System kar i nagród w gromadzie

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 11 kwie 2006, 13:06

Mam w gromadzie tylko jeden system kar – urlopy. Wzorowane na dawnym zwyczaju Ognisk Dziadka (niewiele to Tobie mówi, ale nie będę rozwijał wątku, gdyż zapisać bym mógł kilka stron). Polega to na tym, że gdy zuch zbyt rozrabia to wpisany jest do Listy Spraw z propozycją wysłania go na urlop. Na Kręgu Rady zuchy (pod moją delikatną kontrolą, żeby zuchy nie podjęły bezwiednie decyzji) decydują o zuchu.
Urlopy są na różnych poziomach:
1/ urlop tygodniowy wyłączający zucha z jednej zbiórki i ewentualnego weekendowego wyjazdu)
2/ dwutygodniowego
3/ miesięcznego
4/ bezterminowego (3 miesiące). Gdy zuch po takim urlopie nie powróci do gromady jest skreślany z listy członków gromady.
Przyznam się szczerze, że ostatnio zbyt mało stosowałem kary gdyż pojawiły się w gromadzie problemy wychowawcze.
Oprócz kar są oczywiście nagrody. Też nie są rozbudowane i polegają głównie na przyznawaniu dodatkowych punktów. Mam system punktowy oceny zucha. Zuch otrzymuje punkty za przychodzenie na zbiórki, uczestnictwo w zabawach, zachowaniu (Prawo Zucha), za zadania międzyzbiórkowe, zdobycie sprawności indywidualnej, wyjazdy na wycieczki czy zloty itd. Jest tego naprawdę dużo. Każdy zuch zdobywając punkty przybliża się do zdobycia Znaczka Zucha czy gwiazdek. Za odpowiednią ilość punktów otrzymuje jednego kolorowego puzzla do naklejenia na c-b podkład.
Na kolonijce jest nieco inaczej.
Kary są następujące:
- dhna Sosenka - dla zucha gadającego na ciszy nocnej stanie 1m od sosny w odległości od namiotu i pod nadzorem jednego z kadry
- ZOO - zakaz opuszczania obozu (kolonijki). Taki zuch przez cały dzień znajduje się na terenie kolonijki. Może czytać książkę, wykonywać prace porządkowe lub po prostu się nudzić siedząc nie leżąc (wyjątek - na ciszy poobiedniej). Nie wolno mu także grać w gry z kimkolwiek. Kara ZOO może być przydzielona także na krótszy okres czasu.
Nagrody:
Także zbieranie punktów zarówno dla szóstek (służby, zbiórki, wspólne dokonania itp) jak i indywidualnie (porządki, pobudka, służby indywidualne, czystość itp). W tym roku na kolonijce planowane jest przekazywanie dla zuchów i szóstek pieniędzy (waluta obozowa) za które zuchy będą mogły sobie kupować różne dobra (karty na sprawności indywidualne, wyroby artystyczne przygotowane przed kolonijką, wykupywać własne słodycze w nadmiarze dawane przez rodziców, otrzymywanie określonej sumy z własnego kieszonkowego na drobne zakupy w odwiedzanych sklepach - rajd, itd). Także będą mogły wykupywać różne usługi np: zaniesienie zucha przez kadrę na posiłek (tylko co z tym molestowaniem?), umycie menażki przez kadrę (tylko sporadycznie), zaniesienie myjołów i przyniesienie z mycia itp. Usługi będą miały charakter zabawowy. Punktacja indywidualna wliczana jest odpowiednio do punktacji śródrocznej.
Punktacja dla szóstek to też waluta kolonijna i służyć będzie dla opłat ponoszonych przez szóstki: dla wartownika, który dosprzątał po szóstce namiot, który wyszedł na zajęcia, opłata (obowiązkowa) za przyniesienie wody do podobozu przez kadrę itd. Suma punktów zamieniana na walutę będzie dodatkową pamiątką poobozową. To na tyle. Nie chcę się bardziej szczegółowo rozpisywać z braku czasu. Dh Edek

emka
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 09 lut 2005, 16:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: emka » 25 kwie 2006, 16:54

hm... u mnie w gromadzie to było tak, że za złe zachowanie zuch dostawał smutną buźkę, a za dobre wesołą (kółko z papieru z odpowiednią buźką na tasiemce) i pod koniec roku wesołe buźki były brane pod uwagę przy jakiś dodatkowych sprawnościach, bądź też jako pomoc przy uzyskaniu stopnia. smutne natomiast były do tego, aby pokazać, kto się najgorzej zachowuje- ewentualnie jakiś zakaz jechania na biwak, ale to było założenie przy ekstramalnych sytuacjach, a takowych na szczęście nie było... :) pozdrawiam

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 10:07

hmmm... no więc ja prowadze gormade dopiero od niedawna i nie mam zbyt dużego doświadczenia w pracy z zuchami, ale mysle że niektóre metody kar i nagród stosowane w mojej gromadzie sa chyba skuteczne... więc przy podziale na 6, gdy np. zdobywaliśmy sprawność czarodzieja i bawiliśmy się w Hogwart, była rywalizacja między 6 (każdy wie chyba o co chodzi) dostawali punkty za zachowanie różne zadania itd. i najlepsza 6 zostawała wyróżniona i była uczta na ich cześć (jakieś wafelki i ciastka) z tymże była dla WSZYSTKICH NIE TYLKO WYGRANYCH. kolejny sposób nagradzania to gdy ktoś się wybija jest aktywny na zbiórce albo coś takiego tez zostaje wyróżniony i dostaje np. lizaka (chodzi o symbol). teraz kary... mamy taka liste niegrzecznych zuchów i tych którzy są niegrzeczni wpisujemy na tą liste, i jeśli bedzie miał ileś tam punktów ujemnych zostaje zawieszony na jedną zbiórkę, albo gdy rozrabia na zbiórce oprócz punktów ujemnych dostaje inną jeszcze kare. w przypadku kilku chłopców którzy najczęściej rozrabiaja razem musza posprzatać zuchówkę sprzatania nie jest tak duzo a zuch sie poprawia nawet. ostatnią formą kary jest musztra. to nie powinno być kara ale tak jakos wyszło że gdy chciałyśmy zuchy nauczyc musztry, strasznie ją "znielubiały" i teraz czasami gdy sa niegrzeczni robimy im krótka musztrę. to tyle:):):) pozdr:D

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 04 maja 2006, 14:40

Ho, ho. Dziwna kara z tym sprzątaniem harcówki. Ja nie stosuję kar w formie pracy. U mnie sprząta się harcówkę w ramach wymagań na porządnickiego lub jako dodatkowe zajęcie na gwiazdki.
Dh Edek

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 15:05

Zgodzę się - sprzątanie w formie kary? Na moje to awychowawcze i antyharcerskie.

A jak wszyscy będą "grzeczni", to kogo się ukarze sprzątaniem? A może będziecie siedzieć w brudzie i smrodzie?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 15:34

normalnie my sprzątamy harcówke, to nie jest na zasadzie pracy i tam nie ma dużo do sprzatania, to nie chodzi o to że nie ma kto posprztać harcówki czy coś takiego, bo ta karę stosujemy bardzo rzadko, ale jak się przypomni niegrzecznym zuchom co ich może czekać to chociaż trochę się poprawiają:)

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 15:35

i chcialam dodać że xbiórki u nas nie odbywaja się nigdy w brudzie i smrodzie, u nas nigdy nie śmierdzi!! czasami tylko jest trochę brudna jak jakaś drużyna nie posprzata po sobie to sie sprząta przed zbiórka...

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 15:39

Czyli deprawujecie zuchy, ucząc ich, że sprzątanie, a zatem normalna czynność, jest za karę.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 16:42

to nie jest tak...ok może źle to ujęłam sorry więc...poddaje się :P, nie powinnam tego była uznac za kare bo to do końca też karą nie jest... poprostu czasami np. na zbiórkach nie chcą się bawić i ni im się wogóle nie chce robić i wtedy tez mają wybór można posprzątać może być musztra albo coś sie pobawimy itd. czasami jak coś tworzymy na zbiórce to trzeba troche ogarnąć... i zuchy muszą się tego nauczyć...traktujemy to jako czynnośc konieczną ale mniej przyjemną od jakiejś zabawy... a niektóre zuchy ju ż polubiły sprzatanie... i chciałam tez dodać że zawsze mają wybór...

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 16:56

Eee... u mnie jak jest sprzątanie to nie mają wyboru (co prawda mam wędrowników, ale za "czasów zuchowych" tez nie było wyboru). No, to dobrze, że uczą się same sprzątać za sobą. I tak winno być.

Ech, przypomina mi się drużyna koleżanki i męski zastep... chłopcy dzielili harcówkę na sektory i każdy pilnował, aby drugi nie odkurzył ZA WIELE.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 17:01

po sobie zawsze troche posprzatają ale wiadomo że to jeszcze dzieci, pozatym jak sprzatają wszyscy to nikt nie sprzata bo u nas jest aż ok 22 osób, dlatego zawse my sprzatamy, chyba że kilka zuchów zgłosi sie do sprzątania (jak już pisałam są tacy któłrzy polubili sprzątanie harcówki) i to chłopcy!! i wtedy jest posprzatane:) pozdrawiam

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 17:03

A system dyżurów?? Nie sprawdza się?? Raz jedna szóstka, potem druga...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 17:20

mysle o tym tylko że :
1. u nas dzieciaki często chodzą nieregularnie raz jest raz kogoś nie ma i trudno ich yło wszystkich podzielić na 6..
2. teraz będą dzieleni na 6
3. i tak nie wiem czy wypali bo wiadomo że jednak dzieci nie posprzatają dokładnie (chociaż musimy ich jakoś zmobilizować bo nie którzy sie beda wybierać do DH)

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 17:29

Nie macie szóstek w gromadzie?? ...

Myslę, ze wypali. To są dzieci, które już chodza do szkoły, postrzątać harcówkę mogą. Nie mówie o myciu okien i polerowaniu klamek, ale o zwykłym posprzątaniu. To zapobiegnie w przyszłości wielu karom za bałagan na obozie (tak aby wrócić do tematu nagród i kar).
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”