Nazwy Gromad.

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 05 lut 2005, 21:38

Mam problem.. Niedługo zakłądam gromade zuchowai mam pomysł na nazwę " POSZUKIWACZE ZAGINIONEJ KRAINY" i szukam do tego obrzędowości... Wogóle mam pyatanie czy to dobra nazwa gromady... Ktoś mi ostatnio powiedział ,ze jest za poważna, ale... Ogólną moją wizją tej nazwy jest to, ze każda sprawność cykliczna jest jedna z krain.. np. czarodziejów jest to kraina czaerodziejów, Kubusia puchataka, STUMILOWY las itd..
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 06 lut 2005, 21:49

1. Nazwa gromady nie może być nazwą sprawności - to tak apropos Twojego ostatniego zdania.

2. Poszukiwacze zaginionej krainy? Dla mnie trochę dziwne, dzieci w tym wieku muszą myśleć KONKRETNIE. Może lepiej Odkrywcy Zaginionej Krainy - znajdźcie jakąś polanę która będzie właśnie waszą tajemniczą, zaginioną krainą :)
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

emka
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 09 lut 2005, 16:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: emka » 20 lut 2005, 12:08

moja gromada miała nazwę "kubusie puchatki" i nikt do tego się nie czepiał, ale jeżli faktycznie tak jest to czy mogłabym poprosić o nazwę dokumentu, w którym jest to zapisane?? najwyraźniej muszę parę rzeczy doczytać...

pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 20 lut 2005, 18:48

hmmm... Ostatnio zmieniłam zdanie i postanowiłam, że nazawa mojej gromady będzie zwiazana z Kubusiem Puchatkiem, lae jeszcze nie mam nazwy.. Zresztą musze czekać jeszcze tydzień, aby się dowiedzieć czy wogóle moge mieć gromadę, czekam na decyzje komendanta.
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

emka
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 09 lut 2005, 16:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: emka » 21 lut 2005, 13:55

no cóż, to powodzenia :) mam nadzieję, że Ci się uda, bo praca z dziećmi to naprawdę fajna sprawa, a najlepszą zapłatą jest satysfakcja i uśmiech dziecka... z resztą mam nadzieję, że sama się o tym przekonasz :D dużo szczęścia i jakbyś chciała pogadać to napisz maila, a wymienimy poglądy. ja już parę ładnych lat prowadzę gromadę, a teraz przygotowywuję się do f-cji namiestnika i myślę, że w razie jakiegoś problemu (czego Ci nie życzę) mogłabym Ci pomóc...

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 21 lut 2005, 16:29

Hm najwygodniej jak nazwa gromady jest dwuczłonowa - rzeczownik z przymiotnikiem opisujacym jakąs pozytywna cechę charakteru A co do Puchatków to mieliśmy kiedyś na kolonii chorągiwanej trzy gromady: Kubusie, Puchatki i Kubusie Puchatki. Heh ale oboźny szalał na apelu.

pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 21 lut 2005, 16:37

Dziekuję emka... email wysłany... :) z tą kolonią to musiało być ciekawie :lol . Ja się przygotwowuję do tworzenia takiej gromady i posuzkuję pomysłów na obrzędowość...
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

wero_bananek
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 02 lis 2004, 08:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wero_bananek » 21 lut 2005, 19:13

Pluszowy Kroliczek a nie sadzisz ze warto by bylo wymyslic jakas oryginalna i niepowtarzalna nazwe ?? Mysle ze miloby Ci bylo gdybys jechala na kolonie czy zlot czy cokolwiek i nie spotkala sie z taka sama nazwa gromady. Wychodze z zalozenia ze nazwa gromady powinna byc wyjatkowa, a jesli spotykasz kilka gromad o takiej samej nazwie i jeszcze totemie, to tracisz swoja oryginalnosc, a zuchy zaczynaja sie gubic, bo w koncu przeciez mialy byc wyjatkowe. Z wlasna wspaniala nazwa z ktorej moglyby byc dumne ze nikt inny takiej nie ma i z Totemu ktorego nigdzie indziej nie spotkaja. Przymysl to sobie :) Życze powodzenia ;)

pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 21 lut 2005, 21:15

Ja szukam orginalnej nazwy, tylko chcem aby byłą ona związana z Kubusiem Puchtakiem( kocham ta bajkę:D). Myślę, że ułożę zbiórkę, na której gromada będzie wymyśliać swoją obrzędowość... Choć ostatnio też myślałam o zmienieu munduru na wodny... wtedy gromada tez byłą by wodna...

byle do piątku.... :( zobaczymy co powie komendant.
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 21 lut 2005, 21:34

To przejrzyj sobie spis nazw hufców http://cieszyn.zhp.pl/wba/swi04.php? moze nazwy gromad Cię zainspirują. he he zawsze moze być Misie - patysie i wiadomo o jakie misie chodzi

emka
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 09 lut 2005, 16:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: emka » 24 lut 2005, 17:06

słuchaj- nie dostałam Twojego maila :( nie wiem, co się stało... może jakiś błąd?? spróbuj jeszcze raz: sloik_emka@o2.pl pozdrawiam i czekam na maila z niecierpliwością :)

eirene
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 24 sty 2006, 12:13
Lokalizacja: 331 KGDW "Eleusis"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: eirene » 28 sty 2006, 10:21

skoro chcesz sie bawic z zuchami w Kubusia Puchatka to zacznij, a nazwe mysle ze najlepiej zeby wymysliły zuchy - wiem z własnego doswiadczenia nazwe mojej pierwszej gromady wymyslił zuch krag rady ja przyjął - było kilka propozycji rowniez od kadry i zawsze czuło sie ta wieź ze to jest nasza gromada od samego poczatku. Zuchy mozna naprowadzic ale nie narzucac im nazwy. Zdrugiej strony co zrobisz w przypadku gdy po jakimś czasie znudzi ci sie Puchatek? zmienisz nazwe? wtedy dzieciaki mogą sie w tym troche zagubic...
obecnie prowadze gromade ktora działa od 81 roku nosi nazwe "Słoneczniki" ale nie wiele mamy wspolnego z pierwotna obrzedowościa- słoneczna jestesmy zuchowym plemieniem indianskim "Słoneczniki" NAJLEPIEJ MIEć UNIWERSALNA NAZWE ŻEBY DZIECIAK WIEDZIAŁ ZE JAK WIDZI NA PLAKACIE NABOROWYM NAZWę GROMADY TO ZE JEST TO JEGO GROMADA A NIE PRZED WAKACJAMI NALEZAŁ DO kUBUSIOW pUCHATKOW A PO WAKACJACH TEJ GROMADY NIE MA JEST ZA TO PRZYJACIELE MUMINKA ja bym sie pogubiła:)
i świeć przykładem świeć
i leć w przestworza leć
i nieś ze soba wieść
że być harcerzem chcesz

pluszowy_krooliczek
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 27 kwie 2004, 17:15
Lokalizacja: 5 OGZ (: Kapryśna Łajba :)
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pluszowy_krooliczek » 28 sty 2006, 19:15

:) Nazwą gromady jest KAPRYŚNA ŁAJBA, przejełąm gromadę z taką nazwą i jestem bardfzo zadowolona, bo morska obrzędowość jest niesamowita. Polecam wszystkim. ;)
pwd. Marta "królik" Kozicz


"Kto wiele przebywa z dziećmi, odkryje, że żaden nasz czyn nie pozostaje u nich bez oddźwięku." Johann Wolfgang Goethe

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 12 kwie 2006, 09:35

I znów się czepiali, ze nazwa nie dobra, lepiej jakaś inna... Nie ma się co przejmować. U mnie z wyborem nazwy nowozałożonej przeze mnie gromady nie było problemu. Zuchy wybrały nazwę ... uwaga ... taką jaką ja chciałem. Ale nie myślcie, że coś im narzucałem. Odpowiednio kierowałem obradami Kręgu Rady tak, aby nazwa pasowała do obrzędowości drużyny harcerskiej do jakiej zuchy przechodzą. Propozycji było pownad 30. niektórzy dawali po dwie, nie mogąc się zdecydować. Były takie, jak np: "Biały Orzeł" i "Co to?". Były trzy tury głosowań i po każdej odpadało część propozycji. Każde głosowanie było dopasowaniem elementów obrzędowych do nazwy (totem, okrzyk, sprawność gromady, nazwy szóstek). I chyba trafiłem w sedno. Zuchy myślały i poważnie do wyboru nazwy podeszły. Wiedziały, że tworzą historię gromady.
Gratuluję wyboru i jakbyś chciała to może po wakacjach będę mógł ci wysłać plan pracy kolonii zuchowej o tematyce morskiej (obrzędowość, która mi bardzo dobrze wychodzi, jestem byłym marynarzem). Dh Edek

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”