Inne propozycje (poza projektem komisji statutowo-regulamino

forum poświęcone proponowanym zmianom w Statucie ZHP
Zablokowany
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 maja 2009, 08:17

No to pytanie, czy druh Adamski uczestniczył jako przedstawiciel CKR = w dyskusji i głosowaniach prezentował stanowisko CKR podobnie, jak tu Rafał prezentuje ofiarnie stanowisko ZS (i robi to naprawdę znakomicie, choć irytująco :P), czy też druh Adamski uczestniczył w pracach ZS jako druh Adamski prezentując w dyskusjach i głosowaniach stanowisko druha Adamskiego.

W pierwszym przypadku musielibyśmy mówić o rżnięciu głupa (manipulacja to zbyt szacowne słowo na ten przypadek) przez CKR. W drugim można by mówić o manipulacji (zresztą cienkiej) ze strony ZS (potraktowanie osoby "prywatnej" jako przedstawiciela określonego ciała przez sam fakt przynależności tej osoby do tego ciała - tymczasem aby ktoś był przedstawicielem musi mieć do tego oficjalne upoważnienie-delegację i musi wyrażać stanowisko tegoż ciała, co oznacza stałe konsultowanie się z ciałem :-) ).

Czyli po ludzku:
1. jeśli druh Adamski był oficjalnie skierowanym do prac w ZS przez CKR przedstawicielem tejże, to CKR rżnie głupa,
2. jeśli nie druh Adamski znalazł się w ZS z "inicjatywy własnej" i nie był delegowany przez CKR, to istnieją dwie opcje:
a) ZS został wprowadzony w błąd mając podstawy do przekonania, że druh Adamski reprezentował CKR,
b) ZS doskonale wie, że CKR nie miał oficjalnego przedstawiciela, a teraz usiłuje narzucić swoją wolę ściemniając wokół osoby druha Adamskiego.

Osobiście w opcję 2b nie wierzę, bo jest zbyt fantastyczna i naciągana. Przy całym krytycyźmie do wyniku prac ZS nie podejrzewam tych ludzi o taki cynizm. Zresztą, nawet gdyby, to taka manipulacja byłaby banalnie prosta do obalenia właśnie poprzez pokazanie, że druh Adamski nie był przedstawicielem CKR, tylko reprezentował kogoś innego lub nawet samego siebie.

Opcja 2a jest realna. Po prostu, możemy mieć do czynienia z nieporozumieniem wynikającym z faktu, że przynależność druha Adamskiego do CKR została utożsamiona z reprezentowaniem przezeń CKR. I jest to opcja bardzo prawdopodobna.

Równie prawdopodobna jest opcja 3: CKR przeczytawszy całość projektu i po zapoznaniu się z opiniami "dołów" doszedł do wniosku, że trzeba jak najszybciej wycofać się z tej porażki i teraz rżnie głupa na zasadzie "to nie ja, to kolega". Innymi słowy, dziecinada.

Prawdopodobna jest też wersja alternatywna opcji 1 (czyli 1b), że druh Adamski był oficjalnym przedstawicielem CKR, ale nie konsultował stanowiska z resztą Komisji, w efekcie jego głosowania i wypowiedzi w dyskusji były prezentowaniem stanowiska własnego prezentowanego jako stanowisko CKR. Komisja zorientowawszy się usiłuje wycofać się rakiem z projektu, który "poparła".

Takie widzę możliwości oceny zaistniałej sytuacji.

A przy okazji, Ryszardzie, nie protokołowaliście głosowań?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 12 maja 2009, 08:35

Przykre, że nie są znane stanowiska i uchwały RN, wielokrotnie zresztą tutaj cytowane przez Rafała Sochę. Otóż prawidłowa jest odpowiedź nr 1 pośród omawianych w poście powyzej. Reprezentant CKR został skierowany do prac w zespole statutowym przez CKR jeszcze wówczas, kiedy ja byłem przewodniczącym komisji stat-reg i pisałem prośbę o wydelegowanie takiej osoby, najpiew był to zdaje się druh Mateusz Chołodecki, a po nim Leszek Adamski. Podobnie, jak Jan Olgerbrand reprezentuje w zesple NSH, Krzysztof Budziński i Przemysław Marchlewicz - GK ZHP. Członkowie komisji stat-reg są w zespole "z urzędu". Nikt z nas, nie badał, czy poszczególne władze i w jaki sposób "ukierunkowywały" swoich przedstawicieli. To zresztą nie jest możliwe.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 12 maja 2009, 08:36

właściwie nie ma dla mnie większego znaczenia poktórej stronie leży nieścisłość - bo prawdę powiedziawszy czy CKR akceptuje projekt czy nie to nie jest dla mnie osobiście jakiś wielki wyznacznik - bardzij istotne jest że pomiedzy dwoma zespołami naczelnymi pojawia się taka ... "wątpliwość"
Per Concordia Ad Victoria

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 12 maja 2009, 08:43

No i to mnie najbarziej wkurza... Że tak łatwo zasiać plotkę i są ludzie, którzy tak łatwo dają się złapać. Ja Ci, Alku, wskazuję cytat, mogę podać link (jest wcześniej zdaje się) do uchwaly w sprawie prac zespołu, a Ty piszesz o watpliwości? Jakiej wątpliwości? Uczestniczyłem chyba we wszystkich spotkaniach zespołu i widziałem tam Leszka Adamskiego, a wcześniej Mateusza Chołodeckiego. Widziałem. Jestem pewien. Jak wynika z www.ckr.zhp.pl są to członkowie CKR. Masz jeszcze wątpliwość? Jaką?

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 12 maja 2009, 09:02

moja wątpliwość polega na tym że dwa zespoły (zespół s-r RN i CKR) mają odmienne zdanie w wydawałoby się prostej sprawie

nie oceniam kto ma rację bo nie mam wystarczającej wiedzy - padł zarzut (słuszny lub nie) ze strony CKRu - dzisiaj na forum otrzymaliśmy replikę ze strony Waszego zespołu - skądinąd bardzo poważną i mnie osobiście dalece przekonywującą do waszego zdania (skoro członek prezydium CKR brał udział w pracach zespołu to jest to dla mnie 1:0 dla Was ;> gdybym wcześniej wiedział ze członek CKRu brał udział w Waszych obradach to nawet inaczej bym zaczął temat)

tak czy inaczej - wypadałoby teraz poczekać na odpowiedź ze strony CKR - ale o ile z Waszej strony odpowiedzi padają szybko i konkretnie o tyle nie wiem czy CKR podejmie rękawicę i będzie dalej broniła swojego stanowiska
Ostatnio zmieniony 12 maja 2009, 09:03 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 12 maja 2009, 10:18

tutaj nie ma podłoża do dyskusji. widać gołym okiem że organ jakim jest CKR zaczyna batalie w obronie swojego bytu. tutaj nie chodzi o to czy był przedstawiciel, czy też nie. czy ten przedstawiciel konsultował się z CKR czy też nie. widać że nadszedł czas bronienia partykularnych interesów, którymi w tym przypadku są przetrwanie i dalsze bycie "przy korycie". merytorycznych argumentów po stronie CKR nie widać.

pozatym dziś (chyba jeszcze kandydaci) delegaci powinni określić jakiej zorganizowania organizacji chcą. czy ZHP ma czerpać wzorce z zasad działania spółek, przedsiębiorstw, instytucji, czy też tworzyć własny model. od tego się zacząć ocenianie propozycji statutu powinno.

żal jest tylko jednego. tego że znów zjazd zamiast sprawami istotnymi dla dalszej działalności organizacji, zajmie się znów statutem i tak jak na zjeździe w warszawie obrady będzie kończyć w bufecie.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 maja 2009, 10:20

rynio pisze:Przykre, że nie są znane stanowiska i uchwały RN, wielokrotnie zresztą tutaj cytowane przez Rafała Sochę. Otóż prawidłowa jest odpowiedź nr 1 pośród omawianych w poście powyzej. Reprezentant CKR został skierowany do prac w zespole statutowym przez CKR jeszcze wówczas, kiedy ja byłem przewodniczącym komisji stat-reg i pisałem prośbę o wydelegowanie takiej osoby, najpiew był to zdaje się druh Mateusz Chołodecki, a po nim Leszek Adamski. Podobnie, jak Jan Olgerbrand reprezentuje w zesple NSH, Krzysztof Budziński i Przemysław Marchlewicz - GK ZHP. Członkowie komisji stat-reg są w zespole "z urzędu". Nikt z nas, nie badał, czy poszczególne władze i w jaki sposób "ukierunkowywały" swoich przedstawicieli. To zresztą nie jest możliwe.
Jasne. I dla mnie jest to wystarczające.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 maja 2009, 10:30

sigma pisze:tutaj nie ma podłoża do dyskusji. widać gołym okiem że organ jakim jest CKR zaczyna batalie w obronie swojego bytu. tutaj nie chodzi o to czy był przedstawiciel, czy też nie. czy ten przedstawiciel konsultował się z CKR czy też nie. widać że nadszedł czas bronienia partykularnych interesów, którymi w tym przypadku są przetrwanie i dalsze bycie "przy korycie". merytorycznych argumentów po stronie CKR nie widać.

pozatym dziś (chyba jeszcze kandydaci) delegaci powinni określić jakiej zorganizowania organizacji chcą. czy ZHP ma czerpać wzorce z zasad działania spółek, przedsiębiorstw, instytucji, czy też tworzyć własny model. od tego się zacząć ocenianie propozycji statutu powinno.

żal jest tylko jednego. tego że znów zjazd zamiast sprawami istotnymi dla dalszej działalności organizacji, zajmie się znów statutem i tak jak na zjeździe w warszawie obrady będzie kończyć w bufecie.
To, Krzyśku, że poszczególne organa zagrożone likwidacją będą bronić stołków było raczej oczywiste, więc ani nie dziwi, ani nie oburza. Natomiast zabawne i przerażające jest, że CKR dopiero teraz zabiera w tej sprawie głos rżnąc głupa jakoby w tym dziele nie uczestniczył. Wygląda to tak, jakby przedstawiciele CKR w ZS nie wiedzieli za czym głosują.
Porażka ^2
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 maja 2009, 11:52

Nawiasem mówiąc, oficjalne stanowisko CKR wobec propozycji ZS jest złe i kompromitujące. Zresztą świetnie to podsumowali na zhp24 Rafał Klepacz i Piotrek Kowalski. Nie ma o czym dyskutować w kontekście CKR :(

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 maja 2009, 11:56

StaryWilk pisze:Nawiasem mówiąc, oficjalne stanowisko CKR wobec propozycji ZS jest złe i kompromitujące. Zresztą świetnie to podsumowali na zhp24 Rafał Klepacz i Piotrek Kowalski. Nie ma o czym dyskutować w kontekście CKR :(
Tak, jak napisali. Stanowisko to dowodzi konieczności likwidacji tego ciała.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 maja 2009, 12:09


rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 12 maja 2009, 13:34

A ja nie polecam. Adam moją wypowiedź nazwał "nibypolemiką". Właściwie poddaję się - nie da się polemizować na temat projektu statutu z kimś, kto go nie przeczytał. Żebym nie wiem jak pięknie i łagodnie sie wypowiadał trzeba mieć pewne podstawy do dyskusji. W tej mierze podstawą jest lektura projektu.
Jeśli wiec Adam robi wyliczenie, że RCH wybiorą członków RN na 4 lata, to spiszę donieść że z projektu wynika co innego. Może być jeszcze gorzej. W projekcie mogą ich wybrać na 30 lat. Albo na 2 miesiące. Bo nie ma kadencji w tym przypadku.
Do stwierdzenia, ze drużynowi, którzy nie chcą otwierać prób instr. i tak ich nie otworzą (nie wierzę, nie wierzę, ze to Adam to pisze!), a i tak będą pokrzywdzeni przez Statut może odniesie się jakiś metodyk?

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 maja 2009, 13:46

rynio pisze:Do stwierdzenia, ze drużynowi, którzy nie chcą otwierać prób instr. i tak ich nie otworzą (nie wierzę, nie wierzę, ze to Adam to pisze!), a i tak będą pokrzywdzeni przez Statut może odniesie się jakiś metodyk?
Sens wypowiedzi Adama jest taki, że proponowane przez ZS rozwiązanie nie zmotywuje do zdobywania stopni, a skrzywdzi tych, którzy najciężej pracują dla Związku.

I tu ma całkowicie rację.

Mnie motywację do zdobywania stopni instruktorskich (w przeciwieństwie do harcerskich) dawały idące w ślad za tym uprawnienia w zakresie możliwości prowadzenia drużyny, a nie możliwości robienia kariery.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 maja 2009, 13:47

:) Faktycznie, skoro jakiś drużynowy nie chce otworzyć próby, to lepiej by było żeby przestał aspirować do pełni praw instruktorskich. Inna sprawa to przyczyny tego stanu. Żaden Statut ich nie usunie.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2009, 13:57 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Nowy Statut ZHP”