Proporzec w GZ

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
Tissaia
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 paź 2003, 13:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tissaia » 18 lis 2004, 08:55

Sądzę,że można zrobić totem na kształt proporca- dodać stążeczki ze sprawnościami, itp. Widziałam też gromady posiadające tylko proporce i nie było z tym problemów

a.wodzynska
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 22 lut 2003, 19:44
Lokalizacja: XXIX ŁDW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: a.wodzynska » 20 lis 2004, 08:34

ja wykonanie proporca wpisałąm sobie jako zadanie do próby na wdr, jako walka z niecierpliwością. proporzec mamy na ważnych zbiórkach, obietnicach, przekazaniach itd. zychu sa do niego przywiązane, a "proporcowym" zostaje się w nagrodę. totemu brak, bo nie ma go gdzie trzymać. nie mamy zuchówki i nie wyobrażam sobie noszenia go na zbiórki. plecak ze stelażem mi wystarcza...;)
hm. Aleksandra Wodzyńska

basik
Użytkownik
Posty: 106
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: basik » 20 lis 2004, 12:16

Wykonanie totemu zależy w duuużej mierze od Ciebie ! Więc to czy będzie poręczny i łatwy w obsłudze jest do wykonania. Naszym totemem jest łuk. Totemowa (bo tak wyszło że tym razem jest to zuchna) opiekuje się totemem a wszystkie zuchy jej w tym pomagają. Na wszelkich imprezach kiedy ciężko się dostac do harcówki totemowa zabiera totem do domu i przynosi na zbiórkę. W zeszłym roku był totemowy i też sobie z tym doskonale radził. Myślę że gdyby musiał / a nosić totem na każdą zbiórkę to też by nie było problemu !!!
Pamiętaj ze wiele spraw które wydają ci się nie możliwe potrzebują tylką dłuższej chwili przemyślenia, a może burzy mózgów. Da się działać zgodnie z metodyką - na prawdę - chociaż czasem wydaje nam się to nie możliwe, bezsensowne - to wszystko to ma swój cel i sens - totem też !!!


Powodzenia :)


" .... Kiedy ktoś spyta Cię skąd ten Krzyż na twej piersi
z dumą odpowiesz mu TAKI NOSZĄ NAJDZIELNIEJSI..."

apap
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 26 wrz 2004, 20:34
Lokalizacja: 5 DH "Leśni Ludzie"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: apap » 20 lis 2004, 12:30

Mądrze gada;). totem jest częścią obrzędowości gromady zuchowej, nie nie odzierajmy metodyki zuchowej z jej uroków. Dlaczegóż nie zostawić totemu dla harcerzy, dlaczego?Czy zuchy nie mogą być trochę "inne". Mieć coś swojego?

sprafka

Post autor: sprafka » 28 lis 2004, 18:37

My chcemy!!! :D:D:D Jeśli można prosić o informacje dotyczące tego właśnie postu, prosił bym o przesłanie ich na adres sprawka_sgt@tlen.pl

Dziękuje bardzo :)

--
ćwik Dawid Sprawka
Drużynowy PGZ "Strażnicy Gumisiowej Tajemnicy"
Komenda Hufca ZHP Jastrzębie Zdrój im. Józefa Kreta

http://www.gz.sgt.prv.pl

wero_bananek
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 02 lis 2004, 08:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wero_bananek » 08 gru 2004, 16:54

No to czas na mnie :) Moja gromada ma totem i to nie byle jaki :) w dodatku wlasnorecznie zrobiony, co obie bardzo cenimy :) jest w formie misia, ale to ma ksztalt plomyczka z czarna kieszonka :) i ma ladne zwisajace nozki :) oczka z guziczkow i tak dalej wisi sobie spokojnie na patyku :D Bardzo jestesmy z niego dumni :) bo dostalismy go od Płomyczka, ktoremu pomoglismy w tarapatach ;)

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 12 kwie 2006, 09:54

Witam Wioora. Nie wiem czy pamiętasz Edka z Wilczka, który robił obrazki na drewnie. Powiem tak. Mam fajny totem w gromadzie. Jest jednak troszkę ciężki do dłuższego noszenia i nie wygodny przy stawianiu (jest na kiju). Zamierzam zrobić (przy pomocy zuchów) proporzec. Totem jest używany przy ważnych uroczystościach zuchowych, a proporzec będzie identyfikatorem gromady m.in. na comiesięcznych wędrówkach po Puszczy K

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 12 kwie 2006, 10:07

I znów mi ucieło tekstu. Kontynuuję: ... po Puszczy Kampinoskiej. Będzie to element dyscyplinujący gdyż zuchy będą wiedziały, że napotkani turyści wiedzą kto idzie. Trudniej będzie rozrabiać. Poza tym jak spotykamy tych samych turystów to się zaprzyjaźniamy. Jedna starsza emerytka (przdwojenny zuszek) podyktowała nam tekst fajnej piosenki (który szukam w szpargałach magazynu) lecz nie pamiętała melodii. Inni częściej spotykani nawet się znami bawią. Myślę, że proporzec będzie takim znakiem rozpoznawczym dla turystów którzy od razu zidentyfikują znajome zuchy. Pozdrawiam. Dh Edek

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”