Trudny temat

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
olga_m

Post autor: olga_m » 25 wrz 2004, 00:35

Jakoś nie zauważyłam, że kogokolwiek wstrzymuję. Moje zuchy mają wyznaczone cele i od ładnych paru lat pracuję z nimi w ten sposób. Patologia hmmmm to są słowa jak mniemam nieprzemyślane. Chciałabym, żeby w naszej organizacji było wielu tak "patologicznych" instruktorów, do któych przychodzą byłi wychowankowie i wspominają z rozmarzonym uśmiechem... To jest po prostu mój system pracy, który się sprawdza. Nikomu go nie narzucam.
Może po prostu się niepotrzebnie odezwałam.


--
phm Olga Mausch
Drużynowa 100 PGZ "Pancerni Rycerze"

anka27

Post autor: anka27 » 26 wrz 2004, 17:56

smierc to naturalna kolej rzeczy ale dla nas a nie dla naszych zuchow i jak najbardziej powinnismy rozmawiac z nimi na ten temat a czas do tego jest odpowiedni przeciez obchodzilismy 65 rocznice wybuchu Powstania warszawskiego gdzie walczyli przeciez zawiszacy dzieci o których jak sadze tez na naszych zbiórkach powinnismy opowiedziec, a co do zabierania zuchow na pogzeb to jestem za ale oczywiscie jesli rodzice wyraza na to zgode przez to dzieci beda chciały pomoc osobie której stało sie tak cos przykrego a jej bedzie łatwiej...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”