Członkostwo - kategorie członkowskie

forum poświęcone proponowanym zmianom w Statucie ZHP
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 10:22

W pierwszym wątku zająłem się zdefiniowaniem problemu i próbą jasnego
określenia kto jest instruktorem przez pryzmat kadry.

A co z rozdziałem funkcji wychowawczych od instruktorskich? Obecnie
jak już pisałem instruktorem jest każdy kto ma stopień instruktorski i
robi cokolwiek (albo choćby wyraża wolę "bycia". Spróbujmy więc
podzielić tę wielką grupę instruktorów na mniejsze grupki. Co
wychodzi?

a.) Instruktorzy liniowi, wychowawczy - drużynowy (czasem przyboczni,
jeśli są instruktorami), komendant szczepu / zw drużyn (nie wiem?)
b.) Członkowie władz różnych szczebli
b1) - wolontariusze
b2) - zatrudnieni
c.) Instruktorzy "pomocniczy" - wolontariusze - komendanci baz,
kwatermistrzowie, itp
d.) Pracownicy pomocniczy zatrudnieni w ZHP - tak jak c, ale
pobierający za to wynagrodzenie - także księgowe, itp.

Może od końca. Punkt c. a szczególnie d. - według mnie pełnienie
takiej funkcji nie powinno automatycznie oznaczać bycia instruktorem.
Co więcej, przecież wiele osób pracujących na takich stanowiskach to
osoby nie będące w ogóle członkami ZHP.

Więc może jedynie a. oraz b. powinno automatycznie powodować, że dana
osoba jest instruktorem ZHP? To AKTUALNIE pełniona funkcja definiuje
czy nim jesteś, czy nie. Jeśli przestajesz ją pełnić to przestajesz
być instruktorem. Podejmujesz się pełnienia jej kiedyś - znowu nim
zostajesz. W ten sposób instruktorami są DE FACTO osoby pełniące
aktualnie funkcje, nie ma czegoś takiego jak instruktor z niezaliczoną
służbą instruktorską.

Co z tymi osobami, które funkcji już nie pełnią, a chcą pomagać? Niech
pomagają. Ale członkami aktywnymi przecież już nie są. To kwestia
drugorzędna, stworzenie oddzielnej organizacji typu fellowship, czy
coś innego.

Po co więc rozróżniłem a. i b. ? Otóż moim zdaniem tylko grupa a.
powinna mieć czynne prawo wyborcze. To liniowi instruktorzy powinni
wybierać delegatów na zjazd i decydować o tym co dzieje się w ZHP.
Grupa b. jest ważna, ale ona właściwie jest mówiąc brzydko "do roboty"
i usługuje grupie a.

***

Czy ma to według was sens? Wiem, że wymaga to wywrócenia do góry
nogami piramidy władzy w ZHP, władze to już nie wierchuszka której
trzeba salutować i stukać obcasami, to nie "generalicja" i
"komendantostwo", tylko struktury wspierające grupę a. - instruktorów
liniowych.

I jak widzielibyście podział na te grupy? Kto gdzie? Podziały są
zawsze trudne...

P.S. Kwestię noszenia munduru zostawmy, to inna sprawa, do
rozpatrywania bardziej na płaszczyźnie emocjonalnej, zresztą nikt
nikomu nie zabroni założyć munduru, nawet jak już będzie w grupie z.
;)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 mar 2009, 10:41

a to instruktorzy i.... tyle. Reszta to kadra. Dyskusyjna jest sprawa komendanta związku drużyn. Trzeba to przemyśleć ale wszystko co wyżej to kadra a nie instruktorzy. Oczywistym się wydaje, że to wnosi konieczność zmian w strukturze organizacji. Czyli w Hufcu... nie komendant a dyrektor biura nadzorowany przez Radę Hufca wybrana przez instruktorów. Generalnie zgadzam się z tym co Michał napisał.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 10:46

No tak, ale obecnie kadra to zupełnie inne znaczenie, kadrą są także np wędrownicy będący drużynowymi. Czyli sugerujesz, że

a - instruktorzy
b - kadra

a c. oraz d.? czy to ma być kadra?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 mar 2009, 10:50

Michał, wędrownicy będący drużynowymi to też instruktorzy. Kadrą nazywam resztę. Obsługa bazy to... obsługa. Mogą być kadrą ZHP. Ludzie zatrudnieni w ZHP to obsługa. Mogą być kadrą ZHP. dla mnie a) to instruktorzy i ludzie pełniący funkcje instruktorskie (czyli wychowawcze) b) kadra czyli obsługa. Więcej chyba niepotrzeba.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 mar 2009, 11:02

Ewentualnie można wprowadzić gradację wewnętrzną w obydwu grupach związaną z zakresem obowiązków i uprawnień:
a) instruktorzy:
- wędrownicy na funkcjach wychowawczych,
- pwd,
- phm,
- hm.

b) kadra:
- wędrownicy na funkcjach niewychowawczych,
- kadra wspomagająca - wymóg znajomości metody i HSW oraz ogólnego stosowania idei PH (ale za jedno piwo nikt nikogo ścigać nie będzie) - tu zmieścili by się choćby instruktorzy specjalistyczni wspierający drużyny w pracy programowej,
- kadra wspierająca - pion organizacyjno-gospodarczy (np. dyrektor biura hufca - nazwa mi się nie podoba, ale kopii kruszyć nie będę).

i można by pomyśleć nad
c) sponsorzy - ktoś, kto daje kasę ma prawo decydować na co ona idzie, warto dać firmom pewien zakres uprawnień, ściśle określony tak, by opłacało im się wspierać finansowo harcerstwo w zamian za coś (warto przemyśleć, co).
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 11:11

Kadra wspierająca, lub pomocnicza - po ang to clerical staff (od clerk a nie cleric ;))) )
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 mar 2009, 11:26

A po co ten podział u instruktorów ????
Instruktor to instruktor. Osobną sprawą jest istnienie narzędzia rozwoju INSTRUKTORSKIEGO, czyli systemu stopni instruktorskich. Pwd, czyli odpowiednik dawnego drużynowego po próbie jest pierwszym stopniem i uważam że to minimum co trzeba mieć by zostać drużynowym. Pwd można zdobywać pełniąc funkcję przybocznego. Dość fanie mają to zrobione amerykanie w BSA. Czyli idziesz na 4 kursy weekendowe, tam dowiadujesz się o teorii (ale tak naprawdę pracując w zastępie kursowym będącym częścią drużyny kursowej) a następnie pracujesz na, jak to nazywają bilet w 21 wiek w drużynie harcerskiej na funkcji przybocznego bądź nawet drużynowego ale MASZ NAD SOBĄ OPIEKUNA WYCHOWAWCę który w każdej chwili słuzy pomoca. Po tym czasie otrzymują swój bilet czy inaczej woodbadge i SĄ DRUŻYNOWYMI czyli u nas pwd. Zupełnie inny sposób kształcenia. Kształcenie praktyczne podczas konkretnej pracy a nie słuchanie wykładów i kreślenie pisakiem po szarym papierze.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 mar 2009, 22:44

Sikor, jeśli stopnie wiązać się będą z poziomem kompetencji i zakresem uprawnień, to czy ten podział zawrzesz w Statucie, czy nie, będzie istniał. I tyle.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 06 mar 2009, 10:08

Michał, z Twojego podwójnego postu / już go zebrałem do kupy :D/ wynika, że proponujesz więcej stopni instruktorskich. Nie wiem , czy to dobra droga - ja bym wolał odwrotnie - ograniczyć to do dwóch phm i hm. Natomiast zastosowałbym "próbę drużynowego" czyli coś, co się nazywało "dpp" i nie było stopniem a "cenzusem wykształcenia" .

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 06 mar 2009, 10:18

StaryWilk pisze:Michał, z Twojego podwójnego postu / już go zebrałem do kupy :D/ wynika, że proponujesz więcej stopni instruktorskich. Nie wiem , czy to dobra droga - ja bym wolał odwrotnie - ograniczyć to do dwóch phm i hm. Natomiast zastosowałbym "próbę drużynowego" czyli coś, co się nazywało "dpp" i nie było stopniem a "cenzusem wykształcenia" .
"Zamiana" pwd na "dpp" oznaczać będzie efektywną stratę. Bo teraz pwd=wychowawca a "dpp" nim nie będzie.
No chyba że uznamy (my oraz MEN) ze nie organizujemy "wypoczynku dzieci i młodzieży szkolnej"
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 mar 2009, 10:21

A więc można zostawić dla drużynowego po próbie nazwę przewodnik i dla przepisów państwowych nic się nie zmieni. Natomiast można u nas inaczej poukładać hierarchię stopni i to co z nich wynika.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

repik
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 10 cze 2002, 15:49
Lokalizacja: 44 SH "Krzemień"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: repik » 06 mar 2009, 11:45

sikor pisze:A po co ten podział u instruktorów ????
Instruktor to instruktor. Osobną sprawą jest istnienie narzędzia rozwoju INSTRUKTORSKIEGO, czyli systemu stopni instruktorskich. Pwd, czyli odpowiednik dawnego drużynowego po próbie jest pierwszym stopniem i uważam że to minimum co trzeba mieć by zostać drużynowym. Pwd można zdobywać pełniąc funkcję przybocznego. Dość fanie mają to zrobione amerykanie w BSA. Czyli idziesz na 4 kursy weekendowe, tam dowiadujesz się o teorii (ale tak naprawdę pracując w zastępie kursowym będącym częścią drużyny kursowej) a następnie pracujesz na, jak to nazywają bilet w 21 wiek w drużynie harcerskiej na funkcji przybocznego bądź nawet drużynowego ale MASZ NAD SOBĄ OPIEKUNA WYCHOWAWCę który w każdej chwili słuzy pomoca. Po tym czasie otrzymują swój bilet czy inaczej woodbadge i SĄ DRUŻYNOWYMI czyli u nas pwd. Zupełnie inny sposób kształcenia. Kształcenie praktyczne podczas konkretnej pracy a nie słuchanie wykładów i kreślenie pisakiem po szarym papierze.
Sikor - podałeś przykład BSA dodając , że to zupełnie innym sposób kształcenia. Chyba działasz w jakimś innym ZHP. W hufcach które znam: idziesz na 4 kursy weekendowe (lub tygodniowy wyjazd letni pod namioty), tam dowiadujesz się o teorii (ale tak naprawdę pracując w zastępie kursowym będącym częścią drużyny kursowej) a równocześnie jesteś przybocznym w drużynie harcerskiej (czasami drużynowym), odbywasz próbę przewodnikowską i MASZ NAD SOBĄ OPIEKUNA WYCHOWAWCę który w każdej chwili służy pomocą (czasami dwóch, bo nie zawsze drużynowy jest opiekunem próby). Po tym czasie otrzymujesz stopień przewodnika i zostajesz drużynowym. Gdzie widzisz tą zupełna inność?
hm. Ryszard Polaszewski
44 Szczep Harcerski "KRZEMIEń"
komendant Hufca Gniezno

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 06 mar 2009, 11:55

Dobrze, zostawmy więc pwd. Ale:

1. Czy rzeczywiście wszyscy muszą potrzebować roku, aby zostać drużynowym? Co z dorosłymi przychodzącymi z zewnątrz (sądze że będzie ich coraz więcej, a raczej powinno być)

2. Co z tymi, którzy z różnych powodów NIE są najpierw przybocznymi?

3. I w końcu co z tym sporym odsetkiem drużynowyc BEZ stopnia pwd? Skoro tacy są to problem musi istnieć.

(btw chciałem rozmawiać w dwóch wątkach, bo temat jest pojemny, ale widzę że się nie udało. Czesiu skasuj może tamten drugi i połącz moje oba posty, ok? :) )
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 mar 2009, 12:08

Myślę, że trzeba przyjąć regułę:
- przyboczny = pwd,

a następnie rozważać wyjątki od niej opisane przez g00rka.

IMHO
- dorosły, przeszkolony uzyskuje pwd na podstawie półrocznego okresu próbnego,
- drużynowy, który pominął etap przybocznego (rzadkie i dążyć do wyeliminowania zjawiska) - musi uzupełnić wiedzę i dodatkowo potwierdzić swoje umiejętności, które w przypadku eks-przybocznego znamy - tu bym nie odpuszczał,
- drużynowi b.s. - szybka ścieżka weryfikacyjna podobna do tej, jaką mają dorośli - dążyć do wyeliminowania zjawiska.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 06 mar 2009, 12:12

Nie wiem czy każdy drużynowy ma możliwość bycia gdzieś przybocznym. Często drużynę zakłada grupa osób z tego samego pokolenia/zastępu - grupa, czyli 3 osoby w tym przypadku. I wtedy dwie osoby to przyboczni, jeden drużynowy. Ciach. Nowa szkoła (środowisko), nowa drużyna. U nas to przypadek dość częsty.

Co masz na myśli pisząc przyboczny = pwd?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Nowy Statut ZHP”