nam dać, za co serdecznie dziękujemy.
Najważniejsze jest to ,że dzięki zebranym pieniądzom uda nam się uratować życie najmłodszych.
Listem tym kończymy polemikę i nie zamierzamy wypowiadać się w przyszłości niezależnie od tego, w jaki sposób odniosą się do tego oświadczenia czytelnicy.
Obiektywne osądzenie sytuacji pozostawiamy osobom, które wiedzą jak wyglądała cała sprawa od podszewki.

Dziękujemy jeszcze raz wszystkim za przybycie na XII Finał WOŚP
Pozdrawiamy


--
KONRAD I LUKASZ

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 14 sty 2004, 14:03

KAWRONA napisał:
Swidnik, dnia 14 stycznia br.
"Czuwaj";).
Aż się prosi o jakiś artykulik :). Najlepiej o tych dzielnych harcerzach, co zawsze na pierwszej linii frontu (do zdjęcia). :D
Juliusz
PS. Chłopaki, to nie jest najlepsze forum na Wasz post.

[Edytowany przez Juliusz dnia 14.01.2004 o 14:03 ]
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

KAWRONA

Post autor: KAWRONA » 14 sty 2004, 14:06

Oświadczenie Sztabu XII Finału WOŚP w Świdniku:
To, że tak długo nie odpisywaliśmy wynikało z tego, że chcieliśmy obiektywnie spojrzeć na cala sprawę i potrzebowaliśmy czasu. Na zebraniu ustaliliśmy ze głównym powodem całej tej sytuacji był brak komunikacji miedzy stronami. Całą swoją pracę wykonywaliśmy z poczucia obowiązku i nie zależało nam na jakimkolwiek podkreślaniu własnego zaangażowania w tę sprawę. Liczyliśmy też na podobne podejście ze strony ludzi, którzy również deklarowali pomoc. Nie mogliśmy przejść jednak obojętnie wobec postępowania pewnego grona. Tylko dlatego zdecydowaliśmy się na publiczne poruszenie tej sprawy. Jak się okazało była to decyzja błędna, za co wszystkich, którzy ponieśli jakiekolwiek straty moralne serdecznie przepraszamy. Angażowanie w tę sprawę wolontariuszy i młodych harcerzy uważamy za całkowitą pomyłkę.
Przepraszamy wszystkich wolontariuszy, którzy zostali mimowolnie wmieszani w polemikę między nami, a komendantem KH Świdnik.
Zdajemy sobie sprawę ze swoich błędów ,ale mamy nadzieje ze wszyscy równie obiektywnie będą potrafili ocenić to co sami zrobili.

Zarzuty w stosunku do komendanta odnośnie jego traktowania nas w określony sposób podtrzymujemy i uważamy ze wikłanie w ta dyskusje innych harcerzy, a przede wszystkim stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest co najmniej śmieszne.
Od wszystkich ludzi zaangażowanych, także od KH ZHP Świdnik otrzymaliśmy tyle, ile mogli nam dać, za co serdecznie dziękujemy.
Najważniejsze jest to ,że dzięki zebranym pieniądzom uda nam się uratować życie najmłodszych.
Listem tym kończymy polemikę i nie zamierzamy wypowiadać się w przyszłości niezależnie od tego, w jaki sposób odniosą się do tego oświadczenia czytelnicy.
Obiektywne osądzenie sytuacji pozostawiamy osobom, które wiedzą jak wyglądała cała sprawa od podszewki.

Dziękujemy jeszcze raz wszystkim za przybycie na XII Finał WOŚP
Pozdrawiamy


--
KONRAD I LUKASZ

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 14 sty 2004, 14:14

KAWRONA napisał:
PS: Zaproszenie do postowania dostalismy z redakcji "czuwaj", poprosili nas o opis poczynan w organizacji imprezy:)
W takom razie - nie poradze.
Gwoli ścisłości moderatorem tutaj jest naczelny i to On będzie wiedział co dalej. Ja jestem *hm hm* moderatorem działu zuchowego :D.
Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

grabek
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 30 gru 2003, 13:40
Lokalizacja: 9 ADSH Effata
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grabek » 14 sty 2004, 19:20

Juliusz napisał:
PS. Chłopaki, to nie jest najlepsze forum na Wasz post.


A jakie jest lepsze forum na taki post? Czy nie powinniśmy krytykować złej działalności ludzi w ZHP???

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 14 sty 2004, 21:22

grabek napisał:
A jakie jest lepsze forum na taki post? Czy nie powinniśmy krytykować złej działalności ludzi w ZHP???
Przypuszczam, że jako nowy użytkownik, nie wiesz po prostu, że to jest forum miesięcznika "Czuwaj". I pytanie brzmi, czy nie lepiej poruszyć ten temat na innym forum np. zgodnie z tytułem na forum "Harcerskie ideały"?
phm. Bartosz Myszkowski

kawrona

Post autor: kawrona » 15 sty 2004, 16:27

Oświadczenie Sztabu XII Finału WOŚP w Świdniku:
To, że tak długo nie odpisywaliśmy wynikało z tego, że chcieliśmy obiektywnie spojrzeć na cala sprawę i potrzebowaliśmy czasu. Na zebraniu ustaliliśmy ze głównym powodem całej tej sytuacji był brak komunikacji miedzy stronami. Całą swoją pracę wykonywaliśmy z poczucia obowiązku i nie zależało nam na jakimkolwiek podkreślaniu własnego zaangażowania w tę sprawę. Liczyliśmy też na podobne podejście ze strony ludzi, którzy również deklarowali pomoc. Nie mogliśmy przejść jednak obojętnie wobec postępowania pewnego grona. Tylko dlatego zdecydowaliśmy się na publiczne poruszenie tej sprawy. Jak się okazało była to decyzja błędna, za co wszystkich, którzy ponieśli jakiekolwiek straty moralne serdecznie przepraszamy. Angażowanie w tę sprawę wolontariuszy i młodych harcerzy uważamy za całkowitą pomyłkę.
Przepraszamy wszystkich wolontariuszy, którzy zostali mimowolnie wmieszani w polemikę między nami, a komendantem KH Świdnik.
Zdajemy sobie sprawę ze swoich błędów ,ale mamy nadzieje ze wszyscy równie obiektywnie będą potrafili ocenić to co sami zrobili.

Zarzuty w stosunku do komendanta odnośnie jego traktowania nas w określony sposób podtrzymujemy i uważamy ze wikłanie w ta dyskusje innych harcerzy, a przede wszystkim stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest co najmniej śmieszne.
Od wszystkich ludzi zaangażowanych, także od KH ZHP Świdnik otrzymaliśmy tyle, ile mogli nam dać, za co serdecznie dziękujemy.
Najważniejsze jest to ,że dzięki zebranym pieniądzom uda nam się uratować życie najmłodszych.
Listem tym kończymy polemikę i nie zamierzamy wypowiadać się w przyszłości niezależnie od tego, w jaki sposób odniosą się do tego oświadczenia czytelnicy.
Obiektywne osądzenie sytuacji pozostawiamy osobom, które wiedzą jak wyglądała cała sprawa od podszewki.

Dziękujemy jeszcze raz wszystkim za przybycie na XII Finał WOŚP
Pozdrawiamy


--
KONRAD I LUKASZ

grabek
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 30 gru 2003, 13:40
Lokalizacja: 9 ADSH Effata
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grabek » 15 sty 2004, 20:06

myfa napisał:
Przypuszczam, że jako nowy użytkownik, nie wiesz po prostu, że to jest forum miesięcznika "Czuwaj". I pytanie brzmi, czy nie lepiej poruszyć ten temat na innym forum np. zgodnie z tytułem na forum "Harcerskie ideały"?

Faktycznie, termin forum pojąłem bardziej globalnie. Teraz już będę wiedział. Dzięki za inof :)

Tomasz Żak

Post autor: Tomasz Żak » 15 sty 2004, 22:32

Świdnik, 15 stycznia 2004 roku

Na samym wstępie przepraszam że mój post umieściłem na forum "Czuwaj", ale sprawa Sztabu XII Finału WOŚP ze Świdnika została poruszona tutaj. Nie piszę pod wpływem emocji, ale o emocjach będzie.
Z góry przepraszam wszystkich świdnickich harcerzy, harcerki, instruktorki i instruktorów za starty moralne poniesione w wyniku postu napisanego 14 stycznia 2004 przez pana Konrad Strzeleckiego i pana Łukasza Wronę.
Jest mi bardzo przykro, że takie sytuacje są i zapewne będą jeszcze czasami towarzyszyć naszej społecznej pracy. Musimy być widoczni, czytelni i otwarci w tym co robimy. Wyszliśmy z ofertą pomocy przy organizacji Finału WOŚP. Nasze szczere intencje zostały jednak błędnie odebrane - za co serdecznie przepraszamy.
Dlatego dziękuję wszystkim, którzy włączyli się czynnie w długoterminowe przygotowania do Finału WOŚP w Świdniku. To duże wyzwanie organizacyjne. Gdyby nie zaangażowanie wszystkich wolontariuszy taka wielka impreza nie odbyła by się w naszym średnim mieście. Wkład całego sztabu, dzieci ze szkół, instytucji, firm oraz osób prywatnych jest wyznacznikiem tego co udało się uzyskać. Można obiecać sobie, że za rok uda się jeszcze lepiej.
Z racji tego, że kilku członków naszej organizacji zostało wymienionych z imienia i nazwiska odnoszę się do tych spraw oddzielnie.
Druhnie Oli Dyjak z 45 ŚDSH "Piorun" bardzo serdecznie dziękuję za podjęcie się wielkiej odpowiedzialności za opiekę i organizację pracy wszystkich patroli harcerskich podczas Finału (patrol - to ta specjalna nazwa). Olu pamiętaj, że tego czego dokonałaś to dobry sprawdzian przed Twoją przyszłą próbą instruktorską.
Hm. Grzegorzowi Kałuży dziękuję, że chyba powoli przekonuje się do nowego hufca (jest naszym nowym instruktorem od 23 grudnia 2003 roku po zmianie przydziału służbowego z hufca Stalowa Wola :) i wierzę, że sprawy takiego formatu nie zrażą go do dalszej służby instruktorskiej właśnie w naszym hufcu.
W swoim imieniu mogę tylko dodać, że podczas Finału WOŚP w Świdniku byłem jedną z trzech osób z komisji rewizyjnej sztabu odpowiedzialnych za prawidłowe rozliczenie zbiórki XII Finału WOŚP w Świdniku i przy podliczaniu pieniędzy w sztabie informacyjnym po prostu być musiałem.

Komendant Hufca ZHP w Świdniku phm. Tomasz Żak
Zapytania w tej oraz innych sprawach można kierować na adres KH ZHP w Świdniku ul. Kościuszki 8, 21-040 Świdnik; tel. hufca (081) 751 55 71, swidnik@zhp.org.pl; tel. kom. 607 51 22 29 (phm. Tomasz Żak)

bombel-vip

Post autor: bombel-vip » 15 sty 2004, 22:41

Czuwaj!!!

(...)

CZUWAJ!!!
hm Grzegorz Kałuża HR

[Edytowany przez naczelny dnia 16.01.2004 o 08:17 ]

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 16 sty 2004, 08:20

Informuję, że jako moderatorn wyciąłem powyższą wypowiedź. Proszę druha harcmistrza o ochłonięcie, przemyślenie sprawy i napisanie rzecowej odpowiedzi - bez stwierdzeń typu "Widzę że obydwóm panom ... to chyba się sufit na łeb zawalił po tej imprezie i mózg zlasował od uderzenia ciężarem"...
Z góry dziękuję! :)
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

bombel-vip

Post autor: bombel-vip » 16 sty 2004, 09:04

Czuwaj!!!
Dziekuję druhowi Całkowi za radę.Jestem bardzo ochłonięty.Ale dziwię się że druh nie wyciął pomówień napisanych oszczerstw powyżej opisanych i wogóle wczesniej nie sprawdził tego typu informacji tylko pozwolił by wielu harcerzy i zwykłych ludzi myślało sobie wszystko co najgorsze na temat harzerzyi.A co do moich swormuowań to może są zbyt bardzo czytelne,ale niestety prawda jest czasami gorzka.Czuwaj!
hm Grzegorz Kałuża HR

bombel-vip

Post autor: bombel-vip » 16 sty 2004, 12:31

Czuwaj!!!
Gdy dowiedziałem się o tym artykule i go znalazłem,po przeczytaniu jestem w wielkim szoku i dziwię się bardzo obydwu panom - Strzeleckiemu i Wronie,że mają taki tupet i piszą pomówienia i oszczerstwa na temat harcerzy hufca Świdnik i Komendanta Hufca Tomka Żaka!!!!!!!!!!
Chciałbym tu kilka spraw sprostować!!!!!
Ja od początku troszeczkę pomagałem przy WOŚP-ie w Świdniku i tak się składa ze jestem instruktorem Hufca Świdnik praktycznie od 01.11.2003 r., a formalnie na podstawie rozkazu komendanta od 23.12.20003,więc prosze mnie nie obrażać i harcerzy z ZHP Hufca Świdnik.
Ale od poczatku. Nie skromnie stwierdzę że bez moich wskazówek i rad to wogóle obydwaj panowie nie wiedzieliby z kim rozmawiać, od czego zacząć organizację całej imprezy. Jednym słowem rozpisałem kolegom wszystko od A do Z na temat organizacji orkiestry!!!!! Dzięki mnie wysłali faks do W-wy po 120 ankiet a nie jak zamierzali 25 - ale to szczegół. Te 25 ankiet gdyby przyszły to niestety nie pozwoliłyby na tak dużą uzbieraną przez wolontariuszy kwotę!!!!!!! Apropo współpracy z harcerzami to musze z przykrością powiedzieć,że jej nie było............. i to nie z winy ZHP tylko obu kolegów,którzy praktycznie nie mieli większego pojecia jak dogadać się z ludźmi w jakiekolwiek kwestii,tylko stawiali nas przed faktami dokonanymi.,np. spotkanie na hali w sprawie wydania puszek szefom grup(czyli ok 15 osobom) - przerodziło się w spotkanie wszystkich przechodzacych obok hali sportowej i stawianiu sceny. Puszek nikt nie dostał, ludzie mieli przyjść na chwile,a musieli siedzieć kilka godzin(puszek i tak nie dostali).Ale to norma w wykonaniu kolegów,jaką był chaos.Ponadto osobiście z Tomkiem Żakiem,Szwagrem i innymi harcerzami nosiliśmy scenę,więc nie rozumiem pomówień!!!! Plakaty harcerze też rozwieszali i podczas finału byli 24 godziny na dobę do mojej dyspozycji jako szefa biura WOŚP i byli już od 6.00 rano by zajmowac się całą logistyką.Gdzie mieli iść tam szli i realizowali wszelkie zadania i potrzeby które mi zgłaszali obaj koledzy,więc nie rozumiem - po co tak kłamią!!!!!!!!!!!!!
W biurze na moją prośbę był Tomek Żak i Ania Gielara,którzy robili całą robotę przez cały dzień,a Tomek rzetelnie podliczał przyniesione pieniądze (wcześniej liczone przez panie z banku) i uaktualniał na bierząco "nasz Swidnicki wynik" - robota pracusia!!! Ponadto sytuacji w których obaj panowie by się do nas zwrócili było jak na lekarstwo,a teraz jakieś pretenscje??? - nie rozumiem,a staram się bardzo.Innym przykładem który mnie irytuje to fakt,zabraknięcia serduszek już ok godz.13.00,niestety koledzy byli zbyt zajeci pewnymi sprawami(np załatwianie pizzy) i nie reagowali na moje uwagi że wolontariusze nie mają serduszek by dawać je ludziom - nie mieli czasu ani poejchać ani zorganizowac transportu po serduszka do Lublina( byli zajęci kolejnymi wywiadami i zdjęciami) - na szczęście znalazło sie "dwoje głupich" co pojechali na własną rękę do Lublina i przywieźli serduszka.
Ponadto podczas finału nastąpiło wiele przykrych zachowań i patologii obydwu kolegów w stosunku do ludzi ze "sztabu" i wolontariuszy,ale jako instruktor ZHP mam swoje zasady i o nich pisał juz nie będę. Musze jedynie dodać że jest to nauczka dla nas harcerzy bo nie pierwszy raz ktoś nas "wykorzystał" i sobie przypisał sukcesy,osiągnięcia i wogóle wypromował się na niemalże gwiazdę!!!! Myślałem że stać ich chociażby na jakąś samokrytykę,ale niestety. To my harcerze moglibyśmy sie zastanowić gdzie napisć i gdzie poruszyć te wszystkie sprawy które wystąpiły podczas Finału WOŚP w Świdniku.A tu prosze - taka niespodzianka.
Kończąc te kwestie,chciałbym podkreślić najważniejszą rzecz,którą nic nie może przesłonić : Zebraliśmy fajną kwotę pieniążków dla dzieciaków i to jest najważniejsze. Ponadto myślę że będzie stać obydwu kolegów na sprostowanie tych oszczerstw i pomówień. Wierze że w najblizszym czasie spotkamy się razem i porozmawiamy o wszystkich sprawach. Bo przecież juz za rok jest znowu WOŚP !!!!!!!
Na koniec jeszcze chcę przy okazji POZDROWIć Naczelnego!!!!!!!
CZUWAJ !!!

hm Grzegorz Kałuża HR

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 16 sty 2004, 14:24

Teraz OK - o to mi chodziło, aby przedstawić fakty (nawet bardzo subiektywnie), ale nie posuwać się do inwektyw!

Myślę, że najlepsze rozwiązanie tej sprawy zostało zawarte w powyższym liście mojego imiennika, kóry pisze: "Wierze że w najblizszym czasie spotkamy się razem i porozmawiamy o wszystkich sprawach. Bo przecież juz za rok jest znowu WOŚP!".

Właśnie tak: jak opadną emocje, to warto się spotkać i pogadać, bo przy tak szczytnym celu Orkiestry, to chyba nie przystoi nikomu się kłócić!

Życzę Wam porozumienia i zgody!
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

tregon

Post autor: tregon » 19 sty 2004, 20:57

Powiem jedno...jeżeli tak dalej będziemy się kłócić...to nici z idei jaką chce przekazać Owsiak..a tak wogóle to każdy powinien zrobić rachunek sumienia jaki był jego wkład w zaistniałą sytuację i wtedy dopiero cokolwiek mówić...jak się coś robi to się robi do konca albo uzgadnia kto ma co zrbić, żeby nie było takich niejasności i potem zganiania jedni na drugich.
pozdrawiam tregon
PS. Dziękuję wszystkim moim harcerzom z Hufca Świdnik za udział w tej akcji. Szkoda że nie mogłem być razem z Wami. R.Ś.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Czuwaj”