wyjazdy z zuchami...?

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 10:18

czy jeździcie ze swoimi zuchami na jakies biwaki, lub krótkie wyjazdy, czy cos w tym stylu?? bo u mnie w gromadzie nie mamy zadnych takich wyjazdów. w gromadzie jest ok. 20 zuchów w tym dzieci z pierwszych klas podstawówki i zerówki. nie jesteśmy pełnoletnie i boimy się że byśmy sobie z zuchami nie poradziły... chociaż opiekunów dałoby sie załatwić, ale mimo wszystko nigdy nie wiadomo co zuchowi strzeli do głowy. Co wy o tym myślicie?? może zaproponuje drużynowej zrobienie z inna gromada kolonii zuchowej? czy moglibyście mi napisac na jakiej zasadzie są kolonie zuchowe?? byłabym bardzo wdzięczna!! pozdrawiam:)

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 04 maja 2006, 10:31

Proponuję Ci wejść w kontakt z drużyną harcerską do której będziesz przekazywać zuchy. Może razem popjedziesz z nimi na biwak. Jednak nie proponuję wyjazdu całej gromady lecz tylko w kilka osób. Jeśli wybierzesz najbardziej aktywnych możesz z tego zrobić element wychowawczy. Wtedy zuchy będą musiały się starać żeby wyjechać z harcerzami i to będzie dopingiem dla pozostałych.
Dh Edek

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 11:50

dziekuje Ci bardzo!! postaram sie wykorzystać twój pomysł! mi sie on naprawde podoba!!

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 04 maja 2006, 14:37

Pamiętaj tylko o jeszcze jednym. Program. Musi być na tyle atrakcyjny dla zuchów, aby opowiadając swoje przeżycia z wyjazdu spowodowały duże zainteresowanie, a nawet małą zazdrość.
dh Edek

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 16:44

dzieki wszytskim za rady!! na pewno się przydadzą !! pozdrawiam :)

pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 06 maja 2006, 15:09

Ja wyjeżdzam z moimi zuchami na różnego rodzaju biwaki: szczepu, hufca, zuchowej części hufca, samodzielne gromady i przyznaję pracy jest ogromna ilość, ale satsyfakcja jest niesamowita. Moje zuszki były w zerówce gdy pojechaliśmy na pierwszy biwak i teraz patrząc na nich pieję z zachwytu jak się usamodzielniły ( mija właśnie rok). Na ogół jeżdzę do jakiejś szkoły, nie za daleko( najczęściej na wieś) wtedy rodzice dowożą dzieci., lub robię noclegi w Domu Harcerza. Tylko pamiętaj wtedy o zapewnieniu ciepłego obiadu ( a nie zupki chińskie na sucho ;)

Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2006, 15:10 przez pluszowy_krooliczek, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 07 maja 2006, 21:31

Moja gromada ma m.in bowaki i to zarówno gromady jak i namiestnictwa, oraz zbiórki nocne :). Sama frajda noclegu poza domem to niesamowita sprawa dla dzieciaków. Jak również przeżycia w stylu "mamo robiłam herbatę w garnku dla 40 osób" ;). Jezeli sobie dobrze dzieciaki wychowasz to nawet 7- latki poradzą sobie na biwak z pomocą starszych zuchów. A tematyka ? taka żeby zuchy zmęczyć, to przynajmniej szybciej zasna ( przynajmniej teoretycznie :)). OSobiscie polecam wyjazdy z dzieciakami. A jeżeli masz z jakimś problem to postaw mu ultimatum np. poprawa zachowania na zbiórkach albo nia jedziesz, to wspaniale działa.

asiaras
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: 9 GZ Wielki Athapaskan
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: asiaras » 08 kwie 2007, 00:48

NA początku nim gdziekolwiek pojechałam ze swoja gormaą też się obawiałam- to chyba normalne, że każdy na początku ma stresa:) Ale tak jak pisał dh Edek atrakcyjny program sprawia, że zuchy nie mają czasu myslec o psikusach:)
Niektórzy obawiają się jeździć z zuchami na biwaki, koloni ja z gromadą jeżdże na biwaki, obozy- kolonie pod namioty

Juz teras nie wiem kto to napisał ale rzeczywiście zacznijcie od małej, kródszej wycieczki i sprawcie jaka bedie reakcja zuchów:) Później będzi ejuż tylko zawsze lepiej:)
phm Joanna Raś HO
szczep UNIA im Władysława Jagiełły
9 GZ Wielki Athapaskan
www.athapaskan.friko.pl, www.szczepunia.za.pl

Naleśnik
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 04 kwie 2007, 09:27
Lokalizacja: XII Szczep DHiZ "Q"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Naleśnik » 08 kwie 2007, 07:53

Pierwsze co zorganizowałam dla moich zuchów to wycieczka jednodniowa w okolicach naszego miasta, na którą zaprosiłam inną gromadę i było nas dużo kadry. Potem już sama zaczęłam jeździć z dzieciakami na biwaki. Na pierwszą moją kolonię zuchową pojechały dwie zuchenki, które dopiero od września miały iść do pierwszej klasy i dały radę. :)
dh.edek pisze:Jednak nie proponuję wyjazdu całej gromady lecz tylko w kilka osób.
A ja sobie nie wyobrażam, że nie zabieram wszystkich zuchów, które chcą jechać, mimo że mam ich sporo.
"Prawdy szukać i szukać, nim Cię porwie jedna z burz..."
-------------------------------------------------------------------------------------
phm. Marta Leśniak
komendantka XII Szczepu DHiZ "Q"

Ania_zuchol
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 11 gru 2006, 22:41
Lokalizacja: XVI GZ "Leśne Ludki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Ania_zuchol » 08 kwie 2007, 12:51

Biwak, kolonia to chyba najważniejsze elementy pracy zuchowej, które najbardziej integrują i łącza gromadę, zuchy i KADRę :) Fajnie też pokazać się na biwaku szczepu lub hufca. Wyjazdy z zuchami to też np.: Festiwale, rajdy zuchowe. Zuchy moga poznać, zobaczyć inne zuchy z innych gromad ;)

harcerka napisałaś nie jesteśmy pełnoletni Nie jesteście pełnoletnie i powadzicie gromadę? Może poszukajcie opiekuna gromady? Poproście zaprzyjaźnionego instruktora o radę? Gwarantuje, że nie odmówi pomocy w poszukiwaniach

Powodzenia i pozdrawiam ;)
pion. Ania Wawszkiewicz
drużynowa XVI GZ "Leśne Ludki"

"ty czas łatwo marnujesz lecz zuch go nie marnuje..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”